Nawet w Słupsku nie wyrosną gruszki na wierzbie

Obrazek użytkownika zetjot
Blog

Zadziwiająca jest niezdolność wielu ludzi do rozpoznania i oceniania rzeczywistości. To jest jakiś efekt pętli medialnej, która im to uniemożliwia. Albo może raczej chodzi o powszechny brak kindersztuby ? Żeby nie wystarczyło ludziom 15 lat na zrozumienie rzeczywistości ? NIe potrafią odróżnić człowieka przyzwoitego od cwaniaka ? A może wolą cwaniaków ?

Gdy Platforma Obywatelska odbywała swoją konwencję założycielską w r. 2001 i to w słynnej Hali Oliwia, nie miałem najmniejszej wątpliwości, że to pokazówka marketingowa, którą potraktowałem jako kolejny cwany chwyt mający wypełnić lukę po nieboszczce UW i umożliwić establishmentowi tzw. III RP stworzenie kolejnej platformy politycznej niezbędnej dla utrzymanie legitymizacji władzy.  

Nie zdziwił mnie też wybór Roberta Biedronia na prezydenta Słupska, bo nigdy nie miałem dobrego zdania o tym mieście. Wybierać człowieka bez kompetencji. a wyłącznie z tej racji, że reprezentuje lewicę i lansowany jest przez media mainstreamowe jedynie z uwagi na swoją dewiacją seksualną, to przecież objaw kretyństwa. 

Koniec kadencji Biedronia jest bliski i niesławny z powodu fatalnego zarządzania, a właściwie braku zarządzania, Słupskiem, oraz ogromnego zadłużenia miasta, a do tego doszedł jeszcze skandal związany z próbą zamiecenia pod dywan afery pedofilskiej w jednej ze słupskich instytucji kultury. Mają mieszkańcy Słupska to, na co zasłużyli. Wybierać należy ludzi porządnych i przyzwoitych. Ale skąd o tym mają wiedzieć mieszkańcy Słupska, skoro nie wiedzą o tym omieszkańcy większego od Słupska Gdańska ? Kiepsko na Pomorzy z kindersztubą ? No to proszę popatrzeć i przysłuchiwać się wystąpieniom Kacpra Płażyńskiego, tam jest pokaz kindersztuby.  

Miarą paranoi, przejawianej przez niektóre środowiska, która powinna być bezwzględnie tępiona w przestrzeni medialnej, był kuriozalny, wprost odlotowy pomysł wystawienia Biedronia jako kandydata na prezydenta Polski. No, żeby żaba wysywała łapkę gdy kują konie, to już przekracza wszelkie wyobrażenie. Skąd się bierze ta wiara, że wyrosną gruszki na wierzbie ? Domyślam się, że to efekt oderwania lemingów od krainy ich pochodzenia, w której rosły kiedyś wierzby i grusze. Teraz ani wierzby ani gruszy nie rozpoznają.

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:6)