SONETY WOŁYŃSKIE [XII]

Obrazek użytkownika Sławomir Tomasz Roch
Kultura

 

Pogrom na Teresinie

 

U Buczkowskich

 

I. Kiedy ranne wstają zorze już gosposia garniec

Niesie do obory spieszy, nadzieja rośnie i nagli.

Pieśń jej duszę oplotła, gdy nagle ciszy pękł szaniec

Więc sprawnie skoczyła i zbladła, wataha szakali......

 

II. W te pędy krzyczy by uciekać, choćby na ziem kraniec

Śmierć miała bliżej, gdyż szła od braci, nie zdążyli.

Już wiodą na rzeź owce, spada ostrze, nie koniec

Bluźni had: „Twiordy Lachi!!” i po wtóre w główkę zoli.

 

III. A Ola wstaje, matczyne serce pęknie, cóż za taniec......

Siostra biegnie, prosi: „Panowie nie bijcie!”, ogłuchli

Wnet życie mężnie zakończyła, Boży Wybraniec!

 

IV. Jak przyszli, poszli, pozostał grób i serce co boli......

Pamięć i Wiatr co Słowo poniesie, hen na gościniec:

„Śpij Aniołku, śpij kochanie i patrz swoich w Ojców roli”.

 

09. 09. 2004 r. Zamość

 

 

W domu Sobolewskich

 

I. Mrok się łamie, zapiał kogut krwawo, a pies skowycze

Chyłkiem i cicho, wróg podchodzi, łupu, Ukrainy głodny.

Herojów matka w oknie dojrzała: „Stado wilcze..... 

....uciekajcie! Będą nas mordować! Strach w chacie ogromny.

 

II. W drzwi skoczyła, wieczności objęcia, cios zwala i chłopcze

Drugi, trzeci nie pamięta, pisk i krzyk, trwa sen upiorny.

Bydlę Felę rąbie, tatuś z Tadziem ucieka, płacze......

Mała Czesia, za nimi biegnie pod nóż! Dzień sądny.

 

III. Krew się leje, czaszka pęka, instynkt pcha pod prycze

W porę, ranne pacholę ściga had pomazany.......

Za rączkę chwyta i szpadelkiem do główki kołacze!

 

IV. Mgła oczy zasnuwa, sen ogarnia, film życia przerwany

Na ziemi. W Niebie staje Legion Biały: „Kozacze......

Tam się uciekaj! Proś rząd Dusz, ogniem i kosą porwany.”

 

Niewinnym dzieciom i młodzieży, męczennikom Wołynia i Podola, Orlikom i Orlętom, mieszkańcom polskiej koloni Teresin, w tak wielkiej liczbie, okrutnie pomordowanym przez zdziczałych ludzi z OUN-UPA, diabelskich owoców morderczej pracy Stepana Bandery, (wg relacji naocznych świadków), a przede wszystkim Pani Janinie Topolanek, której mężnemu sercu, tę wiedzę zawdzięczamy, na wieczną pamiątkę poświęcam. 26. 09. 2004 r. Zamość

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:9)

Komentarze

Niestety, zabory przerwały ten proces. Dlatego trzeba spolonizować 3-4 mln przebywających w Polsce Ukraińców. 

Wołyń, Małopolska wschodnia, ale na Podolu była znacznie mniej Polaków, tam to było piekło...

Pozdrawiam!

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Romuald Kałwa

#1574986

Serwus Romuald Kałwa. Zawsze mam przed oczyma te piękne kadry gdy Bohdan Chmielnicki żali się Skrzetuskiemu: "Popatrz na Ukrainę kto tutaj dziś szczęśliwy........ z wolnych Kozaków chłopów chcą zrobić". Zabrakło tam na Dzikich Polach niestety rozwiązań, które przyniosły dobre, błogosławione owoce na Litwie. Co do obecnej imigracji ukraińskiej do Polski ze wschodu, to trzeba koniecznie zachować daleko idącą ostrożność bowiem wbrew pozorom, mają owi młodzi ludzie dość jasno ugruntowane przekonenia i są to raczej na pewno wizje banderowskie. Dla Polaków szalenie niebezpieczne i z czasem b. groźne! Pozdrawiam

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1575093

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

zawiedziony

#1575016

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

zawiedziony

#1575017