Logika kretyna

Obrazek użytkownika Traczew
Gospodarka

Napisałem wczoraj notkę o opłacie paliwowej którą rząd chce wprowadzić: http://niepoprawni.pl/blog/traczew/oplata. Dziś mamy nowe informacje dotyczące nie tylko samej opłaty, ale "całokształtu".

Od rana TVP intensywnie "młotkuje" widza informacją o NADWYŻCE BUDŻETOWEJ po pierwszzym półroczu. Podkreśla się, że to pierwszy taki wypadek od 1992 roku (czyli od czasu kiedy MinFin udostępnia tego typu informacje). Nadwyżka budżetowa, czyli wyższe wpływy do budżetu niż wydatki, to doskonała informacja, choć jest ona spowodowana wpłatą zysku NBP (8,9 mld) w czerwcu do budżetu. Jest to jednorazowy zysk budżetu i to on spowodował, że mamy nadwyżkę, a nie deficyt budżetu po 6 miesiącach 2017. MinFin odnotowało też wyższe o kilkanaście % wpływy podatkowe w czerwcu. W sumie więc, mimo że to bardzo dobre informacje, nie ma powodu aby dąć w surmy sukcesu. Jeśli okaże się, że deficyt budżetowy na koniec bieżącego roku wyniesie 30 mld, a nie 60 jak przewidziano w budżecie, to będą to znakomite informacje. Poczekajmy, zobaczymy.

Na te dobre informacje o nadwyżce budżetowej  po 6 misiącach tego roku, nakładają się inne "dobre" informacje o tym, że rząd zamierza "wziąć się"  za "budowę i remonty dróg lokalnych" i dlatego wprowadza opłatę paliwową - 20-25 groszy na litrze. SPrawa jest aktualnie w Sejmie. Zastanawiam się komu uderzył mocz do głupiego łba i dopuścił do tego, że te dwie informacje "zderzyły się" dziś w programach informacyjnych. Naprawdę, trzeba się kierować LOGIKĄ KRETYNA, aby coś takiego spowodować. Przecież informacja o opłacie paliwowej mocno podważa informację o nadwyżce budżetowej. Zwykły konsument bieżących informacji natychmiast odnotuje sprzeczność logiczną tych informacji i niestety da posłuch komentarzom TVNu, GWna i całej reszcie mediów antyrządowych, że PiS rozwala gospodarkę, kłamie, "brakuje mu na 500+" i zdziera skórę z kierowców bo potrzebuje forsy na "rozdawnictwo".

To kolejny przykład rozjeżdżania się narracji rządowej. Tym mocniejszy, że chodzi o forsę i de facto podwyżkę podatków czym właśnie jest opłata paliwowa. Poza tym "budowa i remonty dróg lokalnych" jest celem rozproszonym - niewiele osób odnotuje fakt, że coś wyremontowano czy zbudowano, a KAŻDY kierowca dostrzeże zły stan drogi która akurat jedzie. Pisałem już, że znacznie lepiej wskazywać cele określone - "rząd potrzebuje pieniędzy na Baltic Pipe, via Carpatia, rozbudowę gazoportu i DLATEGO wprowadza opłatę paliwową" na rok czy dwa. Nie at calendas Grecas ale na czas ściśle określony. Rok, dwa. Wszystkich kierowców "zęby będą boleć" gdy będą płacić na stacjach za paliwo, ale przynajmniej KAŻDY zobaczy, że za ich forsę zbudowano coś konkretnego, coś potrzebnego państwu (i nam wszystkim), a nie roztrwoniono pieniąde z opłaty paliwowej na te mityczne drogi, krórych stan nie ulegnie poprawie wszędzie. Poza tym wyznaczenie celu określonego dla tej "zrzutki" działa integrująco na społeczeństwo. "Fakt, płaciliśmy drożej za paliwo, ale rozbudowano gazoport i dowaliliśmy Kacapom". To się nawet może spodobać.

Tytuł notki "LOGIKA KRETYNA", choć ktoś powie że za ostry,  jest jednak niestety adekwatny, w stosunku do tego co wyrabia obóz rządowy. Zaczyna tam zdaje się dominować pewność, że "nie mamy z kim przegrać". Ostrzegam, tacy już byli i się przejechali boleśnie na swej bucie i pysze i dziś bezradnie wyją i płaczą, ze społeczeństwo posłało ich na aut. Chcecie, rządowi durnie.podążać tą samą drogą? 

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 3.2 (głosów:7)

Komentarze

nie zalecam urynoterapii, bo skutki są jak widać opłakane.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1
#1544037