Huna w Starym Testamencie o.5a Znowelizowany Zarys historyczny 5

Obrazek użytkownika Stan Rzeczy
Historia
Huna w Starym Testamencie

Huna w Starym Testamencie, Materiały Zebrane, Znowelizowany Zarys historyczny 5

Ariowie-Słowianie po II Potopie

Po II Potopie, który miał miejsce 10,3 tys. lat temu, to jest 8300 lat pne. Ariowie-Słowianie odbudowali strukturę i organizację Ariów od Iranu po Indie i od Europy Środkowej i Południowej po Azję Środkową, z centrum w Iranie, w Ziemi Ariów.

Wiele społeczności Ariów-Słowianin w Europie jak i tożsamych z nimi w Iranie i Indiach przetrwało wszystkie wcześniejsze kataklizmy, jakie nawiedziły ziemię. Ariowie-Słowianie w Europie stanowili ludność genetycznie i językowo tożsamą z Ariami-Słowianami Indoscytami w Azji Środkowej oraz Południowej od Iranu po Indie.

Iran od tysięcy lat był zamieszkały przez Ariów. Za czasów księcia Ramy był kolebką Ariów, a po ostatnim potopie stał się centrum Ariów-Słowian w Eurazji. Dlatego Iran starożytny nazywał się Airyan (Ziemia Ariów, Kraj Ariów), a starsza nazwa Iranu to Ariyaramna (Ziemia Ariów Ramy). Po ostatnim potopie rolę Centrum Aryjskiego, po Imperium Ramy przejął Elam ze stolicą Suza, leżący na południu Iranu.

W północnej Azji ośrodkiem Ariów-Słowian był Asgard Iryjski, który tradycyjnie był historyczną stolicą Słowiano-Aryjczyków od czasów exodusu z Hiperborei/Daarii (109.806 r. pne).

Rasa biała słowiano-aryjska wywodząca się z Hiperborei, około 111,8 tys. lat temu migrowała na tereny obecnej Syberii i dalej do doliny Indusu (Saraswati), Europy i Kaukazu oraz Sumeru, Egiptu i Etiopii z utworzeniem wszystkich wymienionych cywilizacji.

Rasa czarna wywodząca się z Afryki Środkowej migrowała do obszarów Afryki Północnej – Etiopii, Górnego Egiptu oraz do Eurazji – Iranu, Kaukazu i Kazachstanu, doliny Indusu. Natomiast rasa czarna z Indonezji i południowo-wschodniej Azji migrowała do Indii. Proces rozpoczął się około 53 do 55 tys. lat temu i trwał do około 3 tys. lat pne. W tym czasie utworzyło się wiele różnych typów lub ras z mnóstwem znanych haplogrup DNA.

Migracja ludów czarnych następowała szczególnie po każdym z potopów, jakie nawiedziły ziemię. Rasa czarna, która migrując z Afryki zasiedliła terytoria aryjskie w Azji i Europie była wypierana przez Słowiano-Aryjczyków do Afryki. Natomiast w Indiach Słowiano-Aryjczycy wypierali na wschód śniadych Nagów migrujących z południowo-wschodniej Azji do północnych Indii oraz na południe czarnych Drawidów migrujących z Indonezji do środkowych Indii. Ale mutacje rasowe i genetyczne pozostały. Wedy zakazują mieszania się ras, ponadto zakazują jakichkolwiek związków z szarymi ludźmi.

W trakcie odtwarzania struktur słowiano-aryjskich w Azji Środkowej doszło do wojny ze starożytnymi Chinami, rasą żółtą. Wojna ta zakończyła się zwycięstwem Słowian. W roku 5.508/9 pne doszło do zawarcia pokoju Słowian z Chinami. Wydarzenie to dało początek datowania nowej ery słowiańskiej, od tego czasu zaczęto liczyć nowy rok słowiański od Stworzenia Świata w Gwiezdnej Świątyni (SŚGŚ), tak nazwano wydarzenie związane ze zwycięstwem i zawarciem pokoju. Nazwę Gwiezdna Świątynia nosił rok wg słowiańskiego Kalendarza, w który został zawarty ten pokój.

Wojna słowiańsko-aryjska z rasą żółtą została opisana w Aweście Weda na 12-tu tysiącach skór wołowych. Zwycięstwo Słowian mad Chinami zostało odzwierciedlone na obrazie gdzie biały rycerz na rumaku razi kopią Smoka.

Co do Chin, jest faktem historycznym, że pierwsi cesarze Chin byli białymi Aryjczykami, którzy przynieśli pismo do Chin. Później chińscy cesarze dokonali trzech kompletnych zmian chińskiego alfabetu – w celu wyeliminowania i ukrycia wszystkich śladów Słowiano-Aryjskich runicznych skryptów. Połowa terytorium obecnych Chin stanowiła kiedyś Słowiano-Aryjskie prowincje. Chiński Wielki Mur został zbudowany przez Słowian w celu ochrony swoich terytoriów przed Chińczykami. Jeśli przestudiujemy budowę Wielkiego Muru to znajdziemy strzelnice zbudowane w ścianie po stronie Chin, czyli po stronie wroga, a nie odwrotnie.

Według kalendarza słowiańskiego dzień ten został określony Dniem Stworzenia (nowego) Świata (Pokoju) w Gwiezdnej Świątyni (SŚGŚ), który miał miejsce 5.508/9 lat pne, oraz 5.500 lat po Wielkim Ochłodzeniu, które miało miejsce 11.008/9 lat pne, data którego była początkiem poprzedniej ery słowiańskiej, czyli poprzedniego roku słowiańskiego. W zależności od przyjętego systemu liczenia czasu, w którym początek roku słowiańskiego przyjmuje się, w marcu lub we wrześniu, występują różnice jednego oficjalnego roku kalendarzowego.

Biorąc pod uwagę Biblię, to nie określa ona jednoznacznie czasów przed Abrahamem. Rok początku Świata Ludzi czy też zakończenia kształtowania „nowego porządku” przez boga został obliczony w Konstantynopolu, przez tamtejszych mędrców kościoła na podstawie odczytania Biblii i przypada na rok 5509 pne, datę wyznaczono w roku 353 ne. Nie podano czy ta data określa koniec „stwarzania świata” czy też czas w którym powstał „nowy porządek świata”.

Istnieją informacje, że sama “Awesta” została zniszczona przez Aleksandra Macedońskiego w wyniku podżegania przez „czarnych” egipsko-żydowskich kapłanów. Ponieważ Dzień Stworzenie Świata (Pokoju) w Gwiezdnej Świątyni rzutował negatywnie na datę “stworzenia świata” wogóle, jaką przyjęto pod ich dyktando w Biblii, dla zakłamanie historii świata i ludzkości.

Najstarszą aryjską prowincją Iranu był Elam leżący na południu dzisiejszego Iranu, nad Zatoką Perską w sąsiedztwie Sumeru. Dlatego Elam w czasach najnowszej prehistorii pełnił rolę centrum Ariów-Słowian w Eurazji. Drugim centrum Ariów-Słowian w Iranie była Parta. Elam i Parta z biegiem czasu, w wyniku migracji ludów ościennych do Iranu, pełniły rolę ostatnich bastionów cywilizacji aryjskiej, jaka odbudowała się na terenie starożytnego Iranu po ostatnim potopie.

