Z tym dniem legenda Lecha Wałęsy sięgnęła bruku

Obrazek użytkownika Sławomir Tomasz Roch
Kraj

Nie ma już żadnych wątpliwości! TW „Bolek” to Lech Wałęsa, potwierdza Instytut Pamięci Narodowej. Dla b. wielu rodaków, to nic nowego, ale dla niektórych to wciąż prawdziwy szok! Ci wszyscy którzy znali bowiem Wałęsę osobiście, już dawno mieli o nim i o jego działalności dość stanowczą i właściwie jednoznaczną opinię, ale dla wielu prostych, bogobojnych ludzi, było to dość trudne. Wielu praktykujących katolików milkło na samą myśl, o jego dyskutowanym i nagłaśnianym w różnych mediach donosicielstwie. Wiadomo, wszak nie wolno osądzać i oczerniać, a nuż niewinnego gołąbka Lecha, ta przebiegła SB podle wrobiła? I Lechu jechał pewnie na ludzkich wątpliwościach i nadziejach przez całe lata, no bo któż to może wiedzieć, jak to naprawdę było. I może lisowi Wałęsie, tak do grobowej deski nawet udałoby się przezimować, gdyby wdowa Maria Teresa Kiszczakowa, całkiem niespodziewanie nie narobiła mu bigosu. Szafa się oto otworzyła i wysypały się ważne, pogrążające podłego zdrajcę dokumenty! Sprawa się zatem rypła i cyrk medialny wokół Wałęsy, wystartował od nowa, tym razem z nowym jakościowo paliwem, bo bagatelka setek stron dokumentów z przepasnej szafy Gen. Czesława Kiszczaka.

Naturalnie krzyku było przy tym co nie miara! Lechu znów był w swoim żywiole i zapamiętale walczył, jak lew o swoją nieskalaną reputację robotnika Wybrzeża, Stoczniowca, nieposkromionego patrioty i niezłomnego działacza podziemia. Wielkie słowa Lechu zawsze b. lubiał! Zatem znowu musiliśmy czekać na poznanie prawdy i znowu było to dość długo. Aż wreszcie nastał ten pamiętny dzień, gdy legenda Lecha Wałęsy prysła jak bańka mydlana lub jak kto woli sięgnęła bruku i  skończyła się ot tak po prostu.

Oto bowiem 31 stycznia 2017 r. przedmiotem konferencji IPN była opinia biegłych z zakresu badania pisma ręcznego Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie im. prof. Jana Sehna, wydana w śledztwie Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Białymstoku, prowadzonym w sprawie poświadczenia nieprawdy w dokumentach teczki personalnej i teczki pracy tajnego współpracownika Służby Bezpieczeństwa o pseudonimie „Bolek”, na szkodę Lecha Wałęsy.

Prok. Andrzej Pozorski na tej specjalnej konferencji w IPN powiedział jasno i b. klarownie: „Po przeprowadzeniu opinii - ona zawiera 235 stron - w naszej ocenie jest kompleksowa i spójna. Wnioski są jednoznaczne i nie pozostawiają wątpliwości. Odręczne zobowiązanie o podjęciu współpracy zostało w całości nakreślone przez Lecha Wałęsę. Pokwitowania odbioru pieniędzy zostały nakreślone przez Wałęsę.”.

Biegli grafolodzy z Instytutu Ekspertyz Sądowych z Krakowa ocenili dokumenty zawarte w teczce pracy i teczce personalnej TW „Bolka”. Wyniki ich badań potwierdzają, że nie może być żadnych wątpliwości - wszystkie podpisy i donosy z teczki TW „Bolek” są autorstwa Lecha Wałęsy.

Dyrektor Instytutu Sehna dr hab. Maria Kała powiedziała: „Rękopisy dowodowe były obszerne, zapisy tekstowe też obszerne i liczne podpisy, (w aktach) brak śladów przerabiania lub kopiowania, pismo było naturalne, biegli nie stwierdzili żadnych zaburzeń motorycznych.”. Dodała, że te wszystkie zapisy odzwierciedlały nawykowe cechy pisma wykonawców.

