Jak żyć w państwie PIS - rwie włosy z głowy lumpenelita

Obrazek użytkownika zetjot
Blog

Jak rozwiązać problem z durniem ? Dyskutować z nim ? Z durniem ? Z durniem dyskutować ?Dyskutować z durniem oznaczałoby popadnięcie samemu w durnotę.

Okazuje się, że najlepszym rozwiązaniem jest pozwolić mu się autokompomitować. Bo wcześniej czy później dureń sam się skompromituje.

Oto na okładce Newsweeka jakiś czas temu pojawił się tytuł w guście zrozpaczonego leminga:

“ Jak żyć w państwie PIS ?”

A pamiętają Państwo pytanie w tym samym guście, postawione przez esbeka ?

“ Jak przeżyć na emeryturze za dwa tysiące ?”

I to pytanie oddaje wspólnotę mentalności autorów tych wypowiedzi. Tych ludzi łączy wspólna natura dzieci resortowych. Żeby spełniło się porzekadło “do trzech razy sztuka” nie można przy tej okazji pominąć wypowiedzi pewnej Very Important Lady, która skonstatowała:

“Nie da się przyzwoicie żyć za pensję w wysokości 10 000 zł, chyba że na prowincji.”

Autokompromitacja na całego. I to oni mieli czelność zaliczać siebie do elity ? Coż za zadufanie.

http://fakty.interia.pl/opinie/ziemkiewicz/news-po-prostu-zyc-marcinie-m...

Wbrew pozorom jest to bardzo ciekawe pytanie, które pozwala zorientować się w kondycji mentalnej pytającego i jego ewentualnego rozmówcy. Przez setki tysięcy a może nawet miliony lat ewolucja wypracowała dla gatunku ludzkiego pewien model współpracy, obejmujący zachowania i kryjace się za nim relacje oraz normy. Jest to model skomplikowany, elastyczny ale wyraźnie uporządkowany w postaci pakietu zasadniczego obejmującego trzy typy relacji – prawda, miłość i wolność.

Pułapka tkwi w tym, że jest to model elastyczny, podtrzymywany przez normy i pilnujące norm instytucje, co mogło prowadzić do złudzenia, że można bezkarnie pozwolić sobie na zupełną dowolność i lewitowanie. Pech chciał, że niektórym głupkom zamarzyło się uwolnienie od niektórych elementów tego modelu. Jednak zachcianki nie mają mocy sprawczej i tak jak nie da się żyć bez tlenu, ale we właściwej proporcji, tak nie da się żyć bez zarysowanego wyżej modelu. No i teraz ci naiwni przeżywają frustracje. Uwolnili się od rozsądku i lewitują w matrixie. Pycha, oj pycha jest rzeczą zgubną.

Klinicznym chyba i modelowym przypadkiem ilustrującym efekty odejścia od ewolucyjnego modelu współpracy, opartego na harmonii wspomnianych relacji jest Leszek Balcerowicz. Mało tego, że pogubił w swojej perspektywie podstawowe elementy, to z tego pogubienia uczynił dogmat. I to ma być naukowiec ?

Takie to są dylematy lumpenelity.

Do czego prowadzi życie w świecie na opak ?

Jak ktoś się przyzwyczai do nienormalności, to wynaturzeniu ulegają kryteria, psują się standardy i powrót do normalności będzie długi i bolesny. Świadczą o tym przypadki bezrefleksyjnych celebrytów, takich jak Meller.

http://niezalezna.pl/200564-rozpacz-gwiazdki-tvn-meller-zobaczyl-najnows...

Mamy do czynienia z rozpadem umysłu, bo umysł sklada się przecież z pewnych uporządkowanych treści będących owocem interakcji tegoż umysłu z rzeczywistością. Jeżeli umysł traci kontakt z rzeczywistością, może to doprowadzić do zaburzeń psychicznych. A przecież rozbuchane emocje mają swoje miesce w psychice.

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:5)

Komentarze

Rozpad umysłowy elyty III RP wiąże się z oderwaniem jej od koryta publicznych pieniędzy..

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1547169

....gdyż cały dzień będziesz mu tłumaczył, wykładał, wyjaśniał problem, a on i tak pod koniec dnia z wymalowaną do bólu szczerością na twarzy, on i tak raz jeszcze zapyta  Cię: a o co chodzi?! Jest to znana nauka świętego mędrca z jednej z Ksiąg Mądrościowych Starego Testamentu, których mamy aż pięć, tylko że kto dzisiaj czyta jeszcze Księgi Mądrościowe, a szkoda bo tam jak na talerzu, padane są wszystkie prawdy o życiu i o nas samych. Serdecznie pozdrawiam zetjota.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1547175

 Witaj! To bezkarność, lub iluzja bezkarności wynaturza, wypacza psychikę. Niestety wielu powielając kłamstwo, stworzyło sobie sposób na życie. Przecież dla niektórych kłamstwo, to taka obecnie forma " nowoczesności". Za to póżniej  mają twarde lądowanie w zderzeniu z postępującą nieubłaganie rzeczywistością. Pozdrawiam!

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

ronin

#1547181

" Nie spieraj się z idiotą , ktoś patrzący z boku mógłby was po-mylić "

Daniel Boorstin ( 1914-2004 )

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

ke-fas

#1547187

W tym przypadku się zastosuję, bo tego bełkotu nie rozumie chyba nawet sam autor...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-2
#1547192

Jeśli byłym funkcjonariuszom nie da się żyć (jak należy) w "Państwie PiS"..." na emeryturze - za dwa tysiące "...

to(oczywiście) mogą się zrzec obywatelstwa "Państwa PiS"...

Powszechna Deklaracja Praw Człowieka w art.15.2 

"Nie wolno nikomu odmawiać prawa do zmiany obywatelstwa"

Art.137 Konstytucji RP.

"Do zrzeczenia się obywatelstwa wymagana

jest zgoda Prezydenta Rzeczpospolitej"

-Wystarczy formalnie- opowiedzieć się do jakiego plemienia, klanu, kasty, mafii - będzie się przyjętym/tą lub nadal będzie się należeć...

Ciekawe, czy z  przynależności "obywatelskiej" jawnej prawnej - do Państwa Prawa i Sprawiedliwości, - czy z przynależności tajnej (przestępczej, mafijnej, kastowej) - zrezygnują (?) - dla dobra Narodu Polski.

Pozdrawiam - J.K.

 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1547191