„Przywróćmy porządek w Nowej Polsce”

Obrazek użytkownika wilre
Idee

ZAMIAST WSTĘPU.

"Wróg jest jeden . To wspólnota talmudyczna . Owszem można wyodrębnić w tej grupie – monetarną mafię , chazarów tradycyjnych ,neomarksistów , kaganat moskiewski , Izrael .

Często pozornie skłóceni , różniący się w technice wprowadzania NWO , jednak w kluczowych dla tej wspólnoty elementach – depopulacji ludności świata , przejęcia wszystkich bogactw i zniewolenia wszystkich gojów zawsze trzymają wspólny front .

Nawet gdyby komuś takiemu jak Norman Finkelstein zaproponować – doskonale Pan wie , że aby świat odetchnął , trzeba pańskich braci albo zetrzeć z powierzchni ziemi , albo odizolować , jak grożne bestie , powiedział by „nie – to niehumanitarne”

Tak to wygląda w ziemskim porządku , gdzie ludzie posługują sie rozumem , gdzie każdy wie co dla niego jest najlepsze , gdzie ludzie maja wolną wolę , są systemy demokratyczne , wolność (względna) słowa i przekonań .

W porządku wyższym i moim zdaniem w pełni kontrolującym to co sie dzieje na Ziemi , wygląda to zupełnie inaczej .

Gdyby zaproponować Polakom , podobno najbliższym duchowo Chrystusowi i wychowanym w tradycji katolickiej (jak żydzi w tradycji talmudu) , czy gotowi jesteście przestrzegać (w czynach) tego czego nauczał Chrystus – odpowiedzieli by „no tak” ale w duchu „pogięło go !?”

Dlatego kierując się wolną wolą , rozumem , pilnując tego co dla nas najlepsze itd – zostaniemy wymazani z kart historii , usunięci z Ziemi danej nam do zamieszkania przez Boga , a nieliczni byc może zobaczą jak inne narody karmią się bogactwami nam zabranymi .

Chyba że wydarzy się Cud , tak czasem bywa ".

__________________________________________________

.

Dwóch bandytów. Jak z nimi walczyć?

Na świecie wykreowano dwie główne siły, które wzajemnie walczą o panowanie nad światem.

Są to: blok rosyjski i blok amerykański. Mają swoich ukrytych mocodawców, jednak takie loga są nam przedstawiane.

Polska nie może szczekać na jednego bandytę i równocześnie prostytuować się z drugim bandytą. 

Blok rosyjski ma jedną, atrakcyjną cechę: walczyli i walczą z finansjerą, czyli z przestępczą organizacją, która splądrowała i zamordowała polską gospodarkę, licząc od lat dziewięćdziesiątych.

To są trudne i delikatne sprawy.

Z jednej strony mamy jakąś polityczną ochronę USA, dopóki nie dogadają się z Rosją, z drugiej strony, to bezsensowne ujadanie na Putina, blokuje naszą pozycję negocjacyjną z USA i resztą świata.

18 września 2018 roku na konferencji Trump – Duda, prezydent USA powiedział:

„będziemy eksportować do Polski LPG po bardzo dobrej cenie” – źródło. 

To są te twarde negocjacje rządu PIS?

Gaz LPG sprowadzany z USA będzie super drogi, nie stanowi żadnej konkurencji dla gazu rosyjskiego.

Obecnie nie mamy żadnej pozycji negocjacyjnej, zero argumentów, zero siły politycznej.

Chcą dać miliardy dolarów na bazę wojskową w USA, zamiast te miliardy inwestować w polską armię.

Nie jesteśmy partnerem do rozmów. O wszystkim decydują Amerykanie.

Nikt z państw nie rozmawia z nami poważnie. Wystarczy, że coś uzgodnią z Waszyngtonem za naszymi plecami, a nam oznajmią, co warszawscy politycy mają robić.

Na usta ciśnie się tylko jedno słowo: WSTYD za warszawskich polityków.

