Pycha luterańskich Szwedów chce bożka neutralnego płciowo

Obrazek użytkownika Sławomir Tomasz Roch
Świat

Protestanci w Szwecji chcą Boga neutralnego płciowo. To nie jest żart! To dzieje się naprawdę! Demoniczna ideologia gender, już nie tylko wyrywa ludzi z pięknej drogi, którą dla nich przygotował Bóg Stwórca ale idzie w swojej nieograniczonej pysze dalej i chce oto, już stwarzać samego Boga.

Władze szwedzkiej wspólnoty protestanckiej, udzielając realnie wsparcia ideologii gender, właśnie zadecydowały, że o Bogu będzie można mówić jedynie w formach neutralnych płciowo. „Prymaska” wspólnoty ewangelicko-luterańskiej Antje Jackelen zaapelowała, aby powstrzymać się od używania określeń „Pan” i „On”, które sugerują, że Bóg jest mężczyzną. Podkreśliła, że chodzi o to, aby nie narzucać płci, aby Boga traktować w sposób neutralny płciowo.

Co więcej, zmiany dotyczą nie tylko języka codziennego, ale również modlitw i języka stosowanego w protestanckiej liturgii oraz w hymnach. Po temu w instrukcji dotyczącej zmian można doczytać, iż: „Tak więc już nie będzie - W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego - tylko - W imię Boga i Trójcy Świętej”. I jeśli Szwedzi się nie opamiętakją, to najwyraźniej nowy bożek (neutralność płciowa Pana Boga) w szwedzkiej wspólnocie ewangelicko-luterańskiej, zacznie odbierać pokłony i modły już od 20 maja 2018 roku.

To naprawdę szokuje i jest b. groźne! Trzeba jednak mieć pełną świadomość, iż Szwecja to kraj, w którym na dobre zadomowiły się poprawność polityczna, tęczowa tolerancja dla promocji homoseksualizmu, wspieranie ideologii gender i innych koncepcji, które prowadzą do niszczenia rodziny.

Owszem to gigantyczna pycha Szwedów! To czysta zdrada Chrystusa Pana, który objawił się i żył jako mężczyzna! Szwedzi włażnie teraz stwarzają sobie nowego bożka, który jednak nie jest już tym samym Bogiem, którego my znamy, czyli Jezusem Chrystusem, synem Boga Ojca. Przeto paradoksalnie cieszmy się i radujmy, gdyż oto nie ma już ucieczki w nasze własne gdybania, nasze tłumaczenia, usprawiedliwianie się niewiedzą, brakiem dostępu do informacji, już nie ma miejsca na nasze mataczenie, podszyte tchórzostwem! Trzeba sie oto bowiem określić jasno i klarownie: za Chrystusem, Synem Bożym lub za genderowym bożkiem, zwanym tylko dla oszukania ludzi i dla pozorów Chrystusem. Zatem wybierajcie!

Dla chętnych artykuł na ten temat na stronie: http://www.pch24.pl/protestanci-w-szwecji-chca-boga-neutralnego-plciowo-...

 

Demoniczna gender jak tsunami

 

Swoimi mackami gender oplata już nie tylko USA, Kanadę, Niemcy i właśnie wspomnianą powyżej Szwecję ale notuje coraz większe wpływy w Wyspach, które do tej pory uchodziły raczej za ostoję tradycji. Niestety to się zmienia z siłą prawdziwego huraganu, który niszczy wszystko, co tchnie tradycją i normalnością!

Oto bowiem Urzęd zajmujący się sporami prawnymi w obszarze szkolnictwa Wielkiej Brytanii (ang. Office of the Schools Adjudicator, OSA), zajął się ostatnio sprawą po skardze złożonej przez jednego z prawnych opiekunów dziecka przeciwko katolickiej szkole podstawowej Ducha Świętego w podlondyńskim Wandsworth. W ocenie tegoż mężczyzny, słowa „matka” i „ojciec” mogą być dyskryminujące wobec opiekunów homoseksualnych, żyjących w separacji lub też dalszej rodziny wychowującej dziecko. Okazuje się, iż brytyjski urząd podziela te absurdalne, genderowe uwagi, gdyż wyrok OSA ogłasza: słowa „matka” i „ojciec” mogą być dyskryminujące. To dzieje się naprawdę! To totalny absurd! A jednak tak się stało!