Elam zamieszkiwał lud Sarmatów należący do Ariów-Słowian. Według oficjalnej historii starożytnej, Elam jest najstarszą cywilizacją zamieszkałą na terenie Iranu, której rozkwit przypada na okres czwartego tysiąclecia przed naszą erą. Historia i cywilizacja Elamu jest porównywalna z historią i cywilizacją sąsiadującego Sumeru. Według historii nieoficjalnej historia Elamu i Sumeru liczy dziesiątki tysięcy lat. Stolicą była Suza, jej założenie ginie w mrokach oficjalnej historii. Lud elamicki byli to Ariowie-Słowianie, należeli od ludów starożytnego Iranu zwanego Airyan, czyli ziemia Ariów, kraju Ariów - ludzi szlachetnych.

W wyniku ekspansji imperium semicko-akadyjskiego na Elam, około 1800 lat pne, król ludu Sarmatów z Elamu Lach/Lech (król, pan) Sarmata z Elamu wraz ze swoim ludem, z częścią Ariów-Słowian z Elamu i Party, wyemigrował na daleki północnozachodni kraniec dawnego Imperium Ramy, do Ariów-Słowian północno-zachodnich. Osiedlił się na obszarze dzisiejszej Polski i założył nowe Imperium, Słowiańsko-Aryjską Lechię, Kraj Pana, Słowiańskie Królestwo Północy Sis. Centrum Ariów-Słowian z Elamu w Iranie zostało przeniesione nad Wisłę, w rejon Góry Ślęży, Łysej Góry, Wzgórza Lecha, Gniezna, Gdańska i Krakowa.

Obszary zamieszkałe przez Ariów-Słowian w Europie Środkowo-Wschodniej najmniej ucierpiały od kataklizmów, które przez tysiąclecia nawiedziły Ziemię. Król Lach Sarmata, Patriarcha Lechii-Polonii a obecnej Polski, około 1800 lat pne, przybył wraz ze swoim ludem z Elamu na tereny dzisiejszej Polski. Elam stanowił południowy obszar Iranu dawnej Arii, sąsiadujący ze starożytnym Sumerem. Lach Sarmata zyskał uznanie starszyzny rodów słowiańskich i na wiecu słowiańskim został wybrany na króla. Lud Sarmatów z Elamu był ludem białym pochodzenia aryjsko-słowiańskiego spokrewnionym genetycznie i językowo ze Słowianami z północy. Lach Sarmata skonsolidował 12 plemion słowiańskich, co dało podwaliny pod państwo Lechitów-Sarmatów. Wprowadził nowe prawo oparte na Dekalogu oraz szlachetne normy i zasady. Drugi Patriarcha Lechii, wnuk Lacha Sarmaty, Król Lech I Wielki rozszerzył terytorium Lechii, wywodzącej swą nazwę od jego imienia, stworzył wielkie Słowiańskie Królestwo Północy. Imperium Lechii obejmowało obszar od Renu po Okę i od Adriatyku po Kaukaz. Stolica Lechii była wówczas w Gnieźnie. Imperium Lechii było III Imperium Ariów po I i II Aryjskim Imperium Ramy. Polska, Polacy oraz inne narody Słowiańskie i kraje regionu, a którzy zapomnieli o swojej tożsamości, spełniają przepowiednie i znaki Narodu Wybranego opisane w Biblii, są dziećmi prawdziwego Izraela.

Lechia, jako państwo Słowian pod różnymi nazwami widnieje na starożytnych mapach greckich i rzymskich, oraz w opisach starożytnych historyków. Oczywiście dopiero od czasów gdy ci historycy żyli, natomiast Lechia jako państwo istnieje od 1800 roku pne, a kraina Słowian od tysiącleci. Polska przez wiele narodów nazywana jest Lechią, według historycznego, słowiańskiego i przedchrześcijańskiego nazewnictwa.

Grecy i Rzymianie obszary leżące na północ od Dunaju, traktowali jako Hiperboreę/Arktydę – obszar Ziemi otaczający biegun północny polus arcticus, a Słowian tam zamieszkujących nazywali ludami nieba północnego. Od słowa polus wywodzi się nazwa Polanie, a później Polonia oraz Polska. Nazwa Polonia oraz Polska oznacza krainę słowiańskich ludów nieba północnego.

Ariowie w starosłowiańskim znaczy; szlachetni z racji posiadania wielkiej wiedzy i kultury. Nazwa Słowianie wywodzi się od wyrazu ”słowo”. Wyraz ”słowo” pochodzi od morfemów; si-łow-wo, co sensualnie znaczyło; światło-chwycone/złowione-to; gdyż to co było dostrzegalne w jasności światła, było zarazem wiedzą, informacją. Nazwa rodziny słowiańskiej, czyli; Slowiani/Sloweni/Słowianie; pochodzi od owego światła jakie chwytali niegdyś w swoje słowa, uwięzili w wiedzy. Bowiem; słowian-in to si-łowia-an/in czyli światłości-łowca-on. Po części zapewne, dlatego, że byli jasnej karnacji, jasnowłosi, przybyli z gwiazd, ale przede wszystkim, darzyli szacunkiem stwórczą energię światłości. To byli myśliwi, łowcy światła w wiedzy, jaką zdobywali i zachowywali w swojej kulturze obficie mu poświęconej.

W greckim słowo “leh” jest źródłosłowem dla greckiego “lego”, które oznacza pierwotnie “zdobywać”, więc jednoznacznie kojarzy się z Lechią, a wtórnie oznacza “czytać” oraz “legis” to po prostu “mowa”; “lexi” (słowo). Nie jest przypadkiem, że Lechici nazywają się Słowianami, co oznaczać może “Ci, którzy używają słów”, “Ci, o których się mówi”, albo nawet “Ci, co dali słowa”, słowo “Lechici” jest w grece i łacinie dosłownym tłumaczeniem nazwy “Słowianie”. Słowo “leh” oznacza też “wybrańca”, a “Lechia” to “Naród Wybrany”.

Słowianie wyznawali religię zwaną Wedyjski Arianizm lub Wedyjskie Chrześcijaństwo, a Księgami Świętymi były słowiańsko-aryjskie Wedy, spisane alfabetycznym pismem słowiańskim. Religia słowiańska była w harmonii z przyrodą, naturą i kosmosem, dlatego religię tą nazywa się Wiarą Przyrodzoną. Religia słowiańska należy do religii starodawnych, tak jak Wedyzm i Hinduizm, oparta była na Dekalogu i wartościach, które później głosił Jezus.

Wedyjski Arianizm, inaczej religia wiedzy była religią Słowian i państwa Lecha, czyli Lechii, Słowiańskiego Królestwa Północy Sis, a następnie Polonii czyli Polski. Było tak do czasów gdy Kościół chrześcijański eksterminował słowiańską religię wiedzy oraz jej kapłanów i kapłanki, i wszystkie księgi wiedzy spisane pismem słowiańskim.