Aby zbudować silną Polskę,

potrzebujemy mądry, niesprzedajny rząd, który zna realia świata, czyli musi dopuszczać myśl o istnieniu finansjery. To jest oczywista prawda. Bez patriotów nic nie osiągniemy.

Co najmniej od ponad wieku wiemy, że wprowadzenie drugiej, niezależnej waluty, utrzymywanie całej gospodarki z emisji pieniądza i zysków z kopalin, niekorupcyjne rządzenie krajem, pozwoli uzyskać trwały wzrost gospodarczy.

Dzięki tym sprawdzonym w historii świata zabiegom, odseparujemy się od ciągłych kryzysów, które są narzędziem wielkich karteli bankowych.

W końcu będziemy godnie zarabiać, nikt nie będzie musiał wyjeżdżać z Polski na dorobek.

Należy kopiować rozwiązania sprawdzone choćby w najbogatszym kraju świata – Szwajcarii, który ma trzy waluty.

Powinniśmy dbać o własne interesy i wykorzystać wojnę gospodarczą i polityczną, pomiędzy dwoma światowymi bandytami. Nie możemy włączać się w nią, tylko czerpać z niej korzyści. Świat musi dokładnie wiedzieć, w jakich kwestiach Polska będzie współpracować z danym blokiem czy organizacją, a w jakich nie.

Obecna sytuacja Polski jest tragiczna.

Jesteśmy krajem ignorowanym z jednej strony przez Rosjan, z drugiej przez Unie Europejską, a z trzeciej chwilowo głaskanym przez Amerykę. Do tego jeszcze dochodzi państwo żydowskie, które wchodzi w buty żydowskiej finansjery. Przejmuje władzę nad Polską.

Wszystkie rządy od 1990 roku, chodziły na smyczy karteli finansowych. Nie walczyły o polskie firmy i gospodarkę, tylko usługiwały Unii Europejskiej, kartelom finansowym i dbały o własne, przyszłe korzyści.

Sprzedają resztkę najlepszych polskich przedsiębiorstw, nie martwiąc się o konsekwencje.

Nasze kopaliny oddaje się w ręce zachodnich korporacji.

Nie możemy popełniać tych samych błędów.

Należy przeprowadzić analizę zysków i strat ze współpracy z „sojusznikami”. 

Pisowski rząd wszystko zamienia w sukces, ich propaganda sukcesu jest huczna jak za komunizmu.

W geopolityce niczym nie różnią się od czerwonych rządów PO i SLD. Ta sam buta sukcesu, te same poddaństwa, ten sam upadek moralności geopolitycznej.

Nie ma polityka, który mógłby to ogarnąć, przywrócić polską godność, zabezpieczyć nas przed prawdziwymi oprawcami.

Współczuję osobom, które tego nie widzą i uczestniczą w sztucznej wojence pisowsko-peowskiej. Głosują, bluzgają na siebie, uczestniczą w tym bagnie politycznym.

Kiedyś obudzą się i będzie im wstyd tych zmarnowanych lat prowadzenia na smyczy.

Fragment z książki: „Przywróćmy porządek w Nowej Polsce”.

 RobertBrzoza.pl – Polski Portal Informacyjny

______________________________________________
DODATEK. Ważne -

Studio eMisja: Rozwój kosztem długu? Korporacyjna praktyka wynaradawiania

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 2.8 (głosów:8)

Komentarze

Jestem przeciwnikiem zbytniej aktualizacji tematów i perspektywy żabiego oka, bo zatrzymuje analizę procesu, procesu a nie rzeczy, i kwestię w ten sposób uśmierca. Doradzam więć metodę nieco okrężną, np lekturę "Nowego Wspaniałego Swiata" Huxleya i późnijeszej o 30 lat rewizji tamtej dystopii, a następnie porównanie ze stanem obecnym. To narzuca pewien dystans, usuwa z pola widzenia szczegóły bieżącej polityki i daje właściwą perspektywę rzeczy. Korzyść z tego taka, że dopiero wtedy możemy właściwie oceniać pewne szczegóły, która można wstawić w te ramy i kompetentnie przedyskutować. Bez tego stracimy czas na bezsensowną dyskusję.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1572590