J.Kaczyński i koncepcja narodu polskiego, czyli powody przechwytywania polskich rewolucji

Obrazek użytkownika wawel24
Idee

 

 

Skłonni jesteśmy myśleć, że bezustanny stosunek przerywany, jaki ma Polska z "reformami" jest czymś w rodzaju fatum, klątwy jakiegoś obcego i złośliwego Boga. A może rzecz jest w czymś innym...

Można by skonstruować taki dowcip: pobożny, waleczny, pracowity, inteligentny Polak jest załamany ciągłymi niepowodzeniami reformowania swojej wioski (miasta, kraju etc.). Nie może zrozumieć, co robi nie tak, w czym leży błąd. Jaki jest ów PROTON PSEUDOS 1) ?? I przeklina wszystkie kręte ścieżki  śląc do Boga pełne żalu pytania: Dlaczego Boże ojczyzny wolnej, prawej i sprawiedliwej wciąż nie raczysz nam wrócić? I wtedy rozlega się głos z niebios (na wzór tego z innego dowcipu: Kowalski, ty daj mi szansę i ty kup los). Głos mówiący: Kowalski ty daj mi szansę i ty zmień towarzystwo z którym ty wciąż zaczynasz te reformy...

Amicus Plato, sed magis amica veritas. ["Platon przyjacielem, lecz większą                                                               przyjaciółką prawda"]

Lat temu 6 Tadeusz Korzeniewski zamieścił niezwykle ważną notkę. Krótszą od Tao-te-king, lecz obfitą w implikacje dla tych, którzy potrafią dogłębnie czytać i lubią poddawać refleksji oraz poszerzającej lekturze to, co przeczytali. Tenże sam tekst z 2012 T.Korzeniewski przywołał w grudniu 2017 na Niepoprawnych cytując go w całości.

Tekst dotyczy tego, jaką koncepcję narodu miał i ma J.Kaczyński (a więc cała partia). Na swojej stronie internetowej w czasie "rekonstrukcji" (czyli w czasie "podstawionej arki Noego-Morawieckiego", copyright: wawel) TK dodał kilkanaście zdań. Bardzo ważnych, esencjonalnych. Wklejam więc tekst TK z 2012 poprzedzony krótkim wprowadzeniem z okresu "rekonstrukcji" oraz uzupełnieniem z połowy grudnia 2017 z osobistej strony T.Korzeniewskiego.

Sądzę, że rozpoczęcie szerokiej dyskusji nad tym, o czym pisze Tadeusz Korzeniewski jest potrzebą chwili. Kiedy już nawet prof. Zybertowicz pisze, że nie wiadomo, czy tkanka polskości przetrwa - to znak, iż żyjemy w czasach decydujących... Poglądy braci Kaczyńskich, tak jak każdego człowieka i polityka podlegają korekcie - jako ludzkie, omylne opinie - ex definitione . Nie czas na sentymenty, gdy płoną... Znakiem wielkości jest... słuchanie krytyków i zdolność do przyznawania się do błędów oraz do uczenia się na błędach.  Amicus Plato, sed magis amica veritas.

Pod tekstem T.Korzeniewskiego przedrukowuję znakomity tekst Pawła Cybuli. Tekst, który - według mnie - nawiązuje w sposób głęboki do obserwacji T.Korzeniewskiego.

PRZYPISY

1) Proton pseudos - błędne założenie, błąd w przesłankach. Pojęcie pojawiające się w Analitykach pierwszych Arystotelesa w odniesieniu do sylogizmów. Zgodnie z tym, jeżeli u podstaw wnioskowania leży błędne założenie, to wniosek koniecznie musi być błędny..

 

Jarosław Kaczyński nie miał realistycznej koncepcji narodu polskiego... - to groźne

...i ta strzelba musiała w 3 akcie wypalić.

Od LAT próbowałem przemówić do przekonań że:

"J. Kaczyński nie ma realistycznej koncepcji narodu polskiego" i że "to groźne"

Ale nawet elity "narodowe" były/są za kiepskie na ten real (ciurowatość w kwestiach EGI [Ethnic Genetic Interest - Etniczny Interes Genetyczny, przypis mój, wawel].

W tych miesiącach PL odbiera rachunek.

