Co z nami, katolikami...? cz.2.

Obrazek użytkownika SolidarnyX
Blog
moralność

Jak co roku, tak i niedawno mieliśmy jedne z najważniejszych świąt katolickich - Święta Wielkanocne, czyli Zmartwychwstanie Pana Jezusa. Bez zmartwychwstania Pana Jezusa nie byłoby naszej wiary, w sumie to nie byłoby niczego - sama dzicz. Toteż osobiście dziwię się trochę dlaczego symbolem katolika jest krzyż, a nie Chrystus Zmartwychwstały - ale to tak na marginesie. Co roku mamy, dworaki wysyp katolików w kościołach. Jeden raz kiedy przychodzą (nierzadko podchmieleni) na święta Bożego Narodzenia na pasterkę pod kościół aby powyć do księżyca (choć ostatnio tych jakby troszkę mniej). Drugi raz to właśnie na święta Wielkanocne w Wielką sobotę, kiedy przychodzą poświęcić swoje... jajka. Jest ich wtedy tyle, że kościół jest prawie pełny co pół godziny przez ok 6 godzin. Gdzie są w Niedzielę i inne dni świąteczne? Jeszcze do niedawna powiedziałbym, że w centrum handlowym - od kiedy w Niedziele są coraz częściej centra zamykane, to już nie śmiem domniemywać. Jaka jest tego przyczyna? Na pewno problem jest szeroki i wina leży zarówno po stronie księży jak i samych katolików.

Parę lat temu bardzo podobało mi się, jak ksiądz u nas na święceniu pokarmów, bardzo trafnie i dobitnie powiedział do takich rocznych, katolików. Najpierw przypomniał im, że jak wchodzą w Wielką Sobotę do kościoła to nie przyklęka się przed tabernakulum, tylko przed ciałem Pana Jezusa w Hostii, które tego dnia stoi obok grobu Pańskiego. Potem powiedział, pare słów bardzo dobrych o takiej wierze polegającej tylko na chodzeniu raz w roku na święcenie pokarmów - było to świetne ale widziałem, że zbyt mądre aby trafiło np. do jednej z takich "katoliczek" (stali za mną), którzy przez cały czas gadali tylko o tym, że jak ksiądz chrzcił pokarmy to nie skapnęła na nich kropla wody święconej i nie wiedzą, czy mają poświęcone.

Tego księdza niestety już nie ma. Jest nowy, który z zupełnie innej strony patrzy na ten problem, czym nie omieszkał parafian powiadomić także podczas święcenia pokarmów. Uważa, że nie można nikogo osądzać za to co robi - także jeśli przychodzi do kościoła tylko po to aby poświęcić jajka. Dla mnie taka interpretacja jest nie do przyjęcia, gdyż mamy prawo każdego oceniać po jego czynach, jak i sami możemy być po czynach oceniani. Nikt tam nikogo palcami nie wytykał, a każdy kogo sprawa dotyczyła jeśli ma rozum to sam wiedział. Po to mamy rozum aby z niego korzystać i wyciągać wnioski zarówno od siebie jak i innych. Pan Jezus też oceniał innych i wyciągał od nich wnioski. Nie porównuje ludzi do Jezusa ale czyż nie mamy iść za Jego przykładem? Nie wyciąganie wniosków od innych i udawanie, że się nic nie stało to czysta obłuda. Lepiej powiedzieć sobie wprost o sobie i dążyć do wzajemnego pojednania i zrozumienia, niż udawać, że nic się nie stało, że to nie nasza sprawa.

 

W tym roku w okresie Wielkanocnym były strajki pseudo nauczycieli, które przeobraziły się w strajki szkolnych terrorystów - czasem wspieranych przez księży (sic!), a czasem księża wspomagali poszkodowanych uczniów. I znów mamy kompletnie różne podejścia księży do tej samej sprawy, którzy powinni mieć w takich fundamentalnych sprawach jedno, jasne i wyraźne zdanie - przeciw złu, za dobrem! To, że niektórzy księża wsparli terrorystów czasem dlatego, że to ich kumple ze szkoły w której uczą religii i często siedzący na mszach w pierwszych rzędach jako wielce wierzący katolicy - to pokazuje, że tacy księża kompletnie minęli się z powołaniem i dobro innych i krzywda wyrządzana dzieciom, jest dla nich niczym jeśli w grę wchodzą ich relacje kumpelskie. Jaki przykład wiary dają tacy księża?

 

Ostatnio zbierane są podpisy pod obywatelskim projektem Fundacji Pro-Prawo do życia w sprawie zmiany ustawy pt. "Stop pedofilii", która to zmiana ma na celu zwiększenie praw rodziców względem tego co chcą lewacy z lgbt uczyć ich dzieci w szkołach i nakaz zgody pisemnej rodzica odnośnie seksualizacji jego dzieci w placówkach oświatowych. Niby pod takim projektem każdy, komu zależy na dobru dzieci, kto nie jest lewakiem powinien chętnie poprzeć akcję i pomóc w zbieraniu podpisów. I znów kolejna sprawa, w której księża podchodzą do fundamentalnych spraw skrajnie różnie. Byli tacy proboszcze (na szczęście większość o których słyszałem), że zgadzali się na takie zbieranie podpisów pod kościołami i nawet na przeczytanie tego w ogłoszeniach parafialnych. Byli niestety też tacy, którzy nie wydali zgody na zbiórkę takich podpisów w ich parafii. O takich, których słyszałem, chyba nikogo teraz też nie zdziwi, że to ci sami, którzy popierali terrorystów w szkołach. I znów, jaki przykład wiary tacy księża pokazują?

 

Nic dziwnego, że skoro mamy wśród księży takie skrajne zachowania odnośnie zła i dobra, odnośnie wartości - nie dziwota, że katolicy w końcu zaczęli się w tym wszystkim gubić. Niestety też brak lustracji pokomuszej wśród księży, brak stanowczych reakcji episkopatu (który notabene też nierzadko zachowuje się haniebnie) zbiera swoje żniwa. Jest wielu wspaniałych księży, jednak część z nich, która nigdy księżmi nie powinna zostać, robi im taką krecią robotę, że coraz więcej mamy katolików nie praktykujących, albo takich, którzy mienią się katolikami i siadają w pierwszych rzędach ławek, a nie maja pojęcia co to znaczy być katolikiem, co to jest wiara, co to są wartości (tym bardziej, że ich księża też najwyraźniej tego nie wiedzą). Chciałoby się tu przytoczyć słowa piosenki Kukiza (z zespołem Piersi) z lat 90-tych: "bolszewicy na mszy, w pierwszych rzędach siedzą, całują sutannę i opłatki jedzą. A ksiądz ich przytula i garnie do siebie. Esbeku, kapusiu, co chcą miejsca w Niebie. Jezus na to patrzy, łez ma pełne oczy, pójdzie ksiądz do piekła, wyżej nie podskoczy." Stare ale jare - jak mawia młodzież - niestety wciąż jare...

 

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 3.4 (głosów:10)

Komentarze

Może tylko to...aby zacząć czytać katechizm. Najlepiej ten kard. Gasparriego.

https://krolestwonmp.wordpress.com/2016/01/01/pdf-kard-gasparri-katechiz...

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-2

Verita

#1596587

Dzięki, choć nie uważam abym zamknął temat, a wręcz przeciwnie - to dopiero początek, bo temat szeroki (nie chciałem tylko robić zbyt długiego wpisu ;)

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Dziękuję za uwagę,
Twój komentarz wezmę pod rozwagę ;)

#1596605