Efekt jest piorunujący! Agencja Edukacji Katolickiej (CES), organ Episkopatu Wielkiej Brytanii zarządzający szkołami katolickimi, będzie prosić poszczególne placówki o unikanie terminów „matka” i „ojciec”, które mogą być uznane za dyskryminujące. Na osłodę CES zgadza się, by ostatecznie to biskup miał prawo zdecydować o prawie bądź jego braku do używania słów „matka” i „ojciec” w szkołach katolickich jego diecezji, ale pożądana jest jednolitość. Zresztą jak podaje ,,The Sunday Times’’, wiele katolickich szkół używa już określeń: „rodzic 1” i „rodzic 2”. Rzecznik CES podkreśliła nadto, że organizacja oczekuje wcielenia w życie nowych wytycznych przez wszystkie szkoły. No żyć nie umierać! Na naszych oczach świat w niektórych miejscach globu, staje na głowie!

Stosowny artykuł na ten temat na stronie: http://www.pch24.pl/wielka-brytania--matka-i-ojciec---to-juz-oficjalnie-...

Po temu napisałem tam na gorąco w komentarzu: „To koniec normalnej rodziny w szkołach. Szokuje, że Episkopat katolicki Wielkiej Brytanii z obawy przed spodziewanymi karami, tak łatwo zgadza się z demonicznymi wpływami ideologii gender na niewinną młodzież i dzieci.”

 

Tęczowy totalitaryzm w Kanadzie

 

Największe sukcesy demoniczna ideologia gender notuje jednak w Kanadzie rządzona przez premiera Justina Trudeau. Od dawna homoseksualiści mają tam b. szerokie prawa, a nawet mogą tam adoptować dzieci. Tymczasem w kanadyjskiej prowincji Alberta odmówiono chrześcijańskim małżonkom możliwości adoptowania dziecka. Aaron Manton, rzecznik odpowiedzialnej za kwestie polityki dziecięcej socjaldemokratycznej minister Alberty, Danielle Larivee powiedział bez zbędnych skrupułów: „Chcemy być pewni, że proces adopcyjny w każdym przypadku będzie miał najlepszy możliwy wynik tak dla rodziców, jak i dla dziecka, dlatego postępowanie jest tak dokładne i surowe”.

Okazuje się, że rodzice nie przeszli testu przedkładanemu wszystkim chętnym do adopcji. Pyta się w nich ubiegających się o wychowanka także o kwestie małżeństwa i seksualności. Para odpowiedziała, że gdy dziecko będzie pytać o te sprawy, otrzyma odpowiedź ugruntowaną w Biblii i nie będzie akceptować homoseksualnego „stylu życia” dziecka.

W tej sytuacji Urząd stwierdził, że to mogłoby spowodować problemy z seksualnością dziecka i zapewnił, że decyzja odmowna będzie w tym wypadku zgodna z polityką rządu Alberty. Nie miało znaczenia dla Urzędu w genederowej Albercie, iż oboje rodzice mają pracę i własny dom, ciesząc się nieposzlakowaną opinią gdy idzie o ich własne relacje. W tej absurdalnej sytuacji i wobec jawnego prześladowania chrześcijan owa para małżonków, odwołała się od tej decyzji i złożyła pozew sądowy przeciwko prowincji, wskazując na jawną dyskryminację na tle religijnym. Sąd rozpatrzy skargę najprawdopodobniej w przyszłym roku.

Stosowny wpis na ten temat na stronie: http://www.pch24.pl/teczowy-totalitaryzm-w-kanadzie--chrzescijanie-bez-p...

Po temu napisałem zdecydowanie w komentarzu: To genderowy totalitaryzm! To jawne prześladowanie chrześcijan ze wzgledów na wyznawaną wiarę i na przekonania religijne! Ja proszę ale także stanowczo żądam, by papież Franciszek i Kościół katolicki brał w obronę prześladowanych katolików w Kanadzie, w stanie Alberta i gdziekolwiek jeszcze są prześladowani. To jest święty obowiązek papieża Franciszka i Kościoła katolickiego, od którego nie można uciec, bez narażenia się na hańbę zdrady Chrystusa Pana w swoich prześladowanych Braciach! Milczenie na zło, oznacza akceptację zła!

Na koniec tradycyjnie napiszę to co myślę, a o czym trąbię na lewo i prawo oraz wszędzie gdzie się tylko da: precz z gender, precz ze śmiertelnym grzechem homoseksualizmu i cudzołóstwa, precz z aborcją, precz z eutanazją, precz z pigułką poronną dzień po, precz z legalną pornografią i prostytucją, precz z upowszechnianiem samogwałtu w szkołach precz z gloryfikowaniem odrażających zbrodniarzy z OUN-UPA na współczesnej Ukrainie, po prostu precz z szatanem i cywilizacją śmierci!!!

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:8)

Komentarze

To przerażające! Szwedzi luterańscy właśnie twarzą sobie publicznie nowego bożka, który nie ma nic wspólnego z prawdziwym Bogiem biblijnym! To bez dwóch zdań otwarta zdrada Chrystusa Pana!