Stary chłop [J.K.] to mówi, tego nie można brać w kontekście jakiegoś dynamicznego rozwijania się poglądów   [na poniższym video](od 7:15 min):

Tu alarm z 2012:

Sprawa rozwinięcia się znaczącej etnotożsamościowej partii w Polsce.  Może najpierw będzie to ruch, nie partia, i może najpierw będzie to ruch intelektualny, kulturowy (chodzi o przemianę światopoglądową), nie polityczny. Tu świeży wykład J. Kaczyńskiego o patriotyzmie na Ursynowie 13.04.12, w którym mówi on zaraz na początku:

**...ważne pojęcie, o którym należy wspomnieć jest pojęcie narodu. Na  przykład nacjonalizm określa naród w sensie etnicznym. Nacjonaliści traktują stosunki między narodami jako pole walki i ostrej konkurencji. Walka o pozycję jest przesłanka etniczną. Natomiast patriotyzm zajmuje zupełnie inne stanowisko. Naród w tym przypadku jest określany na zasadzie kulturowej i historycznej... ** [od 7 min. video]

 

 Naród określany na zasadzie "kulturowej i historycznej" to pływanie w  kisielu, to żadna realistyczna koncepcja narodu. Idzie tu J. Kaczyński ręka w rękę z tymi co próbują i będą próbować obrabiać nasze polskie robaczki w deseń, że powróćmy do Polski Jagiellonów, wielonarodowej, wieloetnicznej, wielokolorowej, wieloreligijnej, słynna nasza polska „tolerancja”, „tolerancja”... Bełkot. To będzie marksizm kulturowy w ornat się przebierał i ogonem na czarną mszę etnicznym Polakom dzwonił.

* *

Twitnąłem na początku grudnia 2017 (kiedy tak gorąco z "rekonstrukcją" było):  

1976-78 - przejęcie KOR

1980-1981-1989 - przejęcie Solidarności

2017 - przejęcie PiS/centroprawicy

2017... - cel na dziś-jutro: wymiksować fenomen "Marsz Niepodległości", identyfikację etniczną (tożsamościową, identytaryzm) z głów i serc młodzieży polskiej

(retwitnąłem wtedy do optymizującego w związku z "rekonstrukcją" Wyszkowskiego, kopiując powyższe: "Znowu dajecie się nabierać")

* *

Jarosław Kaczyński nie ma umocowania - emocjonalnego, uczciwego - w polskości etnicznej. Z tego powodu w najgłębszym wymiarze jest duchowo słaby. W bieżącej rozgrywce i od dziś zawsze - będzie słaby

* *

Dlaczego tylu poczciwych Polaków z ruchu antykomunistycznego nie reagowało na czas kiedy żydokomuna przejmowała KOR, potem Solidarność? Bo nie myśleli, nie czuli, nie działali w kategoriach Polski etnicznej, Polaków etnicznych. No i mieliśmy. A wystarczy to włączyć i sprawy nabierają wyraźnych konturów, jesteśmy w realu. Widzimy, że Michnik nie siedział w więzieniu dla Polski, siedział dla Żydów.

No ale kiedy: "Ależ skąd, każdy może być Polakiem! Trzeba tylko kochać Polskę!". I drugie takie virtue-sygnaling: "Miejsca urodzenia ani rodziny się nie wybiera". No tak, tak, ale ten co urodził i w co się urodziło ma wpływ. Dlatego trzeba rodzinę, pochodzenie etniczne, środowisko znać i związki jeśli są - a pewne są, i zawsze będą - naświetlać. U publicznych [osób pełniących stanowiska publiczne, przypis mój, wawel] w 100%, dostępne pod palcem.

