"Żelazny" Władek w pisowskich kazamatach...całe 10 minut...

Obrazek użytkownika Yagon 12
Kraj

Po serii poniedziałkowych zatrzymań większych i mniejszych działaczy PO-mafii i ich kolesi, nadszedł czas "bohatera" elyty III RP - "żelaznego" Władka Frasyniuka, Ten "użyteczny idiota"- szoferak, który dzięki zasitwieniu się z ludźmi b. służb PRL-u został "biznesmenem", teraz otrzymał przydział do UBywateli RP, by dzięki swojej "opozycyjnej karcie" stać się parawanem dla takich ludzi jak Kasprzyk czy Mazguła. Dziś rano policja doprowadziła go do siedziby Prokuratury Rejonowej w Oleśnicy i po 10-minutowym pobycie tam zwolniła do domu. Tak zwykle traktuje się alimenciarzy albo meneli, którzy po zanieczyszczeniu parku lub klatki schodowej, odmawiają dobrowolnego stawienia się w prokuraturze. Władek mężnie dołączył do tego szacownego grona. Jaka elyta taki i "bohater"...

"Władek" wyszedł z pisowskich kazamat po dziesięciu minutach, ale to w żaden sposób nie wpłynęło na skalę wrzasków i lamentów "totalnych" wieszczących "koniec świata" po tym zdarzeniu. Zaczął "Czaskoski", ten od "dwudziestu groszy"  ubolewając w sieci - "Gotuje się we mnie. Frasyniuk w kajdanach w wolnej Polsce.(...) Nie mogli odpuścić?". Poparł go psychiatra Klich (kiedyś skutecznie rozkładający polską armię) - " Frasyniuk ma do tego prawo (nie stawiać się w prokuraturze) dlatego, że uznał, iż system prawny, który został stworzony przez PiS jest systemem bezprawnym". I jeszcze Gregor - " Frasyniuk bardzo dokładnie tłumaczył dlaczego nie chce stawić się w prokuraturze. Prokurator powinien to uszanować lub w inny sposób przeprowadzić z nim rozmowę". Wszystkie trzy wypowiedzi prominentów PO-sitwy pokazują jedno - przekonanie, że prawo w Polsce obowiązuje zwykłych ludzi, ale zmuszanie elyty by nie kradła, nie kłamała, stosowała się do przepisów - to działania "antydemokratyczne" - powariowali ze strachu przed CBA...?

Jeszcze dalej w internetową obronę "Władka" zaangażowały się "autorytety" TVN-u i GWna. Pani poseł Schleswig- Wielgus była uprzejma wrzasnąć - " Legendarnego opozycjonistę wywieziono w kajdankach w nieznanym kierunku. Czy wam to coś przypomina ?" Cień błogosławionego Księdza Jerzego przemknął przez ekrany lemingów wpatrzonych w "mędrców" z TVN-u. Co prawda "bohater " odnalazł się szybko w Oleśnicy tylko, a nie w kazamatach pisowskich katowni, ale pani poseł po raz kolejny potwierdziła, że na poważnie traktuje rywalizację w rankingu o miano - "parlamentarny kretyn kadencji". Swoje trzy grosze dodał TW "Bolek", krzepiąc "Władka" by się trzymał bo przyjdzie po niego gdyby jego pobyt w pisowskiej ciemnicy się przedłużał. W końcu noblysta zagroził (na szczęście tylko w internecie) panu prezesowi Kaczyńskiemu - "Wypuść mi Władka bo nie ręczę za siebie". Boluś - zapomniałeś, że samo poręczenie nie wystarcza? Trzeba jeszcze podpisać...

I na koniec - cały ten bełkot łże-elyty III RP i jej "jedynie prawdziwą" wersję najnowszej historii Polski najlepiej obnażył towarzysz Czarzasty w czerwcu ubiegłego roku. Gdy "bohaterski" Władek po przepychankach z policją na Krakowskim Przedmieściu, łgał z ekranów polskojęzycznych me(n)diów jakim to "fundamentalnym sukcesem" dla demokracji w Polsce był "okrągły stół", dzięki któremu on, Wałęsa, Geremek, Michnik i Kuroń "obalili komunę" - Czarzasty zamknął mu usta ciętą ripostą - "Drogi Władysławie Frasyniuku. Żeście komunistów pokonali? Wyście się z nami k...wa przy Okrągłym Stole i 4 czerwca 1989 roku - DOGADALI!!!". Trafiony - zatopiony...

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:6)

Komentarze

Dzisiaj ze strony opozycji najczęściej pada „kajdanki to przesada”. Mhm. 

To tak dla przypomnienia.

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1557923

Fakt , dzisiaj nawet na polityczną Cepelie pozwalają,  byłoby realizować " Rzeczpospolita Przyjaciół "...

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

chris

#1557927

Fakt , dzisiaj nawet na polityczną Cepelie pozwalają,  byłoby realizować " Rzeczpospolita Przyjaciół "...

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

chris

#1557928

Jaka legenda, jaki opozycjonista to było, a dzisiaj okazało się, ze to półprawda. On jest zdrajcą ideałów solidarności, podeptał wszystko co było wartością, za kasę i przywileje skumał się z cynicznymi komunistami. Dzisiaj to zwykły chuligan, a jego haniebne zachowania i wypowiedzi to nie tylko prymitywna głupota. To hańba ! Piszę to jako człowiek sędziwy i szeregowy działacz Solidarności. Opozycja totalna wściekła, że tak szybko prokuratura wypuściła tego osobnika z przesłuchania , już szykowali demonstracje, już ubecja się zmobilizowała, już GW szykowała swoich dyspozycyjnych "dziennikarzy", już TVN miała gotowe kamery. Taki fatalny zawód !

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1557989