"Kasty" i elyta III RP wrzeszczą wściekle - znak, że kończy się publiczna, łatwa kasa...

Obrazek użytkownika Yagon 12
Kraj

Okazuje się, że prognoza wielu osób patrzących na polską politykę, iż "totalni" nie mogą zbyt długo być opozycją, sprawdza się szybko. Brak programu, brak pomysłów, zapaść intelektualna niedawnych ministrów i prezesów pokazuje prawdziwe oblicze łże-elyty III RP. Kiedy potracili apanaże, samochody, ochronę, tabuny doradców i asystentów okazuje się, że Gregor, Kopacz-ka, Grupiński, Halicki, Czereś...pardon- oczywiście Siemoniak, Neumann, HGW to ludzie nienachalnie inteligentni i poza sprytem do robienia lewych geszeftów, nie potrafią wiele. W związku z tym półtora roku po klęsce wyborczej PO-szuści umieją już tylko szczuć do wrzasków "nadzwyczajne kasty " korporacyjne oraz "autorytety" i "artystów" PRL-u.  Sobotni "kongres" sędziów i adwokatów udowodnił Polakom jedno-  kasta sama się nie oczyści, a bez tego nie ma mowy o elementarnym poczuciu sprawiedliwości i przestrzegania prawa przez prawników. Smutne to bardzo, gdy przedstawiciele SN czy prominenci z KRS zachowują się jak menele, bucząc i gwiżdżąc na zaproszonych przez siebie ministrów. "Sędziowie" pamiętający jeszcze stalinowskie "zasady prawa" nie nadają się po prostu do wymiaru sprawiedliwości wolnej i suwerennej Polaki. A występy "artysty" Stuhra, przypadkowo syna stalinowskiego prokuratora czy obrzydliwego, małego konfidenta SB - Boniego wyraźnie udowadniają jakimi "autorytetami" wspiera się "nadzwyczajna kasta". Niemal identycznie zachowują się "śpiewacy" , którzy zdecydowali się na "bojkot" pisowskiego festiwali w Opolu. To dobrze, nie widzę potrzeby utrwalania pozycji "gwiazdy" ludzi o intelekcie ogórka - jak Kayah, Maleńczuk, jakiś Szpak czy pamiętającą dobrze występy przed Gomułkę - Rodowicz. Trzeba po prostu odciąć ich od publicznych środków, obrazili się na Polskę, to niech radzą sobie sami w gospodarce rynkowej. Ale "prawnicy" czy "artyści" gardzą co prawda Polska i Polakami ale już publicznymi pieniędzmi niekoniecznie. Taką elytę należy jak najszybciej skierować tak gdzie jej miejsce - na śmietnik historii...

 Rysiek Swetru na "kongresie" zdychającej "nowośmiesznej" przedstawił program, który wprowadzi po wyborczym sukcesie. Otóż - zlikwiduje program Rodzina 500plus, podniesie wiek emerytalny do 67 lat a na dodatek wprowadzi w Polsce walutę euro. Wielokrotnie twierdziłem, że "totalnym" nie należy przeszkadzać mówić, sami się zlikwidują. Przecież nikt normalny po takim występie nie poprze Ryśka oraz jego paniulek. Dziś moja ulubiona posłanka Schleswig- Wielgus znów błysnęła intelektem. Mówiąc o "bojkocie artystów" zaproponowała by festiwal opolski na znak "protestu" przenieść do innego miasta. Podpowiadam za darmo - najlepiej do Słupska albo nawet na Maderę...

I na koniec - trwa "protest aktorów", sierot po PRL-u - Kowalewskiego, Stuhrów dwóch, Olbrychskiego, Seweryna, Pszoniaka, Kondrata i Jandy na dokładkę. Przeciw czemu protestują nie wiedzą jeszcze, widocznie oficerowie prowadzący nie ustalili dotąd powodu. Ale za to lamentują, że kasa publiczna się kończy, a ich "talent" jak wiadomo więdnie bez dotacji. Pewnie dlatego "dyrektorka teatru" Janda popełniła spektakl o mężczyźnie zdradzającym żonę z...kozą! Jak wiadomo zoofilia poza wspieraniem sodomitów jest widocznym znakiem "nowoczesności" i "europejskiego" sznytu. Spróbujcie sobie Państwo wyobrazić co byłoby z Polską w czasie trzeciej kadencji PO-mafii...