[koniec wpisu Tadeusza Korzeniewskiego z połowy grudnia 2017 r.]   ================================================

 

Polska jak inteligentny, przystojny, silny facet z klasą
„Izrael waży dużo. On jest jak niewysoki mężczyzna, o którym wiadomo, że jest w istocie bardzo silny” zaznaczył, nie bez racji, prezes Kaczyński w ostatnim swoim wywiadzie dla tygodnika Sieci. Używając podobnego porównania możemy bez większej przesady stwierdzić, że w porównaniu z Izraelem, Polska to wysoki, przystojny, inteligentny, sympatyczny, tolerancyjny, nieźle wykształcony facet, pełen godności, honoru i klasy. Problem polega na tym, że przez całe dziesięciolecia, ten miły i kulturalny gość był co chwila napadany, atakowany i okradany przez bandy niemieckich i rosyjskich opryszków, wyskakujących niemal z za każdego węgła, okładany kijami i kamieniami przez zorganizowane grupy lokalnych cwaniaków bez odwagi i honoru. Do tego niesłusznie oczerniany i oskarżany o najgorsze przestępstwa i zbrodnie przez swoich rzekomych żydowskich przyjaciół, którym przez setki lat dawał dach nad głową, i chronił ich przed zagładą z narażeniem własnego życia.

Fascynacja państwem Izrael w kręgach obecnej władzy w Polsce trwa nieprzerwanie od lat. Sam prezes Kaczyński nadaje ton dyskusji, twierdząc, że ten kraj „to swego rodzaju cud naszych czasów”, że jest to państwo, „które udowodniło, że nie terytorium, nie ilość ludności a siła ducha i siła umysłu, a także determinacja i odwaga, stanowią o wielkości.” Jeśli brać te oświadczenia dosłownie, to należy dopytać, jak wielkim cudem naszych czasów jest Polska? Mamy jedno z najpiękniejszych i najbardziej zasobnych na świecie terytoriów, pięciokrotnie większą od Izraela liczbę ludności, a przy tym nikt przy zdrowych zmysłach nie może nam odmówić „siły ducha i siły umysłu”. W takim razie czego brakuje Polsce, żeby stać się potęgą ważącą wielokrotnie więcej niż państwo położone w Palestynie? Planu? Determinacji? Elit? Z pewnością nie brakuje nam Bożej Opatrzności, bez której państwa polskiego by nie było.

Jeśli tak bardzo chcemy być jak Izrael, to bądźmy jak Izrael. Zacznijmy, jak Izrael przeznaczać 7% PKB na wydatki militarne, wprowadźmy obowiązkową służbę wojskową dla wszystkich dorosłych mieszkańców naszego państwa, 2-letnią dla kobiet i 3-letnią dla mężczyzn. Zbudujmy 187 tyś. armię, wspieraną przez 445 tyś. rezerwistów, wyposażone w najnowocześniejszy sprzęt i uzbrojenie. Domagajmy się od naszego największego militarnego i gospodarczego sojusznika takiego samego jak Izrael traktowania i wsparcia, dostępu do najnowocześniejszych wojskowych technologii, i regularnych finansowych dotacji na uzbrojenie, które w przypadku tego państwa wynoszą ponad 3 miliardy dolarów rocznie. Wtedy moglibyśmy kupować po 80 Black Hawk’ów w każdym sezonie.

Bądźmy jak Izrael w budowaniu polityki historycznej i kulturalnej na świecie. Zainicjujmy budowę Polskich Ośrodków Historycznych, pokazujących piękną, wspaniałą i heroiczną historię naszego kraju, dokonania militarne, z których wielokrotnie korzystały kraje Europy Zachodniej, jak Cud Nad Wisłą 1920 r., Odsiecz Wiedeńska czy bohaterstwo i ofiarność polskich powstań, w tym Powstania Warszawskiego. Pokazujmy wkład Polaków w walkę z hitlerowskim i stalinowskim totalitaryzmem, w ratowanie Żydów od zagłady. Z dumą prezentujmy polską tradycję, kulturę i sztukę, które dziś mogą okazać się Europie niezbędne do przetrwania. Zaplanujmy i zacznijmy wdrażać polskie projekty historyczne- Polonia na całym świecie zaangażuje się w nie z dumą i radością.

Inwestujmy w prawdziwą, rzetelną i patriotyczną edukację. Miejmy odwagę pisać na swoich oficjalnych stronach rządowych, że „Edukacja w Izraelu (w Polsce) jest drogocennym dziedzictwem. Oparta na tradycji przekazywanej od wielu pokoleń, traktowana jako klucz do przyszłości, jest w dalszym ciągu fundamentalną wartością.” Dbajmy o polskie miejsca pamięci ale i o pamięć o Polsce wśród młodych Polaków.

