Pokuta a nie watykańskie honory dla łotra abp Andrzeja Szeptyckiego ze Lwowa

Obrazek użytkownika Sławomir Tomasz Roch
Świat

Nadto moralnego zbrodniarza, błogosławiącego pełną gębą bestię Adolfa Hitlera i niemiecką armię nazistów. To właśnie on 22 lipca 1941 w imieniu swoim i narodu ukraińskiego, skierował do Hitlera własnoręcznie podpisaną deklarację chęci uczestniczenia w budowaniu „nowego porządku w Europie”. Znaczy tego niemieckiego, nazistowskiego porządku, w którym nie było naturalnie miejsca dla Żydów, Cyganów, Polaków, Rosjan i ogólnie Słowian.

My wszyscy bowiem zostaliśmy w tym „nowym porządku” zakwalifikowani, jako podludzie i po temu mieliśmy być systematycznie eksterminowani, by stworzyć miejsce, którego już wtedy miało brakować dla nowej rasy panów! Tym samym przylgnęła do niego wieczna hańba! Obowiązkiem ludzi dobrych i uczciwych jest bowiem odpowiedzialne rozważenie w sercu i w sumieniu, choćby wyłącznie tego, odrażającego czynu, tego łotra abp Szeptyckiego.

Blisko dwa lata temu, jak grom z jasnego nieba, przeszyła Kresowian niepokojąca wieść z Watykanu, który ogłosił, że greckokatolicki metropolita lwowski abp Andrzej Szeptycki znalazł się wśród ośmiorga Sług Bożych, których dekrety o heroiczności cnót, zatwierdził 16 lipca 2015 r. papież Franciszek. Naturalnie od pierwszych dni posypały się liczne protesty Kresowian i nie tylko wobec takiej wydaje się nieszczęsnej decyzji Watykanu. W sercach b. wielu ludzi mnożyły się bowiem żywe wątpliwości, a nawet b. głębokie oburzenie!

I nadwyraz słusznie! Protestuj i Ty! Masz do tego święte prawo! Już ponad 1100 osób z całej Polski, z Europy i z świata całego, publicznie nie zgadza się, by abp Andrzej Szeptycki dostąpił godności błogosławionego Kościoła.

Doprawdy trudno się dziwić, nagrabił sobie bez liku i to w materii, jak nabardziej b. poważnej. Ma na swoich rękach krew setek tysięcy niewinnych mieszkańców Wołynia, Podola, Polesia, Pokucia, Lubelszczyzny i Bieszczad, okrutnie zamordowanych w latach 1939 – 1947 przez zdziczałe bandy OUN – UPA, w ogromnej większości, były to bezbronne kobiety i dzieci.

Długo i na różne sposoby wspierał bowiem rodzący się ukraiński ruch patriotyczny we Lwowie i na Kresach południowo – wschodnich, a gdy ów zaczął się z wolna wyradzać w krwawego potwora, ten nie umiał temu zaradzić. Na współczesnej Ukrainie toczy się właśnie zażarta walka o tę prawdę. Ostry konflikt rozgorzał dla przykładu, po opublikowaniu książki „Dwa Królestwa” błogosławionego kapłana i męczennika Hryhorija Chomyszyna. Zainteresowanym polecam wpis na moim blogu pt.: „O. Ihor Pełehatyj swoim poświęceniem zdarł maskę miłości i prawdy z zakłamanej facjaty Cerkwi grecko – katolickiej na Ukrainie”

Wobec niespotykanego okrucieństwa ze strony Niemców i ukraińskich nacjonalistów, eksterminujących na potęgę Żydów, a potem Polaków właściwie zbrodniczo milczał. Zdołał wydusić z siebie jeden przydługi, teologiczny i mało zrozumiały dla wiernych List pasterski z 21 listopada 1942 r. : „Nie zabijaj”. Co gorsze, gdy banderowcy rozpoczęli ludobójstwo na niespotykaną skalę, dalej zbrodniczo milczał nie licząc dwu innych Listów, które również nie przyniosły oczekiwanego skutku, wobec braku stanowczych kroków. Ostatecznie usilnie proszony, a nawet przynaglany przez wielu, choćby przez kurierów AK, czy przez metropolitę Lwowa abp Bolesława Twardowskiego, w końcu zdecydował się otwarcie potępić banderowskie ludobójstwo, ale jak to się często mawia, było już po herbacie!

Zarzuca mu się wiele, dużo więcej, pisałem o tym w artykułach opublikowanych, już na moim blogu na portalu niepoprawni.pl , polecam choćby: „Papieżu Franciszku gdy św. Maksymilian Maria Kolbe kończył żywot w bunkrze głodowym w tym samym czasie abp Andrzej Szeptycki zdradzał Polskę i błogosławił Hitlera”, czy inny: „Jak grom z jasnego nieba”, lub „Czy abp Szeptycki wzywał do grzebania Polski i wyrywania kąkolu z pszenicy?”

Tym razem skupię się na dwóch jedynie, ale jakże wymownych aktach jego ohydnej zdrady. Otóż po ataku demonicznej III Rzeszy na ZSRR i zajęciu Lwowa przez Wehrmacht, napisał list powitalny, w którym dziękował za wyzwolenie spod bolszewickiego jarzma, a następnie poparł wraz z biskupem Hryhoryjem Chomyszynem, ogłoszony 30 czerwca 1941 akt niepodległości Ukrainy. Mało i tego bowiem po zdobyciu przez Wehrmacht stolicy Kijowa, wysłał do Hitlera list z gratulacjami! Odsyłam do treści tego ohydnego listu!

Błogosławił w nim pełną gąbą bestię Adolfa Hitlera oraz niemiecką armię nazistów, zbirów spod najciemniejszej gwiazdy piekieł, tym samym z pełną świadomością bez dwóch zdań grzeszył śmiertelnie, zdradzając Chrystusa Pana, Kościół katolicki, II Rzeczypospolitą Polskę, której ślubował wierność, zdradzał podle zwykłego człowieka. I żeby go od tego ciężkiego osądu uwolnić, musiałby abp Szeptycki być w tym czasie niepoczytalny, ale był w pełni sił duchowych i umysłowych. Naturalnie zawsze, nawet i teraz, znajdą się i tacy, którzy jego niemoralną postawę, usiłują na wszelkie sposoby usprawiedliwiać. Nie zmienia to faktu, że jego służba na stolicy Św. Jura we Lwowie, budzi ogromne zgorszenie wśród b. wielu, a przykładem niech będzie artykuł Agnieszki Kasperskiej, który został opublikowany 5 grudnia 2015 r. w Dzienniku Wschodnim pt.: „’To nie święty, to diabeł’ Nie chcą beatyfikacji abp. Szeptyckiego. Napisali do papieża”

Niektórzy dla przykładu podnoszą argument, że przecież metropolita abp Szeptycki uratował wielu Żydów i to od pewnej śmierci. Kiedy słyszę taką oto argumentację, to nie wiem czy ktoś raczy żartować, czy zwyczajnie wykazuje się pełną ignorancją, a może i niewiedzą na temat rozmiarów holocaustu Żydów na Kresach południowo – wschodnich. Tym odpowiem krótko, że owszem uratował może nawet dziesiątki i setki, by zarazem swą podłą postawą lizusa hitlerowskiego, żywo przyczynić się do zguby setek tysięcy, okrutnie zamordowanych na ulicach miast i miasteczek, podczas ukraińskich pogromów.

Inni podnoszą, że abp Andrzej Szeptycki opublikował potępienie „nieludzkiego i niehumanitarnego... ateistycznego Związku Radzieckiego”. Dokładnie, by całą duszą, przynajmniej w tej pierwszej, niekrótkiej zresztą fazie zaprzedać się hitlerowcom, o czym dawał żywe dowody. Wszak utrzymuje się o nim, że w czasie okupacji niemieckiej, jak i uprzednio sowieckiej (1939 – 1941), prowadził samodzielną politykę wobec władz okupacyjnych, kontaktując się także bezpośrednio z episkopatem Niemiec. Dzięki temu w dystrykcie Galicja Ukraińcy byli relatywnie uprzywilejowani; istniały np. greckokatolickie seminaria duchowne i Akademia Teologiczna (podczas gdy polskie były w tym czasie zamknięte). No proszę, jak to abp Szeptycki potrafił zadbać o swoje owieczki i to w czasie, gdy pierwsze setki i tysiące Polaków, już umierały z głodu i wycieńczenia w niemieckich (nazistowskich) obozach zagłady. Ten to się dopiero potafił ustawić, chyba tylko pozazdościć, no nie ma to tamto, po prostu wręcz idelany kandydat na Ołtarze, ale jakie bo chyba raczej te od perfekcyjnego egoizmu?!

Ostatnio bywają i tacy, a mnożą się na potęgę, co to nieustannie wieszają się na Bogu ducha winnym św. Janie Pawle II, który ku pokrzepieniu serc, owszem wspomniał abp Szeptyckiego, pochylając się z miłosierdziem nad jego człowieczeństwem. Owym z całkowitym przekonaniem, chę powiedzieć, że nawet jeśli papież Jan Pawel II, wyraził taką nadzieję o włączeniu w przyszłości abp Szeptyckiego do grona błogosławionych, a działo się to we Lwowie w 2002 r., to zarazem absolutnie nie określił czasu, kiedy miałoby się to ewentualnie dokonać. I dodam, że ten trudny, obecny czas, zdecydowanie na to nie wskazuje! A dajmy na to za jakieś 1500 lat to kto i wie....., jak się Ukraińcy wcześniej neobanderyzmu oficjalnie wyrzekną....

 

Nie dla beatyfikacji abp Andrzeja Szeptyckiego

 

Od pierwszych dni października 2015 r. ruszyła zatem oficjalna strona Kresowian, proszących Watykan i osobiście papieża Franciszka o cofnięcie dekretu, uznającego heroiczność cnót abp Andrzeja Szeptyckiego, jeśli to tylko naturalnie możliwe. Tylko w pierwsze tygodnie blisko 1000 osób z całej Polski oraz z b. wielu miejsc Europy i świata, odpowiedziało pozytywnie na apel Kresowian, dając żywe świadectwo o negatywnych i złych owocach służby abp Andrzeja Szeptyckiego. W następnych miesiącach akcja została nieco zapomniana, ale na wciąż aktywnej stronie, wciąż pojawiają się nowe głosy poparcia. Ja sam pragnę przypomnieć, że swój podpis złożyłem już pod nr 98, zaś moja żona Maria pod nr 101.