Michał Miłosz opublikował 26 listopada 2017 r. artykuł: „Szwedzki Kościół ewangelicko-luterański ogłosił, że Bóg nie ma płci”. Czytamy tam: „Według doktryny Kościoła Ewangelicko-Luterańskiego Szwecji Bóg jest pozbawiony płci. Dlatego w przyjętej przez władze Kościoła nowej księdze liturgicznej zabraknie takich określeń Boga jak Pan czy On. Dobrze, że według Islamu Allah jest dalej samcem. [...]

Wprowadzenie do liturgii języka politycznej poprawności spotkało się z krytyką wielu szwedzkich duchownych. Są oni zdania, że spowoduje to odcięcie się Kościoła od korzeni i doprowadzi do jego rozłamu. – Nowa księga liturgiczna zamiast przybliżać do nas wielkie kościoły to nas od nich oddala – powiedział szwedzkiej agencji informacyjnej TT Mikael Löwgren – wikary z miejscowości Ljungby.

Przyjęta większością głosów przez Zgromadzenie Kościelne nowa księga liturgiczna będzie obowiązywać od wiosny przyszłego roku. Podręcznik m.in. określa nowe zasady celebracji mszy czy śpiewania pieśni religijnych, a także modlitwy.”

Cały wpis jest dostępny na stronie: http://prawy.pl/61634-szwedzki-kosciol-ewangelicko-luteranski-oglosil-ze...

Bóg muzułmanów Allah jest rodzaju męskiego......

......a nie samcem i tylko dla tej prostej przyczyny, iż muzułmanie wyznają, jak chrześcijanie Boga osobowego, warto pohamować swoje emocje, czy naleciałości. W kategoriach samca mówi się o zwierzętach. Jeśli zaś szanujemy naszą własną wiarę katolicką, szanujemy też Kościół katolicki, a przynajmniej tak uczył nas św. Jan Paweł II. Ekumenizm jest uznaną, szanowaną nauką Kościoła, w której szanuje się pięć wielkich religii światowych w tym Islam. Po temu nie przystoi nam katolikom mówić o Bogu muzułmanów, w kategoriach słownictwa odnoszącego się wprost do świata zwierząt. To jeszcze odnośnie powyższego wpisu Michała Miłosza, co by nie było jakowych wątpliwości! Pozdrawiam.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1553655

Niejaki „Ksiądz proboszcz” (nick komentatora) 27 listopada 2017 r. napisał pod artykułem: „Szwedzki Kościół ewangelicko-luterański ogłosił, że Bóg nie ma płci”.: Jeśli Bóg jest duchem to nie ma płci. Oczywiście w judeochrześcijaństwie Bóg ma płeć, bo tak sobie wymyślili ludzie. Równie dobrze mogliby się ludkowie spierać, czy ma dwie głowy, czy pięć. Moim zdaniem to dobrze, bo listy Pawła są seksistowskie i szowinistyczne.”

Naturalnie nie mogłem się oprzeć, by nieco pewne sprawy rozjaśnić, otóż pisałem mu w odpowiedzi: „Ej te niejaki ‘Ksiądz proboszcz’ widzi mi się pewnikiem, że z Ciebie taki proboszcz, jak ze mnie cesarz chiński! A nawet jeśli to nie godzi się przekreślać nikomu modlitwy ‘Ojcze nasz’. Uczył nas tej modlitwy sam Chrystus Pan. Poza tym jaki z Ciebie kapłan katolicki skoro odrzucasz prawdziwą wiarę, skoro zaprzeczasz oto tutaj choćby publicznie, iż Chrystus Pan przyszedł na świat w ciele. Chrystus Pan jest bowiem prawdziwym Bogiem i prawdziwym człowiekiem! Sprzciwianie się tej fundamentalnej prawdzie wiary jest starą i otrzaskaną przez wiatry historii, b. wielką i b. gorszącą herezją! Bacz zatem księżycowy proboszczu, byś na tym zacnym portalu herezji bezecnej nie siał! Bój się raczej Boga! Przed Jego sprawiedliwością, gdy nadejdzie, jeszcze nikt bez Jego łaski nie uszedł! Pozdrawiam”

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1553677

Amerykańscy zwierzchnicy religijni wystąpili wspólnie przeciwko ideologii gender. List otwarty w sprawie szkodliwości tej lewackiej ideologii został opublikowany m.in. na stronie Konferencji Episkopatu USA.

W liście podpisanym przez 20 przedstawicieli różnych religii w Stanach Zjednoczonych, stwierdza się wprost: „Szerzenie fałszywej idei, że mężczyzna może być lub stać się kobietą i vice versa, jest głęboko niepokojące”.