U Słowian nazwa kapłanów i kapłanek wywodzi się z połączenie słów, znać lub mieć wiedzę, ten kto wiedzę ma, nazywany był wiedz-ma lub wiedz-min, a później wiedźma lub wiedźmin. Wiedźmy i Wiedźmini, byli uczonymi w astronomii, astrologii, matematyce, wiedzy leczniczej i innej. Tłumaczenie słowa wiedza znaczy wedy, po grecku gnoza, a po rzymsku magia, co przełożone znowu na polski znaczy czary. Dlatego dawnych kapłanów wiedzy nazywano magami a w Polsce czarownikami lub czarownicami. Od słowa wiedza, Rzymianie nazywali religię wiedzy, magią.

U Słowian wywodzących się z aryjsko-słowiańskiej cywilizacji Mukulia-Mu, która rozciągała się od obu Ameryk po Atlantyk oraz na Atlantydzie w czasach jej pozytywnego rozwoju była wyznawana ta sama pra-religia wiedzy zwana magią, gnozą lub Huną. Nazwa kapłanów i kapłanek religii wiedzy to wiedźmin i wiedźma, co w Hunie odpowiada nazwie kahuna i kahunka. I to z tradycji religijnej Atlantydy z czasów jej pozytywnego rozwoju czerpali swe wzorce Esseńczycy/Nazarejczycy w Palestynie, z których to wywodził się Jan Chrzciciel i Jezus. .

 

Bliski Wschód po II Potopie

Przed I Potopem zachodnie i południowe obszary Europy były koloniami Atlantydy. Zamieszkiwała tam ludność galijska inaczej celtycka, natomiast główną część kontynentu europejskiego zamieszkiwała ludność aryjsko-słowiańska. Mocarstwo Jonii powstałe w południowej Europie, zajmowało tereny północo-wschodnie obecnego obszaru Morza Śródziemnego, była to wcześniejsza kolonia Atlancka, która ogłosiła niepodległość. Były to obszary obecnej Grecji, Morza Jońskiego, Morza Egejskiego i Turcji. Społeczność Jonii powstała z wymieszania się ludności aryjsko-słowiańskiej z obszarów Europy i Azji z ludnością celtycką Atlancką, a językiem na tym obszarze był język joński, jest to starożytny język grecki.

Po dwóch potopach z dawnych obszarów Jonii pozostał półwysep i wyspy Grecji oraz obszary w Azji Mniejszej. Przetrwała również pewna część ludności jońskiej i jej język. Ludność ta określana jest jako indoeuropejska ponieważ była wymieszana z ludnością aryjsko-słowiańską. To z tej ludności wywodzą się Grecy, Ormianie, Fenicjanie, oraz Celtowie jońscy, którzy są przyrównywani do Greków Mykeńskich.

Ormianie to starożytny naród, mający 3000-letnią historię. Jest to naród indoeuropejski zamieszkujący obszar Zakaukazia i Wyżyny Armeńskiej oraz Azji Mniejszej. Początkowo zasiedlili obszary zachodniej i południowej części historycznej Armenii, tj. tereny nazwane w późniejszym okresie Małą Armenią (obszary w Azji Mniejszej). Wyżyna Armeńska była zasiedlona od niepamiętnych czasów. Na tych terenach znana była technologia wytopu żelaza oraz prowadzono hodowlę koni.

W czasach starotestamentowych około 2000 lat pne na ziemie Anatolii przybyli Hetyci, lud pochodzenia słowiańskiego. Przybyli z obszarów słowiańsko-aryjskich prawdopodobnie położonych na północ od Kaukazu, ze swoich rdzennych obszarów dotarli przez zachodnie przełęcze gór, lub też przez Bałkany i cieśninę Bosfor albo Dardanele. Zajęli środkową część Azji Mniejszej. Region ten zamieszkiwały dotąd plemiona Hatii (Hatyci tzw. Protohetyci mówiący językiem hattilli); Przyjęli nazwę ludu, który wcześniej zamieszkiwał te tereny zmieniając ją na Hetyci. Nazwa "Hetyci" nie jest pochodzenia indoeuropejskiego, spotykamy ją w Biblii i źródłach asyryjskich, używaną nieraz zamiennie ze starą nazwą.

Jako pierwsi na Bliskim Wschodzie wprowadzili przymierza oparte na Dekalogu. Wiele wieków później zastąpiły je przymierza babilońsko-asyryjskie, które miały już inną strukturę i innego ducha. Mojżesz również dużo później wprowadzał Dekalog wśród Hebrajczyków.

Hetyci pojawiają się w Biblii wielokrotnie. Na przykład czytamy, że Abraham kupił ziemię od Efrona Hetyty blisko Hebronu, jednym z oficerów w wojsku króla Dawida był Uriasz Hetyta, Salomon wziął sobie Hetytki za żony, aby przypieczętować stosunki handlowe z królami hetyckimi.

Jak na owe czasy w tamtym rejonie Hetyci byli humanitarnym ludem. Ich prawodawstwo przenika miłosierny duch, jaki cechuje później prawo Mojżeszowe. Podobne były traktaty, jakie zawierali z poddanymi sobie ludami. Taki dokument zamykały szczegółowe warunki, a także błogosławieństwo, w którym na świadka był wzywany Bóg. Kopię takiego przymierza umieszczali w świętym miejscu, skąd miało być co jakiś czas odczytywane publicznie, tak jak później w prawie Mojżeszowym (Pwt.31:11).

Celtowie jońscy określani byli, jako Celtowie Pasterze, Hyksosi i Izraelici. Celtowie Pasterze (celt znaczy pasterz), osiedlili się w Palestynie, dlatego starożytna Palestyna nazywana była Celtia lub Galia, od Celtów którzy tam się osiedlili, i od nich wywodzi się nazwa Galilea. Starożytnym językiem w Palestynie był paleo-hebrajski, był to starożytny język grecki wywodzący się od języka jońskiego. Celtowie następnie najechali Egipt i okupowali go przez około dwa wieki, to wtedy została nadana im nazwa Hyksosi. Egipcjanie w końcu wyparli Hyksosów z Egiptu i wtedy została nadana im nowa nazwa, zostali opisani w Biblii jako Izraelici.

Kananejczycy w Palestynie w pierwszej połowie II tys. pne, była to zbieranina ludność pochodzenia celtyckiego, grecko-ormiańskiego, oraz różnej narodowości emigranci staro-asyryjsko-babilońscy, natomiast na południu Kanaanu mieszkali Kenici.

Według Biblii, pobyt w Egipcie obcych, Celtów Hyksosów Izraelitów, najeźdźców z Kanaanu trwał 400 lat. Można z tego wyciągnąć wniosek, ze ich początek osadnictwa w Egipcie nastąpił dużo wcześniej przed przejęciem władzy i całkowitym opanowaniem Egiptu.

Celtowie Hyksosi Izraelici wywarli piętno na strukturze ludności egipskiej, zmieniając ją w kierunku celtyckiej. Badania genetyczne mumii faraona Tutanchamona świadczą, że posiadał on aryjsko-celtycką haplogrupę R1b.

Po wyjściu z Egiptu Celtowie Hyksosi Izraelici udali się w kierunku Anatolii, a następnie do Indii. Celtowie Pasterze migrowali również do Europy. O tym, że Celtowie Izraelici udali się do Indii świadczy między innymi to, że w Pakistanie, który należał do Indii oraz w obok leżącym Afganistanie istnieje biblijne nazewnictwo, oraz ich najazd na Indie został zanotowany w historii hinduskiej. Ponadto nazewnictwo biblijne występuje również w Etiopii.