Nie bądź bierny! Nie bądź letni! W końcu nie bądź tchórzem i nie bój się mówić tego, co czujesz, o czym dobrze wiesz i co jest zwykłą prawdą. Protestuj i Ty! Masz do tego święte prawo! Możesz tego dokonać jeszcze dziś na specjalnie stworzonej, ku temu stronie pod adresem:

http://www.petycjeonline.com/nie_dla_beatyfikacji_abp_andrzeja_szeptyckiego

Z tą b. cenną i błogosławioną inicjatywą wystąpił dwa lata temu pan Andrzej Łukawski, który w imieniu Ruchu Społecznego Porozumienie Pokoleń Kresowych, zwrócił się z gorącą prośbą o podpisanie Listu skierowanego do ówczesnego Nuncjusza Apostolskiego w Polsce Abp Celestiono Migliore. A ponieważ 6 sierpnia 2016 r. papież Franciszek mianował Nuncjuszem Apostolskim w Polsce abp Salvatore Pennacchio, który zastąpił na tym stanowisku abp. Celestino Migliore, (będzie odtąd przedstawicielem Ojca Świętego Franciszka w Federacji Rosyjskiej), po temu to na Jego barkach, spoczywa teraz wciąż aktualna petycja Kresowian.

W Liście Kresowianie zwracają się z gorącą proźbą, bezpośrednio do samego papieża Franciszka, o cofnięcie dekretu heroiczności cnót metropolicie lwowskiemu Andrzejowi Szeptyckiemu. List jest dostępny także w języku francuskim.

W zamyśle Andrzeja Łukawskiego powstanie strony jest b. ważnym gestem solidarności z Panią Janiną Kalinowską z Zamościa oraz z innymi naocznymi świadkami rzezi wołyńskiej. Wielu z nich całe swoje życie poświęciło upamiętnieniu pomordowanych, niewinnych Rodaków na Kresach, zwanych dziś już powszechnie Męczennikami Wołynia, Podola i innych części Kresów.

Warto w tym miejscu dodać, że moim pierwszym artykułem na portalu niepoprawni.pl., był właśnie tekst poświęcony, tej problematyce pt. „Jak grom z jasnego nieba”. Pisałem w nim 8 listopada 2015 r.: „Tylko Bóg jeden wie, czy abp Andrzej Szeptycki odpokutował, już wszystkie swoje grzechy, a są one straszne przede wszystkim przeciwko narodowi polskiemu i żydowskiemu. To grzechy obrzydliwej opieszałości, jego nielicznych, publicznych wystąpień w obronie bestialsko mordowanych przez jego pobratymców z OUN – UPA, setek tysięcy niewinnych Żydów, a potem i Polaków oraz nadto Ormian, Czechów i Rosjan. Dziś powszechnie wiadomo już, że zbrodnie te to czyste ludobójstwo, a nie jakieś tam przypadkowe zdarzenia o znamionach ludobójstwa oraz że nie działo się to przez jeden dzień, tydzień, czy jeden miesiąc, ale trwało przez całe długie lata 1939 – 1947.”

 

Zło jest złem i trzeba te sprawy nagłaśniać

 

W poniedziałek 5 czerwca 2017 r. pisałem przed południem w sms-ie do b. wielu znajomych i przyjaciół w Anglii, Szkocji i w Polsce, tak oto: „Serwus. Właśnie wysłałem tekst do naszego proboszcza tej treści: Szczęść Boże O. Romanie. Słuchałem uważnie wczoraj kazania i intencji modlitwy wiernych. Jestem wdzięczny za wiele mądrych przemyśleń! Mnie uderzyło poruszenie zbrodni owych trzech islamskich terrorystów, którzy w sobotę wieczorem (3 czerwca około 22.00), zamordowali siedem osób, a ponad 40 ranili. Czytałem, że 21 osób jest w stanie krytycznym (potem ta liczba się zmniejszała). Wspomniał O. Roman przed ludźmi, że ci mordercy może będą musieli odpokutować w czyśćcu. W takim razie pomyślałem sobie, jak wiele musi pokutować zbrodniarz moralny i podły człowiek abp Andrzej Szeptycki, który patrzył, jak jego pobratymcy mordują w dużo b. sadystyczny sposób setki tysięcy Polaków. Mało tego wcześniej patrzył, jak jego pobratymcy mordują setki tysięcy Żydów, a on pełną gębą błogosławił Hitlera i niemiecką armię nazistów. Oficjalnie deklarował budowanie nowego, nazistowskiego porządku w Europie, u boku bestii Hitlera. Takich, obciążających abp Szeptyckiego faktów jest dużo więcej, mnóstwo. Powoli to wszystko publikuję, by ludzie znali dokonania tego łotra. Niech mu ziemia lekką będzie! Raz jeszcze serdecznie pozdrawiam. Z Panem Bogiem S. T. Roch”

Otrzymałem liczne odpowiedzi, a niektóre z nich zasługują, bym je tu uwiecznił (za zgodą autorów), a zatem:

Grzegorz z Watford: „Również widzę podobieństwa między ISIS i OUN-UPA. Sławek pamiętaj aby o tym też napisać do Episkopatu i do Watykanu. Wiem że pragniemy, aby chrześcijanie się zjednoczyli, ale ukraińska Cerkiew grecko – katolicka nie spełnia wymogów unijnych. Pora aby Ich usunąć z łona Kościoła, albo przynajmniej upomnieć, ale to jeszcze nie teraz, nie za tego papieża. Kościół potrzebuje przebudzenia, tak samo jak ta zachodnia cywilizacja. Kościół przetrwa, bo nam to powiedział Jezus Chrystus, ale zachodnia Europa może już nie przeżyć tej degrengolady. Bardzo się cieszę, że coraz więcej kapłanów chce odprawiać mszę w rycie tradycyjnym.”

Jerzy z Glasgow: „Czołem Sławku. Z pewnością masz wiele racji. Z tego co piszesz trudno jego wybory uzasadnić polityką mniejszego zła. Prawda musi ostatecznie zwyciężyć. Pozdrawiam serdecznie. Z Bogiem Jurek.”

Nikodem z Londynu: „Dzięki Sławek. Nie mam zdania, choć czytam Twoje e-maile, to jednak kontrowersyjna postać, ale niech mu będzie lekko, gdziekolwiek jest. Nawet nie chcę się na Jego temat wypowiadać, jako że był arcybiskupem, a mam zasadę: ‘Księży nie krytykować, ale się za nich modlić’. Generalnie b. cenię Twoje posty i odsyłam do nich również zainteresowanych. Pozdrawiam serdecznie Ciebie i Marysię. Nikodem”

Ponieważ nie otrzymałem odpowiedzi, zadzwoniłem 6 czerwca do naszego proboszcza O. Romana Wernera TChr i pytałem go w sprawie treści tego sms-sa, który mu przesłałem dzień wcześniej. Powiedział mi: „No ale co my możemy zrobić?! Możemy się tylko modlić. Zło jest złem! Trzeba na pewno takie rzeczy nagłaśniać. Dobrze że to doszło ostatnio do Watykanu i proces beatyfikacyjny został wstrzymany.”

Na zakończenie trzeba zaś dodać:

I jeśli temu łotrowi Pan z wysokości krzyża w ostatniej godzinie życia jego, przebaczył podłe czyny jego, to b. wiele ma do odpokutowania z ziemskiego żywota. A nawt i po tym zapewne b. długim czasie jest wielce wątpliwe, czy taka kreatura moralna, jak abp Andrzej Szeptycki, winna być stawiana na świecznikach. Jeśli jednak to chyba wyłącznie po to, by najbardziej podli ludzie nie tracili nigdy nadziei, że i oni mogą kiedyś, po czyśćcowych udrękach swej duszy, jednak mogą w końcu dostąpić Bożego miłosierdzia. Będziemy się wtedy zapewne modlić: łotrze Andrzeju błogosławiący Hitlera, módl się za nami, czy łotrze Andrzeju pragnący z Hitlerem budować nowy porządek światowy, módl się za nami! Na cześć tego moralnego zbrodniarza możnaby ułożyć dość stosowną, długą i wymowną litanię prawdy!

Póki co tysiące Polaków nie zgadza się, by ta kreatura przez swoje podłe i zbrodnicze czyny, dostąpiła tak wielkiego zaszczytu w Kościele. Osobiście uważam, że może kiedyś (za 1500 lat) żywa, ewentualna, ciężka pokuta abp Szeptyckiego na tamtym świecie i gorąca modlitwa wiernych tu na ziemi, ten obraz zdoła odmienić, lecz na dziś nie ma na to absolutnie zgody.

 

Oto lista osób, które swój sprzeciw, publicznie podpisały:

 

1. Andrzej Łukawski, Warszawa, 3 października 2015 r.

2. Ireneusz Domżalski, Warszawa, jak wyżej.

3. Piotr Burkat, Wisniowa, jak wyżej.

4. Michał Stosiak, Wrocław, jak wyżej.

5. Mirosław Kowzan, Chodzież, jak wyżej.

6. Szczepan Lewandowski, Braniewo, jak wyżej.

7. Maciej Dziubański, Wrocław, jak wyżej.

8. Piotr Kowalski,Warszawa, jak wyżej.

9. Paweł Owsiany, Hłudno, jak wyżej.

10. Joanna Nawrocka, Norwegia, Drammen, jak wyżej.

11. Anna Wiejak, Warszawa, jak wyżej.

12. Paweł Remus, Iława, jak wyżej.

13. Sławomir Wittkowicz, Bydgoszcz, jak wyżej.

14. Ruch Społ. Poroz. Pokoleń Kresowych, Warszawa, jak wyżej.

15. Antoni Kowalski, Katowice, jak wyżej.

16. Tomasz Hadała, Przemyśl , jak wyżej.

17. Iwona Turowska, Gdańsk, jak wyżej.

18. Dawid Słupski, Zagórz, jak wyżej.

19. Grzegorz Markowski, Niemcy, Braunschweig, jak wyżej.

20. Ewa Bogacz, Nowa Ruda, jak wyżej.

21. Marek Murawa, Lublin, jak wyżej.

22. Stanisław Żurek, Płouszowice Kolonia, 4 października 2015 r.

23. Zbigniew Dzięgielewski, Brzeg, jak wyżej.

24. Bogusław Sokalski, Tarnowskie Góry, jak wyżej.

25. Wiesław Tokarczuk, Kraków, jak wyżej.

26. Zdzisław Koguciuk, Lublin, jak wyżej.

27. Ewa Kotowska, Bielany Wrocławskie, jak wyżej.

28. Radosław Stypka, Sieniawa, jak wyżej.

29. Jadwiga Tokarczuk – Wójciga, Włodawa, jak wyżej.

30. Dariusz Butyrowski, Niemcy, Essen, jak wyżej.

31. Monika Butyrowski-Thomas, Niemcy, Essen, jak wyżej.

32. Oskar Ceranski, Mrągowo, jak wyżej.

33. Andrzej Zator, Bytom, jak wyżej.

34. Łukasz Komoszyński, Biała Podlaska, jak wyżej.