Nadto gender to ideologia: „krzywdząca jednostki i społeczeństwa poprzez sianie zamętu oraz zwątpienia w siebie”. Jak dodali, ideologia ta stawia ludzi przed wyborem: albo będą postępować wbrew rozumowi, odrzucając prawdę, albo będą musieli stawić czoła kpinom, marginalizacji lub innym formom represji.

List podpisali m.in. czterej katoliccy hierarchowie stojący na czele czterech komisji: bp Joseph Bambera: Komisja ds. dialogu ekumenicznego i międzyreligijnego, abp Charles Chaput: Komisja ds. świeckich, małżeństwa i rodziny i młodzieży, bp James Conley: Podkomisja ds. obrony małżeństwa oraz abp Joshep Kurtz: Komisja ds. wolności religijnej

Pod listem podpisali się też przedstawiciele 16 amerykańskich wspólnot m.in. prawosławnej, anglikańskiej, luterańskiej, a także muzułmańskiej. Sygnatariusze liczą, że ich list dotrze szeroko do wiadomości publicznej i ukaże, że stworzenie człowieka jako mężczyzny i kobiety jest dobrem. [Źródło: gość.pl]

Wpis dostępny na stronie: http://www.pch24.pl/razem-przeciw-geder--amerykanskie-wspolnoty-o-szkodl...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1554793

Anna Wiejak opublikowała dziś nowy, ciekawy wpis na stronie prawy.pl , w którym pisze: „Przyznam, że nie znam wyznania, które by wytworzyło tyle odłamów i sekt co protestantyzm, a jednocześnie ewoluowało ze swoim przesłaniem zgodnie z nurtem politycznej poprawności narzucanej przez ludzi w większości deklarujących się jako ateiści, bądź wręcz antyteiści. [...]

Kiedy szwedzki kościół z Västerås dał w lokalnej gazecie ogłoszenie z zaproszeniem na uroczystości związane z Bożym Narodzeniem, w którym duchowni określili nowo narodzonego Pana Jezusa, jako neutralnego genderowo, stosując wobec Niego zaimek w rodzaju nijakim, nie byłam zbytnio zdziwiona. Zdążyłam przyzwyczaić się do cudacznych strojów liturgicznych szwedzkich „kapłanek” i ich nienaturalnych zachowań, świadczących o poważnych problemach w sferze duchowej. [...]

– Nie chcieliśmy od razu decydować o płci małego dziecka – tłumaczyła Susann Senter, pełniąca funkcję wikariusza w wyżej wymienionej parafii. Senter stwierdziła, że użycie takiego zwrotu jest częścią kampanii kościoła na rzecz równego traktowania płci. Widać zatem wyraźnie, że nie mamy tu do czynienia z umysłową neutralnością, ale wdrażaniem w obszary duchowości neomarksistowskiego feminizmu i genderyzmu przy jednoczesnym stawianiu się w miejscu Boga. [...]

Najwyższy czas, aby polscy duchowni zdali sobie z tego sprawę. Protestanci potrzebują nawrócenia, natomiast duchowni katoliccy są powołani do tego, żeby owo nawrócenie nieść, nie zaś do tego, żeby na ołtarzu dobrych relacji międzywyznaniowych poświęcać jedyną Prawdę.”

Cały wpis jest dostępny na stronie:

http://prawy.pl/63148-genderreformacja-w-szwecji-pan-jezus-ogloszony-neu...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1555223

Bp pomocniczy archidiecezji warszawskiej Rafał Markowski podczas mszy św. odprawionej w przeddzień Święta Świętej Rodziny powiedział: „Małżeństwo to związek mężczyzny i kobiety; to związek miłości, z którego rodzi się nowe życie. Tego nikt nie jest w stanie zmienić.”

Hierarcha przypomniał, że następne 30 lat po narodzinach Jezus spędził z rodzicami w Nazarecie. Zaznaczył iż to niezwykle ważne lata, w których Jezus uświęca ludzką rodzinę, uświęca ludzką pracę, ludzką codzienność. I podkreślił z mocą: „Zadziwiam się, kiedy słucham dyskusji publicznych, medialnych, kiedy słucham wypowiedzi, że małżeństwo to tylko twór kulturowy, że to tylko obyczaj, który można na różny sposób zmieniać.”

I dodał, że choć człowiek jest istotą wolną, która „ma prawo wybierać model życia, który mu odpowiada”. Jednak nie może on „zmieniać prawa, które leży u podstaw istnienia całej ludzkości”.

Cały wpis jest dostępny na stronie: http://niezalezna.pl/212840-prawdziwe-malzenstwo-to-zwiazek-kobiety-i-me...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1555255