 

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:18)

Komentarze

"Kasta szlachętna" jak szlak chętnych idących po kaskę po trupach - po kaskę dla "nadzwyczajnej kasty" za "uprawomocnianie" zbrodniczych umorzeń , umożliwiających kaście wykradanie kaski - z grobów pacjentów - uśmiercanych. na szlakach kast chętnych kaski innych kast zawodowych - najlepiej znanych "nadzwyczajnej kaście nadludzi"...

- Jednak w prokuraturach są stosy - stosownych - ludzkich i materialnych. dowodów najcięższych zbrodni - dla kaski - dla kast - do "konstytucyjnego" nie ścigania od 1997/8 roku - ... Zgodnie z politycznym wyrachowaniem -  dla nietykalnej kasty - wiele znajacych zrodni i zbrodniarzy chowanych za kastową instytucją "sądowych" umorzeń za kasę - "ubezpieczeń społecznych" ...Prawdą dysponują nadzwyczajne "kasty nadludzi", tak aby prawda była niedostępna dla zwykłych płatników ZUS.

Pozdrawiam J.K.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0
#1540184

obrazili się na Polski Rząd a teraz na dodatek jeszcze na tych,dzięki którym mieli dobre żarełko,czyli na publiczność

i dobrze ,nie zapłaczemy nad tą "stratą ," a niegdysiejsze bananowe bachory niech odejdą wreszcie do lamusa..i tam śpiewają ruskie piosneczki,jak to onegdaj bywało

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#1540196

Z obrażonymi "artystami" sprawa jest prosta. Skoro oni bojkotują imprezy, a zatem publiczność, należy więc ich zbojkotować. Nie chodzić na imprezy, nie chodzić na filmy, nie kupować płyt itd. Brak kasy przywróci im rozum. Oni nie rozumieją widać, że ich gwiazdorstwo zależy od widzów, a nie od opinii kumpli w saloonie "sztuki i kultury". 

Co do szans Nowośmiesznej to mam inne zdanie. Oni mogą się jeszcze odbić, ale tak do poziomu 10% max, gdyż mają za sobą elektorat ideologiczny. Homolobby, euroentuzjaści, miłośnicy imigrantów, pseudoliberałowie. Do nich zwracał się Petru na kongrasie przed dwoma dniami. Oni mogą do N. wrócić. Teraz są obrażeni na Petru i Jego wyskoki, ale im przejdzie, zwłaszcza, że PO programowo chodzi od ściany do ściany, mając nadzieję na pozyskanie centrowych wyborców, którzy nie zagłosują na partię walczącą o "dobrostan" LGBT, proimigrancką, zwalczającą 500+, prowadzoną przez wrzaskliwe paniulki i Rysia-wpadkę. Tak więc N. może trochę się odbudować, zwłaszcza że na tle skompromitowanych POwców, którym wyciąga się afery co chwila, partia ta wygląda lepiej. Pisałem już, że Petru wybrał najgorszy wariant działań, polegający na licytowaniu się z PO w antyPiSiźmie. On kilka razy chciał działać bardziej racjonalnie (w sprawie TK na przzykład), ale został zaraz przywołany do porządku przez GWno i starszych i mądrzejszych zza kurtyny. A więc to nie On wybiera taktykę działań ale robi to ktoś inny. Hasła sformułowane przez Petru na kongresie świadczą, że nie będzie zwrotu N w kierunku większego umiarkowania i racjonalności, a licytacja z PO będzie trwać. Jeśli tak będzie, to poza elektoratem ideologicznym nikogo nie pozyska i to jest te 5-8% głosów które dostanie. Może też być w przyszłości tak, że owe kongresowe hasła Petru będą zasłoną zza której Nowocześni będą szczypać PO w sprawach ideowych i aferalnych. 