Odbudujmy polski przemysł i przedsiębiorstwa, odzyskajmy banki, firmy i media. Nie bądźmy żerowiskiem dla obcego kapitału- Izrael nigdy by sobie na to nie pozwolił.

Jak Izrael wspiera i kontroluje diaspory na całym świecie, tak my wspierajmy budowę środowisk polonijnych. Sposób działania diaspory żydowskiej w Stanach Zjednoczonych mogliśmy prześledzić w trakcie procedowania ustawy S447, i jej skutecznym, chociaż wątpliwym proceduralnie przegłosowaniu. Współpracę obecnych polskich władz z amerykańską Polonią obserwowaliśmy na przykładzie sporu o lokalizację Pomnika Katyńskiego. Nie dość, że burmistrz Fulop wysyłał swoich polskojęzycznych bojówkarzy do rozbijania solidarności polskiej społeczności wokół obrony obecnej lokalizacji pomnika, to jeszcze polskie MSZ nasłało quasi negocjatorów w ministerialnych rangach, żeby osłabiali morale amerykańskich Polonusów w walce o polską pamięć historyczną. Czy tak mamy budować nasze wspólnoty na obczyźnie?

Bądźmy jak Izrael, jednak z kilkoma zastrzeżeniami. Nie budujmy pamięci historycznej na kłamstwie, na pseudohistorycznych pracach naukowych autorstwa socjologów. Nie próbujmy wykorzystywać innych narodów i naciągać ich na bezzasadne, miliardowe odszkodowania. Nie żerujmy na zagładzie swoich pobratymców, budując polską wersję „przemysłu Holokaustu”. Nie próbujmy ubierać się w nobliwe i świętoszkowate piórka, chcąc przejąć majątki i wyłudzić gotówkę od innych nacji. Domagajmy się reparacji wojennych od Niemców, jednak nie próbujmy żyć na koszt innych narodów- mamy dosyć swoich zasobów, talentów, wytrwałości i determinacji. Nie strzelajmy do bezbronnych młodych ludzi, kobiet, starców i dzieci, próbując odebrać im ich terytorium. W tych sprawach Izraela nie naśladujmy.

Poza tym bądźmy jak Izrael, skoro to państwo tak bardzo podoba się naszym obecnym elitom. Tylko bądźmy dokładnie jak Izrael, zamiast być jego karykaturą i parodią w środku Europy albo wręcz jego europejską kolonią. Bądźmy jak Izrael zwłaszcza dla samych Żydów. Traktujmy ich z równą ostrożnością i surowością, z jakimi oni traktują nas, i wszystkich obcych, przybywających na palestyńską ziemię. Bo sami Izraelczycy z pewnością nie traktują tam Polaków jak swoich najlepszych na świecie przyjaciół. Wręcz przeciwnie.

Paweł Cybula

===========================

http://www.fronda.pl/a/polska-jak-inteligentny-przystojny-silny-facet-z-...

http://www.wielodzietni.org/index.php?p=/discussion/14991/jaroslaw-kaczy...

http://niepoprawni.pl/blog/wawel24/polska-czekajaca-na-powrot-odysa-czyl...

https://www.salon24.pl/u/wawel24/867311,neomarksista-gosciem-specjalnym-...

==================================

PS

Sytuacja, w której się znajdujemy, inercja rządu i mediów wymusza działanie na nas. Dzisiaj już widać, że sam patriotyzm rozumiany jako rozgrzewanie serc – nic nie da. Nie da nic bez niszczenia kłamstwa i budowy prawdy – będzie atrapą. Prawo oparte na kłamstwie i sprawiedliwość oparta na kłamstwie do niczego nas i Polski nie doprowadzą.

Dłużej czekać nie ma na co. Trzeba się połączyć. Wcześniej już różne osoby na tym blogu zgłaszały potrzebę wzięcia spraw w nasze ręce. Przemyślałem to i stwierdziłem, że to słuszne. Zapraszam do współpracy prawdziwych patriotów i entuzjastów. Kto się zdecyduje dołączyć do nas proszę o maila na adres  wawel3@tlen.pl

=====================================================================

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.4 (głosów:15)

Komentarze

Rozumiem, że JK takich pytań nie dopuszcza do swojej świadomości z reguły, jako objawów choroby duszy, choroby umysłu.
Ale jeśli argumenty zaprezentowane powyżej nie trafią pod niektóre tutaj jarmułki, to znikąd pomocy.

