Wczoraj pod "Zygmuntem" wybiła magdalenkowa tajemnica...

Obrazek użytkownika Yagon 12
Kraj

Wczorajszy występ "UBywateli rp" na Placu Zamkowym już zupełnie jawnie odkrył przed Polakami prawdę skrywaną przez ćwierć wieku istnienia III RP. Przede wszystkim odsłonił główną zasadę magdalenkowego porozumienia czerwonych z PZPR z różowymi stalinistami z grona tzw. "doradców" "S". Bo fakt, iż stanęli w jednym szeregu "legendarni opozycjoniści" - Frasyniuk, Celiński, Lityński, Janas, Niesiołowski czy przepraszam za słowo - Wujec razem z członkiem KC PZPR - Cimoszewiczem  (synem stalinowskiego oprawcy Polaków z Informacji Wojskowej) udowodnił lepiej niż wszystkie historyczne wykłady prostą prawdę - w 1989 roku nie nastąpił żaden przełom, komuna nie upadła wcale. W 1989 roku za parawanem me(n)dialnych kłamstw tandemu  Michnik - Urban dobito targu i przepoczwarzono PRL w III RP. Na plecach milionów ogłupionych widmem "wolności" Polaków zaplanowano i precyzyjnie wykonano plan gospodarczej likwidacji polskiej suwerenności. Podzielono się władzą - wszak pierwszym prezydentem III RP "wybrano" Jaruzelskiego a premierem przy nim został "katolicki"stalinista Mazowiecki. Nie mam wątpliwości, że gdyby żyli to pod kolumną Zygmunta III zjawiliby się także Geremek, Kuroń, Bartoszewski i dziesiątki innych lewaków. A ponieważ ich już nie ma to zostali zastąpieni przez wojskowego aparatczyka Mazgułę i jakiegoś Kasprzyka (kolesia Frasyniuka od lat a w dodatku syna komunistycznego rektora Politechniki Wrocławskiej w stanie wojennym). Pojawił się brodaty alimenciarz oraz Swetru wraz ze stadem swoich paniulek z elokwentną inaczej panią poseł Schleswig- Wielgus na czele. Było trochę PO-szustów gorszego sortu, gromada esbeków, z pilnującymi dyskretnie "operacji" z tyłu płk. Lesiakiem i gen. Dukaczewskim. Swoim zwyczajem TW "Bolek" okłamał wszystkich - i "zachorował". Brakowało jeszcze Komorowskiego z Kwaśniewskim by magdalenkowy układ pokazać w pełnym świetle. Nie pojawili się natomiast dawni prominentni komuniści przerobieni w cudowny sposób na PO-liberałów - Święcicki (członek KC PZPR, zięć stalinisty Szyra), Rosati, Hibner czy Katarasińska. Nie było też "opozycjonistów" -Boniego czyli TW "Znaka", Heńki- tramwajarki, otłuszczonego ponad unijne normy Borusewicza, nie zauważyłem Rulewskiego, Mężydły czy Borowczaka. Może zapomnieli o miejscu i czasie zbiórki ? No cóż - wiek robi swoje...

Policja odrobiła lekcję z czerwca i skutecznie oddzieliła wysokimi barierami "protestujących" od normalnych ludzi. A wrzeszczenie poprzez barierki średnio wychodziło. Dlatego "UBywatele" w zgodnym czerwono- różowym sojuszu szybko się zwinęli. I bardzo dobrze...Powinni także zapłacić koszty wprowadzonych utrudnień i konieczność użycia do akcji 2,5 tysiąca policjantów. Zapłacą raz, to drugi zastanowią się długo nim "protest" powtórzą. Gdy PO-mafia musiała wydać jednorazowo 2 mln zł za czerwcowy  "marsz wolności" to jakoś nie zapowiada kolejnych. Zero tolerancji dla tych ludzi panie ministrze Błaszczak. Niech każdy płaci koszty łamania prawa. Tylko bezkarność rozzuchwala, nieuchronność kary zniechęca. Bezsilność i bezradność "UBywatele rp" odreagowywali w chamskich wyzwiskach i próbach fizycznej agresji. To droga donikąd - ich oficerowie prowadzący już to wiedzą...

Soros i obcy mocodawcy tzw. "totalnych" zrozumieli dobrze, że z tej "opozycji" nic już nie będzie. To tylko ogromne koszty i zero sukcesów. Postawili na ludzi głupich, bezideowych, leni bez pomysłu i inwencji. Od lat pisałem po prostu - PO nie może być opozycją, bez łatwej publicznej kasy szybko zdechnie. I to się właśnie dzieje. Gregor, Kopacz-ka i ich kolesie zostali skreśleni z listy płac, tylko zapomniano ich o tym poinformować. W "zamrażarce" rosyjsko- niemieckiej tkwi sitwa Komorowskiego, Kozieja, Nałęcza itd. a może się kiedyś jeszcze przyda ? Obcym pozostaje już tylko Tusk z Brukseli. Zdaje się, że dostał już rozkaz budowania "nowej opozycji". Kogo ma za sobą ? Moim zdaniem samorządowców z dużych miast, sejmików wojewódzkich i powiatów. Przerażeni wizją utraty lewej kasy, rabowanej przez lata, przyjmą przywództwo Tuska jeśli obieca im wyborczy sukces. A jeżeli wygrają wybory samorządowe będą gotową "armią" na wybory 2019 roku. W większości anonimowi, skompromitowani tylko lokalnie,a napasieni publicznym groszem nie gorzej niż ministrowie PO-mafii rozumieją o co przyjdzie walczyć. Utrata posad po 10-20 latach niemal niekontrolowanej władzy w samorządzie wieść może wielu z nich prosto do ZK. Jeżeli PiS chce wygrać w 2019 roku to musi wygrać w samorządach w roku 2018!!! A przygotowania do tej batalii dziś w formacji rządzącej jakoś dostrzec nie można...

I na koniec- każda władza potyka się na małych sprawach. Mam dwa pytania wobec tego. Panie premierze Morawiecki - jeżeli 2 lipca ogłosił Pan gigantyczny sukces gospodarki po 18 miesiącach, a kilka dni potem pojawia się informacja o podwyżce ceny paliwa - to jak pogodzić te dwie kwestie? No i Panie Prezesie Jacku Sobala - czy wraca praktyka wyrzucania z publicznego Radia dziennikarzy zadających "trudne" pytania prominentom obecnej władzy? Przecież Pan także tego doświadczył.  Co to ma wspólnego z Dobrą Zmianą ?! Pan prezes Kaczyński sam wszystkiego nie naprawi i nie załatwi.

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:11)

Komentarze

polskośc to nienormalność

pozdr :)

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#1544021

Słaby ten Mazguła,

a niby pułkownik, a nie wie jak się zdobywa twierdze. Gdzie drabiny, machiny oblężnicze i tarany?

A nie, taran w szpitalu

ps.

Taran czy baran?

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

zawiedziony

#1544080

a jest  jeszcze  "coś,co niegdyś zburzyło pewne "mury"trąby im chyba było  na imię ?

serd pozdrowienia z drogi do Normalności ale bez WSI,WSI sPOkojnej WSI wesołej 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#1544097