Data "marszu konfidenta" wyjaśnia wiele...

Obrazek użytkownika Yagon 12
Kraj

Dzisejsze świętowanie trzeciomajowe potwierdziło moje obawy i wątpliwości. Tzw. "opozycja", hojnie sponsorowana przez międzynarodowych banksterów, wyraźnie już dąży do ulicznej konfrontacji z legalnie wybranymi polskimi władzami. Świadczą o tym "spontanicznie" przyjmowane uchwały rad w dużych miastach, znacząco naruszające polski porzadek prawny. Te ostentacyjne prowokacje zPOdziei usadowionych w samorządach miast i powiatów powinny spotkać się z szybką i zdecydowaną reakcją polskiego rządu. Po Warszawie, Łodzi, Poznaniu jutro kolej przyjdzie na matecznik korupcji w III RP - Gdańsk. Gorzej, że przykład ten rozzuchwala małe samorządy, zasitwione podobnie przez PO-mafię, "zieloną zarazę" i pojawiających się coraz częściej "nowośmiesznych". Dzisiejsze "przemówienie trzeciomajowe" wiceprzewodniczącego rady mojego małego miasteczka nawiązywało wyraźnie do tego warcholstwa większych samorządów. Podkreślanie jakiegoś "zagrożenia", podziału wśród Polaków, wskazywanie na "siły, które jątrzą i dzielą", są jak żywo przepisane z agitek szKODników. Podobno w innych miastach powiatu rzadzący PO-szuści mówili podobnie. To nie jest przypadek, tylko przemyślana i zaplanowana akcja. W rocznicę 3 Maja rodzima ,"nowoczesna" targowica dała znać, że czuje się dość silna by rzucić władzy rękawicę. W Gdańsku brodaty alimenciarz poprowadził "marsz wkurzonych". Na co wkurzonych? Przeciw komu taka akcja? A my co? 3 maja, w rocznicę nieudanej próby zerwania obcego dyktatu nad Rzeczpospolitą, pozwalamy elycie III RP, zPOdziejom i korupcjonistom wyrażać "oburzenie" na ulicach. Tej antypolskiej sitwie należy pokazać siłę Polaków, masowe poparcie dla pana prezydenta i rządu, dla programu Dobrej Zmiany, tak pięknie opisanego wczoraj przez prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Antidotum na "obywatelskie nieposłuszeństwo" samorządów jest jak najszybsze skrócenie ich kadencji i rozpisanie nowych wyborów. Tu nie można kalkulować, nie ma już czasu. Dzisiejsze przemówienia w małych i maleńkich miastach polskich, nadal okupowanych przez PO-mafię i jej mutacje, niemal jednakowe, jakby napisane w tej samej centrali, świadczą o tym dobitnie...

7 maja odbędzie sie w Warszawie "marsz konfidenta". Media pokażą twarze "oburzononych", więc każdy w Polsce będzie mógł rozpoznać i zapamiętać współczesnych targowiczan. SzKODnicy, PO-sitwa i "nowośmieszni" kłócą się o liderowanie w rankingu donosicielstwa i antypolskiej propagandy do lewackiej UE. To dobrze, bo jednolitego frontu raczej nie stworzą. Gregor S. walczy juz otwarcie z rumuńskim banksterem, brodaty alimenciarz też gra na siebie. Źle, bo dzięki takiemu wysypowi agentury jest ona dużo tańsza dla obcych, zwalczających polskie władze. Ciekawe czy liderzy targowiczan zdają sobie sprawę ze znaczenia daty 7 maja i niefortunności jej wyboru na "marsz konfidenta"? Zapewne nie, choć Gregor S. studiowal przecież historię. Ale w zacietrzewieniu antypisowskim, w amoku totalnej walki, pewnie o tym nie pomyślał. A Swetru i brodaty alimenciarz w znajomości narodowej historii ustępują chyba tylko Bolkowi W. Informuję więc, gratis zupełnie, "europejskich postępowców", że wybierając datę 7 maja na swój "marsz" ponownie się skompromitowali i pokazali jakim mocodawcom i symbolom służą. Bo oto, trzeba trafu, 56 lat temu, właśnie 7 maja, Leonid Iljicz Breżniew został przewodniczącym Rady Najwyższej ZSRR. Myślę, że niejednemu szKODnikowi łza sie oku zakręci w czasie marszu, na wspomnienie dobrych czasów. Ale to nie koniec. Dokładnie 7 maja, szesnaście lat temu Władimir Władimirowicz Putin został prezydentem Rosji, tego samego dnia, ale w 2008 roku prezydentem Rosji został Dmitrij Miedwiediew, a cztery lata temu na tron...pardon, rzecz jasna, fotel prezydencki w Rosji powrócił Władimir Putin. Potrzebny jest inny symbol nowoczesnej targowicy...?

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:16)

Komentarze

 Witam! Fotografować i jeszcze raz fotografować targowicę.Oni nie są anonimowi! Myślę,że planowane upublicznienie zastrzeżonych dotychczas akt IPN ostudzi ,jak kubeł wody to zaprzaństwo! Jesienią skrócić kadencję samorządów,organizując nowe wybory! Przynajmniej wysprzątamy PSL,przechowalnię Wsioków i SBeków,teraz podobno biznesmenów złodziejskiej szajki Oni mają społeczeństwo w czterech literach..Pozdrawiam!

Podoba mi się!
11
Nie podoba mi się!
0

ronin

#1512532

Dawno POwinien siedzieć za alimenty, inni alimenciarze idą siedzieć już za 2 tysiące długu.

A ten czerwony ryj ma POnad 100 tysięcy długu i nie siedzi, bo towarzysze sędziowie go chronią.