Jak mówił z kolei prezes IPN dr Jarosław Szarek, Instytut od wielu lat bada historię i dzieje „Solidarności”. Przypominał również o książce „SB a Lech Wałęsa” autorstwa Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka. Rozwijając ten wątek dr Szarek powiedział: Z dokumentów wynikało, że Lech Wałęsa był TW „Bolek” - donosił na swoich kolegów i brał za to wynagrodzenie. To zostało w tej książce w 2008 roku udowodnione. Publikacja tej książki wywołała kampanię nienawiści wobec IPN i autorów. Nie było obelgi, której nie użyto - głównie wobec prezesa Janusza Kurtyki. (…) To był rok 2008 - od tego czasu nie pojawiła się żadna naukowa publikacja, która kwestionowałaby wyniki badań zawarte w tej książce. Nie pojawiła się, bo nie mogła się pojawić - te badania były przeprowadzone z pełną rzetelnością przez obu autorów.”. Artykuł na ten temat, ukazał się także na stronie Polonia Chrystiana, oto adres: http://www.pch24.pl/nie-ma-juz-zadnych-watpliwosci--tw-bolek-to-lech-walesa---potwierdza-instytut-pamieci-narodowej,49143,i.html#ixzz4XMqH6bU1

 

            Pisałem tam zatem na gorąco w komentarzu:

Z tym dniem Lech Wałęsa jest skończony! Potwierdzona analiza grafologów z Krakowa ostatecznie obnaża jego b. złe i podłe czyny. Ale Lech Wałęsa uczynił coś jeszcze gorszego, wyjątkowo strasznego! Otóż nie tylko że zdradził pełną gębą polskich patriotów, kolegów z pracy, polskie rodziny, ale jeszcze na dodatek od wielu lat zaprzecza publicznie, że był owym donosicielem SB. W ten sposób daje b. zły i niezwykle szkodliwy, gorszący przykład innym i to jest niestety dużo bardziej społecznie niebezpieczne. I to najważniejsze! To nie ja i nie ludzie osądzają Lecha Wałęsę, to jego własne czyny go osądzają przed Bogiem i przed ojczystą historią, potwierdzone dziś przez dokumenty, a zbadane przez najwyższej klasy specjalistów i naukowców!

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:16)

Komentarze

„Opinia biegłych z zakresu badania pisma ręcznego, zlecona w ramach postępowania karnego, prowadzonego w sprawie podrobienia dokumentów z lat 1970–1976, dotyczących domniemanej współpracy Lecha Wałęsy ze Służbą Bezpieczeństwa PRL wykazała, że dokumenty są autentyczne.

Opinia ta jest jednoznaczna, kompleksowa i spójna, a zawarte w niej wnioski nie pozostawiają żadnych wątpliwości. Opinia będzie przedmiotem dalszego postępowania prowadzonego przez Oddziałową Komisję Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Białymstoku.

Śledztwo zostało wszczęte 25 lutego 2016 roku w związku z publicznymi wypowiedziami Lecha Wałęsy, że materiały dotyczące tajnego współpracownika SB o pseudonimie „Bolek”, odnalezione w domu byłego ministra spraw wewnętrznych PRL Czesława Kiszczaka, zostały sfałszowane. Celem postępowania jest sprawdzenie, czy doszło do przestępstwa polegającego na podrobieniu tych dokumentów w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i kto ewentualnie je popełnił. Lech Wałęsa ma w śledztwie status pokrzywdzonego.

Aby zweryfikować autentyczność dokumentów znalezionych w domu Czesława Kiszczaka, prokuratorzy zwrócili się o wydanie ekspertyzy z zakresu pisma ręcznego do renomowanego Instytutu Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie. Zespół biegłych poddał analizie 158 dokumentów pochodzących z teczki personalnej i teczki pracy tajnego współpracownika SB o ps. „Bolek”, w tym sporządzone odręcznie 21 grudnia 1970 roku zobowiązanie do współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa, ponadto 117 stron doniesień spisanych odręcznie przez agenta o pseudonimie „Bolek” oraz 17 odręcznych pokwitowań odbioru pieniędzy przez agenta o ps. „Bolek” za przekazywane Słubie Bezpieczeństwa informacje, jak też figurujące pod tymi dokumentami podpisy: „Lech Wałęsa”, „Lech Wałęsa Bolek” i „Bolek”.

