Paranoja

Obrazek użytkownika zbinie
Świat

60 tysięcy objętych represjami. W tym WSZYSCY prokuratorzy i sędziowie wojskowi , sędziowie i prokuratorzy cywilni liczeni w tysiącach ,setka spośród 360 generałów , rektorzy i dziekani, dyrektorzy szkół , administracja wszystkich szczebli ,nawet w wywiadzie udało się znaleźć półtorej setki „gulinistów” jak i w szeregach policji , która odparła pucz aż kilkuset w Ankarze samej.

Pracownicy naukowi mają zakaz opuszczania kraju. Parlament nie funkcjonuje. Telewizje kablowe i stacje radiowe mają odebrane koncesje bo też (oczywiście a jakże w rękach spiskowców). Media społecznościowe zablokowane.

Dzisiaj WikiLeaks publikuje wykradzione maile partii rządzącej . 300 tys bodajże. Z kilku lat. Tyle ,że większość od obywateli ,więc nic ciekawego. Po turecku więc czasu zejdzie zanim ktoś przetłumaczy i wydłubie rodzynki. Póki co pierwsze głosy z Izraela ,że jest coś o wspieraniu terrorystów. Oczywiście strona w Turcji zablokowana , mało tego 24 godziny atakowana zapewne przez tureckich rządowych hakerów – po co ?

Bezpośredni przywódca puczu zeznaje ,że 80% kadry oficerskiej należało do spisku. Inni sprawcy zeznają podobnie. Jakim trzeba być idiotą aby w to uwierzyć?
Ale Erdogan najwyraźniej zapadł na śmiertelną chorobę małych tchórzliwych dyktatorków. Ślepy terror demoluje państwo , poczynając od struktur na których opiera się autorytarna władza.

Czyli czekamy na następny wojskowy zamach. Albo jak już wszystkich zmęczy szaleństwo , ktoś z zaufanego otoczenia przydusi poduszką. Bo przy szaleńcu nikt nie czuje się bezpiecznie.

Zapowiadało się ciekawie. A wyszedł banał i powtórka z klasyki.

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:3)

Komentarze

Bardziej prawdopodobne wydaje się, że ten pucz miał dać pretekst do rozprawy. I teraz pytanie z kim? Na pewno za zgodą USA (wejście na teren bazy i przejęcie kontroli nad głowicami-to as w rękawie na wypadek próby faktycznego puczu wojskowego, armoia nie może już liczyć się ze swoją przewagą) i jeśli celem czystek są laickie struktury armii i państwa, to mamy narodziny kalifatu pełną gębę (oczywiście nic tu nie jest przypadkowe), który nie tylko przygarnie pod skrzydła grupkę najemników pustynnych. ale i świetnie będzie odgrywał rolę "niezależnego" centrum islamskiego. Pożyjemy zobaczymy

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Prawdę można przysypać stosem kłamstw- nie da się jej jednak nigdy zmienić

#1516819