Hieny kontra ludzie - a w tle nasze dzieci

Obrazek użytkownika SolidarnyX
Blog

Mam już dość tego certolenia się PiS ze strajkującymi (nie napiszę nauczycielami, bo to byłaby potwarz dla prawdziwych nauczycieli, którzy nie opuścili swoich uczniów w potrzebie). Te zaKODowane hieny już bez ogródek na szajsbooku się zmawiają, że nie wystawią ocen końcowych swoim uczniom, czym nie dopuszczą ich do matur, przeszkadzają jak mogą w egzaminach gimnazjalnych i ósmoklasistów. Nauczycieli z powołania, którzy przyszli wesprzeć dzieci w tych trudnych dla nich chwilach, wyzywają od łamistrajków, a nawet im grożą. I takie hieny mają uczyć nasze dzieci!?!?!? Załóżmy, że strajk się skończy, to przecież nie poślemy naszych dzieci pod "opiekę" takich hien!!! Skoro tylko forsa się dla nich liczy, to puśćmy ich wolno, niech idą na rynek pracy i znajdą tak wspaniałą pracę i takie zarobki. Przecież podobno ludzie wykształceni nie maja problemu ze znalezieniem dobrej pracy, więc niech idą i zobaczą prawdę życia, bo teraz to żyją w tych szkołach i ze swoimi przywilejami (kartami nauczyciela itd.) jak pod jakimś kloszem. Jak w końcu zaczną pracować co najmniej 42 godziny tygodniowo, wakacji będzie 26 dni max, zero ferii, święta czasem w pracy, to będą z płaczem chcieli wrócić na ciepłe posadki. Oni jeszcze nie wiedzą, co to znaczy harówka. Wypuśćmy ich spod tego klosza I ZAMKNIJMY ZA NIMI DRZWI (tak jak chcieli zamknąć drzwi przed dalszą edukacją naszych dzieci).

 

Niech Kuratoria sprawdzą ile % każdy ze strajkujących przerobił podstawy programowej. Bardzo wielu z nich sami gadają, że nie przerobili i do końca roku nie zdążą. To razem z zerowym podejściem jako pedagog (stawiając dzieci za tarcze) jest wystarczającym pretekstem do zwolnień tych hien! Część z Solidarnościowców (w ramach wsparcia strajkujących - jakoś dzieci wesprzeć nie chcieli), poszła grupowo na zwolnienia lekarskie. Gdzie jest ZUS i dlaczego jeszcze nie ma kontroli? To łatwo sprawdzić i wywalić na zbity pysk!

Niech PiS w końcu uwolni zawód nauczyciela. Mają wspaniałą teraz na to szansę (skoro przez te lata nie zrobili z tym nic). Niech wprowadzą aby nauczycielem mógł zostać każdy po studiach (licencjat obojętnie z jakiej dziedziny wystarczy w zupełności), do tego wychowujący co najmniej jedno dziecko (lepszej szkoły pedagogicznej nie ma), za to specjalizujący się w danej dziedzinie nauki - najlepszą specjalizacją jest zamiłowanie, hobby do danej nauki i wykonywanie jej z pasją. Taki nauczyciel będzie chciał nauczyć, a nie tylko zadawać do domu aby rodzice nauczyli danego przedmiotu. Taki nauczyciel będzie nauczał w różny, bardzo ciekawy sposób dla uczniów. Takiemu nauczycielowi będzie się chciało! Sam wiem z własnego doświadczenia, że wielu nauczycielom (pedagogom) trzeba było pokazywać jak postępować z dziećmi i robiły to osoby nie mające pedagogicznego wykształcenia. Jednak mimo to, jak by ktoś dodatkowo skończył pedagogikę, to mógłby liczyć na szybszy awans, choć nie byłoby to jedynym kryterium. Jest bardzo wielu pasjonatów z różnych dziedzin nauki, którzy bardzo chętnie chcieliby uczyć swoich pasji naukowych innych, uczniów. Dajmy im tą szansę, a nauczą nam najlepszych, kolejnych pasjonatów, a tacy tylko są największymi fachowcami w swoich dziedzinach.

