Nauczyciele bezwolnymi zakładnikami Gregora i Broniarza...

Obrazek użytkownika Yagon 12
Kraj

Niebawem, w niedzielne popołudnie rozpoczną się rozmowy "ostatniej szansy" przedstawicieli rządu z nauczycielskimi związkowcami. To dobrze, że rządzący do końca trzymają wyciągniętą dłoń do porozumienia. Tak powinno być, w tym przejawia się troska o państwo, politycy PiS pokazują dziś, że potrafią być państwowcami, odrzucającymi urazy i personalne animozje. A nie jest to łatwe gdy ma się naprzeciw betonowych komunistów typu Broniarza czy Guza. Oczywiście groźba strajku nauczycieli w czasie egzaminów jest elementem obrzydliwego planu "totalnych", zmierzających do rozchwiania opinii publicznej przed majowymi wyborami. Moim zdaniem strajk w szkołach jutro się zacznie, choć jako belfer z 30-letnim stażem nie bardzo wiem, jak on ma wyglądać. Czy obecne pokolenie pedagogów bez zmrużenia oka zamknie szkolne drzwi przed swoimi uczniami ?  Nie wpuści 7-letnich dzieci czy niepełnosprawnych (bo i w szkołach specjalnych nauczyciele zamierzają strajkować), nie zapewni im opieki, nie da posiłku w szkole ? W imię czego...? Broniarz i jego kolesie, zawodowi "związkowcy", mają w nosie egzaminy i chaos, który wywołują, im chodzi tylko o kasę i stanowiska od PO-mafii gdy (jak wierzą) z ich pomocą wróci do władzy. .Skończy się jak zwykle, sprawcy czyli "związkowcy" umyją ręce po paru dniach, a odium nienawiści i pogardy dotknie nauczycieli, często Bogu ducha winnych. Etos zawodowy pedagogów w III RP spsiał strasznie....Podpowiadam rządzącym - ani kroku w tył, zero tolerancji w tych rozmowach...

Wczoraj Zjednoczona Prawica zaprezentowała program dla polskich wsi, dla polskich rolników. Obietnice dopłat, pomocy finansowej dla tych, którzy zawsze byli traktowani źle przez kolejne rządy, wywołuje już śmiech i drwiny "totalnych" oraz "elyty" III RP. Oznacza to, że pomysły pana ministra Ardanowskiego trafiły w punkt, a wrzask tzw. opozycji ma maskować przerażenie. Bo jeżeli mieszkańcy wsi zagłosują w maju gremialnie na PiS to dopełni się los "zielonej zarazy", odejdzie w końcu w niebyt. Razem z małymi i średnimi miastami wieś stanie się ostoja rządzących i przybliży do jesiennego zwycięstwa. Co - daj Boże...

Równolegle swoją "kĄwencję"mieli wczoraj "totalni". Takiej pstrokacizny politycznej Polak jeszcze nie oglądała. Liberałowie- zPOdzieje siedzieli obok betonowych komunistów, "ludowcy" z wielkich miast obok ekoterrorystów, "nowośmieszni" blisko ulicznych zadymiarzy. Gregor, papierowy fuhrerek, straszył wyjściem Polski z Europy jeżeli PiS wygra ponownie wybory a także niechybnym totalitaryzmem polskim w stylu prezydenta Putina. Dogonić jego logiki nie jest łatwo - bo w jednym zdaniu wieszczył sojusz pana prezesa Kaczyńskiego z Rosją, a w drugim atakował pomysł przekopania Mierzei Wiślanej, oprotestowywany przez Rosję właśnie. Jego "wystąpienie" można krótko podsumować - "Polacy - oddajcie nam koryto byśmy mogli was nadal okradać". Po nim popiszczał trochę "Kociniak", medyczny "rolnik" z Krakowa. Gość, który ukradł Polakom oszczędność z OFE (razem z Tuskiem i Vincentem) oraz podniósł im wiek emerytalny, teraz bezczelnie obiecuje wszystko wszystkim. O "przemówieniu" paniulki Lubnauer i oszalałej "zielonej" nie ma co wspominać, to tylko bełkot bez składu. W sumie "koalicja europejska" nie zaprezentowała niczego nowego, no może tylko komuniście Czarzastemu wyrwało się przez pomyłkę - "po co pytacie nas o program, skoro jesteśmy tolerancyjni i uśmiechnięci"...?

I na koniec - kilka dni temu minęła 14 rocznica śmierci Świętego Jana Pawła II. W tym dniu pokazało się jak daleko odeszliśmy już od Jego wskazań, od Jego nauki. 2 kwietnia właśnie, w opanowanym przez PO-szustów z Gdańska ECS (nie odważę się napisać bez cudzysłowu - "Europejskim Centrum Solidarności") odbyła się tęczowa "debata" o prawach dewiantów i zboczeńców. Pod patronatem damulki Dulkiewicz, wiernej następczyni tęczowego śp. Adamowicza. To Polska w pigułce - tak jak Warszawa czy Gdańsk będzie wyglądał cały kraj jeżeli "totalnym" uda się po raz kolejny cynicznie okłamać Polaków w maju i listopadzie...czego - nie daj Boże...

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:5)

Komentarze

Popieram Twe słowa w sprawie nauczycieli - rządzący ani kroku w tył!!!

Ps. jak dla mnie nauczyciele już dawno zeszmacili ten zawód, a teraz tylko jeszcze dobitniej to udowadniają.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1

Dziękuję za uwagę,
Twój komentarz wezmę pod rozwagę ;)

#1585490

Za rządów ukochanej Platformy D.Wielowieyska chciała kartę nauczyciela wyrzucić do kosza, a dziś broni strajku jak Michnika

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1585629