Zgodnie z Biblią wszystko to, czego nie ma w Palestynie znajduje się nad Indusem i w okolicach. To tam na górze Salomona znajduje się zbudowana w około XV wieku pne świątynia Salomona funkcjonująca do dzisiaj. Jest tam też pasmo gór Salomona i potężna Wyżyna Salomona. I są to nazwy antyczne chodź mieszkający nad Indusem wyznawcy islamu nazywają Salomona Sulejmanem zgodnie z Koranem.

Nazwa Hebrajczycy oznaczała ludności przybyłą do Kanaanu, która nie posiadała własnego państwa, prowadziła głównie koczowniczy tryb życia, nazywana była przez Kananejczyków Habiru/Hapiru w znaczeniu przybysze, obcokrajowcy, przechodnie. Widać to na przykładzie Abrahama, który został nazwany hebrajczykiem dopiero jako wędrowny przybysz w Kanaanie. Hebrajczycy była to ludność pochodzenia grecko-celto-ormiańskiego a także ludność pochodzenia aryjsko-słowiańskiego, oraz różnej narodowości emigranci asyryjsko-babilońscy, Struktura tej ludności w różnych okresach zmieniała się. Posługiwali się językiem paleo-hebrajskim, czyli starogreckim wywodzącym się od języka jońskiego.

W XIV w pne w rejon wschodnich obszarów basenu Morza Śródziemnego przybyła koalicja ludów Słowiańskich z Północy określanych, jako Ludy Morza. Byli to Słowianie z Lechii, ze Słowiańskiego Królestwa Północy, Sis. Ludy tej koalicji przywędrowały na południe w czasie wielkiej wojny Słowiańskiego Królestwa Północy z satanistycznym Południem. Koordynacja napływu ludów Słowiańskich na tereny Azji Mniejszej a następnie najazd na Egipt była prowadzona z Centrum Lechii zlokalizowanego nad Wisłą w obecnej Polsce. Wtedy kraje Bliskiego Wschodu były zdominowane przez „czarnych” kapłanów, czyli przez wykonawców planu Szatana na ziemi. Celem tej operacji było zniwelowanie bądź ograniczenie wpływu „czarnych” kapłanów na Bliskim Wschodzie.

Egipcjanie zetknęli się z niektórymi plemionami, określanymi później jako Ludy Morza, kiedy te nie stanowiły jeszcze dla nich zagrożenia. W inskrypcji ze Świątyni Obelisków w Byblos czy tzw. listach z Amarna, korespondencji dyplomatycznej dwóch ostatnich faraonów XVIII dynastii Amenhotepa III (1390–1353) i Echnatona (1353–1336), wielokrotnie zostały wymienione niektóre nazwy plemion takie jak: Sardowie, Danowie (Achajowie) i Licyjczycy. Do wielkiej koalicji Słowiańskiej, Królestwa Północy Sis należały takie ludy pochodzenia słowiańskiego jak: Lidyjczycy, Licyjczycy, Filistyni, Etruskowie, Achajowie-Danowie, Sardowie zamieszkujący na Sardynii, Sykulowie zamieszkujący na Sycylii, cypryjscy Teukrowie, oraz Czekerowie i Waszarowie. W 1194 pne Ludy Morza zostały odparte przez wojska egipskie i rozproszyły się po basenie Morza Śródziemnego.

Najazdy koalicji ludów Słowiańskich (Ludów Morza) na Egipt zdominowany przez „czarnych” kapłanów nastąpiły na przełomie XIII/XII w pne, to ostatni z etapów procesu znacznie dłuższego i dużo bardziej skomplikowanego, który początkiem może sięgać nawet XV w. pne. Obejmował on długi nurt migracyjny grup ludności Słowiańskiej na tereny Azji Mniejszej. Ogromna wędrówka ludów, która zaczęła się gdzieś w głębi środkowej albo wschodniej Europy, wstrząsnęła wówczas całym wschodnim basenem Morza Śródziemnego. Jej następstwem było przesunięcie zmieszanej z przybyszami ludności anatolijskiej na tereny Syrii i Kanaanu.

Posiadamy również informację, że inwazja ludów Hebrajskich (Habiru/Hapiru) na Kanaan miała miejsce, za panowania Amenhotepa III. Natomiast inwazję plemion Hebrajskich na miasta kananejskie za Echnatona potwierdza korespondencja amarneńska oraz odkrycia archeologiczne na terenach Palestyny.

W czasie napływu Słowian z północy, określanych jako Ludy Morza na Bliski Wschód, pojawiła się w XIV w. pne migracja Hebrajczyków w Palestynie. Byli to mieszkańcy Anatolii; Ormianie, Grecy, Celtowie oraz starzy Słowianie jak Hetyci i Asyryjczycy; wymieszani ze Słowianami nowymi jak Licyjczycy i Lidyjczycy; a przede wszystkim słowiańscy Filistyni.

Biblia pomimo połączenia ze sobą exodusu Hyksosów i Hebrajczyków z Egiptu mówi, że w czasie exodusu wybrano drogę przez Morze Czerwone, aby ominąć kraj Filistynów. To znaczy, że Filistyni już wtedy w Palestynie przebywali.

Wtedy około XIV w. pne na Południu pojawiły się słowiańsko-aryjskie Wedy i historia Lechii spisane alfabetycznym pismem słowiańskim, i stąd fragmenty Wed i historii Lechii znalazły się w Biblii. Wtedy to właśnie na Południu pojawiło się alfabetyczne słowiańskie pismo runiczne.

Pismo runiczne, wraz z podbojami Słowiańskiego Królestwa Sis rozeszło się po świecie. Dlatego zarówno pismo Brahmi i inne proto-sanskrytskie, jak i pismo fenickie, greckie, etruskie, aramejskie, arabskie, hebrajskie, i wiele innych, są pismami runicznymi, mają słowiańskie (Sis’owskie) korzenie. Dlatego też między innymi nie można odnaleźć zabytków pisma kanejskiego (z którego fenickie ma niby pochodzić) bo koalicja ludów słowiańskich przywędrowała na te tereny dopiero w tym okresie. Prawdziwe pismo semickie jest pismem obrazkowym znanym chociażby z Egiptu.

W VII w pne w rejonie Syropalestyny pojawili się Słowiańscy Scytowie. Scytowie w sojuszu z Medami, indoeuropejczykami spokrewnionymi ze Słowianami wyruszyli na wyprawę przeciwko Asyrii i Egiptowi, wyprawili się przeciwko Szatanowi, który poprzez „czarnych” kapłanów przejął dominację na Bliskim Wschodzie. Pojawienie się Scytów w tamtym regionie jest wymieniane w Biblii, w księdze Jeremiasza (Jr 6:22-27). Nadejście Scytów było przestrogą od Boga dla Izraelitów, aby przestrzegali prawa Mojżeszowe. Podobnie jak wcześniej Filistyni byli przestrogą dla Izraelitów, aby nie czynili odstępstw religijnych w kierunku religii kananejskiej i boga Baala.