Biegli dysponowali obszernym materiałem porównawczym w postaci 142 dokumentów, które w okresie od 1963 roku do 2016 roku sporządził lub podpisał Lech Wałęsa. Były to m.in.:

dokumenty sporządzane w latach 1963–2013, związane z wydaniem Lechowi Wałęsie dowodu osobistego, prawa jazdy, dowodu rejestracji samochodu;

dokumenty z Gdańskiego Zarządu Nieruchomości Komunalnych z 1972 roku;

dokumenty z Fabryki Urządzeń Budowlanych „ZREMB” w Gdańsku z lat 1976–1980;

akta osobowe Lecha Wałęsy pochodzące ze Stoczni Gdańskiej za lata 1978–1996;

akta paszportowe Lecha Wałęsy, w których znajdowały się dokumenty sporządzone przez Lecha Wałęsę w latach 1980–1989;

dokumenty przechowywane w Kancelarii Prezydenta RP, pochodzące z lat 1989–1995;

dokumenty podpisywane w 2016 roku przez Lecha Wałęsę w śledztwie S 18.2016.Zk Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Białymstoku;

Dodatkowo biegli przeanalizowali dokumenty sporządzone odręcznie przez 10 funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa, których dane widnieją w teczce pracy i teczce personalnej agenta o pseudonimie „Bolek”.

Efektem prowadzonych od 20 maja 2016 do 23 stycznia 2017 roku badań jest licząca 235 stron opinia biegłych, którzy kategorycznie i bez wątpliwości ustalili, że:

odręczne zobowiązanie o podjęciu współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa z 21 grudnia 1970 roku zostało w całości nakreślone przez Lecha Wałęsę;

17 odręcznych pokwitowań odbioru pieniędzy za przekazane funkcjonariuszom SB informacje zostało w całości nakreślonych przez Lecha Wałęsę; pokwitowania te powstały między 5 stycznia 1971 roku a 29 czerwca 1974 roku i opiewały na łączną kwotę 11 700 zł;

29 odręcznych doniesień tajnego współpracownika, sporządzonych i podpisanych kryptonimem „Bolek”, zostało w całości nakreślonych przez Lecha Wałęsę;

5 odręcznych doniesień tajnego współpracownika, nieopatrzonych kryptonimem bądź innym podpisem, także zostało nakreślonych przez Lecha Wałęsę;

6 odręcznych doniesień tajnego współpracownika zostało sporządzonych przez Lecha Wałęsę, natomiast kryptonim „Bolek” na tych doniesieniach został nakreślony przez ustalonych funkcjonariuszy SB;

jedno odręczne doniesienie składające się z sześciu stron zostało sporządzone przez ustalonego funkcjonariusza SB, natomiast opatrzone na każdej stronie kryptonimem „Bolek”, nakreślonym przez Lecha Wałęsę;

jedno odręczne doniesienie tajnego współpracownika zostało sporządzone i opatrzone kryptonimem „Bolek” przez ustalonego funkcjonariusza SB.

W toku postępowania prowadzonego przez prokuratorów pionu śledczego IPN Lech Wałęsa, przesłuchany w charakterze świadka, zaprzeczył, aby był autorem zobowiązania do podjęcia współpracy z SB i innych okazanych mu dokumentów z teczki pracy i teczki personalnej agenta o pseudonimie „Bolek”. Zeznał, że nigdy nie współpracował ze Służbą Bezpieczeństwa PRL, nie podpisał żadnego pokwitowania odbioru pieniędzy od SB, nie sporządził też żadnego doniesienia.

Jako osoba mająca w prowadzonym postępowaniu status pokrzywdzonego Lech Wałęsa ma prawo zapoznać się z opinią biegłych i odnieść się do zawartych w niej wniosków”.

 

Jan Bodakowski opublikował to oświadczenie IPN dla mediów na stronie prawy.pl 31 stycznia 2017. Oto stosowny link: http://prawy.pl/45291-ipn-oficjalnie-oglosil-ze-ekspertyza-grafologiczna-potwierdzila-ze-lech-walesa-byl-autorem-donosow-tw-bolka/

Podoba mi się!
11
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1531715

Przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" Piotr Duda zabrał głos w sprawie opinii biegłych dotyczącej autentyczności teczki TW Bolka. Na portalu „Tygodnika Solidarność” szef „Solidarności” napisał: „Z przykrością musimy przyjąć do wiadomości, że nasz pierwszy przewodniczący był tajnym współpracownikiem służb bezpieczeństwa PRL.”.

