Kabaret na usługach

Obrazek użytkownika zetjot
Blog
Do tej pory kabaret był wyrazem wolności słowa, służył krytyce władzy, ośmieszał też prywatne przywary ludzkie. Ostatnio chyba, wraz ze zmianą rozmaitych struktur społecznych, zmienia się i rola kabaretu. Jeżeli popatrzymy na jego rolę w mainstreamie, to okazuje się, że spełnia on rolę odwrotną, głównie kanalizującą i rozładowującą w zręczny sposób emocje zbiorowe i w ten sposób staje się stabilizatorem systemu.
 
Kabaret obraca przestępstwa, przekręty w żart i, proszę zwrócić uwagę na to co się dzieje - eliminuje czynnik etyczny, zastępując go czynnikiem estetycznym. Zamiast zła, pojawia się obciach. Ludzie się pośmieją, a w związku z obróceniem poważnej kwestii w żart, temat nie zasługuje już na poważne potraktowanie i spada z agendy. Etyka domaga się działania w reakcji na dostrzeżone zło, estetyka tego nie wymaga, bo zło ulega przemianie w obciach tylko.
 
Tusk wyjechał do Brukseli i teraz można śmiać się z niego do woli i bez konsekwencji. Bez konsekwencji w którąkolwiek stronę. To samo zjawisko można zaobserwować w internecie, w którym pojawia się masa memów politycznych. Jedni ludzie je publikują, inni się z nich pośmieją i problem uznają za załatwiony. I to jest cecha zasadnicza struktury umysłowej leminga - nie istnieje w niej etyka, jest jedynie kryterium estetyczne cool:obciach. Pełny opis tego problemu znależć można w mojej tezie o "sojuszu filistra z buractwem".
Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:11)

Komentarze

Ja dopiero po zamachu w Smoleńsku zacząłem dostrzegać to rządowo. polityczne nastawienie większości kabaretów w Polsce.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-1
#1461696

Pan Goebbels byłby naprawdę dumny...

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

IrekJ

#1461701

Ten sojusz jest faktem...a kabaret dawno juz temu zatracił swą rolę swoistego ośrodka oporu przeciw władzy...oporu budowanego smiechem i słowem...obecne kabarety to dno intelektualne i etyczne - ale może tez dlatego,że to co wyrabia ekipa PO-PSL już dawno przerosło kabaret...

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1461702

A nad nimi syf i wodorosty. To jest jedyna i adekwatna ocena sprzedajnych dziwek które udają artystów kabaretowych. Błazny na usługach władzy. Cioty które już dawno spuściły spodnie, zdjęły gacie, wysmarowały otwory odbytnicze wazeliną i dały się zerżnąć. Za jakie profity? Za ciągłą obecność w TV, za tłusty szmal, z występów trącących szmirą i chałturą. Za wylewanie szczyn na opozycję i na poszczególnych jej polityków. Za relatywizowanie zbydlęcenia władzy, złodziejstwa i oszustwa. To jest en bloc rola kabaretu od 2005 roku. Plucie na jedną opcje polityczną. Nawet któryś z nich z żalem powiedział że plucie na Kaczorów już nie działa, jakby nie zauważył że jest już jeden a nie dwóch. Oni nawet nie zauważają że ludzie powoli, bardzo powoli przecieraja ze zdumienia ślepka i z oporem godnym lepszej sprawy zaczynają rozumiec jak bardzo dali zrobić z siebie frajerów. Mam nadzieję że kiedyś wylecą na śmietnik jak Trybuna Ludu, czego im i nam szczerze życzę.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

rumjal

#1461745