W proroctwie zawartym w Księdze Jeremiasza (Jr 51:27-33) wspomina się koalicję, za której sprawą upadł Babilon, zdobycie którego niesłusznie przypisuje się Cyrusowi II Wielkiemu. W skład koalicji państw sprzymierzonych wchodzili: Scytowie, Medowie, Araratyjczycy (Ormianie), Mannejczycy. Upadek Araratu (Uraratu) nastąpił wraz z podbojem tego kraju przez Cyrusa, wpływy kultury araratyjskiej (uraratyjskiej), jest widoczny w późniejszej sztuce perskiej. Podobnie podbój Party przez Cyrusa widoczny jest w sztuce oraz w uzbrojeniu perskim. Ponadto znamienny wpływ na kulturę perską miała wpływ kultura i sztuka Elamu.

Koordynacja wypraw słowiańskich Scytów w sojuszu z Medami najpierw na Asyrię i Egipt a następnie na Babilon była prowadzona z Centrum Lechii zlokalizowanego nad Wisłą w obecnej Polsce. Celem tej operacji było zniwelowanie bądź ograniczenie wpływu „czarnych” kapłanów, którzy w tym czasie zdominowali Asyrię i Egipt a następnie Babilon.

Na obszarze Bliskiego Wschodu ludami pochodzenia aryjsko-słowiańskiego byli Sumerowie, Asyryjczycy, Hetyci, Lidyjczycy, Licyjczycy i Filistyni. W Arii od Iranu po Indie zamieszkiwała ludność aryjsko-słowiańska.

Początek upadku cywilizacji na Bliskim Wschodzie nastąpił z chwilą pojawienia się tam Semitów, byli to najpierw Akadyjczycy, a po nich przyszli Aramejczycy.

Akadyjczycy, Akadowie – ludy semickich, które osiedliły się w drugiej połowie III tysiącleciu pne w Mezopotamii. Podbili starożytny Sumer przejmując jego kulturę. Utworzyli Imperium akadyjskie – semickie państwo założone przez Sargona Wielkiego, istniejące w latach panowania dynastii akadyjskiej (2334-2193) pne.

Aramejczycy – ludy semickie, które w drugiej połowie II tysiąclecia pne zaczęły przenikać do Mezopotamii i Syrii. Najdawniejsze wzmianki o Aramejczykach (jako plemieniu Ahlamu) pochodzą z listów z Amarna i dokumentów akadyjskich z XIV wieku pne. Aramejczycy byli długo powstrzymywani przez Asyryjczyków, dopiero w XIII w. pne utworzyli w okolicach m. Ibe (Damaszek) silny związek plemion przekształcony z czasem w państwo Aram. Proces infiltracji Aramejczyków nasilił się na przeł. XI i X w. pne, utworzyli wtedy w północnej Mezopotamii małe organizmy państwowe. Kres istnieniu niezależnych państw aramejskich położyło odnowienie potęgi asyryjskiej w IX–VIII w. pne.

Ludy semickie podbijając Sumer przejęły jego kulturę, następnie bazując na ludności aryjsko-słowiańskiej tam zamieszkałej stworzyły państwo Akadu, w jego miejsce z wymieszanej ludności powstało państwo Babilonu. Podobnie ludy semickie migrowały do Asyrii i bazując na ludności aryjsko-słowiańskiej tam zamieszkałej powstało wymieszane z ludnością semicką drugie państwo. Aryjsko-Słowiańscy Elamici z południa Iranu i Hetyci z północy prowadzili ze zmiennym powodzeniem walki chcąc wyprzeć Semitów z Bliskiego Wschodu, którzy opanowali Mezopotamię. Parę set lat później po Akadyjczykach pojawiła się nowa fala Semitów, którymi byli Aramejczycy. Odpowiedzią na to było przybycie do Azji Mniejszej koalicji ludów Słowiańskich z północy, określanych jako Ludy Morza, w celu zepchnięcia Semitów na południe. Następnie wspólnie z Asyrią dążono do ograniczenia dominacji Semitów na Bliskim Wschodzie. Działania te ostatecznie nie odniosły powodzenia, ludy semickie opanowały Bliski Wschód.

Walka Ariów-Słowian z Szatanem koordynowana była najpierw z Centrum Ariów zlokalizowanego w Elamie ze Stolicą w Suzie na południu Iranu, a następnie z Centrum słowiańskiej Lechii zlokalizowanego nad Wisłą na terenie obecnej Polski. Walka słowiańskich Elamitów, Hetytów, Asyryjczyków oraz koalicji ludów Słowiańskich określanych jako Ludy Morza a następnie słowiańskich Scytów, była to wojna Słowian z satanistycznym Południem.

Ludy semickie i żydowskie były pod wpływem Szatana Marduka-Lucyfera i realizowały jego plan podboju świata. Sukcesem walki Słowian z satanistycznym Południem było utrzymanie powstających mocarstw Szatana na Bliskim Wschodzie. Dopiero począwszy od Imperium Perskiego, czwartego mocarstwa Szatana, nastąpiły próby podbicia dalszej części świata.

Mocarstwo Perskie zdominowanego przez „czarnych” kapłanów Lucyfera zostało przez nich wysłane na podbój Słowian w Azji i Europie. Ale obie te próby szatańskiej ekspansji zostały skutecznie powstrzymane przez słowiańską Lechię i Szatan został na kolejne stulecia zatrzymany na Bliskim Wschodzie.

Od około 550 lat pne, co zbiega się z powstaniem Imperium Perskiego, w tradycji słowiańskiej datowane jest nastanie ciemnych ciężkich czasów, kiedy to nasz system słoneczny przechodził przez obszar Ciemnych Światów Piekła. Według Wed i kalendarza Majów koniec ciemnych czasów a początek Światłych czasów zaczyna się w Świętym Roku 2012 r. ne.

Pojawienie się ludów semickich na Bliskim Wschodzie było praktycznie końcem cywilizacji Sumeru. Na obszarze asyryjsko-babilońskim językiem używanym został język akadyjski. Z biegiem czasu drugim językiem stał się aramejski, który za czasów perskich stał się głównym językiem Bliskiego Wschodu (wyparł z użycia język akadyjski). Również nazwa Armenii używana w niemal wszystkich językach pochodzi od perskiej nazwy Armanestân i Arman znalezionych w staroperskich inskrypcjach. Nazwa ta pochodzi od nazwy jednej z graniczących z Persją prowincji, leżącej na terenie historycznych ormiańskich ziem, czyli ziem jońskich, ale prowincja ta została tak nazwana z uwagi na fakt, iż na znacznej jej części osiedlili się napływowi Aramejczycy. Z podobnych powodów Abrahamowi przypisano aramejskie pochodzenie, chodź osadnictwo aramejskie w obszarze Mezopotamii nastąpiło dużo później po czasach Abrahama.

Starożytny alfabet aramejski, także jest opary jest na runach słowiańskich. Jest to alfabet mający 22 znaki literowe, które używane są dla celów mistycznej kontemplacji, a także dla wróżenia podobnie jak celtyckie runy oparte na runach słowiańskich. Jest to pismo języka jakim mówił na co dzień i kazania wygłaszał Jezus. Także rola pisma jest taka, jaka wynika ze Słowiańskich przekazów odnośnie znaczenia run, jako zapisu Słowa.