Zdaniem obecnego szefa „Solidarności” dobrze się stało, że sprawa ta została rozstrzygnięta „w sposób jednoznaczny”, bowiem „tylko prawda – bez względu na to jak trudna – jest wartością nadrzędną”. Piotr Duda napisał także: „Czas żeby i sam zainteresowany wreszcie stanął w prawdzie, co powinien już zrobić wiele lat temu. Dzisiaj nie budziłoby to tak dużych emocji.”. I dodał, że ocenę działalności Wałęsy pozostawia historykom, „a wybaczenie i rozliczenie pozostawiamy tym, którym jego działalność wyrządziła szkodę”.  

Na zakończenie jednak dodał: „Nie zmienia to jednak faktu, że Lech Wałęsa ma swoje miejsce w historii i był pierwszym przewodniczącym Komisji Krajowej Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego 'Solidarność'”

Podoba mi się!
11
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1531716

Zygmunt Józef Erazm Kaczkowski herbu Pomian, ps. Ein Pole — polski powieściopisarz i poeta, działacz narodowowyzwoleńczy, szpieg austriacki, pseudonim "Heubauer". 

To w jego powieści Murdelio zaczytał się, w rzeczywistości, latarnik A. Sielawa, który stracił z tego powodu posadę w Aspinwall (choć w noweli Sienkiewicza - zaczytał się w Panu Tadeuszu).

Był Wałęsa pierwszym przewodniczącym KKNSZZ "Solidarność" i - dzięki temu ma miejsce w historii.

Czytał A. Sielwa powieść Kaczkowskiego. I co z tego?

Te fakty nie zmienią innych - że Kaczkowski był szpiegiem, a Wałęsa - konfidentem.

Boli - że takimi "bohaterami" raczej nie możemy się szczycić.

Zyskałby Kaczkowski, gdyby przyznał się - za życia (on także "szedł w zaparte", nawet "wygrał" z tymi, którzy go oskarżali), Wałęsa - jeszcze ma pewne szanse, choć biorąc pod uwagę jego charakter i dotychczasowe "dokonania" - także "pójdzie w zaparte".

Smutne to.

Pozdrawiam,

Podoba mi się!
12
Nie podoba mi się!
0

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1531723

TW “Bolek” to Lech Wałęsa...

 

Zakończenie współpracy w 1970 r skończyło się tylko teoretycznie.

Lech Wałęsa nie tylko dalej donosił do SB-cji, ale kłamał wielokrotnie i na wiele różnych sposobów.

Niestety dla niedowiarkow; żadnych wątpliwości! TW „Bolek” to Lech Wałęsa.

 

Wałęsa - jeszcze ma pewne szanse, choć biorąc pod uwagę jego charakter i dotychczasowe "dokonania" - także "pójdzie w zaparte".

 

Mysle ze “pójdzie w zaparte”, bo mocodawcy z Magdalenki, Kremla nie POzwola, a schizofreniczna starość dopełniła ze sumienie mu skamieniało!

https://www.youtube.com/watch?v=rWrOAmpo-2o

“Za zdrowie generała...zeby udało sie sfinalizować...”

https://www.youtube.com/watch?v=ZTH0Rq_O1kE

“Ja przez nie powiedziałem jeszcze ostatniego słowa ja zawsze jestem ostatnim nabojem?!”

 

Pozdrawiam :-)

Podoba mi się!
13
Nie podoba mi się!
0
#1531728

Prezes Instytutu Pamięci Narodowej (IPN) dr Jarosław Szarek, uczestniczył w wieczornej audycji telewizyjnej Jedynki „Gość Wiadomości”. Szef IPN wyjaśniał widzom szczegóły prac ekspertów z krakowskiego Instytutu im. Sehna. Analizy trwały blisko rok. Naukowcy badali dokumenty znajdujące się w teczce tajnego współpracownika oraz materiały porównawcze. Chodzi między innymi o zobowiązanie do współpracy z SB, siedemnaście pokwitowań odbioru pieniędzy, 42 doniesienia, a także oficjalne dokumenty, na których znalazły się próby charakteru pisma byłego prezydenta. Te ostatnie obejmują okres 54 lat.