 

Jak zawsze w takich "wojenkach" są też ci co kolaborują z wrogiem (wróg tutaj jest jasny, bo żaden sprzymierzeniec nie brałby naszych dzieci jako tarcz/zakładników). Sam widziałem takich, którzy posyłają swoje małe dzieci do tych strajkujących hien (które mają w d... te dzieci) i przynoszą im ciastka itp. licząc pewnie, że po strajku tamci się odwdzięczą 5 i 6 dla tego małego kolaboranta. Jaki przykład dają ci strajkujący dzieciom, to jedno, a jaki dają tacy rodzice to kolejna sprawa - i powiem dalej, że ci sami rodzice posyłają te dzieci do kościoła na ministrantów - no jak będziemy mieli takich księży w przyszłości, to tylko strach się bać... - kolejne pokolenie ewentualnych TW (także w kościołach) już rośnie...

No i to co mnie zabolało chyba najbardziej. Zobaczyłem, że z tymi strajkującymi (dla których dzieci to tarcze - trzeba to przypominać na każdym kroku, bo większego skurw...a chyba nie ma), kolaborują także..... niektórzy księża i katecheci. Nie wiem, czy z nimi strajkują ale na pewno ich czynnie wspierają. Co to za ksiądz, który wspomaga tych, którzy za tarcze używają dzieci!?!?!

 

Jeden jest plus tych strajków. Jest szansa oddzielić ziarna od plew i zmienić system nauki - uwolnić zawód nauczyciela. Liczę na to, że ten rząd w końcu to zrobi ale tak konkretnie do cna, a nie piernicząc się jak z sądami itp. gdzie w końcu nic się nie zmieniło. Czas aby nauczyciel w końcu był nauczycielem, a nie hieną żerującą na uczniach i na przywilejach.

 

Na koniec WIELKIE PODZIĘKOWANIA dla tych nauczycieli, którzy pozostali przy swoich uczniach w tych niezmiernie trudnych dla nich chwilach. Dla tych, którzy są teraz szykanowani przez tych, którzy używają tych dzieci jako tarcz. Wy bronicie etosu nauczyciela i liczę na to, że PiS to doceni także i pokaże, że nie warto być hieną żerującą na innych, a warto być człowiekiem.

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.4 (głosów:12)

Komentarze

wszystko, co napisane i pokazane. Całkowicie trzeba oczyścić oświatę z ludzi przypadkowych, przyklejonych i zakamuflowanych leni i aparatczyków. Radykalnie!

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

yenom

#1586042

tym wszystkim, którzy "organizowali strajk", ale też tym, którzy w nim uczestniczyli. A potem - zaproponować wszystkim nowe zasady zatrudnienia?

Zmieniając ustawę o zawodzie nauczyciela - wg zasad niemieckich? Przynajmniej UE nie miałaby podstaw do "czepiania się" Polski!

Pozdrawiam,

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-1

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1586045

Oczywiście, że musiałaby być nowa ustawa.

Oczywiste też, że obojętnie czy byłaby podobna do zasad niemieckich (ustawy sądowe w wielu przypadkach też były podobne do niemieckich a mimo to unia się czepiała tego co w niemczech obowiazuje od dawna) - unia by sięi tak czepiała (choc moze nie tak jak z sądami) ale na to nie ma co patrzeć tylko robić swoje.

Ps. a sposób na wypowiedzenie umowy o pracę już podałem - kuratorium niech zrobi sprawdzenie z wykonania podstawy programowej, a i stawianie dzieci jako tarcze, co przeczy zawodowi pedagoga, są wystarczajace do wywalenia na zbity pysk - nawet wspaniała Kurator Oświaty (o którą niedawno walczyliśmy względem tego jak się postawiła lgbt), mówiła dziś, że tacy "nauczyciele" nie mogą dłuzej pracować jako pedagodzy w szkołach.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Dziękuję za uwagę,
Twój komentarz wezmę pod rozwagę ;)

#1586048

Zapominamy jeszcze o jednej rzeczy. Strajkujący tak gadają, ze te 18 godzin tygodniowo to taka harówka. A uczniowie np. w 8 klasach spędzaja ok 33 godzin tygodniowo w samej szkole, a do tego kolejne ok 15 godzin na nauce w domu (wiem, bo mam takie dziecko w tym wieku i mają sprawdzian za sprawdzianem i prawie w ogóle od ksiazek też w weekendy nie odchodzą). I o nich nikt nie mówi, że są zmęczeni, nie dostają zapłaty i są po prostu dziećmi, od których nie można tyle wymagać co od dorosłych - a jak widać wiecej harują niż niejedni nauczyciele. Te darmozjady po prostu wstydu nie mają...