35. Igor Sobotnicki, Federacja Rosyjska, Nowgorod, jak wyżej.

36. Dominik Adamski, Gutów Duży, jak wyżej.

37. Andrzej Sawicki, Pęchowo, jak wyżej.

38. Elżbieta Kloc, Francja, Merignac, jak wyżej.

39. Jan Turowski, Stary Las, jak wyżej.

40. Michał Karlik, Sosnowiec , jak wyżej.

41. Kamil Antończak, Łódź, jak wyżej.

42. Włodzimierz Zawierucha, Warszawa, jak wyżej.

43. Lucjan Kupczak, Sól, jak wyżej.

44. Tomasz Koronkiewicz, Augustów, jak wyżej.

45. Jarosław Gołąb, Przemyśl , jak wyżej.

46. Grzegorz Grykiel, Dębica, jak wyżej.

47. Sławomir Nelus, Wałcz, jak wyżej.

48. Aleksandra Strzemecka, Warszawa, jak wyżej.

49. Adam Ryglowski, Wielka Brytania, Loughborogh, jak wyżej.

50. Robert Zielski, Ząbki, jak wyżej.

51. Michał Banaszak, Poznań, jak wyżej.

52. Alina Kazmierczak, Warszawa, jak wyżej.

53. Wioletta Koch, Ludwików, jak wyżej.

54. Krzyszof Pęku, Łomianki, jak wyżej.

55. Anna Łuchtaj, Chełm, jak wyżej.

56. Krzysztof Mazur, Hrubieszów, jak wyżej.

57. Urszula Lisiewicz, Chodzież, jak wyżej.

58. Waldemar Tkaczyk, Bircza, jak wyżej.

59. Krzysztof Wnęk, Bączal Dolny, jak wyżej.

60. Bronisław Kosowski, Kraków, jak wyżej.

61. Piotr Koch, Ludwików, jak wyżej.

62. Elżbieta Rusinko, Jarosław, jak wyżej.

63. Stanisław Misiarz, Biłgoraj, jak wyżej.

64. Anna Sobkiewicz-Foremska, Bytom, jak wyżej.

65. Teresa Kraśniewska, Wrocław, jak wyżej.

66. Henryk Kleinrok, Kraków, jak wyżej.

67. Andrzej Woszczyk, Jozefoslaw, jak wyżej.

68. Jerzy Czerwiński, Prudnik, jak wyżej.

69. Bogumił Ircha, Dębno, jak wyżej.

70. Bogusław Fabian, Myślibórz, jak wyżej.

71. Beata Kosińska-Fabian, Myślibórz, jak wyżej.

72. Krystyna Chłopek, Gdańsk, jak wyżej.

73. Ludwik Piksa, Gdańsk, jak wyżej.

74. Sławomir Tomasz Roch, Wielka Brytania, Watford, jak wyżej.

75. Grażyna Lipska-Zaremba, Ożarów Mazowiecki, jak wyżej.

76. Marcel Koprowski, Grudziądz, jak wyżej.

77. Maria Henryka Roch, Wielka Brytania, Watford, jak wyżej.

78. Michalina Skuldzicka, Wrocław, jak wyżej.

79. Piotr Jędrzejczak, Warszawa, jak wyżej.

80. Michał Szumichora, Gdańsk, jak wyżej.

81. Elżbieta Drwięcka , Sanok, jak wyżej.

82. Lucjan Ratajczak, Oława, jak wyżej.

83. Anna Skwierzyńska, Nowa Sól, jak wyżej.

84. Czesław Buczkowski, Bielsko-Biała, jak wyżej.

85. Łukasz Kuźmicz, Rzeszów, jak wyżej.

86. Józef Sadowski, Samborowice, jak wyżej.

87. Tomasz Kamiński, Białystok, jak wyżej.

88. Danuta Borowiec, Kraków-Wieliczka, jak wyżej.

89. Marzena Chodor, Bielawa, jak wyżej.

Małgorzata Kamińska, Białystok, jak wyżej.