Pismo to było dobrze znane już w X – IX w. pne, pochodzi najpewniej z innego protosemickiego pisma znanego jako Kharoshti (Charoszti). Pismo to dopiero około VI w. pne zostało zastąpione alfabetem kwadratowym znanym z Biblii jako pismo nowo-hebrajskie. Imię boże Yod-He-Waw-He także zapisywano kaligrafując je znakami tegoż pisma. Aramejski był językiem uniwersalnym całego Bliskiego Wschodu przynajmniej od VII wieku pne aż do VII wieku ne, kiedy to został zastąpiony językiem arabskim, który jest jego nowoczesną wersją. Klasyczny aramejski był popularny jako język imperialny w Persji, Babilonii, Asyrii, Grecji, a nawet w Dolinie Indusu w dzisiejszym Pakistanie. Powstanie reformacji w postaci islamu spowodowało wyparcie pisma i języka aramejskiego. Aramejski jako liturgiczny język Jezusa używany jest współcześnie przez tradycyjne wspólnoty chrześcijańskie w Syrii, Libanie oraz Iraku.

Żydzi do Palestyny przybyli dopiero za czasów perskich na przełomie VI/V w. pne, tak Żydzi pojawili się w Biblii i w Izraelu Od tego czasu w Izraelu mieszkało dwa narody, Hebrajczycy i Żydzi. Ponieważ Żydzi wywodzą się z Babilonu i południa Kanaanu a Hebrajczycy z Palestyny. Kolejna fala pojawienia się Żydów w Izraelu nastąpiła z chwilą połączenia Judy z Idumeą-Edomem, czyli południem Kanaanu w nowe państwo pod nazwą Judea.

Wtedy też królowie perscy zbudowali w Jerozolimie świątynię dla boga Jahwe. Nigdy wcześniej ani w Palestynie ani w Jerozolimie nie było świątyni Salomona, dopiero budowę świątyni babilońsko-perskiej a nie Salomona nakazał Cyrus Wielki.

Południe Kanaanu według Biblii zamieszkiwali Kenici, ludność wywodząca się od kainowych plemion, wśród nich osiedlił się Kanaan syna Chama i od jego imienia region ten został nazwany Kanaanem. Kenici zamieszkiwali również w Babilonie, wśród nich zamieszkał Nimrod wnuk Chama. Do Kenitów przeniósł się mieszkać Ezaw brat Jakuba, starszy syn Izaaka syna Abrahama. Wtedy Kanaan zmienił nazwę na Edom, a Kenici zmienili nazwę na Edomici. Edom po grecku znaczy Idumea, a Edomici to Idumejczycy. Tą grupę stanowią Żydzi sefardyjscy.

Chazarowie stanowili etniczną grupę należącą do ludów turecko-tatarskich wywodzących się ze środkowej Azji, a którzy pod koniec II wieku ne zagrabili i okupowali tereny słowiańskie miedzy Kaukazem a dolną Wołgą i Donem. W późniejszym okresie utworzyli Kagant Chazarski sięgający swoim terytorium od Kaukazy aż po Krym nad Morzem Czarnym. Wielu Żydów Edomitów osiedliło się wśród Chazarów. Ich wpływ był tak duży, że w połowie VIII wieku Chazarowie z szamanizmu przeszli na judaizm. I tak powstali Żydzi aszkenazyjscy, którzy obecnie stanowią zdecydowaną większość wśród populacji żydowskiej. W 965 roku słowiańska Ruś Kijowska pod dowództwem księcia Świętosława I rozbiła i unicestwiła Kaganat Chazarski, ale masy żydostwa w całej wschodniej i środkowo-południowej Europie pozostały.

W połowie II w. pne Edom został podbity przez Judę Machabeusza, władcę Judy. Około roku 125 pne Judajska dynastia Hasmoneuszy przyłącza Edom-Idumeę do Judy dając Edomitom swoje obywatelstwo, obyczaje i wierzenia. Wtedy przestała istnieć Juda, natomiast powstało wymieszane żydowskie państwo znane jako Judea. John Hyrcanus, jeden z ostatnich prawdziwych Judajczyków zajmujących tron Judy, połączył dwa odrębne wrogie narody (Judę i Idumeę) w jeden konglomerat, “unię”, która faktycznie prowadziła do upadku Judajskiej dynastii. Kiedy włączał Idumeę do Judy, Hyrcanus nie wiedział, że stworzy gotową piątą kolumnę. To pogwałciło prawo Mojżeszowe, które zakazuje mieszania się ras, i bezpośredni nakaz Abrahama by nie zawierać małżeństw czy przymierzy z Kananejczykami. Stworzył Edomitom (Idumejczykom) możliwość by udawali Judajczyków i pochodzenie od Jakuba. To wtedy właśnie pojawiła się kolejna fala Żydów w Palestynie.

Józef Flawiusz pisze, że w Judei jedynie Esseńczycy/Nazarejczycy byli prawdziwymi Judajczykami-Hebrajczykami, całkowicie lojalnymi wobec Prawa Mojżeszowego. Esseńczycy i Zeloci reprezentowali rdzenną ludność hebrajską, Faryzeusze reprezentowali napływową ludność żydowską, a Saduceusze reprezentowali wyalienowaną od społeczeństwa arystokrację. O tym, że w Palestynie mieszkali Hebrajczycy i Żydzi świadczy również fakt, że Paweł pisał list do Hebrajczyków a nie do Żydów.

Chronologia przemian żydowskich od Kaina przedstawiana jest następująco: KainKeniciKananejczycyEdomiciIdumejczycyFaryzeuszeŻydzi-sefardyjscyŻydzi-aszkenazyjscy (Chazarowie).

Z Biblii wynika, że rodzinny kraj Abrahama, on sam oraz jego krewni to byli ludzie biali, czyli wywodzili się z ludów indoeuropejskich, jońskich (grecko-celto-ormiańskich) lub aryjsko-słowiańskich, zamieszkujących w Anatolii, Asyrii i Sumerze, a także w Palestynie, a nie z ludności semickiej czy żydowskiej. Abraham wyruszył do ziemi Kanaan z Ur w aryjskim Sumerze w podobnym okresie, kiedy z sąsiadującego z Sumerem Elamu, Lach Sarmata wraz ze swoim aryjsko-słowiańskim ludem udał się na północ nad Wisłę, na tereny obecnej Polski, do Słowian z Północy, do ludów nieba północnego. Król Lach zjednoczył 12 plemion słowiańskich i dał początek Wielkiej Dynastii aryjsko-słowiańskiego Imperium Lechii.

Biblijni Izraelici byli to Hyksosi, najeźdźcy z Kanaanu okupujący Egipt. Zostali nazwani przez Egipcjan Hyksosami w znaczeniu Królowie Pasterze lub Władcy Obcych Ziem. Była to zbieranina ludność pochodzenia celtyckiego, grecko-ormiańskiego, różnej narodowości emigranci staro-asyryjsko-babilońscy oraz ludność semicko-akadyjska zamieszkująca w Egipcie. Posługiwali się językiem paleo-hebrajskim, czyli starogreckim wywodzącym się od języka jońskiego. W tym też języku został spisany Stary Testament zwany jako Biblia Hebrajska.

