Nauczyciele, nie wracajcie już do szkoły !

Obrazek użytkownika zetjot
Blog

To by było rozwiązanie idealne. Gdyby sobie poszli i do szkoły nie wracali. Mielibyśmy jednoznaczny, nieodparty dowód na temat tego, o czym piszę od lat, czyli o fasadowości rozmaitych instytucji w tzw. III RP. Niestety w życiu ideały się nie zdarzają i ten strajk się zakończy. Żałuję, bo, przy ustalaniu prawdy w jakimś temacie, nie ma to jak przeprowadzenie wiarygodnego eksperymentu w warunkach zblizonych do naturalnych.

Podobnie uważam, że także sądownictwo możnaby rozwiązać na jakiś czas, dopóki nie zebralibyśmy nowych kadr i nic by się złego nie stało, za to za parę lat mielibyśmy najlepsze sądownictwo na świecie. Jeżeli chcesz mieć coś naprawdę dobrego, musisz nad tym popracować od zera. Od zera też należałoby zacząć budować nową, prawdziwie polską szkołę. I nie wracając do szkoły w ogóle nauczyciele wyświadczyliby nam wszystkim wielką przysługę. 

Widzę, że w takim myśleniu nie jestem odosobniony, bo i redaktor Janecki patrzy na to podobnie: 

https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/441488-roznica-miedzy-chodzeniem-do-s...

Warto więc przeprowadzić przynajmniej umysłowy eksperyment z rozwiązania szkolnictwa. Straciliby na tym ci właśnie, którzy najgłośniej gardłują, reszta by zyskała.

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:6)

Komentarze

Dziki, karpie, korniki i martwa wiewiórka popierają strajk nauczycieli .

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

W niedziele
Pomidorowa i Schabowy.
8-)))

#1585630

Cóż mam powiedzieć - W 1000 % SIĘ Z TOBĄ ZGADZAM

Od dawna uważam to samo i także względem sądów, prokuratorów, dziennikarzy, księży i całej reszty niezlustrowanych kacapów!

Ps. do uzdrowienia szkół niezbedne jest takze uwolnienie zawodu nauczyciela. Zupełnym idioctwem jest to, ze tylko osoby po pedagogice mogą być nauczycielami. Mogę się zgodzić ewentualnie aby ci po pedagogice mieli możliwość szybszego awansu, jednak nie, ukończenie pedagogiki stanowi o jakości nauczyciela, tylko predyspozycje danej osoby. Znam wiele przypadków osobiscie, kiedy (nawet ja sam ale i nie tylko) trzeba było tych nauczycieli UCZYĆ postepowania z uczniami - i uczyła tego osoba nie mająca studiów pedagogicznych. Z resztą chocby po formie strajku widać, co pedagogika dała nauczycielom, kiedy biorą uczniów za zakładników.

Uważam, że nauczycielem powinna móc zostać każda osoba po wyzszym (licencjat spokojnie starczy) wykształceniu i wychowujaca co najmniej jedno dziecko.Wychowywanie choćby jednego dziecka więcej uczy niż 100 lat pedagogiki. Nauczyciel taki szedł by do szkoły uczyć z chęci przekazania swojej wiedzy (np. zamiłowania do muzyki, plastyki, historii, biologii, fizyki itp.) czym naturalnie byłby o wiele lepszy od tego, który uczyłby takiego przedmiotu, bo się go wyuczył w szkole ale nie ma do niego pasji. W takim systemie mielibyśmy w końcu nauczycieli z powołania.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1

Dziękuję za uwagę,
Twój komentarz wezmę pod rozwagę ;)

#1585670