Komu zawdzięczamy dodatkowe kłopoty z Rosją

Obrazek użytkownika zetjot
Blog

Z Rosją zawsze były i będą kłopoty, ale o przyczynach takiego stanu rzeczy zachodni idioci nie mają zielonego pojęcia. Stąd rozmaite próby nawiązywania z ich strony symetrycznych kontaktów z Rosją są z góry skazane na porażkę. Tradycyjnie, źródłem kłopotów były geopolityczne, imperialne ambicje Rosji. Teraz doszły do tego oprócz sprzeczności, jakie narosły w trakcie zimnej wojny, sprzeczności, których źródłem jest zachodnia ideologia lew-lib.

Warto przeczytać ten tekst i przypomnieć sobie, komu zawdzięczamy tak naprawdę zwiększoną agresywność i asertywność Rosji. To przecież te tabuny lew-lib besserwisserów chciały, tuż po upadku komunizmu, uszczęśliwić całą świeżo wyzwoloną Europę Wschodnią, w tym Rosję, swoimi lewackimi trendami.

To co się udało zrobić w krajach byłych demoludów było efektem tego, że rządzący w nich komuniści nie mieli poparcia społecznego, a po r.1989 nie mogli już liczyć na poparcie Rosji. Łatwo więc było sprzedać ideologię lew-lib jako ideologię wolnościową.

W Rosji było inaczej, bo rządzące tam krajowe elity były suwerenne i nie miały ochoty dzielić się władzą z emisariuszami z Zachodu. Więc projekt demoliberalny nie mógł się powieść i skończyło się tak jak się skończyło, nie tylko w Rosji, bo i Zachód to lewackie zdziczenie właśnie zaczyna odrzucać.

http://wpolityce.pl/swiat/329097-nie-traktowac-rosji-jako-pola-dla-inzyn...

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:4)

Komentarze

Przyznam się, że nie łapię, o co panu chodzi. Moje czytanie ze zrozumieniem pana tekstu poniosło porażkę. Choć czytałem trzy razy nie rozumiem i nie panimaju. 

Czy wg. pana należy rozumieć, że gdyby besserwisserom udało się w Rosji wprowadzić ideologię lewacko-liberalną to nie byłoby z nią klopotów..? Bo teraz miałaby Rosja co odrzucać tak jak zdziczały zachód i byłoby cacy...? A tak nie ma co odrzucać przez co musi być agresywna..?

Tłumaczy pan Rosjan z ich imperializmu?

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

ość

-----------------------------------

gdy prawda ponad wszystko, życie bywa piękne

wtedy żyć się nie boisz i śmierci nie zlękniesz

#1535542

Trudno Zachodowi zrozumieć Rosję, bo oprócz tradycyjnej specyfiki imperialnej ma teraz wrogie nastawienie do ideologicznych trendów na Zachodzie.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1535558

Źle oceniony komentarz

Komentarz użytkownika Pers nie został doceniony przez społeczność niepoprawnych.. Odsuwamy go troszkę na dalszy plan.

"ma teraz wrogie nastawienie do ideologicznych trendów na Zachodzie."

I dlatego Rosja jeszcze istnieje. Gdyby dała się zbałamucić tej zachodniej "dementkracji", pedalstwu, gender i co tam jeszcze chcesz to by mieli tak jak Europa Zachodnia.

Putin robi bardzo dobrze, że goni te barachło z Rosji i co najciekawsze ma ogromne poparcie w swoim narodzie.
Te wszystkie pieprzenia, że "Rosję trzeba ucywilizować" to tak jakby prostytutka chciała pouczać matkę rodziny jak dbać o męża i opiekować się dziećmi.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-5

--------------------------------------
Satyr twierdzi, że brak mi kultury i inteligencji ale ja się z nim nie zgadzam.

I kiedy w końcu admin skasuje moje konto?

#1535578

Witam,
również mam problem z odczytaniem intencji i przekazu autora wpisu (oprócz zareklamowania tekstu umieszczonego w polityce).

Natomiast dodam od siebie jedną uwagę. Nazywanie kogoś "idiotą" ponieważ ma różny od naszego interes i interes ten realizuje, nawet naszym kosztem, mija się z celem.

Ci "zachodni idioci" potrafili wykorzystać Rosję do swoich celów wielokrotnie w historii (choćby w czasie obu wojen światowych). Jednocześnie "zachodni idioci" nie ryzykowali nigdy wiele, bowiem Rosja do zachodu ma daleko zarówno w odległości mierzonej żołnierskim trepem jak i siłą gospodarki. Tym samym Francja, Wlk. Brytania czy dziś - USA, Rosję zawsze traktowały z góry i co najwyżej jako ew. "partnera" w celu neutralizacji przewagi Niemiec. Niemcy natomiast zawsze były na tyle blisko by próbować zdominować gospodarkę Rosyjską, a na tyle daleko, by móc z Rosją zawierać pakty i sojusze (do wojny dochodziło tylko wówczas, gdy Polska znajdowała się pod okupacją).