91. Romuald Drohomirecki, Olsztyn, jak wyżej.

92. Piotr Danek, Zembrzyce, 5 października 2015 r.

93. Jerzy Nowak, Zawichost, jak wyżej.

94. Ryszard Salewicz, Zielona Góra, jak wyżej.

95. Sławomir Parypa, Tomaszów Lubelski, jak wyżej.

96. Dominika Nowicka, Radzyń Podlaski, jak wyżej.

97. Tomasz Barczuk, Tarnobrzeg, jak wyżej.

98. Wiesław Buczkowski, Bielsko-Biała, jak wyżej.

99. Jakub Handke, Szczecin, jak wyżej.

100. Aleksander Zadorecki, Olsztyn, jak wyżej.

101. Zbigniew Łazarski, Bydgoszcz, jak wyżej.

102. Lucyna Kulińska, Kraków, jak wyżej.

103. Patryk Górka, Wytrębowice, jak wyżej.

104. Urszula Wojnar, Przemyśl, jak wyżej.

105. Sławomir Wesołowski, Włocławek, jak wyżej.

106. Jan Baczmański, Wrocław, jak wyżej.

107. Leszek Smoliński, Zamość, jak wyżej.

108. Krzysztof Urbanowicz, Chodzież, jak wyżej.

109. Witali Witkowski, Mołdawia, Kiszyniów, jak wyżej.

110. Tomasz Trapczyński, Marki, jak wyżej.

111. Cecylia Maciejczyk, Krosno, jak wyżej.

112. Małgorzata Czeczot, Zamość, jak wyżej.

113. Andrzej Szpilarewicz, Wałbrzych, jak wyżej.

114. Alicja Bednarek, Wrocław, jak wyżej.

115. Igor Bajraszewski, Łódź, jak wyżej.

116. Piotr Mazur, Rzeszów, 6 października 2015 r.

117. Grażyna Majchrowicz, Krasnystaw, jak wyżej.

118. Marian Buczkowski, Przytoczna, jak wyżej.

119. Maciej Radziejewski, Kołaczkowo, jak wyżej.

120. Zbigniew Kowalewski, Nowe Bielice, jak wyżej.

121. Piotr Jaroszczak, Przemyśl, jak wyżej.

122. Wiesław Huk, Zamość, jak wyżej.

123. Andrzej Zapałowski, Przemyśl, jak wyżej.

124. Halina Trelski, Stany Zjednoczone, Middletown, CT, jak wyżej.

125. Krzysztof Bębnik, Tomaszow Lubelski, jak wyżej.

126. Mieczysław Czytajło, Kraków, jak wyżej.

127. Bogusław Paź, Wrocław, jak wyżej.

128. Paweł Orzechowski, Lublin, jak wyżej.

129. Henry Szczyglewski, Stany Zjednoczone, San Jose, jak wyżej.

130. Danuta Wojtowicz, Warszawa, 7 października 2015 r.

131. Janusz Młynarski, Wielka Brytania, Londyn, jak wyżej.

132. Marek Marfiak, Piotrówka, jak wyżej.

133. Jerzy Wolnik, Kraków, jak wyżej.

134. Dariusz Żurek, Krajenka , jak wyżej.

135. Edward Bator, Stany Zjednoczone Vass, N.C., jak wyżej.

136. Tadeusz Grabowski, Trzcianka, jak wyżej.

137. Dariusz Romanowicz, Białogard, jak wyżej.

138. Adam Żurawski, Bytom, jak wyżej.

139. Grzegorz Sierota , Wielka Brytania, Croydon, jak wyżej.

140. Robert Kubiak, Łódź, jak wyżej.

141. Jakub Bazelak, Warszawa, jak wyżej.

142. Marian Grzelak, Koszalin, jak wyżej.

143. Krzysztof Nering , Chełmża, jak wyżej.

144. Ewa Konieczna, Wielka Brytania, Ashford, jak wyżej.

145. Barbara Piotrowska, Niemcy, Diepholz, jak wyżej.

146. Kazimierz Golinowski, Warszawa, jak wyżej.

147. Katarzyna Buczkowska, Bielsko-Biała, jak wyżej.

148. Andrzej Borkacki, Piła, jak wyżej.

149. Zbigniew Pałka, Kruszyn Krajeński, jak wyżej.

150. Helena Romaszko, Kostrzyn nad Odrą, jak wyżej.

151. Marian Romaszko, Kostrzyn nad Odrą, jak wyżej.

152. Bożena Cząstka-Szymon, Kraków, jak wyżej.

153. Krzysztof Zarzycki, Legionowo, jak wyżej.

154. Wojtek Drewniak, Bielsko Biała, jak wyżej.

155. Piotr Lubowiecki , Kościelisko, jak wyżej.

156. Halina Jaworska, Szczecin, jak wyżej.

157. Józef Łukasiewicz, Janów Lubelski, jak wyżej.

158. Piotr Woźniak, Siedlce, jak wyżej.

159. Antonina Woźniak, Siedlce, jak wyżej.

160. Ludwik Woźniak , Siedlce, jak wyżej.

161. Maria Woźniak, Siedlce, jak wyżej.

162. Michał Woźniak, Siedlce, jak wyżej.

163. Alicja Gizińska, Siedlce, jak wyżej.

164. Henryk Janusz, Kanada, Toronto, jak wyżej.

165. Jadwiga Apolonia Bator, Stany Zjednoczone Vass, N. C., jak wyżej.

166. Robert Gołębiwski, Rzeszów, jak wyżej.

167. Maria Czerny, Rzeszów, jak wyżej.

168. Artur Parypa, Siemianowice 2015-10-07 18:17

169. Krzysztof Łuszczek, Siemianowice, jak wyżej.

170. Róża Szaranik, Włodawa, jak wyżej.

171. Zdzisław Głuchowski, Pruszków, jak wyżej.

172. Piotr Pazio, Mscice, jak wyżej.

173. Lech Kowalewski, Koszalin, jak wyżej.

174. Zdzisław Roman Gągalski, Sieradz, jak wyżej.

175. Andrzej Harembski, Nowa Iwiczna, jak wyżej.

176. Janusz Niedziałek, Kraków, jak wyżej.

177. Kazimierz Ducin , Lublin, jak wyżej.

178. Roman Oleszko, Brzeg, jak wyżej.

179. Henryk Madurski, USA, Plainville, 8 października 2015 r.

180. Czesław Buksiński, Przemyśl, jak wyżej.

181. Tomasz Gumienny, Warszawa, jak wyżej.

182. Maria Ratajczak, Białogard, jak wyżej.

183. Bolesław Bieliński, Toruń, jak wyżej.

184. Krystyna Ziemba , Krynica Zdrój, jak wyżej.

185. Wiesław Ziemba, Krynica Zdrój , jak wyżej.

186. Krystyna Serbin, Słupsk, jak wyżej.

187. Tomasz Inglot, Małkowice, jak wyżej.

188. Zdzisław Biteff, Szczecin, jak wyżej.

189. Grzegorz Domański, Wielka Brytania, Corby, jak wyżej.

190. Marek Kuliński, Kraków, jak wyżej.

191. Jan Zubelewicz, Warszawa, jak wyżej.

192. Jerzy Rudnicki, Warszawa, jak wyżej.

193. Magdalena Hughes, Dania, Skævinge, jak wyżej.

194. Marek Berak, Toruń, 9 października 2015 r.

195. Zbigniew Reiss, Janiszów, jak wyżej.

196. Danuta Stadnicka, Kamień, jak wyżej.

197. Teresa Gielas, Kraków, jak wyżej.

198. Jadwiga Denysiuk, Gdańsk, jak wyżej.

199. Wojciech Kulan, Przemyśl, jak wyżej.

200. Bogusław Bembenik, Rzeszów, jak wyżej.

201. Zdzisław Malinowski, Częstochowa, jak wyżej.

202. Stanisław Staniszewski, Jarosław, jak wyżej.

203. Arkadiusz Łygas, Zamość, 10 października 2015 r.

204. Joanna Biniszewska, Kuklówka Radziejowicka, 11 października 2015 r.

205. Bogdan Kozyra, Majdan Nepryski, jak wyżej.

206. Mieczysław Zdynowski, Bielsko-Biała, 12 października 2015 r.

207. Marcin Kurcewicz, Islandia, Reykjavik, jak wyżej.

208. Barbara Łysko, Gliwice, jak wyżej.

209. Jan Jakuczek, Dębska Kuźnia, 13 październik 2015 r.

210. Piotr Ruciński, Lublin, jak wyżej.

211. Kamila Nahacz, Radymno, jak wyżej.

212. Andrzej Nahacz, Radymno, jak wyżej.

213. Witold Rymer, Gliwice, jak wyżej.

214. Bolesław Pluta, Łask, jak wyżej.

215. Małgorzata Kościńska, Szamotuły, jak wyżej.

216. Krzysztof Skowronek, Kielce, jak wyżej.

217. Leokadia Kołodyńska, Bogatynia, 14 październik 2015 r.

218. Iwona Łukowska , Jeżów Sudecki, jak wyżej.

219. Dariusz Lukowski, Jeżów Sudecki, jak wyżej.

220. Maria Pyż, Ukraina, Lwów, jak wyżej.

221. Grażyna Maria Wudniak , Świdnica, jak wyżej.

222. Krystyna Konowalska, Grudziadz, jak wyżej.

223. Jerzy Tycjan Klijanienko, Francja, Paryż, 15 październik 2015 r.

224. Wiesław Przetacznik, Bolechowice, jak wyżej.

225. Wacław Wachułka, Gdynia, jak wyżej.

226. Henryk Chmielewski, Wrocław, jak wyżej.

227. Stanisław Korzeniewski, Okopy Kol., jak wyżej.

228. Dariusz Janicki, Łomża, jak wyżej.

229. Jolanta Tarkowska, Wielka Brytania, Inverness , 16 październik 2015 r.

230. Eva Bartoszewicz, Kanada, Toronto, 17 październik 2015 r.

231. Maciej Chwała, Warszawa, jak wyżej.

232. Agnieszka Obst-Chwała, Warszawa, jak wyżej.

233. Katarzyna Dela, Kraków , jak wyżej.

234. Damian Nejman, Radom , jak wyżej.

235. Janusz Komenda, Zielonki, jak wyżej.

236. Stanislaw Kryla, Stany Zjednoczone, South Windsor, jak wyżej.

237. Anna Teresa Łukowska, Lublin, jak wyżej.

238. Marek Maziarz, Nowy Dwór Mazowiecki, jak wyżej.

239. Marceli Zając, Wielka Brytania, Londyn, jak wyżej.

240. Jacek Jopowicz, Kielce, jak wyżej.

241. Janusz Burkat, Kraków, jak wyżej.

242. Paweł Wiktor, Ząbki, jak wyżej.

243. Tomasz Baranowski, Bydgoszcz, jak wyżej.

244. Emil Balik, Łowicz, jak wyżej.

245. Adam Ferch, Warszawa, jak wyżej.

246. Tomasz Rutkowski, Wielka Brytania, Birmingham, jak wyżej.

247. Marcin Sierszulski, Ukraina, Sataniv, jak wyżej.

248. Mateusz Wiski, Szablak, jak wyżej.

249. Krzysztof Mika, Posada, jak wyżej.

250. Hubert Bednarczyk, Stalowa Wola, jak wyżej.

251. Konrad Czyjt, Dębica, jak wyżej.

252. Grażyna Dyka, Kraków, jak wyżej.

253. Zygmunt Dyka, Kraków, jak wyżej.

254. Robert Kadelski, Wielka Brytania, Londyn, jak wyżej.

255. Krzysztof Boik, Wielka Brytania, Stoke-on-trent, jak wyżej.

256. Damian Głowacki, Warszawa, jak wyżej.

257. Joanna Wasilewska, Kanada, Mississauga, jak wyżej.

258. Sławomir Dybowski, Warszawa , jak wyżej.

259. Czesław Popiel, Smolec, jak wyżej.

