W czym tkwią wady sądownictwa

Obrazek użytkownika zetjot
Blog

Przeciwnicy zarzucają prawu i Sprawiedliwości błędy w reformwaniu wymiaru sprawiedliwości, wskazując ograniczenie reformy do wymiany kadr. Chodzi rzekomo o wymianę obcych na swoich. Sprawdźmy logikę zarzutów.

Zakładając, że sądownictwo jest systemem, a precyzyjniej mówiąc, podsystemem w systemie ustrojowym państwa, w systemie tym widzimy dwa podstawowe czynniki: elementy systemu czyli ludzi, sędziów oraz reguły tym systemem rządzące, które stosoją ludzie będący elementami systemu.

Skoro system ma te dwa składniki, więc wadliwe jego funkcjonowanie wynika albo z niewłaściwych ludzi albo z błędnych reguł, albo z obu tych czynników.

Weźmy pod lupę czynnik pierwszy czyli sędziów. Wiadomo, że kadry sędziowskie nie zostały po 1989 r. zweryfikowane, więc tu błąd tkwi z pewnością.Kadry należałoby w całości wymienić. Ale zanim przekonamy się o słuszności tego zalecenia,  rozważmy kwestię czynnika drugiego czyli kwestię reguł.

Otóż reguły funkcjonowania sądów oparte są na konstytucji, a jak doskonale wiemy środowisko sędziowskie wciąż na konstytucję się powołuje. Tak więc sędziowie nie mogą powoływać się na wady konstytucyjne żeby ocalić swoją wiarygodność. Sami w ten sposób własną wiarygodność podważają, sugerując, że wady powodujące dysfunkcje systemu tkwią w samej kaście sędziowskiej. Ale to nie koniec rozważań - bo konstytucja konstytucją, ale może przecież być tak, że formalne reguły to jedno, a reguły realne, faktycznie stosowane to inna rzecz. Można więc dodać kolejny argument na niekorzyść środowiska sędziowskiego, że obchodzi konstytucję, wprowadzająć do praktyki nieformalne reguły patologiczne.

Zarzut ten jest całkowicie uprawniony, bo jeżeli przyjmiemy, że system tzw. III RP to, jak wielokrotnie dowodziłem, to system sfunkcjonalizowanych patologii, to tym bardziej dotknięty patologiami jest podsystem reguł obowiązujących w sądach. Wynika z tej linii rozumowania, że wystaczy pozbyć się wadliwych kadr i przywrócić funkcjonowanie demokratycznej konstytucji, albo też wprowadzić do konstytucji niezbędne poprawki, by podsystem zaczął funkcjonować normalnie.

Okazuje się więc, że postulaty PISu są jak najbardziej uzasadnione systemowo. 

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:2)