ROZMOWA Z BOGIEM [3]

Obrazek użytkownika Sławomir Tomasz Roch
Kultura

Litania o Męce Pańskiej

A jednak głosimy mądrość między doskonałymi, ale nie mądrość tego świata ani władców tego świata, zresztą przemijających. Lecz głosimy tajemnicę mądrości Bożej, mądrość ukrytą, tę, którą Bóg przed wiekami przeznaczył ku chwale naszej, tę, której nie pojął żaden z władców tego świata; gdyby ją bowiem pojęli, nie ukrzyżowaliby Pana chwały; lecz właśnie głosimy, jak zostało napisane, to, czego ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują.

Za tymi słowami św. Pawła Ap z 1 Listu do Koryntian (6-9) pragnę wraz cierpiącym Jezusem Panem, przeżywać Jego Mąkę i chwalebną śmierć krzyżową. Zmiłuj się nad nami, Jezu łaskawy, któryś cierpiał dla nas litościwie. Panie, wysłuchaj modlitwy nasze, A wołanie nasze niech przyjdzie do Ciebie.

 

Litania o Męce Pańskiej

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.

Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.

Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.

Synu Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami.

Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami.

Święta Trójco, jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.

Jezu dla zbawienia narodów na świat zesłany, zmiłuj się nad nami.