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Dziękuję za uwagę,
Twój komentarz wezmę pod rozwagę ;)

#1586132

a no ci sami co stoja za sedziami lekarzynami lobywatelami RP,KODorastami,sboczencami wszelkiej masci i ich organizacjami,feministakami itd.Zydokomuna i sluzby postPRLowskie wiecznie zywe maja kase i swoich pajacow na drucie jak Broniaz, za jednym szturchnieciem puszczaja w bieg z gotowym schematem dzialania.Przeciez ten z wyglodu intelektualista od wozenia pisaku w taczce bo na takiego wyglada szef PZN, sam nic nie wymyslil jeszcze raz jest za a raz przeciw w zaleznosci co mu tam szepna.Tu nie chodzi o kase dla nauczycieli ale o rozwalenie Polski o zniszczenie mlodziezy i podkopanie autorytetu do nauczycieli i panstwa. Przeciez te wyprane nauczycielskie lby co to strajkuja i opluwaja swoich kolegow co chca uczyc dzieci nazywajac ich lamistrajkami udowodnili ze sie juz jako nauczyciele skonczyli, nie wyobrazam sobie ich dalej uczacych, gdyz albo sa za debilni i nie potrafia myslec albo sa to politikierzy jednej czerwonej starej oplcji.Taki nauczyciel nie moze byc obiektywny stawiajac ocene uczniowi,ktory moze myslec inaczej niz jego nauczyciel, tak bylo za PRLu, jak sie wychyliles to bylo po tobie. mozna bylo nie zdac z niedostateczna ocena z zachowania.
Tak ze nie ma miejsca na uprawianie polityki i sabotzarz w szkole -wszyscy co strajkowali WON.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-1
#1586152

 Zakładnicy ... to najtrafniejsze określenie jakie usłyszałem we wszystkich komentarzach jako stan faktyczny młodzieży i dzieci po wywołaniu strajku przez nauczycieli i kontynuowaniu go przez ZNP w czasie egzaminów.

Jestem całkowicie bezstronny (nie mam już dzieci ani wnuków w wieku szkolnym) i życzę z całego serca wszystkim nauczycielom aby zarabiali więcej pod warunkiem powiązania ich zarobków z rzeczywistym czasem pracy, wiedzą i umiejętnościami pedagogicznymi ale stoję murem z Tymi, którzy pomimo presji odważyli się uwolnić młodzież od potwornego stresu i podjęli się przeprowadzenia egzaminów w przewidzianym terminie (tak ten czyn wymagał odwagi!)

Podłe wręcz wypowiedzi lidera ZNP i faktyczne postępowanie znacznej grupy nauczycieli (nie pedagogów!) długo jeszcze nie zostanie zapomniane a dana uczniom lekcja życia z pewnością "autorytet" nauczycielski zniży do poziomu depresji.

Przytoczę tu słowa Jana Zamojskiego: … "takie będą Rzeczypospolite jakie ich młodzieży wychowanie" i dodam, że takie wartości jakie przekazuje się młodemu pokoleniu oparte na żądaniach finansowych kosztem uczniów nie mają nic wspólnego z dobrym wychowaniem i są tego absolutnym zaprzeczeniem.

Pedagog to misja, można być geniuszem i nie potrafić nauczać nawet przedszkolaków ale tak jak lekarzowi nie wolno odejść od śmiertelnie chorego żądając godziwej zapłaty, jak nie wolno strażakowi odmówić z tego samego powodu gaszenia zgłoszonego wcześniej pożaru tak nauczycielowi - pedagogowi nie wolno pozostawić uczniów z perspektywą straconego roku i braku możliwości dalszego kształcenia bo to jest podłe i bardzo złe a jeśli ktoś uważa inaczej to chyba nie zależy mu na losie dzieci i bliżej mu do tęczowej społeczności niż do losów polskiej rodziny - przyszłości naszego kraju.

Pozdrawiam wszystkich prawdziwych Pedagogów życząc Im godziwej zapłaty za trud wychowania i nauczania oraz by wytrwali w misji której się podjęli chroniąc młodzież i oceniając rzetelnie jej wiedzę i postępowanie a nie poprzez skrzywiony pryzmat pieniądza...