Dzisiejsze postępowanie "zachodu" względem Rosji to nie objaw idiotyzmu, a raczej chłodnego pragmatyzmu. Niemcy chcą sprzedawać Rosjanom swoje dobra produkcyjne oraz posiadać drożną drogę do Chin. Francja do Rosji ma tak daleko, że niewiele ją Putin interesuje (dodajmy, że Kreml zgodził się, a przynajmniej nie wyraził sprzeciwu na organizowaną przez Francję "Arabską Wiosnę" w Tunezji i Libii.). Wlk. Brytania zawsze używała Rosji jako straszaka na Niemcy, a Niemców jako straszaka na Francję. USA natomiast na dzień dzisiejszy potrzebuje partnera do walki z Chinami, która bez Kremla nie ma szans okazać się skuteczną.

Polska nie jest pępkiem Świata i szybciej skrytykowałbym ludzi, którzy przez pryzmat polskich interesów oceniają działania zachodu ;)

pozdrawiam
KW

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

olepszewczoraj.pl

#1535549

Zachód nie rozumie sposobu w jaki społeczeństwo rosyjskie daje się podporządkować władzy i naiwnie sądzi,że mozliwy tam jest taki sam projekt demokratyczny jak kiedyś na Zachodzie..

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1535559

Co rozumiemy pod pojęciem "Zachód"? Społeczeństwo, czy władze polityczne państw zachodnich? Jeśli społeczeństwo, to nic dziwnego. Zachodnie społeczeństwo, podobnie jak i polskie, mało kwestii rozumie. Zwłaszcza, że od kilkudziesięciu lat jest zapatrzone w fenomen "demokracji", w której są manipulowani jak dzieci we mgle.

Jeśli chodzi o rządy, to myślę, że Zachód taki naiwny nie jest. Po prostu zachodnie "elity" pamiętają jak Niemcy potrafili rozbić carską Rosję, rewolucją bolszewicką. Podobnie jak USA potrafiło rozbić ZSRR i doprowadzić do Jelcynowskiej Smuty (bez jednego wystrzału).

Skoro udało się zaszczepić Rosjanom tak debilną i autodestrukcyjną ideę jak komunizm, następnie obalić tą ideę i wprowadzić tam "demokrację" taką jaką mamy dzisiaj... To czemu nie spróbować wywołać "rosyjskiej wiosny"?

Rosja jest dziś słabsza, niż się nam - Polakom, wydaje. Oprócz prężenia muskułów nie pozostało im nic innego. Gospodarka leży i kwiczy. Rezerwy budżetowe są na wyczerpaniu. Lojalność społeczeństwa wobec Putina będzie silna do pierwszego pęknięcia - pierwszej porażki. A tą Amerykanie już Kremlowi przyszykowali.

Szachista Putin nie dał się sprowokować i nie wydał rozkazu marszu na Kijów. Jednak sytuacja Rosji staje się coraz bardziej dramatyczna, czas działa na jej niekorzyść. Zagoniony do kąta niedźwiedź w końcu postawi wszystko na jedną kartę... I przegra.

Porażka Putina będzie jego pierwszą i ostatnią. Syberia i wschód już nienawidzą "Moskwy". Przy pierwszej okazji cielsko kolosa zacznie się rozpadać.

Pytanie tylko, czy Amerykanie chcą do tego doprowadzić... Bo przecież potrzebny im silny sojusznik przeciw Chinom.
pozdrawiam
K.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

olepszewczoraj.pl

#1535581

trudno wszelkie przemiany polityczne, geopolityczne i ustrojowe sprowadzać do demoliberalizmu. tak samoagresywność i asertywność w jednym, twierdząc jeszcze o suwerennej Rosji odrzucającej lewackie zdziczenie.

Zreszta nie o tym mówi linkowany artykuł, tylko że Rosja opiera się wpływom zewnętrznym.

Inzynierię społeczną zaś prowadzą tam sami od wieków (tu i kłaniają się bajki o NWO, w końcu twarde fakty o sowiecko-rosyjskim NWO nie są tak sensacyjne jak zachodnie demaskacje spisków).

a może chodzi o jakąś laurkę dla Rosji, bo tam pedałow biją a władza nie uzna wolności jednostki? lewactwa i zdziczenia pewnie niet a KGB to najlepszy obrońca chrześcijaństwa.

 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

„Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus” J. Stalin

#1535645