Komentując na gorąco ogłoszone we wtorek wyniki analizy grafologicznej teczki TW „Bolka” dr Szarek powiedział: „Od wielu lat, gdy pojawia się kwestia współpracy Wałęsy ze Służbą Bezpieczeństwa jego wersji były dziesiątki. One się zmieniały. Wiarygodność Wałęsy jest ograniczona. To bardzo smutne, że człowiek, który był symbolem „Solidarności”, laureatem Pokojowej Nagrody Nobla, tak zniszczył swój autorytet.” . I dalej mówił: „Dyskusja nie zostanie zamknięta, ponieważ Lech Wałęsa przez wiele lat był symbolem, przywódcą ruchu do którego należało blisko 10 milionów ludzi. W latach 80. był symbolem naszej wolności, więc emocje związane z tą postacią, mimo upływu kilkudziesięciu lat, nadal będą silne. Wszystko zależy od Lecha Wałęsy. Od jego sumienia. Klucz do rozwiązania tej sprawy leży po stronie Lecha Wałęsy.”

Artykuł ten jest dostępny na stronie: http://www.pch24.pl/prezes-ipn-o-sprawie-lecha-walesy--wszystko-zalezy-od-jego-sumienia,49161,i.html#ixzz4XPMXutTv

Podoba mi się!
11
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1531741

"Jeśli pominąć zwyczajnych idiotów, bo ich istnienia nie można wszak wykluczyć, to jest wyłącznie interes własny. Nie tylko prawda, ale i sam Wałęsa nic ich nie obchodzi. Oni Wałęsą pogardzali już wtedy, kiedy większość ludzi miała go za bohatera - wystarczy przypomnieć co jeden z tych „generałów” mówił już w 1980 roku o „sierżancie w okopach”. Oni bronią siebie, a nie jego, swojej fałszywej legendy, dla której on jest im potrzebny jako spinka, bez której wszystko się rozsypuje. Zwłaszcza Michnikowe „odpieprzcie się od Wałęsy” stawia tu kropkę nad i; znaczy to po prostu: odpieprzcie się od ”świętego” Kuronia, Geremka, Mazowieckiego e tutti quanti bożków okrągłostowych, których pomniki macie okadzać po wieczne czasy, a nie bezczelnie zaglądać za kulisy historii i pytać jak było naprawdę" - wyjaśnia.

Czytaj oryginalny artykuł na: http://www.stefczyk.info/publicystyka/opinie/prof-bartyzel-o-walesie-byl...

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-2

Verita

#1531845

Michał Miłosz opublikował 1 lutego 2017 r. na portalu prawy.pl , jak wściekły poseł Stefan Niesiołowski po opinii grafologów ws. Wałęsy na antenie tvn24, zaatakował Instytut Pamięci Narodowej, prawie wrzeszcząc: „Nie widzę najmniejszego powodu, by w życiorysach Lecha Wałęsy znajdował się jakiś – jeżeli w ogóle był – epizod bez znaczenia! (…) Mnie to nie obchodzi! Podzielam zdanie Jarosława Wałęsy, który przedstawił trafną ocenę – nie będę się zniżał, by w tym grzebać! To było 40 lat temu! Niezależnie od tego, co 40 lat temu podpisał Lech Wałęsa, nie ma żadnych dowodów, że był agentem! Że komuś zaszkodził! (…)

Kłamstwo Kaczyńskich idzie dalej – że był przeciwny wycofaniu wojsk rosyjskich, że był uwikłany w zależności… To teza, że agent był prezydentem i dopiero Lech Kaczyński był prawdziwym polskim prezydentem, bo wszyscy byli agentami i zdrajcami! Protestuję przeciwko temu pisowskiemu paskudztwu!

Wrogowie Wałęsy, wrogowie Polski żerują na tym temacie jak hieny na padlinie! Oni chcą wyjaśnić tak jak katastrofę smoleńską, to jest ta sama brednia, to są klony z tego samego pnia, te same mutacje! Prawdę smoleńską wyjaśniają już 6 lat, prawdę Wałęsy 10 lat! IPN to lizusy pisowskie! Ta instytucja nie zasługuje na splunięcie! Nie przysyłajcie mi żadnych dokumentów, bo muszę ręce myć! IPN musi być natychmiast zlikwidowany!.

Cały artykuł jest dostępny na stronie: http://prawy.pl/45322-jak-konfident-agentowi-jak-wsciekly-niesiolowski-broni-walesy/

Pisałem zatem na gorąco w komentarzu:

No tak…. Niesiołowski to b. biedny człowiek. Widać że jego czas się skończył, on już nie panuje nad emocjami. Niesiołowski naprawdę potrzebuje już pomocy specjalistycznej. Taki człowiek i w takim stanie nie powinien reprezentować polskiego Sejmu!