Nie zapominajmy też o fakcie, że dzieci i młodzież znacznie więcej czasu przebywa w szkole pod opieką pedagogów niż w domu z rodzicami (nie licząc godzin snu) i to tam powinno się jej wpajać wzorce na życie a nie zastępować je kultem mamony…

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

niezależny Poznań

#1586170

Ostatnio jeden ze strajkujących pedagogów (nie nauczyciel a pedagog, taki do którego są posyłane dzieci, jak mają jakiś problem) powiedział bezrefleksyjnie o zasłanianiu się dziećmi przez strajkujących: "na każdym proteście muszą być jakieś ofiary" - i do takiego kogoś mamy dalej posyłać nasze dzieci???

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Dziękuję za uwagę,
Twój komentarz wezmę pod rozwagę ;)

#1586688

Skandal w Zgierzu! Nauczyciele zaatakowali wolontariuszy, którzy zgłosili się do prowadzenia egzaminów

Do skandalicznego zdarzenia doszło w Zgierzu. Jak podaje portal Wirtualnej Polski, strajkujący nauczyciele mieli zaatakować wolontariuszy, którzy zgłosili się do prowadzenia egzaminów gimnazjalnych.

Gwizdanie, szarpanie i wyzwiska – tak mieli reagować strajkujący nauczyciele ze Zgierza, którzy pojawili się na szkoleniu wolontariuszy, mających przeprowadzić egzaminy gimnazjalne. Sytuacje opisał portal wp.pl.

– Na szkolenia dla egzaminatorów weszli nauczyciele. Było tupanie, gwizdanie, wyzwiska, szarpanina – mówi jedna z pracownic Urzędu Miasta Zgierza, cytowana przez Wirtualną Polskę.

Wkrótce więcej informacji.

Cytat za: niepoprawni.pl

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Przemoc nie jest konieczna, by zniszczyć cywilizację. Każda cywilizacja ginie z powodu obojętności wobec unikalnych wartości jakie ją stworzyły. — Nicolas Gomez Davila.

#1586179

To dodatkowo pokazuje z jakimi szumowinami mamy do czynienia i na prawdę nie może być tak aby po skończonym strajku takie hieny dalej pracowały w szkołach przy naszych dzieciach!

Zauważcie też kolejną bardzo smutną i refleksyjną rzecz - te strajkujace hieny mają przynoszone przez część zidiociałych rodziców itp. obiady, słodycze itd. A Ci prawdziwi nauczyciele, którzy stawiaja sie za uczniami i staraja się aby mieli możliwość zdania szkół jedynie co dostaja to szykany od strajkujacych - żaden rodzic (choćby dzieci, które maja teraz egzaminy) nie przyniósł posiłku, czy choćby batona tym nauczycielom. Rodzice obecnie to egoistyczne dupowłazy - jedni posyłają swoje dzieci aby z wazelina na rękach dawały posiłek tym hienom strajkującym (a nawet posyłają małe dzieci na manifestacje tych strajkujacych i każą im czytać oswiadczenia ze sceny!!!) - inni rodzice, których dzieci maja egzaminy, często nawet w takich okolicznosciach nie przychodzą do szkół wesprzeć nie tylko swoje dzieci ale i tych prawdziwych nauczycieli, którzy przecież narażają sie dla ich dzieci - nie robią tego aby nie narazić się strajkujacym hienom i egoistycznie gadaja "niech inni narażają się za moje dzieci" - mamy ogromny kryzys rodzicielstwa także - jedni posyłają swoje dzieci jako wazeliny i kolaborantów, inni (a często ci sami) zabijaja swoje nienarodzone dzieci, bo 60m2 mieszkanie to za ciasno, a jeszcze inni chcą aby za ich dzieci narażali się inni...

EGOIZM - JEDEN Z NAJCIĘŻSZYCH GRZECHÓW...

Ps. oprócz hien strajkujacych, jest też część dyrektorów szkół, którzy baaaaardzo niechętnie biorą nauczycieli zastępczych, którzy sami sie zgłaszaja do egzaminów. Biorą ich tylko dlatego, że maja taki obowiązek, jednak na manifestacje (choćby ostatnie ich obłudne światełka dla oswiaty) przychodza chętnie i staja w pierwszych szeregach. TAKICH TEŻ WYKOPAĆ NA ZBITY PYSK

Aha pisałem wyżej, że trafiaja się księża kolaborujacy z hienami strajkujacymi - ale są też przypadki, gdzie dosłownie bez księży nie byłyby przeprowadzone egzaminy, bo większość egzaminatorów to ksieża i nie są to katolickie szkoły.