Panie Ziobro jest robota do wykonania, zacznij pan działać w majestacie prawa, tym bardziej ze to ten kolczykowaty cwel z KOD-u sam POżucił pracę i to dobrze płatną, by nie płacić alimentów.

Podoba mi się!
12
Nie podoba mi się!
0

Jestem jakim jestem

-------------------------

"Polska zawsze z Bogiem, nigdy przeciw Bogu".
-------------------------

Jestem przeciw ustawie JUST 447

#1512535

 Fotografować i jeszcze raz fotografować targowicę !

Jedziesz moim tekstem. Potem w domku spokojnie przegladamy - i co ? - już mamy jasność w sprawie akt z IPN w których nazwiska zamalowano czarnym tuszem. SBek pod rączkę z panią sekretarką twojego byłego szefa. 

Jedna uwaga: fotografować, ale tak by Twojej osoby nie doliczono do koderastów !

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

#1512563

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0
#1512533

Wiem, to z demotów.pl !  Powinno być jednak : użytecznych, czyli takich, których można użyć na wiele sposobów i z wielu stron.

Po pożytecznych, jakiś pożytek by jednak został.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

#1512564

 

No, to teraz się zacznie… Beneficjenci, stypendyści i rzezimieszki okrągłego stołu, wspierani przez banksterów ruszą na całego

Po ostatnich wystąpieniach Jarosława Kaczyńskiego i Andrzeja Dudy nikt już nie może mieć nijakich wątpliwości – sławione przez tzw. salon osiągniecia społeczno – ekonomiczne zorganizowane przy okrągłym stole, zostały już nie tylko podważone, skrytykowane, ale i przygotowane do rozbiórki. Zapowiadana dobra zmiana nie ograniczy się już do prędkich realizacji typu 500 plus, czy podwyższenia ceny pracy za godzinę do 12 zł.

Zarówno z poniedziałkowego przemówienia Jarosława Kaczyńskiego, jak i dzisiejszego prezydenta Andrzeja Dudy wynika jasno, iż głównym celem, do którego zmierzać będą władze ustanowione w Polsce po niedawnych wyborach, jest doprowadzenie do zrównoważonego rozwoju na wszystkich poziomach społecznych, czyli do wyrównania szans korzystania z rozwoju gospodarczego państwa.

Jeśli zatem będzie kurs na wyrównanie tych szans, to znaczy, że do tej pory one nie istniały lub też istniały w minimalnym zakresie. Przynajmniej dla tych, którzy do beneficjentów przemian ostatniego ćwierćwiecza zaliczyć się nie mogą. Zatem szykuje się walka o bliski kształt gospodarczo – ekonomiczny państwa, podczas której właściciele wszelkich bonusów czynić będą wszystko, by docierały one nadal wyłącznie do dotychczasowych pomazańców. Zarówno krajowych, jak i mających siedziby poza granicami. I w walce tej żadne zasady nie będą przestrzegane, czego zapowiedzią jest już tzw. opozycja totalna, powiązana programowo z ośrodkami ideologicznej przemocy w Unii.

Dzisiejsi czołowi myśliciele z Brukseli dygoczą ze strachu na myśl, że pomysły warszawsko – budapesztańskie, czy też budapesztańsko – warszawskie, wzbogacone o nieodpowiedzialne uczynki – na przykład przyszłego prezydenta Austrii – mogłyby wkrótce stać się myślą przewodnią wielu innych narodów, bo wówczas większość tej elitarnej, europejskiej myślowej tandety będzie musiała pójść na tzw. zielona trawkę. I dlatego wszystkie ręce będą musiały znaleźć się na pokładzie i żaden sposób unicestwienia zła w zarodku nie będzie uznany za niedopuszczalny.

A my mamy tu swoje doświadczenia i przemyślenia. Jest jasne, jak przyodziewek panny młodej, że całość, integralność, skuteczność, a przede wszystkim konsekwencja rządzącej dziś ekipy polega głównie na uporze Jarosława Kaczyńskiego, który trafnie dobiera do celów właściwe osoby. Jeśli więc, przy wskazywaniu autorów przemian, nie da się kogoś pominąć, to właśnie Kaczyńskiego. Nie odkryję przeto tajemnicy mówiąc, że właśnie on będzie narażony najbardziej na wszelkiego rodzaju ataki. Na polskich i zagranicznych mównicach, w krajowych i zagranicznych mediach, przeprowadzone przez znanych i anonimowych agresorów. Do tego jest od dawna przyzwyczajony i nieźle sobie z tym radzi.

Trzeba jednak wciąż pamiętać o bezpieczeństwie Jarosława Kaczyńskiego w najbardziej elementarnym rozumieniu tego słowa. Dla rozprzestrzeniającego się w świecie zła, nie ma już właściwie żadnych granic, dlatego wciąż trzeba mieć w uszach znaną przepowiednię – może gdzieś poleci i wszystko się zmieni. W żadnym państwie nie było jasnowidza z taką ostrością widzenia. I w żadnym państwie nie nagrodzono przestępców tak hojnie, jak przy okrągłym stole. Ale nagroda nie musi być wieczna. I o to właśnie będzie trwać walka.


autor: Tomasz Domalewski

Wieloletni redaktor krakowskiego "Dziennika Polskiego".

Cytowane za: http://wpolityce.pl/polityka/291574-no-to-teraz-sie-zacznie-beneficjenci-stypendysci-i-rzezimieszki-okraglego-stolu-wspierani-przez-banksterow-rusza-na-calego

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
0

Przemoc nie jest konieczna, by zniszczyć cywilizację. Każda cywilizacja ginie z powodu obojętności wobec unikalnych wartości jakie ją stworzyły. — Nicolas Gomez Davila.

#1512536