260. Tomasz Pyryt Pobiedna, jak wyżej.

261. Tadeusz Jankowski, Gdynia, jak wyżej.

262. Małgorzata Pacuła, Lubartów, jak wyżej.

263. Albert Hinz, Białystok, jak wyżej.

264. Waldemar Noworyta, Niemcy, Künzelsau, jak wyżej.

265. Szymon Lisiecki, Warszawa, jak wyżej.

266. Michał Szkudzinski, Paragwaj, Asuncion, jak wyżej.

267. Mateusz Jankowski, Gdynia, jak wyżej.

268. Jolanta Krupińska, Żary, jak wyżej.

269. Jędrzej Dyndor, Warszawa, jak wyżej.

270. Ewa Piesiewicz, Józefów, jak wyżej.

271. Elżbieta Kozicka, Tarnów, jak wyżej.

272. Michał Stelmaszczyk, Gdańsk, jak wyżej.

273. Marcin Biskup, Zabrze, jak wyżej.

274. Sebastian Kusyk, Lublin, jak wyżej.

275. Janina Kozicka, Tarnów, jak wyżej.

276. Radosław Pietrzyk, Bejsce, jak wyżej.

277. Krzysztof Kaminski, Bialystok, jak wyżej.

278. Adam Jaroszek, Ciecierzyn, jak wyżej.

279. Krzysztof Pstrowski, Miękinia, jak wyżej.

280. Krystyna Czyjt, Dębica, jak wyżej.

281. Michał Pawiński, Radom, jak wyżej.

282. Edward Kloc, Konin, jak wyżej.

283. Kazimierz Bomczyński, Lubliniec, jak wyżej.

284. Piotr Augustyniak, Chorzów, jak wyżej.

285. Sławomir Zabłocki, Kanada, Toronto, jak wyżej.

286. Tomasz Cebulski , Chorzów, jak wyżej.

287. Stanisław Buliński, Warszawa, jak wyżej.

288. Tadeusz Pogonowski, Radom, jak wyżej.

289. Zdzisława Sar-Pogonowska, Radom, jak wyżej.

290. Ryszard Żukowski, Ostrołęka, jak wyżej.

291. Grzegorz Boniecki, Gdańsk, jak wyżej.

292. Aleksander Jarmoliński, Brzezna, jak wyżej.

293. Anna Kramarz, Lipnica Wielka, jak wyżej.

294. Grażyna Wiśniewska, Polska, jak wyżej.

295. Arkadiusz Witkowski, Świerchowa, jak wyżej.

296. Andrzej Trzeciak , Wierzbnica, jak wyżej.

297. Bogdan Stawarski, Wrocław, jak wyżej.

298. Tomasz Kotarba, Świątniki Górne, jak wyżej.

299. Marceli Stradomski, Nowa Ruda, jak wyżej.

300. Joanna Kotarba, Świątniki Górne, jak wyżej.

301. Lech Marczak, Gize, jak wyżej.

302. Krzysztof Wojtas, Kłodzko, jak wyżej.

303. Rafał Buda, Warszawa, jak wyżej.

304. Krzysztof Antoniewicz, Bolesławiec Śląski, jak wyżej.

305. Katarzyna Dzieża, Łódź, jak wyżej.

306. Tomasz Paradowski, Łódź, jak wyżej.

307. Jan Pokrywka, Kłodzko, jak wyżej.

308. Elżbieta Ceklarz, Gdynia, jak wyżej.

309. Mariusz Kowalik , Wrocław, jak wyżej.

310. Władysław Polakowski, Federacja Rosyjska, Moskwa, jak wyżej.

311. Włodzimierz Merka, Bielsko-Biała, jak wyżej.

312. Dorota Strus, Warszawa, jak wyżej.

313. Jerzy Stańczak, Kamieniec Wrocławski, jak wyżej.

314. Jakub Bednarczyk, Tuchola, jak wyżej.

315. Elżbieta Krupińska, Zabrze, jak wyżej.

316. Halina Prostak, Poznań, jak wyżej.

317. Jan Franczak, Wrocław, jak wyżej.

318. Jadwiga Pikon, Bielsko-Biała, jak wyżej.

319. Mariusz Lipski, Łódź, jak wyżej.

320. Krystyna Dziedowiec, Białystok, jak wyżej.

321. Stanislaw Kukula, Norwegia, Lorenskog, jak wyżej.

322. Jarosław Sperski, Mierzyn, jak wyżej.

323. Roger Białas, Jaworzno, 18 październik 2015 r.

324. Mateusz Sobczuk, Warszawa, jak wyżej.

325. Anna Mlazga, Leśna, jak wyżej.

326. Małgorzata Feńków, Racibórz, jak wyżej.

327. Bogusław Majcher, Leżajsk, jak wyżej.

328. Marcin Głuchowski, Częstochowa, jak wyżej.

329. Lech Krawczyk, Austria, Wiedeń, jak wyżej.

330. Mariusz Chojnowski, Gdynia, jak wyżej.

331. Marta Wałach, Węgorzewo, jak wyżej.

332. Antoni Kułaga, Tarnów, jak wyżej.

333. Jerzy Stecki, Jarosław, jak wyżej.

334. Marian Hordejuk , Chełm, jak wyżej.

335. Piotr Łojko, Przeworsk, jak wyżej.

336. Rafał Ratyński, Wielka Brytania, Londyn, jak wyżej.

337. Janina Pigoń, Krosno, jak wyżej.

338. Wiesław Kowalski, Lubsko, jak wyżej.

339. Marek Blachnierek, Chojna, jak wyżej.

340. Patryk Zieliński, Gdańsk , jak wyżej.

341. Małgorzata Niewiadomska, Bełchatów, jak wyżej.

342. Genowefa Blachnierek, Chojna, jak wyżej.

343. Piotr Trębacz, Trzebinia, jak wyżej.

344. Janusz Dykta, Chorzów, jak wyżej.

345. Marian Baron, Suszec, jak wyżej.

346. Wojciech Rechowicz, Gdańsk, jak wyżej.

347. Grzegorz Poznański, Przemyśl, jak wyżej.

348. Aniela Pęcak, Pyrzany, jak wyżej.

349. Dariusz Sokołowski, Szczecin, jak wyżej.

350. Piotr Szulewski, Warszawa, jak wyżej.

351. Krzysztof Kaczmarski, Sanok, jak wyżej.

352. Franciszek Zawojowski, Dębica, jak wyżej.

353. Zdzisław Mołodyński, Ustrzyki Dolne, jak wyżej.

354. Karol Krzyżewski, Wielka Brytania, Worksop, jak wyżej.

355. Leszek Cyrankowski, Niemcy, Berlin, jak wyżej.

356. Krzysztof Skoczylas, Legnica, jak wyżej.

357. Sebastian Nowak , Grudzeń Kolonia, jak wyżej.

358. Ireneusz Lisiak, Kraków, jak wyżej.

359. Jarosław Dabrowski, Kanada, Brantford, jak wyżej.

360. Aneta Jalowska, Warszawa, jak wyżej.

361. Adam Feder, Żyrardów, jak wyżej.

362. Wiesław Bobrowski, Wojciechów, jak wyżej.

363. Waldemar Mleczko, Bielsko Biała, jak wyżej.

364. Robert Szaniawski, Koło, jak wyżej.

365. Grzegorz Strzeszewsk, Wyszków, jak wyżej.

366. Jerzy Skaluba, Kanada, Toronto, jak wyżej.

367. Halina Morhofer-Wojcik, Niemcy, Hamburg, jak wyżej.

368. Mirosław Papliński, Lublin, jak wyżej.

369. Andrzej Dziąba, Będzin, jak wyżej.

370. Robert Osikowski, Kożuchów, jak wyżej.

371. Zofia Czerczyńska, Opiesin, jak wyżej.

372. Piotr Świdrak, Roztoki, jak wyżej.

373. Michał Posadzy, Szubin, jak wyżej.

374. Jerzy Flont, Opole Lubelskie, jak wyżej.

375. Franciszek Wójcik, Chorążec, jak wyżej.

376. Krzysztof Nagrodzki, Łódź, jak wyżej.

377. Marek Wachol, Przemyśl, jak wyżej.

378. Matthew Szczepanowski , USA, Philadelphia, jak wyżej.

379. Sylwia Kozak, Lublin, jak wyżej.

380. Mieczysław Sylwester Kazimierzak, Wrocław, jak wyżej.

381. Telesfor Zatorski , Zielona Góra, jak wyżej.

382. Lidia Marks, Elbląg, jak wyżej.

383. Jacek Boki, Elbląg, jak wyżej.

384. Czesław Ozga, Głogów, jak wyżej.

385. Wiktoria Żukiewicz, Świnoujscie, jak wyżej.

386. Mieszko Kamiński, Zielona Góra, jak wyżej.

387. Edyta Ryciuk, Piastów, jak wyżej.

388. Przemysław Kelnich, Skaryszew, jak wyżej.

389. Tomasz Sidor, Puławy, jak wyżej.

390. Anna Kozłowska , Hrubieszów, jak wyżej.

391. Wiktor Węgrzyn, Warszawa, jak wyżej.

392. Piotr Łuczyński, Lesznowola, jak wyżej.

393. Piotr Matysek, Lublin, jak wyżej.

394. Andrzej Andrzejczak, Łask, jak wyżej.

395. Piotr Sitkowski, Ostróda, jak wyżej.

396. Agnieszka Fuksa , Sanok, jak wyżej.

397. Ireneusz Ferenc, Krzeszów, jak wyżej.

398. Zbigniew Paczkowski, Lubin, jak wyżej.

399. Czarek Tarka, Nowa Rokitnia, jak wyżej.

400. Janusz Foszcz, Tarnów, jak wyżej.

401. Zbigniew Kovats , Mosina, jak wyżej.

402. Edmund Wesołowski, Łomianki , jak wyżej.

403. Wilhelm Zajączkowski, Łódź, jak wyżej.

404. Władysław Zięba, Huta, jak wyżej.

405. Andrzej Gajda, Warszawa, jak wyżej.

406. Magdalena Zajączkowska, Łódź , jak wyżej.

407. Artur Michałek, Kraków , jak wyżej.

408. Marek Sarna, Warszawa, jak wyżej.

409. Maria Kantyka, Chełm, jak wyżej.

410. Agnieszka Mikołajczyk, Puszczykowo, jak wyżej.

411. Marcin Kociniewski, Toruń, jak wyżej.

412. Zbigniew Głuszak, Poznań, jak wyżej.

413. Mirosław Purwin, Kraków, jak wyżej.

414. Grzegorz Mikołajczyk, Kamienica, jak wyżej.

415. Jerzy Godziejewicz, Lądek-Zdrój, jak wyżej.

416. Marcin Gałązka, Warszawa, jak wyżej.

417. Justyna Zun-Dalloul, Wenezuela, Caracas, jak wyżej.

418. Andrzej Baziak, Nowy Sącz, jak wyżej.

419. Ewa Zun-Dalloul, Wenezuela, Caracas, jak wyżej.

420. Tomasz Jarząb, Opoczno, jak wyżej.

421. Zbigniew Dowgwillo, Holandia, Amsterdam, jak wyżej.

422. Mariusz Bieniak, Gdynia, jak wyżej.

423. Bartosz Brzozowski, Warszawa, jak wyżej.

424. Wiesław Ślubowski, Łąck, jak wyżej.

425. Andrzej Kamiński, Stargard, jak wyżej.

426. Stanisław Naskrętski, Wielka Brytania, Norwich, jak wyżej.

427. Tadeusz Saternus, Zabrze, jak wyżej.

428. Henryka Saternus, Zabrze, jak wyżej.

429. Sławomir Zięcina, Łazy Biegonickie, jak wyżej.

430. Artur Żukow, Częstochowa, jak wyżej.

431. Krzysztof Bystrzycki, Gorzów Wielkopolski, jak wyżej.

432. Jarosław Dudzicz, Słubice, jak wyżej.

433. Maciej Tasarz, Stany Zjednoczone, Portland, jak wyżej.

434. Stanisław Srokowski, Wrocław, jak wyżej.

435. Krzysztof Jatowczyc, Norwegia, Suwałki, jak wyżej.

436. Łukasz Jańczak, Poznań, jak wyżej.