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1531920

Od 21 minuty:https://youtu.be/RBgJ1iGxu1U
Kornel pięknie mówi i co jest najważniejsze w tym wszystkim? Prawda. "Prawda nas wyzwoli"
Pamiętam jak mój ojciec już za jego prezydentury mówił o jego agenturze i nie o Bolku bo to jest nic do tego co on zrobił Polsce od 80 roku. "Po czynach ich poznacie". Próba skończenia strajku w 80 roku po 3 dniach. Uniemożliwieniu strajku w 81 roku i wprowadzenie karierowiczów do Solidarności i innych TWów. Poparcie dla planu Blacerowicza. Poparcie puczu Janejewa. Próba zatezymania wojsk sowieckich w Polsce. Sabotażownia wstąpienia do NATO."nocna zmiana" czyli obalenie rzadu Olszewskiego. Grub
a kreska. Ogromne chamstwo i arogancja.
Osobiście pamiętam z liceum proces wytoczony dwóm chłopakom z Brzegu za wspomnienie o jefo agenturalności. Przestałem go wtedy szanować isłowa ojca zaczęły nabierać sensu.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

Grzesiek

#1531929

Paweł Kukiz napisał 1 lutego na portalu społecznościowym Facebook z mostu: „Mam jeden podstawowy zarzut do Lecha Wałęsy, że brnął i nadal brnie w swoim kłamstwie; dzięki temu powstała ‘gruba kreska’, która umożliwiła komunistycznym aparatczykom uwłaszczenie się na państwie i obywatelach.”.

Lider Kukiz'15 dopisał ponadto: „Nie mam niewybaczalnych pretensji (do Wałęsy) o to, że w latach 70-tych współpracował z SB. Bo musiałbym mieć je do absolutnie wszystkich członków PZPR, ZSL, SD, socjalistycznych związków zawodowych czy organizacji młodzieżowych, milicjantów, wojskowych, itd.- ogólnie do wszystkich, którzy współtworzyli komunistyczny system, czyli do kilku milionów Polaków”. Jak intuicyjnie zauważył: „Chyba w każdej rodzinie był ktoś taki”.  

Jak ocenił, Wałęsa stał się „przykrywką dla dealu komunistów i postkomunistów po 1989 roku”. Pytał także stanowczo: „Jaką mam pewność, że również po 1980 roku (Wałęsa) nie wchodził w szczególne relacje z komunistami? Skoro tak niewyobrażalnie kłamie?” .

Cały artykuł jest dostępny na stronie: http://wiadomosci.onet.pl/kraj/pawel-kukiz-lech-walesa-brnal-i-nadal-brnie-w-swoim-klamstwie/z3mhl31

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1532016

zasługi

 

wrogom Polski

wiernie służył

czym na Nobla

sobie zasłużył

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

jan patmo

#1532242

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski stwierdził na Twitterze: „Lech Wałęsa po ataku na prof. Cenckiewicza za jego dziadka powinien wreszcie odpiąć od klapy podobiznę Matki Bożej, aby dalej jej nie profanować.”. Duchowny odniósł się w ten sposób do treści publikowanych w ostatnich dniach na profilu Lecha Wałęsy. Już dwukrotnie pojawił się tam wulgarny mem, udostępniony z profilu Gazetardk, wymierzony w Sławomira Cenckiewicza.

Jego treść ewidentnie nie współgra z powagą urzędu, który pełnił Lech Wałęsa. Pod zdjęciem historyka opatrzonym krótką historią jego dziadka Mieczysława napisano: „Taki śmieć Cenckiewicz rozlicza Wałęsę, pier.....ony wnuczek SB-ka”. Wczoraj mem został skasowany z profilu Wałęsy, dziś znów pojawił się na kilka godzin.

W ocenie ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego takie zachowanie w sposób szczególny nie przystoi osobie, która od wielu lat nosi Matkę Boską przypiętą do klapy marynarki.

Cały wpis ukazał się pod adresem: https://dorzeczy.pl/obserwator-mediow/21002/Walesa-powinien-wreszcie-odpiac-od-klapy-podobizne-Matki-Bozej-aby-dalej-jej-nie-profanowac.html

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1532351

Karol Guzikiewicz opublikował na swoim profilu na jednym z portali społecznościowych stanowisko Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność” w sprawie potwierdzenia przez grafologów autentyczności podpisów Lecha Wałęsy na dokumentach SB.

