III RP - kraina "przejezdności"

Obrazek użytkownika zetjot
Blog

Nie ma chyba lepszego terminu na określenie natury tzw.III RP niż “przejezdność”.

http://wpolityce.pl/polityka/313592-przygarniecie-ministra-slawomira-now...

W każdej dziedzinie życia wszystko na co było stać polityków postkomunistycznych to było zapewnienie “przejezdności”.

Szkoła zapewniała uczniom “przejezdność” z klasy do klasy i przeskakiwania ze szczebla edukacji na szczebel, bez nadmiernych wymagań, a co za tym idzie, także odpowiednie filtry, zwiększające “przejezdność” dzieciom z elity postkomunistycznej.

Także ułatwienia z wyjazdami za granicę miały zwiększyć “przejezdność” dla tych, którzy na rynku pracy w Polsce nie mogli się zmieścić i musieli jej szukać za granicą.

Dla niektórych firm i uprzywilejowanych grup organizowano specjalne bus-pasy, żeby zapewnić im lepsze warunki “przejezdności” na arenie gospodarczej.

 
Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.7 (głosów:7)

Komentarze

To spadek po PRLu ! 

Mieliśmy obowiązek zapewnić "przejezdność" czołgom na zachód. Trzy poziome (pasma na mapie Polski) okręgi wojskowe. 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

#1524219