Biblijni Hebrajczycy byli to Hebrajczycy z Palestyny oraz wyznawcy boga Atona-Ra w Egipcie. Na wierzenia Hebrajczyków z Palestyny nałożyły się wierzenia wyznawców boga Atona-Ra w Egipcie. Nastąpiło to po upadku religijnej rewolucji amarneńskiej faraona Echnatona (1353–1336), który wprowadził kult w jednego boga. Echnatonowi natomiast nadano ogólne egipskie imię Mose/Mojżesz – „syn”, „narodzony”. Egipcjanie w celu wymazania wyznawców nowej religii z pamięci nazwali ich obcymi Habiru/Hapiru, czyli Hebrajczykami podobnie jak Kananejczycy nazywali obcych, a nie konkretną grupę narodowościową. Wyznawcy boga Atona prześladowani przez kapłanów boga Amona musieli uciekać z Egiptu do Kanaanu, jako nowa grupa Hebrajczyków.

Istnienie biblijnego Abrahama i Mojżesza nie zostało potwierdzone przez naukę, historycy uważają, że te postacie zostały stworzone na potrzeby teologii. W Biblii, jako Mojżesz został opisany przywódca Hyksosów, którzy wyszli z Egiptu na podbój antycznego świata a nie do ziemi obiecanej w Palestynie. Natomiast prawdziwym Mojżeszem i prawodawcą był Echnaton twórca religii monoteistycznej w Egipcie. W Biblii nałożone są na siebie dwie historie, historia Hyksosów Izraelitów i historia Hebrajczyków Izraelitów. Pomimo, że różnica czasowa pomiędzy wyjściem Hyksosów z Egiptu a wyjściem wyznawców boga Atona, jako Hebrajczyków wynosi ponad 200 lat.

Przepowiednie i znaki Narodu Wybranego opisane w Biblii spełniają ludy aryjsko-słowiańskie. Jezus był człowiekiem białym, indoeuropejczykiem pochodzenia hebrajskiego, czyli greko-słowiańskiego a nie żydowskiego.

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 1.9 (głosów:5)

Komentarze

Ktoś sukcesywnie ocenia teksty Stanu Rzeczy na ”1”. Dostałem informację, że to syjoniści. Żydzi fałszują historię od ponad 2 tysięcy lat, stworzyli na swoje potrzeby plagiat jakim jest Stary Testament aby przedstawić w nim swoją fałszywą historię i siebie jako fałszywy naród wybrany. Żydzi są sługami Szatana i wykonawcami jego woli na ziemi. Ale rządy Szatana na ziemi się kończą i szatan ryczy jak lew.

Szatan chce ludzi zastraszyć, aby mu się podporządkowali i przyjęli jego władzę, jego zwierzchnictwo, jego porządek rzeczy. Jest w Billi powiedziane, że szatan ryczy jak lew (1P 5:8). Ale ryku lwa nie boja się zwierzęta dzikie, przyzwyczajone do różnych ryków. Lew gdy poluje to w ciszy i znienacka, czając się. Ryku lwa boją się zwierzęta domowe i ludzie. Szatan ryczy jak lew, bo kończy się jego okres rządów i dominacji.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Stan Rzeczy

#1562539

„Bądźcie trzeźwi! Czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży szukając kogo pożreć”. (1P 5:8). - to oryginalny cytat z Biblii Tysiąclecia.

Natomiast, skoro tak się Biblią "podpierasz" to co napiszesz o tym - Mt 17:1-9

"Po sześciu dniach Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba i brata jego Jana i zaprowadził ich na górę wysoką, osobno. Tam przemienił się wobec nich: twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło. A oto im się ukazali Mojżesz i Eliasz, którzy ..." 

Czyli - ukazał się im ten nie-historyczny Mojżesz!

Za wpis postawiłam jedynkę (choć - nie ja jedna i chyba nie jako pierwsza).

Wydaje się, gdy czytam twoje wpisy, że uznajesz każdą historię, która w jakiś sposób jest spójna - za prawdę objawioną ("spójne kłamstwo to prawda")... Niestety, to tak nie "działa". Bodajże Napoleon miał powiedzieć niegdyś: Nie do wiary, w co ludzie potrafią uwierzyć pod warunkiem, że nie jest to zapisane w Biblii.

A więc - nie do wiary - w co mielibyśmy, wg Ciebie uwierzyć, jako że - "nie jest zapisane w Biblii".

Ale bajki - niezłe!

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1562546

Uznaję Mojżesza jako Echnatona, wyznawcę Boga Atona, twórcę religii monoteistycznej w Egipcie. A nie biblijnego Mojżesza, który kazał Izraelitom ograbić Egipt i Egipcjan oraz rzucił na nich plagi egipskie. Tego który służył mściwemu, zazdrosnemu, chciwemu, krwawemu Jahwe. Echnaton wyznawał boga Atona a nie Jahwe.

To przedstawione jest w artykułach Religia monoteistyczna i Biblia odcinki O.18,19,20

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Stan Rzeczy

#1562547

To znaczy, że żydowskim niewolnikom egipskiego "przemysłu budowlanego" nie należała się zapłata za niewolniczą pracę i nazywasz to "ograbieniem" Egiptu?

I takie "łagodne" prawo egipskie (Wj 1:16): «Jeśli będziecie przy porodach kobiet hebrajskich, to patrzcie na płeć noworodka. Jeśli będzie chłopiec, to winnyście go zabić, a jeśli dziewczynka, to zostawcie ją przy życiu». To ten "mściwy, zazdrosny, chciwy, krwawy Jahwe"? A może - kto inny? Manipulujesz - jak rzadko kto!

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1562550

Pisz dalej, ode mnie masz zawsze piąteczkę.

Niektórzy tutaj, jak zauważyłeś są "trochę inni", są nawet tacy, którym przymusowe wstrzykiwanie dzieciom toksyn słuszne i miłe zarazem. Więc trudno od nich wymagać zbyt wiele. Prawdziwa historia działa na nich, jak płachta na byka.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

ość

-----------------------------------

gdy prawda ponad wszystko, życie bywa piękne

wtedy żyć się nie boisz i śmierci nie zlękniesz

#1562567

W dodatku - cały czas się "mądrują". Bo rozumek malutki nie pozwala zauważyć, że żyjemy (Polacy) w strefie stałego zagrożenia epidemiologicznego. Że zagrożenie pochodzi ze Wschodu - Rosja, Ukraina, Rumunia, z południa np. rosyjska Czeczenia, z Zachodu - ze strony wszystkich migrantów, co to nas głównie "odwiedzają". Niemcom zresztą ci migranci zaczynają już "dobrze służyć". A oszołomy dalej "kręcą własne lody" na (czy przy) "stopnopach". Dr Jaśkowski (stary sklerotyk) - z parciem na szkło, Justyna Socha - politykierski oszołom, Dr Czerniak - biznesmen od konopi... Towarzystwo małe, ale "doborowe".

A w dodatku "stopnopowcy" nie są w stanie nawet rozeznać toksyn, które dobrowolnie sami łykają i które serwują swoim dzieciom, swoim bliskim. 

Za to - potrafią się fascynować zatrutymi studniami - kłamstwami w ładnym opakowaniu.

No - bomba!