Czytamy w nim: „Zarząd Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność” z przykrością przyjmuje do wiadomości potwierdzenie przez ekspertów z Instytutu Ekspertyz Sądowych faktu współpracy Lecha Wałęsy z peerelowską „bezpieką” w latach siedemdziesiątych XX w. . Szkoda, że w ciągu kilkudziesięciu lat pierwszy przewodniczący Zarządu Regionu Gdańskiego i Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” nie potrafił zmierzyć się ze swoją przeszłością.” .

Wyraził jednocześnie oczekiwanie, że dowiedzione fakty nie będą wykorzystywane do bezpodstawnych ataków na Instytut Pamięci Narodowej czy naukowców, którzy po blisko roku pracy taką opinię sformułowali.

Karol Guzikiewicz bowiem dodał znacząco: „Zaprzeczanie za wszelką cenę, wbrew potwierdzonym faktom i dowodom rzeczowym, nie służy ani porozumieniu, ani prawdzie; pogłębia chaos i polityczne zacietrzewienie. Mówimy to z żalem, gdyż Lech Wałęsa jest trwale wpisany w jakże dramatyczną historię „Solidarności” także w Regionie Gdańskim i naszą drogę do wolnej Polski.”.

Wpis można przeczytać na stronie:

http://prawy.pl/45621-gdanska-solidarnosc-szkoda-ze-lech-walesa-nie-potrafil-sie-zmierzyc-ze-swoja-przeszloscia/

 

Pisałem zatem w komentarzu na gorąco:

To jest b. dyplmatyczne potraktowanie Lacha Wałęsy, który po opublikowaniu wyników badań Instytutu Ekspertyz Sądowych z Krakowa, o ile mi wiadomo nie wypowiedział się publicznie ani razu, naturalnie poza owym spier…..laj na jednym z portali (wypowiedź szybko wycofana, ale wcześniej zapisana przez innych) do Sławomira Cenckiewicza.

 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1532354

Były prezydent Lech Wałęsa na konferencji prasowej w Gdańsku zapowiedział buńczucznie: „Ci ludzie uwierzyli Kiszczakowi! Zrobię wszystko, aby zdrajców ojczyzny albo głupców doprowadzić do porządku!”.

Naturalnie dzeinnikarzom opowiadał znacznie więcej, mówił: „Mój podpis mogli zrobić lepiej niż ja sam! Mogę postawić stu grafologów, którzy powiedzą odwrotnie! Zwrócę się o dodatkową opinię grafologiczną, zajmują się tym prawnicy. Funkcjonariusze SB przepisywali podsłuchy, a sam podpisałem tylko standardowe papiery, które podpisywali wszyscy. Mi nawet nie zarpoponowano współpracy, bo tacy byli butni! (…)

Żaden z tych tekstów nie jest moim tekstem. Te „gadułki” były nasze, ale nie wiedzieliśmy, że założono nam podsłuchy. To nie były donosy, tylko przepisane teksty: po to, żeby mnie zastraszyć, ale nie dałem się złamać. Chciałbym, abyście wystawili mi kogoś z was, kto by poszedł za prawdą. (…) Tak mnie poniżono, tak mnie obrażono. Stawianie mnie w takiej sytuacji to brak patriotyzmu i trzeba z tym coś zrobić. Ci ludzie bez wyjaśnienia i bez sprawdzenia uwierzyli Kiszczakowi. Powinniście się tym zająć, by udowodnić prawdę tym małym ludziom, tym podłym ludziom.

Słyszę, jak niektórzy popisują się dziś odwagą i patriotyzmem. Chciałbym, żebyście coś takiego wykazali. Wykazali tych ludzi odważnych i ich czyny w tym samym okresie, w którym posądzają mnie o brak odwagi i brak czynów. Przysięgam, że nigdy nie przysięgałem po tamtej stronie! (…) Nie mogąc pokonać Wałęsy, próbowano zniechęcić społeczeństwo do Wałęsy, jako agenta i donosiciela, bo wiedzieli, że inaczej nie są w stanie, są za słabi i za głupi. Dziś niszczy się dorobek „Solidarności”, a wszyscy, którzy z nim walczyli, awansują w hierarchii. Zrobię wszystko, aby zdrajców ojczyzny albo głupców doprowadzić do porządku!” .