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0
#1568325

To jedyna dzisiaj droga, by pozbyć się pijawek i pasożytów, żerujących na krwio-obiegu  Polski, od euro-burdelu po Izrael.

Kaczyński popierając ponownie Judę największego szkodnika reform naprawy państwa, wybrał hamowanie  Polski..

Pokazując swoje pro Izraelskie kierunki, które PiS będzie podążać.

Podoba mi się!
12
Nie podoba mi się!
-2

Jestem jakim jestem

-------------------------

"Polska zawsze z Bogiem, nigdy przeciw Bogu".

#1568332

Widzę,  że " to to" ponownie do dup... Ci się przykleiło .

W dawnych dobrych czasach ten parch ten Twoj pierścień na ręku z " pobożnością " by całował,  a kijem  pomagano by mu zginać kolana...

Jego "tate" przyjechał swego czasu na ośle , a teraz synalek odgrywa wielkiego Polaka... 

 

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-4

chris

#1568339

Walczę o odzyskanie majątku. 

Białoruś i Łukaszenka zgodzili się oddać ziemie mojego taty, ale muszę przyjąć obywatelstwo Białoruskie i tam mieszkać, a ja pierdziele go tego borsuka i będę czekał kiedy zejdzie z tego świata, a Białoruś będzie demokratyczna.

Jak nie ja to moi synowie to wezmą.  Natomiast trudniej będzie odebrać ziemię orną i lasy u Litwinów.

Sprawa jest już w UE, i ma iść do Hagi 

Litwini żądają odszkodowania za renowacje i opiekę nad moim majątkiem po moim tacie.za 30 lat, jak stali się niepodlegli, gdy się tym opiekowali i opiekują, odnowili wszystko to prawda.

Pal licho pałacyk gdzie jest teraz hotel, ale do ziemi i lasów nic nie dokładali, tylko korzystali i to jest moja nadzieja by to odzyskać jest taka szansa.

A co do do tego dupka z Orłowa, założył jarmułkę i na mszę dzwoni.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-1

Jestem jakim jestem

-------------------------

"Polska zawsze z Bogiem, nigdy przeciw Bogu".

#1568358

..i mszą.....a raczej z "Malowanym ptakiem"....który wkońcu  odlatuje jak Baksińscy, Kosińscy...itp..

Jego teoria o "etnicznym Polaku" przypomina już takiego jednego, co  mówił, że polskość to nienormalność.

Ta sama logika i ta sama mentalność.

Tylko nie zapuszczaj brody i nie targaj....bo to nic nie da.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-5

Verita

#1568361

Kosiński "Malowany ptak" Goss i " Sąsiedzi" to pasuje dla jazgota.

Przecież każdy pamięta jak jazgot wychwalał antypolski film tu na NP "Ida"

A co do brody to nie zapuszczam bo nie lubię.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-1

Jestem jakim jestem

-------------------------

"Polska zawsze z Bogiem, nigdy przeciw Bogu".

#1568386

"Etniczny Polak" to bzdura. Bardzo bliski krewny kremlowskiego panslawizmu.

Korzeniewski to wie, lecz wściekły antysemityzm pokrywa mgłą mu obraz. Polska jest za bardzo na skrzyżowaniu o dużym ruchu, by zachować jednorodność etniczną. Jeszcze w XV wieku wchłanialiśmy Prusów, Żmudzinów i Litwinów. No i mamy, to co mamy. To nic szczególnego. Rozmawiałem z dobrze wykształconymi Grekami, którzy z całym przekonaniem twierdzą, że "prawdziwych, etnicznych" Greków jest mały ułamek, są to postawni blondyni o kręconych włosach. Spotkać ich można jedynie na Seven Islands, na Morzu Jońskim, jak Korfu, Itaka, Paxos, czy Lefkadia. Całe 99% z kawałkiem, to już niestety wymieszany, czarnowłosy produkt, śródziemnomorskiego tygla.