Ogólnie oceniając opozycja nie ma teraz efektywnych sposobów na skuteczną walkę z rządem. Ulica 6 maja "nie wypaliła", Marsz Wolności był klapą, może więc tylko liczyć "na zagranicę", ale czy to przyniesie wzrost poparcia? "Zagranica" wmusza nam "biednych uchodźców" czyli łasych na socjał imigrantów, wspomina o "wolnościach" w sprawie aborcie, homozwiązków, gender i innych głupotach, to nie będzie działać. Mogą mieć w opozycji nadzieję, że PiS popełni jakieś błędy na których będzie można grać. Tu mają szanse pewne, bo obóz władzy błędy takie popełnia, głównie wizerunkowe.  Ot choćby Berczyński walczący w Caracalami, awantura o Misiewicza, "podatki" Kowalczyka, "metropolitalne pomysły" Sasina i inne. Teraz jednak PiS koncentruje się na reformie sądownictwa i to tylko może mu przynieść wzrost notowań, bo opinia społeczeństwa o sądach jest dla nich kompromitująca. Może PiS na tym zarobić sporo, ale musi się koncentrować na tej sprawie i powściągnąć różnych "gadaczy" ze swego obozu, którzy swymi matołeckimi wypowiedziami w mediach sieją zamęt. 

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

Traczew

#1540204

Na dodatek - przecietny Polak z sadami... nie ma na codzien do czynienia - wiec mu "wisi", czy Pan Sedzia sadzil jeszcze za Gomulki czy za Gierka...

PiS musi pojas na calosc w sprawach gospodarczych - i wreszcie zaczac robic to - o czym mowi od dawna:

1.wprowadzic program Mieszkanie + (powszechnie - nie pilotazowo),

2.zlikwidowac placenie podatku dochodowego przez obywateli zarabiajacych mniej niz 2000 zl miesiecznie

3. zmniejszyc  o co najmniej 30 % administracje panstwowa (poprzez likwidacje wszelkich nielogicznych i niepotrzebnych przepisow) - tu mozna wzorowac sie na "zasadzie Trumpa": w zycie moga wejsc tylko takia ustawa czy rozporzadzenie, ktora likwiduje co najmniej 3 wczesniejsze ustawy,

4. wprowadzic w zycie osobistea odpowiedzialnosc materialna urzednikow panstwowych i samorzadowych za podejmowane decyzje ;

5. zakazac wypowiedzi publicznych czolowym "chlapaczom" - maja przeciez rzecznikow prasowych (Macierewicz, Kurski, itd.) 

Gwarantuje wzrost poparcia  dla PiS do co najmniej 50% - tylko  trzeba determinacji w pracy - a nie tylko w mowie o pracy... 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

mikolaj

#1540277

... nie podoba się Antyk , demokracja (Ateńska) . "Suwerenem nie jest demos ,a Warości" . Ergo chcą postępu :-) ,czyli Średniowiecza :-) .

Wszelkie prawo , zwierzchność , władza pochodzi od Boga.

Jest z tym pewien problem ,bo przez pewien czas uprawiali nierząd z bożkiem Lex Formalis .

Czy oni zastanawiają się nad konsekwencjami wypowiadanych słów ,czy mówiąc Łysiakiem "coś im quelqe chose pojebał**ś " :-) .

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Ludzie myślcie , to boli ,ale da się to wytrzymać .
Ceterum censeo, PKiN im. J.Stalina delendam esse.

#1540206

Konieczna jest pełna koncentracja w ministerstwie Sprawiedliwości nad "Dobrą Zmianą" w sądownictwie. Państwo "stoi" na Prawie. Jeżeli fundamenty są "zgniłe" to to cały "Dom" jest zagrożony. Wydaje się konieczna pilna ustawa o lojalności urzędników i funkcjonariuszy na ważnych stanowiskach - zgodna z  Konstytucją.  Wolność, niezawisłość nie może oznaczać dowolności, warcholstwa, bezkarności, niszczycielskiego działania przeciw Narodowi i Państwu. Każdy sędzia powinien przejść weryfikację lojalności. Powinien w formie pisemnej zdeklarować swoją "służebność i lojalność" wobec Prezydenta i Premiera. Odstąpienie od deklaracji powinno być równoznaczne z dymisją bez odszkodowań i rekompensat.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

RAK

#1540209