 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1562577

Za obławą na dr Jaśkowskiego stoją ci lekarze,którzy pobierają wynagrodzenia od firm farmaceutycznych. Czyżby nasza niepoprawna ,wszystkowiedząca charabina również do nich należała?
https://www.youtube.com/watch?v=hB8UnkN-_os

https://www.youtube.com/watch?v=-625Z7fJUmg

https://www.youtube.com/watch?v=_zFV2lbeCM0

https://www.youtube.com/watch?v=9HQzc_phfyg

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Verita

#1562594

którzy reprezentują, czy popierają "stopnopowców". Ale proponuję - przyjrzyjcie się gołemu brzuchowi dr Jaśkowskiego, który prezentuje on podczas niektórych swych enuncjacji. A potem zastanówcie się, czy ten człowiek jest jeszcze w pełni władz umysłowych? Czy rzeczywiście można mu ufać. Pod rozwagę!

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1562619

Katarzyno, tu masz rację, wielki brzuch u lekarza w moich oczach również czyni go mniej wiarygodnym. Jest np. taka jedna specjalistka od diety, która w drzwi sie nie miesci, albo facet, który zachwala specyfik na porost włosów i dodatkowo poprawę widzenia a sam jest łysy i w okularach. Trzeba oddzielać ziarno od plew.

Minus nie ode mnie (chociaż się należał :-)

Pozdrówka

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

ość

-----------------------------------

gdy prawda ponad wszystko, życie bywa piękne

wtedy żyć się nie boisz i śmierci nie zlękniesz

#1562624

Mnie nawet nie tyle chodzi o otyłość brzuszną dr Jaśkowskiego. Choć jest niewątpliwa i nie stanowi dobrej "wizytówki" żadnego lekarza.

Chodzi mi o brak kultury, który jest szczególnie przykry gdy spotykany u medyka: Medicus debet esse elegans, odorans et ambidexter (Lekarz winien być elegancki, pachnący i z obu stron prawy).

Po prostu lekarzowi nie posiadającemu kultury ani wiedzy trudno ufać. Kultury pan doktor nie posiada obecnie, w starszym wieku, toteż domniemywam że ten brak występował wcześniej. Co do wiedzy - wydaje się, że ze względu na wiek - wiele już panu doktorowi ubyło z dawnych "zapasów". 

Moje zastrzeżenia artykułuję od dawna.

Co do problemu szczepień i szczepionek - uważam, że aroganckie jest też stanowisko Ministerstwa Zdrowia, jeśli nie podejmuje prób merytorycznego popularyzowania wiedzy o chorobach zakaźnych, obecnych w Polsce zagrożeniach i metodach zapobiegania chorobom. Oraz nie prowadzi, na szeroką skalę, "promocji zdrowia", m.in. poprzez naukę higieny środowiskowej - propagowanie, kształcenie nawyków pro-zdrowotnych.

Nie mniej "izolowana" walka przeciwko szczepieniom, przy całkowitym braku higieny środowiskowej jest taką samą nieodpowiedzialnością jak wiara, że szczepienia "załatwią" problem odporności i "ustrzegą" ludzkość przed chorobami. Na takiej wierze "bazują" twórcy i producenci coraz to nowszych, wymyślniejszych szczepionek. I temu należy się zdecydowanie przeciwstawić. A na przykład dotychczas nie wynaleziono (nie stworzono) szczepionki przeciwko malarii, gdyż tworzenie szczepionki wieloważnej (istnieją co najmniej cztery rodzaje zarodźca malarii) jest zadaniem kosztownym, niepewnym, a więc - "nieopłacalnym". Bo ludność Afryki szczepić się nie będzie, a zainteresowanych turystów - nie byłoby aż  tak wielu. Dziś także nie produkuje się już szczepionki przeciw tyfusowi plamistemu - bo dość efektywnie tępimy wszy i - mamy antybiotyki skuteczne przeciw rickettsjom. Nie szczepi się (i nie szczepiono) ludzi p-w kile - bo mamy antybiotyki z grupy penicylin (β-laktamów).
Nie szczepi się (i nie szczepiono) dzieci przeciwko płonicy (szkarlatynie), jednak dziś choroba, która niegdyś zabijała, jest postrzegana jako niezbyt groźna angina (no i mamy te β-laktamy).

Zadaniem natomiast Ministerstwa Zdrowia powinno być wymaganie wobec koncernów farmaceutycznych produkujących szczepionki, aby były to szczepionki nie zawierające rtęci, aluminium, ludzkiego materiału genetycznego i aby były to szczepionki monowalentne (jednoważne). Należałoby, na nowo, opracować kalendarz szczepień, zredukować ilość szczepień obowiązkowych, ustalić listę szczepień dobrowolnych - "na żądanie". Określić wiek, od którego wolno rozpocząć szczepienia dzieci niewcześnie i przedwcześnie urodzonych. To mogłyby być racjonalne postulaty dotychczasowych "stopnopowców".

Należy ponadto wziąć pod uwagę, że ciężkie powikłania poszczepienne (zapalenie mózgu, schorzenia autoimmunologiczne, neurologiczne, np. SLA, zespół Guillaina-Barrégo), jeśli nawet niezbyt częste, jednak obserwowane po Gardasilu, Cervarixie - szczepionkach przeciwko wirusowi brodawczaka ludzkiego, przy braku rzeczywistych informacji na temat skuteczności tych szczepień - są ewidentnym przeciwwskazaniem do szczepień. Polecam, na YouTube, wywiad dr Zbigniewa Hałata, z roku 2011: https://www.youtube.com/watch?v=DTObIyg-qoQ Przeciwko tym szczepieniom rzeczywiście należy protestować.
Zmieniła się "filozofia medycyny", zmieniły się metody leczenia i zapobiegania. Czy są dziś lepsze, niż dawniej? Są inne. Nie mniej - nie spotkałam dotychczas ani jednego, poważnego reprezentanta opcji "antyszczepionkowej". Każdy z nich, tych znanych, "kręcił" przy okazji swoje własne "lody". Częstokroć kłamiąc, fałszując dane, przeinaczając fakty. Oraz okazując wielką pewność siebie i absolutny brak pokory. To daje do myślenia.

Zeszła nasza dyskusja, choć nie ja ją wekslowałam, na całkiem boczny tor. Jednak niezwykle ważny - z punktu widzenia społecznego. 

Wracając zaś do tematu wpisu - oglądałam dziś, kątem oka (podczas procesu ustawiania odbiornika TV) program na kanale Focus (czy jakimś podobnym), gdzie mowa była o przybyszach-kosmitach, latających smokach i dywanach - pojazdach kosmicznych, o  biblijnym opisie takiego "pojazdu" z Księgi Ezechiela, o dziwnych figurach tworzonych w różnych kulturach, a mogących wskazywać na obecność w przeszłości, na Ziemi, latających dysków... 

Byłyby to historie uzupełniające dotychczasowe wpisy Stana Rzeczy. Jak bardzo prawdziwe czy prawdopodobne? Ano - kiedyś się przekonamy - jedni prędzej, podobnie ja, inni nieco później... Pożyjemy, zobaczymy ;) !

Pozdrawiam,

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1562697

Z uwagi na to, że wywiązała się dyskusja odnośnie medycyny w kolejnym odcinku został opublikowany artykuł dotyczący proponowanych zmian prawnych w medycynie i nauce.

W kolejnym odcinku z serii Huna w Starym Testamencie planowany jest artykuł dotyczący bogów kosmicznych. W nim też zostanie przedstawiony zmiennokształtny jaszczur Jahwe opisany w Księdze Ezechiela

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Stan Rzeczy

#1562768