Od niby etnicznej ważniejsza jest więź cywilizacyjna i kulturowa - wyznawanie tych samych zasad, praw i generalnie stosunków międzyludzkich. Wspólnota językowa jest też niezmiernie ważna, bo decyduje o procesach myślenia.

Więc mamy tu temat do głębokiej dyskusji, a nie tylko krótkiego artykułu.

 

Ps. Głupkom wystawiającym mały paluszek z herbowym sygnetem, pragnę przypomnieć z okazji 550 lecia polskiego parlamentaryzmu, że prawdziwej szlachty było tylko 10%. Więc sygnet, jak i tytuł (w Rzeczypospolitej tytułów nie było, panie hrabio) najczęściej był kupiony za zasługi dla pruskiego, czy austriackiego okupanta.

 

Pozdrawiam

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-9
#1568333

Rzeczowy artykuł o ciekawym " spojrzeniu".

By być jak Izrael, musielibyśmy ponownie zaistnieć tzn. " posprzątać podwórko " . Biorąc bowiem przykład z Izrael, musielibyśmy nieco odwrócić sytuację w jakiej byli żydzi tworząc państwo  Izrael,którzy stworzyli je poprzez zamachy terrorystyczne i wypędzenie i wymordowanie rdzennych tam mieszkających Palestyńczyków. Wzorując się na Żydach musielibyśmy wypędzić i zapewne wymordować dużą ich część,  by tym samym " oczyścić" nasze terytorium...Problem polega na tym, że brakuje nam...tego "czegoś " co mają żydzi...

My w tym miejscu posiadamy SUMIENIE, które nie pozwala nam mordować dla " wyższych celow"...

Dlatego brać przykład z Izrael, czy też z żydostwa jako takiego, nie uważam za dobry pomysł i to już choćby z powodu różnicy cywilizacyjnej...bowiem nasze cywilizacje bardzo się różnią i nie myślę,  by kiedykolwiek można było to pogodzić...   

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-4

chris

#1568340

Dzielnego i nieustraszonego marynarza szabas goja papaja, zwanego jazgotem.

W Polsce nie ma rdzennej Polskiej ludności stwierdził fachowiec od łączności na statku jazgot.

Widać jest też specem od antropologi i umie rozpoznać kto Polak, a kto nie, nie robiąc badań.

Do podobnego mistrzostwa w antropologi doszli też Hitlerowskie Niemcy i umieli z dokładnością stwierdzić, kto czystej krwi Aryjczyk, a kto żyd.

Takie bajki to swoim wnukom wciskaj, fachowcu od siedmiu boleści. 

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-1

Jestem jakim jestem

-------------------------

"Polska zawsze z Bogiem, nigdy przeciw Bogu".

#1568369

- Chazaria w Palestynie.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Racjonał

#1568359

Lata żmudnej pracy i sensacyjne wyniki - Antropolodzy zrekonstruowali twarz Judasza

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

zawiedziony

#1568375

To twarz Judasza tylko bez brody.

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-1

Jestem jakim jestem

-------------------------

"Polska zawsze z Bogiem, nigdy przeciw Bogu".

#1568378

na byle jakiej gebie to nic nie urosnie

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-1

zawiedziony

#1568379

A mnie się wydaje, że twarz Judasza, to o wiele za mało powiedziane..., w końcu Judasz okazał skruchę i się powiesił..., a to tuskowe  bydle nigdy w życiu nie targnie się na własne życie .Prędzej wymorduje pół Polski...To bydlę ani nie ma honoru, ani jakichkolwiek cech człowieczeństwa ... kompletna degradacja .

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

chris

#1568468

Rozumiem, jak niektórzy piszą, że nie w naszej, polskiej kulturze jest wymordowanie niewinnych jak zrobili to Żydzi  tworząc Israel czy Chazarzy na ziemiach zwanych Ukrainą, ale w naszych możliwościach jest sprawdzenie kandydatów na "wybrańców narodu" przynajmniej do IV pokolenia co i gdzie robili ich przodkowie. Nie twierdzę, że uniknie się w ten sposób Judaszy ale na pewno zmniejszy się ich ilość i moc oddziaływania.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

antyleming

#1568388