Jezu na ofiarę dla odkupu dusz ludzkich Ojcu niebieskiemu poświęcony,

Jezu za trzydzieści srebrników sprzedany,

Jezu przed męką w Sakramencie Najświętszym Siebie za pokarm dający,

Jezu po wieczerzy ostatniej uczniów cieszący,

Jezu od zguby wiecznej Judasza odwodzący,

Jezu nieznośnym smutkiem ściśniony,

Jezu w modlitwie woli Ojca posłuszny,

Jezu w ogrojcu mdlejący,

Jezu krwawym potem zlany,

Jezu przez złego ucznia zdradzony,

Jezu przy pojmaniu srodze skrępowany,

Jezu od wszystkich apostołów i uczniów opuszczony,

Jezu z ogrojca do miasta nielitościwie prowadzony,

Jezu w drodze okrutnie męczony,

Jezu przed Annaszem i Kajfaszem jako złoczyńca stawiony,

Jezu w domu Kajfasza fałszywie oskarżony,

Jezu na wszelkie potwarze pokornie milczący,

Jezu od złośliwego Malchusa w policzek uderzony,

Jezu przez srogich oprawców policzkowany, za włosy targany i oplwany,

Jezu od Piotra po trzykroć zaprzany,

Jezu nad upadkiem Piotra bolejący,

Jezu Piotra z upadku podźwigający,

Jezu od Swoich nieprzyjaciół godnym śmierci uznany,

Jezu przez sąd synagogi sądowi Piłata podany,

Jezu niesprawiedliwie przed Piłatem obwiniony,

Jezu od Piłata do Heroda posłany,

Jezu u Heroda wzgardzony i szyderczo wyśmiany,

Jezu w szatę białą dla większej hańby ubrany,

Jezu od Heroda do Piłata odprowadzony,

Jezu na srogie biczowanie skazany,

Jezu przez obnażenie niewymownie zawstydzony,

Jezu bez litości ubiczowany,

Jezu cierniem boleśnie ukoronowany,

Jezu na szyderstwo w purpurę obleczony,

Jezu trzciną po Głowie bity,

Jezu na urągowisko Królem żydowskim witany,

Jezu na ganku ratusza przez Piłata całemu ludowi ukazany,

Jezu gorszym nad złoczyńcę Barabasza okrzyczany,

Jezu niesprawiedliwie na śmierć krzyżową osądzony,

Jezu na miejscu sądu ciężarem Krzyża przywalony,

Jezu z Krzyżem na zbolałych ramionach za miasto wyprowadzony,

Jezu pod Krzyżem trzykroć upadający,

Jezu drogą na Kalwaryę rozmaicie dręczony,

Jezu do powstania z upadków okrutnie zmuszony,

Jezu pobożność Weroniki obliczem Swoim cudownie nagradzający,

Jezu płaczące nad Tobą niewiasty zbawiennie upominający,

Jezu na górę Trupichgłów tyrańsko wyprowadzony,

Jezu najboleśniej z szat Swoich obnażony,

Jezu srodze na Krzyż rzucony i na nim okrutnie rozpięty,

Jezu tępymi gwoźdźmi w Ręce i Nogi srodze do Krzyża przybity,

Jezu z Krzyżem podniesiony i między łotry policzony,

Jezu za krzyżowników Swoich Ojca niebieskiego błagający,

Jezu octem i żółcią pojony,

Jezu od przewodników ludu szydersko naigrawany,

Jezu od pospólstwa całego haniebnie wyśmiany,

Jezu od złego łotra bluźnierstwem dręczony,

Jezu od nawróconego łotra pokutę przyjmujący,

Jezu od swawolnego żołnierstwa szydzony,

Jezu podziałem szat Swoich srodze w sercu dotknięty,

Jezu rzucaniem losu o Twą suknię niewymownie zelżony,

Jezu Matkę Swoją Janowi w opiekę oddający,

Jezu nieznośne pragnienie cierpiący,

Jezu do Ojca Przedwiecznego głośno wołający,

Jezu odkupienie świata głoszący,

Jezu przez trzy godziny na Krzyżu bolejący,

Jezu duszę Swoją w ręce Boga Ojca polecający,

Jezu śmiercią bezrozumne stworzenia do litości nad Tobą wzruszający,

Jezu po śmierci włócznią przeszyty,

Jezu z Krzyża ze czcią zdjęty,

Jezu na ręku Matki Twej złożony,

Jezu łzami Jej ze Krwi do Ran przywrzałej obmyty,

Jezu drogiemi wonnościami namaszczony,

Jezu w czyste prześcieradło uwity,

Jezu przez uczniów do Grobu zaniesiony,

Jezu w nowym Grobie pochowany,

Jezu od nieprzyjaciół i po śmierci pilnie strzeżony,

Jezu przez godzin czterdzieści w Grobie z ciałem spoczywający,

Jezu Duszą Swoją otchłań Ojców św. nawiedzający,

 

Bądź nam miłościw, przepuść nam Jezu.

Bądź nam miłościw, wysłuchaj nas Jezu.

 

Od wszelkiego złego, wybaw nas Panie.

Od sideł szatańskich,

Od grzechu każdego,

Od gniewu Twego,

Od śmierci wiecznej,

 

Przez miłość Swoją ku ludziom, wybaw nas Jezu.

Przez smutek w ogrojcu miany,

Przez boleści w czasie pojmania ucierpiane,

Przez obelgi, szyderstwa i potwarze w domu Kajfasza poniesione,

Przez Krew w czasie biczowania wylaną,

Przez Rany w Głowę przy koronowaniu cierniem zadane,

Przez ochotne wyroku śmierci przyjęcie,

Przez bolesne Krzyża dźwiganie,

Przez trzykrotny upadek pod Krzyżem,

Przez sromotne Ciebie obnażenie,

Przez okrutne przybicie do Krzyża,

Przez Twoje pragnienie na Krzyżu,

Przez Twoje modły za nieprzyjaciół zanoszone,

Przez Twój najświętszy Testament,

Przez Twoje z Krzyża do Ojca wołanie,

Przez Twoje skonanie,

Przez okrutne Boku i Serca Twego przebicie,

Przez pogrzeb Twój święty,

Przez Twoje do otchłani zstąpienie,

Przez cenę krwi, męki i śmierci Twojej,

Przez gorzkie łzy Matki Twojej,

Przez żal i smutek uczniów Twoich,

 

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam Jezu.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas Jezu.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

 

Módlmy się.

Boże! któryś Jednorodzonego Syna Swego Męką i obfitem przez pięć Ran Jego wylaniem Krwi Najdroższej naturę ludzką, grzechem zepsutą, naprawić raczył, daj nam, prosimy, abyśmy, którzy Jego Mękę rozmyślamy i poniesione przez Niego Rany czcimy na ziemi, tejże Najdroższej Krwi skutek w niebie otrzymać mogli. Przez tegoż Pana naszego Jezusa Chrystusa Syna Twojego, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego Bóg na wieki wieków. Amen.

 

Ewangelia wg św. Łukasza 23, 33 - 49

Gdy przyszli na miejsce, zwane ‘Czaszką’, ukrzyżowali tam Jego i złoczyńców, jednego po prawej, drugiego po lewej Jego stronie. Lecz Jezus mówił: „Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią”. Potem rozdzielili między siebie Jego szaty, rzucając losy. A lud stał i patrzył. Lecz członkowie Wysokiej Rady drwiąco mówili: „Innych wybawiał, niechże teraz siebie wybawi, jeśli On jest Mesjaszem, Wybrańcem Bożym”. Szydzili z Niego i żołnierze; podchodzili do Niego i podawali Mu ocet, mówiąc: „Jeśli Ty jesteś królem żydowskim, wybaw sam siebie”. Był także nad Nim napis w języku greckim, łacińskim i hebrajskim: „To jest Król Żydowski”

Jeden ze złoczyńców, których [tam] powieszono, urągał Mu: „Czy Ty nie jesteś Mesjaszem? Wybaw więc siebie i nas”. Lecz drugi, karcąc go, rzekł: „Ty nawet Boga się nie boisz, chociaż tę samą karę ponosisz? My przecież - sprawiedliwie, odbieramy bowiem słuszną karę za nasze uczynki, ale On nic złego nie uczynił”. I dodał: „Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa”. Jezus mu odpowiedział: „Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju”.

Było już około godziny szóstej i mrok ogarnął całą ziemię aż do godziny dziewiątej. Słońce się zaćmiło i zasłona przybytku rozdarła się przez środek. Wtedy Jezus zawołał donośnym głosem: Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego. Po tych słowach wyzionął ducha. Na widok tego, co się działo, setnik oddał chwałę Bogu i mówił: „Istotnie, człowiek ten był sprawiedliwy”. Wszystkie też tłumy, które zbiegły się na to widowisko, gdy zobaczyły, co się działo, wracały bijąc się w piersi. Wszyscy Jego znajomi stali z daleka; a również niewiasty, które Mu towarzyszyły od Galilei, przypatrywały się temu.

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:4)