Kiedyś to nawet wariaci mieli ambicje

Obrazek użytkownika zetjot
Blog

Świat schodzi na psy. Kiedyś to nawet wariaci mieli ambicje. Każdy wariat chciał coś znaczyć i być kimś, np Napolenem.

Generalnie ludzie kiedyś byli bardziej ambitni i nawet na Księżycu wylądowali. Minęło właśnie 50 lat i ten upływa czasu pokazuje skalę tego upadku. 

Dziś wariaci nie chcą być Napoleonem. Zadowolą ich mniejsze rzeczy. Zarówno dwóch wariatów jak i dwie wariatki chcą być mężem i żoną i to w systuacji gdy cała reszta jakby unikała tych ról społecznych. Już widzę konflikty na tle tego kto będzie żoną, a kto mężem. Trzeba by rozdzielić role według kalendarza tygodniowego - w poniedzialek jestem mężem, a we wtorek jestem żoną, i tak dalej. 

Myślę jednak, że warto by zaproponować projekt racjonalizatorski. Najprościej byłoby gdyby dwaj wariaci i dwie wariatki jakoś się dogadali i założyli czworokąt, a taki czworokąt będzie wyglądał dużo bardziej tradycyjnie, będzie stwarzał nowe mozliwości i wszystko w takim stadle będzie się im lepiej ukladało. Nawet byłaby szansa na swinging. 

Ale porzućmy marzenia i wróćmy do szarej rzeczywistości. 

https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/456870-na-co-komu-plec-pytaja-teczowe...

Wariatkowo w pełnej krasie. 

Wariatkowo w sądach ma długą tradycję. A nie jest to czasem tłumienie wolności słowa ? 

https://wpolityce.pl/media/456473-sad-zakazal-sprzedazy-naklejek-strefa-...

Zalecałbym obywatelskie nieposłuszeństwo i zbieranie funduszy na wsparcie akcji nieposłuszeństwa + demonstracje przed sądem. Niech kasta poczuje oddech suwerena. Mamy oto repetę komunistycznychn widowisk, organizowanych czy to z okazji ! Maja czy z okazji rocznicy rewolucji Październikowej lub przypominające nazistowskie parteitagi. Jak widać historia lubi się powtarzać. Barwy są bardziej urozmaicone, ale idea jest ta sama -. Nowy Porządek Światowy. 

Ten wysyp manifestacji jest zresztą dobitnym dowodem na źródło tej politycznej aktywności, które tkwi w biologicznej nadpobudliwości i wrodzonej frustracji dewiantów i lewactwa. Czy normalni ludzie wolni od zaburzeń biologicznych i emocjonalnych byliby gotowi wylegać na ulice z byle powodu ? Wyobrażacie sobie Państwo konserwatystów z taką biegunką ? Bo ja nie. A nawet SM-owców trudno mi sobie wyobrazić ( nie mylić stwardnienia rozsianego z esemesami).

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (1 głos)