437. Teresa Gatz, Niemcy, Dortmund, 19 październik 2015 r.

438. Katarzyna Niemczyk, Gdynia, jak wyżej.

439. Jacek Kupinski, Kanada, Burlington, jak wyżej.

440. Izabela Trzaska, Stany Zjednoczone, Niles, jak wyżej.

441. Edyta Kuriata, Stany Zjednoczone, Belle Mead , jak wyżej.

442. Florian Kuriata, Dzierżoniów, jak wyżej.

443. Marek Modrak, Łódź, jak wyżej.

444. Ks Jan Stankiewicz, Australia, Riverstone, jak wyżej.

445. Tomasz Dunaj, Stany Zjednoczone, Chicago, jak wyżej.

446. Andrzej Jadzinski, Kanada, Calgary, jak wyżej.

447. Roman Dorna, Kanada, Mississauga, jak wyżej.

448. Edward Kupracz, Kanada, Montreal, jak wyżej.

449. Cezary Kaźmierczak, Łódź, jak wyżej.

450. Sławomir Kot, Miastków Kościelny, jak wyżej.

451. Paweł Panasewicz, Pruszków, jak wyżej.

452. Paweł Szklarz, Stare Bojanowo, jak wyżej.

453. Adrian Tympalski, Sejny, jak wyżej.

454. Tadeusz Dębecki, Łaziska Górne, jak wyżej.

455. Rafał Kulig, Jerka, jak wyżej.

456. Aleksandra Formela, Myszków, jak wyżej.

457. Piotr Nowak, Poznań, jak wyżej.

458. Katarzyna Zawadzka, Bartoszyce, jak wyżej.

459. Dorota Kulig, Jerka, jak wyżej.

460. Sławomir Śmietanowski, Chotomów, jak wyżej.

461. Alicja Piotrowska, Stargard Szczeciński, jak wyżej.

462. Jarosław Baczewski, Gdańsk, jak wyżej.

463. Bartłomiej Mnich, Rzeszów, jak wyżej.

464. Dariusz Chmielowski, Wrocław , jak wyżej.

465. Paweł Słomski, Jasło, jak wyżej.

466. Tomasz Walasek, Kraków, jak wyżej.

467. Sławomir Wawrzyniak, Poznań, jak wyżej.

468. Wojciech Siński, Jaworzno, jak wyżej.

469. Barbara Chojnacka, Warszawa, jak wyżej.

470. Dorota Długozima, Gdynia, jak wyżej.

471. Kamil Zimiński, Białystok, jak wyżej.

472. Kacper Żak, Warszawa, jak wyżej.

473. Elzbieta Hild, Niemcy, Murrhardt, jak wyżej.

474. Władysław Sierszulski, Warszawa, jak wyżej.

475. Aleksandra Pawliszak, Ruda Śląska, jak wyżej.

476. Walerian Bielski, Litwa, Wilno, jak wyżej.

477. Janusz Sapka, Warszawa, jak wyżej.

478. Halina Czaja, Niemcy, Ahlen, jak wyżej.

479. Piotr Jaremek, Lublin, jak wyżej.

480. Marcin Chlasta, Chrzanów, jak wyżej.

481. Robert Jedynak, Ostrowiec Świętokrzyski, jak wyżej.

482. Tadeusz Orlowski, Kanada, Toronto, jak wyżej.

483. Jan Ogonowski, Kanada, Toronto, jak wyżej.

484. Anna Fimińska, Szczecin, jak wyżej.

485. Tomasz Miazga, Dęblin, jak wyżej.

486. Grażyna Ogrodnik, Józefów, jak wyżej.

487. Jacek Cywa, Kraków, jak wyżej.

488. Adam Kurzaj, Kanada, Brampton, jak wyżej.

489. Ewa Kurtycz, Stany Zjednoczone, Floryda, jak wyżej.

490. Wojtek Hryniewicki, Stany Zjednoczone, Chicago, jak wyżej.

491. Jakób Butyrowski, Niemcy, Essen, jak wyżej.

492. Konrad Żarowski, Wrocław, jak wyżej.

493. Krzysztof Ziewiec, Kanada, Toronto, jak wyżej.

494. Piotr Paśko, Rzeszów, jak wyżej.

495. Krystyna Krzyżewska, Srebrny Borek, jak wyżej.

496. Jacek Wójcikiewicz, Warszawa, jak wyżej.

497. Przemysław Pieniak, Łuków, jak wyżej.

498. Barbara Stachowicz, Lubin, jak wyżej.

499. Ewa Gawronska, Legionowo, jak wyżej.

500. Ryszard Golis, Poznań, jak wyżej.

501. Kazimierz Jagoda, Tczew, jak wyżej.

502. Tomasz Wójcik, Gdańsk , jak wyżej.

503. Mirosław Tybura , Łódz, jak wyżej.

504. Dariusz Flitta, Piła, jak wyżej.

505. Beata Królewska, Andrychów, jak wyżej.

506. Grażyna Klimowicz, Mierzyn, jak wyżej.

507. Grzegorz Szyszkowski, Rzeszów, jak wyżej.

508. Marian Korniak, Radogoszcz, jak wyżej.

509. Leszek Ligaj, Nowosiółki Kolonia, jak wyżej.

510. Grzegorz Terlikowski, Sorkwity , jak wyżej.

511. Jerzy Pietrzyk, Metelin, jak wyżej.

512. Piotr Cierpioł, Piaseczno , jak wyżej.

513. Beata Kusak, Łódź, jak wyżej.

514. Wojciech Kusak, Łódź, jak wyżej.

515. Tomasz Piasecki, Częstochowa, jak wyżej.

516. Krystyna Siemiątkowska, Toruń , jak wyżej.

517. Jerzy Jońca, Sandomierz , jak wyżej.

518. Marek Cywa, Kraków, jak wyżej.

519. Dariusz Zielonka , Ząbki, jak wyżej.

520. Łukasz Grygolec, Wielka Brytania, Londyn, jak wyżej.

521. Justyna Boruszewska, Kraków, jak wyżej.

522. Łukasz Biel, Golkowice, jak wyżej.

