Mimo upałów - przesilenie trwa...

Obrazek użytkownika Yagon 12
Kraj

Upalne dni zdaje się zniechęciły tzw. opozycje do kontynuowania akcji "Budka na plaży" i Polacy wypoczywający nad Bałtykiem odetchnęli. Przepadł gdzieś także Rychu Swetru z gromadą swoich paniulek. Nawet niepełnosprytna, ale za to "piękna, młoda i zamożna" Kinga Gajewska przestała straszyć korniki w Puszczy Białowieskiej. Czyli wakacje w pełni. Trwają co prawda na posterunku "UBywatele rp" pod wodzą "Trójzęba" ale i ich aktywność jest coraz mniejsza. Co o tym myśleć mają lemingi, które zagoniono w lipcu pod sądy w Polsce by "bronili demokracji" ? Ano nic - dla łże -elyty III RP lemingi nie myślą, są tylko użytecznymi idiotami do miotania się po ulicach. Być może także obecna bierność "totalnych" wynika z prozaicznych powodów - któryś z nich "zapomniał" zapłacić za kremowe róże z "manifestacji" a przy okazji skończyły się białe świece - made in "Caritas Deutschland". Czyli jak zwykle w świecie III RP- łże-elyta wypoczywa w ciepłych krajach i popijając winko snuje kolejne scenariusze "ciamajdanu". A lemingi? No cóż - powinny zadowolić się tanim winem czy piwem i czekać na wezwanie do "obrony" tego co było...

Martwi mnie otoczenia pana prezydenta Dudy. Nagłe odejścia Sadurskiej i Magierowskiego były sygnałem złej zmiany. Nowy rzecznik Łapiński ma minę i maniery kolesia z ferajny, w BBN uwiła sobie gniazdo niezła gromadka dawnych działaczy "unii wolności" z ministrem Solochem na czele. Veta do ustaw sądowych były ostrzeżeniem, że coś się dzieje. Ale mogły być też odczytywane jako "ustawka" pana prezesa Kaczyńskiego z prezydentem. Ale niepotrzebne zamieszanie przed 15 sierpnia i zablokowanie nominacji generalskich przez BBN to już dużo bardziej niebezpieczne wydarzenie. Bo kogo przekonuje bełkotliwe wyjaśnienie rzecznika prezydenta, że "nie ustalono wszystkich procedur zmian i nominacje wkrótce nastąpią". A co w tym zawinili zawodowi oficerowie, że nie mogą w swoje święto otrzymać nominacji/ To oczywiste - pan minister Macierewicz niełatwy ma charakter, ale tylko taki człowiek jest gwarantem trwałych zmian w wojsku. Zbyt mało wiem o kulisach sporu na linii MON- BBN by to oceniać, ale przypomnę panu prezydentowi - to właśnie z kancelarii śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego wypełzły po smoleńskiej tragedii polityczne lumpy by zadać cios w plecy PiS-owi. Pamięta Pan Panie Prezydencie - Michała Kamińskiego, Kluzik - Guzik, Jakubiak i im podobnych z kancelarii prezydenckiej? Czy nie ostrzegają Pana podziękowania ze strony PO-szustów, Swetru, paniulki Gersdorf czy "zielonej zarazy" ? Jest jeszcze czas na zastanowienie i odwrót z drogi ku złej zmianie...Po co było robić afront szefowi MON-u i na nominacje oficerskie na WAT, gdzie był pan Macierewicz, generałowie i komendant uczelni wysyłać.... prezydenckiego doradcę ? Bardzo cienię pana profesora Zybertowicza - ale proporcje muszą być zachowane...

i na koniec- Dobra Zmiana kroczy we właściwym kierunku, Polska jest dynamicznie zmieniana i Polacy to widzą. Wytrzymajmy RAZEM, w jedności, wściekłe ataki i wrzaski "totalnych" są najlepszym dowodem, że to boli elytę...nie dajmy się podzielić...

 

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:9)