Rząd nie może zrobić ani jednego kroku w tył! Należy całkowicie zreformować system nauczania. Uwolnić zawód nauczyciela (pisałem o tym wcześniej). Wzorem innych krajów zakazać mozliwości strajkowania. Zaprzestać mianowania dyrektorów szkół z nadania prezydentów miast, bo to są nadania partyjne i często później ci dyrektorzy to zwykłe polityczne hieny, zrobiące wszystko dla kasy (nawet obłudnie wstawiajacy na szajsbooka filmiki jak to "wspaniale" oni opiekuja sie dziećmi i zapraszaja na egzaminy - a prawda jest taka, ze ci sami robią wszystko aby tych egzaminów nie udało sie zrobić - przykład autentyczny, z resztą jak coś piszę to nie zmyślam, tylko piszę na podstawie autentycznych doświadczeń), nagrodzić prawdziwych nauczycieli a zwolnić strajkujące hieny! Bez tego przepadniemy, bo "takie będą Rzeczpospolite jakie ich dzieci chowanie"!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Dziękuję za uwagę,
Twój komentarz wezmę pod rozwagę ;)

#1586376

Dobrych, przyzwoitych nauczycieli jest sporo - a ten "strajk' ujawnił tylko szumowiny i drani, którzy chcieli zaszczuwać pracujących kolegów..

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1586228

Te szumowiny i dranie to są terroryści.

"Definicja przyjęta przez środowiska akademickie

Terroryzm [łac.], różnie umotywowane ideologicznie, planowane i zorganizowane działania pojedynczych osób lub grup skutkujące naruszeniem istniejącego porządku prawnego, podjęte w celu wymuszenia od władz państwowych i społeczeństwa określonych zachowań i świadczeń, często naruszające dobra osób postronnych. Działania te realizowane są z całą bezwzględnością, za pomocą różnych środków (przemoc fizyczna, użycie broni i ładunków wybuchowych), w celu nadania im rozgłosu i celowego wytworzenia lęku w społeczeństwie."

Strajkujący umotywowani swoimi komuszymi ideologicznymi działaniami próbują wymusić na władzach państwowych określone świadczenia i naruszają przy tym dobra osób postronnych - NASZYCH DZIECI - coraz częściej też używają do tego przemocy fizycznej i zastraszania (jak choćby w stosunku do prawdziwych nauczycieli, którzy chcą pomóc naszym dzieciom). Wytwarzają też lęk w społeczeństwie, gdyż rodzice i dzieci nie wiedzą, czy będą egzaminy.

"Polski Kodeks Karny nie definiuje pojęcia terroryzmu jednak w art. 115 § 20 zawiera definicję "przestępstwa o charakterze terrorystycznym".

Przestępstwem o charakterze terrorystycznym jest czyn zabroniony zagrożony karą pozbawienia wolności, której górna granica wynosi co najmniej 5 lat, popełniony w celu:
1) poważnego zastraszenia wielu osób,
2) zmuszenia organu władzy publicznej Rzeczypospolitej Polskiej lub innego państwa albo organu organizacji międzynarodowej do podjęcia lub zaniechania określonych czynności,
3) wywołania poważnych zakłóceń w ustroju lub gospodarce Rzeczypospolitej Polskiej, innego państwa lub organizacji międzynarodowej - a także groźba popełnienia takiego czynu."

ad.1) zastraszają tysiące rodziców i dzieci

ad.2) zmuszają organy władzy publicznej RP do wygórowanych podwyżek

ad.3) wywołują poważne zakłócenia w gospodarce RP, gdzie cierpią przedsiębiorcy, którzy współpracują ze szkołami, cierpi społeczeństwo, które musi brać dni wolne od pracy aby zająć się dziećmi itd.

 

REASUMUJĄC - TO SĄ TERRORYŚCI - i jako tacy nie mogą więcej zajmować się naszymi dziećmi, bo to doprowadzi tylko do jeszcze większych patologii!!! Dla nich jedynie dyscyplinarki i prokurator!!!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Dziękuję za uwagę,
Twój komentarz wezmę pod rozwagę ;)

#1586635