523. Zbigniew Dąbrowski, Legnica, jak wyżej.

524. Marek Boćkowski, Warszawa, jak wyżej.

525. Mariusz Lyczek, Kanada, Mississauga, jak wyżej.

526. Janusz Panak, Austria, Wiedeń, jak wyżej.

527. Małgorzata Ruszczyc, Wielka Brytania, Paisley, jak wyżej.

528. Jarosław Zarzynski, Wielka Brytania, Leeds, jak wyżej.

529. Ewa Strzeszewska, Wyszków, jak wyżej.

530. Mateusz Unger, Ruda Śląska, jak wyżej.

531. Robert Pytlik, Kanda, Toronto, 20 października 2015 r.

532. Antoni Nadstazik, Australia, Noble Park, jak wyżej.

533. Władyslawa Domaradzka, Stany Zjednoczone, Chicago, jak wyżej.

534. Andrzej Jastrzębski, Kanada, Montreal, jak wyżej.

535. Bożena Tarnawska, Kanada, Toronto, jak wyżej.

536. Joanna Duma-Saini, Kanada, Toronto, jak wyżej.

537. Roman Tarnawski, Stany Zjednoczone, Marseilles, jak wyżej.

538. Maria Komorska, Kanada, Toronto, jak wyżej.

539. Tadeusz Sztajerowski, Kanada, Amaranth, jak wyżej.

540. Ewa Adamson, Kanada, Toronto, jak wyżej.

541. Mirosław Dajos, Jamielnik, jak wyżej.

542. Ludmiła Kotyk, Ukraina, Chmielnicki, jak wyżej.

543. Andrzej Przybyszewski, Radomyśl Wielki, jak wyżej.

544. Krzysztof Myszkowski, Niemcy, Frankfurt nad Menem, jak wyżej.

545. Damian Smyk, Radom, jak wyżej.

546. Aleksander Moździerz, Kłodzko, jak wyżej.

547. Dariusz Zając, Lublin, jak wyżej.

548. Iwona Pawelec, Kanada, Kitchener, jak wyżej.

549. Piotr Cholewa, Kraków, jak wyżej.

550. Danuta Jaworska, Kanada, Toronto, jak wyżej.

551. Marcin Więckowski, Ustrzyki Dolne, jak wyżej.

552. Jadwiga Rokicka, Kanada, Kitchener, jak wyżej.

553. Tobiasz Woroniecki, Warszawa, jak wyżej.

554. Christoph Jaworski, Niemcy, Tuebingen, jak wyżej.

555. Gromska Wiktoria, Federacja Rosyjska, Kaliningrad, jak wyżej.

556. Aleksander Pieniazek, Radawa, jak wyżej.

557. Leszek Skonka, Wrocław, jak wyżej.

558. Władysław Kołomański, Kielce, jak wyżej.

559. Stow. Spotkanie Małżeńskie, Mołdawia, Bielce, jak wyżej.

560. Grzegorz Wasniewski, Kanada, Ariss, jak wyżej.

561. Mateusz Zarzyczny, Stalowa Wola, jak wyżej.

562. Władysław Sarnicki, Szczecin, jak wyżej.

563. Marta Harasimowicz, Koźmin Wlkp, jak wyżej.

564. Robert Głębocki, Warszawa, jak wyżej.

565. Kinga Klęczar, Stare Babice, jak wyżej.

566. Maksymilian Bilewicz, Plewiska, jak wyżej.

567. Marta Szameto, Lubiesz, jak wyżej.

568. Irena Łuczyńska, Kraków, jak wyżej.

569. Małgorzata Kuriata, Wroclaw, jak wyżej.

570. Czesław Świętojański, Rodom, 21 października 2015 r.

571. Zofia Szarska, Kanada, Ottawa, jak wyżej.

572. Dominik Wysocki, Kanada, Toronto, jak wyżej.

573. Krzysztof Wrona , Wrocław, jak wyżej.

574. Bartosz Lamik, Katowice, jak wyżej.

575. Teresa Stoppa, Stany Zjednoczone, Chicago, jak wyżej.

576. Elżbieta Ogłaza, Karpacz, jak wyżej.

577. Aleksander Gruszecki, Elbląg, jak wyżej.

578. Bogumiła Gruszecka, Elbląg, jak wyżej.

579. Maria Trzynoga-Fajer, Wrocław, jak wyżej.

580. Leszek Stojanowski-Han, Zielona Góra, jak wyżej.

581. Aneta Budzikowska, Pruszków, jak wyżej.

582. Mariusz Łukasik, Lublin , jak wyżej.

583. Waldemar Bugaj, Opole, 22 października 2015 r.

584. Krystyna Ciura, Rzeszów, jak wyżej.

585. Roman Rachmajda, Wrocław, jak wyżej.

586. Paweł Szymanski, USA, Lake Villa, Illinois, jak wyżej.

587. Stanisław Szaranowicz, Lublin, jak wyżej.

588. Jarosław Wojcik, Niemcy, Goslar, jak wyżej.

589. Adam Smyczynski, Australia, Melbourne, jak wyżej.

590. Regina Zawadzka, Australia, Adelaide, jak wyżej.

591. Jacek Chuchacz, Stany Zjednoczone, Chicago, jak wyżej.

592. Marzenna Geurtsen, Stany Zjednoczone, Chicago, jak wyżej.

593. Józef Wilinski, Kolno, jak wyżej.

594. Daniel Józefowicz, Warszawa, jak wyżej.

595. Jolanta Wójcik, Ruda Śląska, jak wyżej.

596. Anna Hornik, Tychy, jak wyżej.

597. Elżbieta Kulka, Ustka, jak wyżej.

598. Lidia Czechowska, Kanada, Toronto, 23 października 2015 r.

599. Krystyna Tyszecka, Australia, Perth, jak wyżej.

600. Dariusz Shostak, Holandia, Gouda, jak wyżej.

601. Paweł Przysiężniuk, Głubczyce, jak wyżej.

602. Maciej Gawłowski, Słupno, jak wyżej.

603. Beata Zięba, Zamość, jak wyżej.

604. Henryk Kubiak, Kraków , jak wyżej.

605. Barbara Kowalska, Prężynka, jak wyżej.

606. Bożena Lech, Kanada, Ottawa, jak wyżej.

607. Halina Ignaczewska, Warszawa, jak wyżej.

608. Marek Ignaczewski, Warszawa, jak wyżej.

609. Joanna Brechelke, Irlandia, Ballintogher, 24 października 2015 r.

610. Piotr Dudek, Grodzisk Mazowiecki, jak wyżej.

611. Iwona Skorzec-Małolepsza, Kępno, jak wyżej.

612. Rafał Juszczak, Kraków, jak wyżej.

613. Marek Miśko, Warszawa, jak wyżej.

614. Jakub Koltys, Sulechów, jak wyżej.

615. Piotr Dutkowski, Przemyśl, jak wyżej.

616. Magdalena Pachucka, Warszawa, jak wyżej.

617. Janusz Prusinowski, Mława, jak wyżej.

618. Joanna Gołębiowska, Kraków, jak wyżej.

619. Sebastian Krzemiński, Dobra, jak wyżej.

620. Barbara Stalmach, Katowice, jak wyżej.

621. Dawid Guzak, Polska, jak wyżej.

622. Dariusz Klecz, Wielka Brytania, Sunderland, jak wyżej.

623. Marcin Wróblewski, Warszawa, jak wyżej.

624. Szymon Wawer, Warszawa, jak wyżej.

625. Krzysztof Kabala, Warszawa, jak wyżej.

626. Maciej Żukowski, Bydgoszcz, jak wyżej.

627. Artur Stasiak, Jasienica, jak wyżej.

628. Dagmara Jagiełłowicz, Warszawa, jak wyżej.

629. Patryk Szafer, Niemcy, Berlin, jak wyżej.

630. Ireneusz Matuszewski, Wielka Brytania, Merthyr Tydfil, jak wyżej.

631. Janina Hiszczyńska, Rakowiec, jak wyżej.

632. Agata Żabowska, Piastów, jak wyżej.

633. Anna Głowaczewska, Siechnice, jak wyżej.

634. Paweł Dubert, Ciechanów, jak wyżej.

635. Sylwia Kluczyk, Niemcy, Mannheim, jak wyżej.

636. Monika Miśko, Warszawa, 25 października 2015 r.

637. Radosław Handke, Warszawa, jak wyżej.

638. Paweł Mieńciuk, Poznań , jak wyżej.

639. Krystian Buchowiecki, Ostróda, jak wyżej.

640. Marcin Gnych, Wrocław , jak wyżej.

641. Jolanta Nowak, Radzymin, jak wyżej.

642. Danuta Sztrajt, Radzymin, jak wyżej.

643. Grzegorz Misztal , Suchedniów, jak wyżej.

644. Roman Fryze, Ustka, jak wyżej.

645. Iwona Kopańska – Konon, Wrocław, jak wyżej.

646. Witold Listowski, Kędzierzyn-Koźle, jak wyżej.

647. Monika Zelaskiewicz, Wielka Brytania, Stevenage, jak wyżej.

648. Mirosław Marek, Wielka Brytania, Londyn, jak wyżej.

649. Ryszard Jezierski, Szczecin, jak wyżej.

650. Witold Stański, Niemcy, Krefeld, jak wyżej.

651. Maciej Lubieński, Warszawa, jak wyżej.

652. Sławomir Wełniński, Łaszewo, jak wyżej.

653. Jolanta Pagacz, Kanada, Kitchener, jak wyżej.

654. Alicja Rutkowska, Kraków, jak wyżej.

655. Przemyslaw Rybialek, Niemcy, Monachium, 26 października 2015 r.

656. Magdalena Bernacka, Katowice, jak wyżej.

657. Bożena Gubernat , Tychowo, jak wyżej.

658. Irena Szymkowicz, Tychowo, jak wyżej.

659. Sławomir Szarek, Kielce , jak wyżej.

660. Łukasz Waligórski, Wielka Brytania, Londyn, jak wyżej.

661. Eugeniusz Truszkowski, Kanada, London, 27 października 2015 r.

662. Leszek Kowalski, Federacja Rosyjska, Nieftiekamsk, jak wyżej.

663. Hanna Urbańska, Gdynia, jak wyżej.

664. Stanisław Kruszyński, Kłodobok, 28 października 2015 r.

665. Urszula Królikowska, Złotkowo , jak wyżej.

666. Zdzislaw Kowalczuk, USA, Nowy Jork , jak wyżej.

667. dr Zbyszko Stojanowski-Han, Lublin, jak wyżej.

668. Jan Solowiej, Stany Zjednoczone, Passaic, jak wyżej.

669. Jerzy Lesniak, Stany Zjednoczone, jak wyżej.

670. Zenobia Diop-Zielinski, Stany Zjednoczone, New York, jak wyżej.

671. Jacek Kawczynski, Stany Zjednoczone, Palatine, jak wyżej.

672. Anna Wojtowicz, Stany Zjednoczone, Mt . Prospect, jak wyżej.

673. Teresa Pietrzak, Gdynia, jak wyżej.

674. Jan Wilinski, Stany Zjednoczone, New York, jak wyżej.

675. Piotr Czech, Łódź, jak wyżej.

676. Witomiła Wołk-Jezierska, Warszawa, jak wyżej.

677. Zbigniew Makowski, Łódź, jak wyżej.

678. Włodzimiera Pajewska, Poznań, jak wyżej.

679. Lubow Skrymińska, Ukraina, Kijów, 29 października 2015 r.

680. Jan Siedlik, Poznań, jak wyżej.

681. Barbara Budzyńska, Wielka Brytania, Watford, jak wyżej.

682. Anna Chojnacka, Warszawa, jak wyżej.

683. Dana I. Alvi, USA, Santa Monica, California, jak wyżej.

684. Barbara Jednoróg-Wójcik, Wrocław, jak wyżej.

685. Agnieszka Bogucka, Warszawa, jak wyżej.

686. Urszula Cybowska, Rzeszów, jak wyżej.

687. Lucyna Gocka, Świnoujście, jak wyżej.

688. Zbigniew Biedacha, Norwegia Lillestrem, 30 października 2015 r.

689. Jan Lesz, Wrocław, jak wyżej.

690. Grażyna Thomas, Nowe, jak wyżej.

691. Małgorzata Hardonk-Wejman, Holandia, Klaaswaal, jak wyżej.

692. Bogusław Karolewski, Wrocław, jak wyżej.

693. Zygmunt Kaźmierczak, Koszalin, jak wyżej.

694. Ryszard Szymański, Niemcy, Iserlohn, jak wyżej.

695. Leonard Piotrowski, Warszawa, 31 październik 2015 r.

696. Zofia Sadowski, Stany Zjednoczone, Meriden Ct, jak wyżej.

697. Barbara Bobrowski, Stany Zjednoczone, Niles, jak wyżej.

698. Witold Wegrzyn, Stany Zjednoczone, Glenvie, jak wyżej.

699. Stanisław Dulian, Jasło, jak wyżej.

700. Elżbieta Truszkowska, Kanada, London, jak wyżej.

701. Halina Zawadzka, Stany Zjednoczone, Glenview,

702. Paweł Strzelecki, Reda, jak wyżej.

703. Halina Batko, Stany Zjednoczone, Chicago, 1 listopad 2015 r.

704. Bogdan Maksymczuk, Francja, Cernay, jak wyżej.

705. Zofia Śliwińska-Grochowska, Gdańsk, jak wyżej.

706. Joanna Kozakiewicz, Wielka Brytania, Londyn , jak wyżej.

707. Anna Janiszewska, Wrocław, jak wyżej.

708. Karol Domownik, Lublin, 2 listopad 2015 r.

709. Teresa Rolińska, Wrocław, jak wyżej.

710. Ryszard Żmudzki, Jawor, 3 listopad 2015 r.

711. Bronisław Polikowski, Wrocław, jak wyżej.

712. Waldemar Pekalski, Szczecin, jak wyżej.

713. Alicja Klimek-Buszko, Katowice, jak wyżej.

714. Teresa Sobczynska, Niemcy, Ratyzbona, jak wyżej.

715. Łukasz Pogonowski, USA, Washington DC, jak wyżej.