Cały wpis jest dostępny na sronie:

http://prawy.pl/45643-odlot-walesy-zrobie-wszystko-aby-zdrajcow-ojczyzny-albo-glupcow-doprowadzic-do-porzadku/

 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1532356

Z tego co mi wiadomo Lech Wałęsa jest wciąż Rycerzem Matki Bożej Jasnogórskiej. Ten zaszczytny tutuł został mu nadany przez Bractwo Jasnogórskiej Pani, gdy był jeszcze Prezydentem RP! Dziś ten człowiek przeczy publicznie najbardziej dokładnym, najwyższej jakości badaniom, najwyższej klasy specjalistów z Krakowa. Pytam się zatem publicznie rodaków i samych OO. Paulinów z Częstochowy: „Co mamy zrobić z Wałęsą?!”. Jeśli on może tak podważać naukowe badania, ustalenia, to na miłość Boską, jak mamy być w ojczyźnie uczciwi i jak na miły Bóg mamy świadczyć o prawdzie? Niech nas ma Bóg w swojej Opiece! Straszne czasy nastały! Jeśli Wałęsa bowiem nie jest podłym kłamcą, to kto nim jest? Ufoludki? Sam Walęsa oskarża nieżyjącego gen. Czesława Kiszczaka oraz tysiące innych którzy służyli w SB!

I jeszcze kropeczka nad i, otóż Lech Wałęsa podły zdrajca i jeszcze podlejszy kłamca ogólnonarodowy (a to na podstawie najnowszych badań krakowskiego Instytutu im. Sehna) nie odkrył nic nowego! On po prostu stosuje metodę najpodlejszych zbrodniarzy, którzy zwykle w swoich procesach, pomimo zebranych dowodów, do końca nie przyznają się do winy. I co robi sąd wtedy zwykle?! Skazuje takiego bandytę, który winien jest morderstwa na dożywocie, lub karę śmierci na podstawie zebranych, jednoznacznych dowodów. I finito!

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1532361

Postanowieniem z dnia 23 czerwca 2017 roku prokurator Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Białymstoku umorzył śledztwo w sprawie podrobienia przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa na szkodę Lecha Wałęsy, w okresie od dnia 21 grudnia 1970 roku do dnia 29 czerwca 1974 roku w Gdańsku, dokumentów umieszczonych w teczce personalnej i teczce pracy tajnego współpracownika o pseudonimie „Bolek”.

W toku śledztwa ustalono bowiem, że 53 dokumenty, w tym zobowiązanie do współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa, pokwitowania odbioru pieniędzy i doniesienia agenturalne, znajdujące się w teczce personalnej i teczce pracy tajnego współpracownika o pseudonimie „Bolek”, są autentyczne. Źródło: IPN

Cały artykuł na stronie: http://prawy.pl/53305-prokuratura-uznala-ze-nikt-nie-falszowal-dokumento...

Pisałem w komentarzach:

No i co teraz znowu wymyśli Lechu?! Oto jest pytanie. Chyba cała Polska czeka z zapartym tchem, co też ten łotr i łajdak spod najciemniejszej gwiazdy jeszcze teraz będzie chrzanił?!

Zatem zwracam się do ciebie podły b. człowieku Lechu Wałęsa. Ilu ludziom zniszczyłeś życie?! Ilu ludziom zabrałeś zdrowie, przez świńskie, zbrodnicze donosy do UB, a potem przez całe dziesięciolecia kłamiąc publicznie, że jesteś niesłusznie oczerniany przez swoich wrogów?! I jedno i drugie, co uczyniłeś jest obrzydliwe i absolutnie zasługuje na surowe potępienie! Niech ci Bóg odpuści podłość twoją i zbrodnie.

Proszę Kościół katolicki i Ciebie Prymasie Polski abp Wojciechu Polak z Gniezna, byś stanowczo potępił demoniczną postawę imć Lacha Wałęsy, który od dziesięcioleci w środkach masowego przekazu beszczelnie kłamie, iż nie był TW „Bolek” i jeszcze podle atakuje innych ludzi, zarzucając im zniesławienie, oczernianie i ciąga tych ludzi niewinnych, po sądach.

Kard. Stanisławie Dziwisz co to na Białych Morzach posługujesz w Krakowie, a Ty się temu nie dziwisz. Oto Lechu dziś nie może swej twarzy już ukryć przed całym narodem, oto dziś przez swoje czyny, wygląda b. nieciekawie. Z Panem Bogiem

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1543232