716. Mirosława Dulczewska, USA, Glenview, jak wyżej.

717. Czesław Pielak, Olsztyn, jak wyżej.

718. Mariusz Chomura, Pulki, 4 listopad 2015 r.

719. Robert Strug, Polkowice, 5 listopad 2015 r.

720. Adam Chodacki, Kraków, jak wyżej.

721. Marcin Sebastiański, Świnoujście, jak wyżej.

722. Marian Pleciak, Godziętowy, jak wyżej.

723. Hubert Pawlak, Łódź, jak wyżej.

724. Aleksandra Raczyńska, Dobiegniew, 7 listopad 2015 r.

725. Tadeusz Moniak, Puławy, jak wyżej.

726. Jacek Iwko, Wrocław, jak wyżej.

727. Joanna Iwko, Wrocław, jak wyżej.

728. Vladimir Polivka, Czechy, Ústi nad Labem, 8 listopad 2015 r.

729. Stanisława Buczkowska, Bielsko-Biała, jak wyżej.

730. Dominik Bartkowski, Wielka Brytania, Dagenham, jak wyżej.

731. Barbara Górniak, Sielsko, jak wyżej.

732. Alina Kowzan, Chodzież, jak wyżej.

733. Grzegorz Strzeszewski, Wyszków, jak wyżej.

734. Bożena Kowalczyk, Olsztyn, 9 listopad 2015 r.

735. Leszek Jazownik, Zielona Góra, jak wyżej.

736. Maria Jazownik, Zielona Góra, jak wyżej.

737. Kamila Paczkowska, Brunów, jak wyżej.

738. Paweł Dobies, Żuromin, jak wyżej.

739. Maria Sękowska, Lublin, jak wyżej.

740. Jarosław Chruścicki, Sopot, 10 listopad 2015 r.

741. Sabina Kuriata, Dzierżoniów, 11 listopad 2015 r.

742. Jan Kuriata, Dzierżoniów, jak wyżej.

743. Władysław Szumigalski, Wrocław, jak wyżej.

744. Anna Jaskulska, Wrocław, jak wyżej.

745. Halina Irena Bienioszek, Jastrzębie Zdrój, jak wyżej.

746. Barbara Witkowska, Warszawa, jak wyżej.

747. Andrzej Żyłka, Rzeszów , jak wyżej.

748. Sławomir Zachariewicz, Kraków, jak wyżej.

749. Kazimierz Drzewiński, Zamość, 12 listopad 2015 r.

750. Ryszard Reszczyński, Opole, jak wyżej.

751. Iwona Trofimowicz, Australia, Melbourne, 13 listopad 2015 r.

752. Tomasz Wrotek, Warszawa, jak wyżej.

753. Zygmunt Dunajski, Bojadła, jak wyżej.

754. Edward Prosicki, Kolsko, jak wyżej.

755. Dariusz Żytnicki, Radom, jak wyżej.

756. Zofia Kedra-Jasinska, Zamość, jak wyżej.

757. Halina Grzelakowska, Suchy Dwór, jak wyżej.

758. Janusz Czeczko, Gdańsk , jak wyżej.

759. Piotr Sibiga, Gdańsk, jak wyżej.

760. Zofia Szwal, Zamość, 14 listopad 2015 r.

761. Aleksandra Skowron, Zamość, jak wyżej.

762. Elżbieta Orzechowska, Zamość, jak wyżej.

763. Przemysław Skowron, Zamość, jak wyżej.

764. Wiesław Rudnicki, Strzegom, jak wyżej.

765. Halina Rudnicka, Strzegom, jak wyżej.

766. Aldona Milczarek, Częstochowa, jak wyżej.

767. Anna Skorupska, Hrubieszów, jak wyżej.

768. Robert Niedźwiezki, Wrocław, 15 listopad 2015 r.

769. Janusz Wolski, Szklarska Poręba, jak wyżej.

770. Marian Rudnicki, Komorzno, jak wyżej.

771. Grażyna Wysocka, Częstochowa, jak wyżej.

772. Marek Wysocki, Częstochowa, jak wyżej.

773. Andrzej Grzelakowski, Suchy Dwór, 16 listopad 2015 r.

774. Jerzy Nawotka, Bydgoszcz, jak wyżej.

775. Helena Kawińska, Gdynia, jak wyżej.

776. Piotr Różanowski, Łomianki, 17 listopad 2015 r.

777. Renata Majer, Gdynia, jak wyżej.

778. Ryszard Dąbrowski, Gubin, 18 listopad 2015 r.

779. Henryk Szczerbicki, Stężyca, 19 listopad 2015 r.

780. Izabela Szczerbicka, Stężyca, jak wyżej.

781. Jadwiga Suchorzyńska, Toruń, jak wyżej.

782. Robert Polit, Kielce, jak wyżej.

783. Mirosława Koziejowska, Dzierżoniów, jak wyżej.

784. Alina Podściańska, Chełm, 21 listopad 2015 r.

785. Rafał Frankiewicz, Przemyśl, jak wyżej.

786. Zuzanna Nowak, Kraków, jak wyżej.

787. Julia Stuchly-Dam, Rojów, 27 listopad 2015 r.

788. Ryszard Cieśla, Warszawa, 28 listopad 2015 r.

789. Barbara Dziadkowiak, Czarne, jak wyżej.

790. Grzegorz Bujek, Warszawa, jak wyżej.

791. ks. Daniel Maksymowicz, Kietrz, 29 listopad 2015 r.

792. Jerzy Domagała, Poznań , 30 listopad 2015 r.

793. Roman Kućma, Gdańsk, 1 grudzień 2015 r.

794. Monika Bieniek, Kraków, 2 grudzień 2015 r.

795. Krzysztof Bzdyl, Kraków, jak wyżej.

796. Daniel Stanik, Wielka Brytania, Watford, 6 grudzień 2015 r.

797. Alojzy Szymański, Radom, jak wyżej.

798. Adam Michalski, Wrocław, jak wyżej.

799. Bernadeta Wątorek, Tarnów, 8 grudzień 2015 r

800. Maria Tomaszek, Świdnik, jak wyżej.

801. Edward Olasiński, Kraków, 9 grudzień 2015 r.

802. Tadeusz Stefanowski, Łódź, 10 grudzień 2015 r.

803. Anna Soltys, Kanada, Toronto, 11 grudzień 2015 r.

804. Magdalena Sędziwy, Kraków, jak wyżej.

805. Barbara Olasińska, Kraków, jak wyżej.

806. Janusz Polechoński, Wrocław, 12 grudzień 2015 r.

807. Marek Wichrowski, Podkowa Leśna, 14 grudzień 2015 r.

808. Zdzisław Kanas, Piękocin, 15 grudzień 2015 r.

809. Daniela Kossakowska, Wrocław, 26 grudzień 2015 r.

810. Adam Kaszyński, Katowice, jak wyżej.

811. Aldona Barwińska, Janów, 27 grudzień 2015 r.

812. Robert Osadziński, Warszawa, 28 grudzień 2015 r.

813. Anna Wołczyńska, Koszalin, 29 grudzień 2015 r.

814. Katarzyna Guziak, Białystok, 30 grudzień 2015 r.

815. Arkadiusz Wydmuch, Kepno, jak wyżej.

816. Wojciech Klukowski, Mierzyn, 31 grudzień 2015 r.

817. Rafał Dmowski, Warszawa, jak wyżej.

818. Grzegorz Baginski, Szczecin, jak wyżej.

819. Magdalena Wolczynska, Wielka Brytania, Slough, 1 styczeń 2016 r.

820. Joanna Nagel, Kraków, 4 styczeń 2016 r.

821. Przemysław Nagel, Kraków, jak wyżej.

822. Katarzyna Mihułowicz, Kraków , jak wyżej.

823. Agata Natalis, Kraków, 5 styczeń 2016 r.

824. Małgorzata Oczko, Kraków, jak wyżej.

825. Krystyna Komor, Francja, Paryż, 7 styczeń 2015 r.

826. Stanisław Kumon, Kraków, 14 styczeń 2016 r.

827. Tadeusz Stanowski, Kraków, 15 styczeń 2016 r.

828. Marek Sztorc, Tarnów, 17 styczeń 2016 r.

829. Maria Chomać-Rudzka, Wielka Brytania, Danehill, 25 styczeń 2016 r.

830. Czesław Falkowski, Częstochowa, 29 styczeń 2016 r.

831. Monika Basiak, Końskie , jak wyżej.

832. Edward Rudzki, Orle, 30 styczń 2016 r.

833. Konrad Ciastoch, Kraków, 4 luty 2016 r.

834. Ludwik Hajduk, Kanada, Toronto, 5 luty 2016 r.

835. Piotr Fulara, Warszawa, 8 luty 2016 r.

836. Katarzyna Bogusławska, Wojcieszów, 9 luty 2016 r.

837. Mirosław Ciepłuch, Gostynin, 10 luty 2016 r.

838. Teresa Bielicz, Niemodlin, 17 luty 2016 r.

839. Julia Kamińska, Wysokie Mazowieckie, 19 luty 2016 r.

840. Ryszard Baecker, Pruszków, 7 marzec 2016 r.

841. Paweł Szura, Rzeszów, 8 marzec 2016 r.

842. Michał Pawelec, Rybnik, 20 marzec 2016 r.

843. Mariusz Jurek, Kalinówka, 22 marzec 2016 r.

844. Krystyna Tokarska, Poznań, jak wyżej.

845. Anna Solińska, Strzelin, jak wyżej.

846. Bogdan Garstecki, Połajewo, jak wyżej.

847. Maria Garstecka, Połajewo, jak wyżej.

848. Joanna Małachowska, Goszczyn, jak wyżej.

849. Alicja Paszko, Stargard, 24 marzec 2016 r.

850. Beata Czulińska, Janowiec Wlkp, 25 marzec 2016 r.

851. Aleksandra Wysocka, Wałbrzych, 29 marzec 2016 r.

852. Sylwester Wysocki, Wałbrzych, jak wyżej.

853. Ryszard Antolak, Wielka Brytania, Grangemouth, 16 kwiecień 2016 r.

854. Wojciech Knuth, Piotrków Trybunalski, 19 kwiecień 2016 r.

855. Jolanta Stypińska, Chrzanów, 3 czerwiec 2016 r.

856. Robert Kłoczkowski, Lublin, 13 czerwiec 2016 r.

857. Aleksander Stroński, Bielsko-Biała, 19 czerwiec 2016 r.

858. Anna Nawrocka, Tarnów, 13 lipiec 2016 r.

859. Joanna Misztal, Lubaczów, 31 lipiec 2016 r.

860. Bolesław Błaszczyk, Gdańsk, 8 wrzesień 2016 r.

861. Józef Zwolak, Australia, Eagle Vle, 9 wrzesień 2016 r.

862. Stanisław Gołuński, Grudziądz, 3 październik 2016 r.

863. Mariusz Mroziński, Lublin, jak wyżej.

864. Piotr Bielawski, Kozienice, 23 październik 2016 r.

865. Ewa Kostka, Brzozów, 12 listopad 2016 r.

866. Dionizy Złotopolski Arendarski, Warszawa, 28 listopad 2016 r.

867. Dorota Trąbka, Wrocław, 11 marzec 2017 r.

868. Piotr Bielecki, Warszawa, 10 czerwiec 2017 r.

869. Jan Feliksiak, Niemcy, Gravenwiesbach, 11 czerwiec 2017 r.

870. Krzysztof Rybarczyk, Wielka Brytania, Londyn, jak wyżej.

871. Jerzy Masłowski, Chełm , 12 czerwiec 2017 r.

872. Piotr Nowosielski, Opole, jak wyżej.

873. Krystyna Chłopek, Gdańsk, jak wyżej.

874. Józef Pawłowski, Warszawa, 13 czerwiec 2017 r.

875. Natalia Julia Nowak, Starachowice, 16 czerwiec 2017 r.

876. Jadwiga Bogatek, Białystok, 17 czerwiec 2017 r.

877. Wojciech Gąsior, Częstochowa, jak wyżej.

878. Mieczysław Lackowski, Borek Szlachecki, jak wyżej.

879. Wiesław Duda, Gorzków Osada, jak wyżej.

880. Józef Kalinowski , Przemyśl, 18 czerwiec 2017 r

881. Monika Kucharska, Skierniewice, jak wyżej.

882. Halina Kwiekowska, Warszawa, jak wyżej.

883. Michał Walczak, Jasienica Rosielna, 19 czerwiec 2017 r.

P.S.

Lista została opracowana na podstawie Listy opublikowanej i dostępnej obecnie w internecie: „Nie dla beatyfikacji abp Andrzeja Szeptyckiego” i została doprowadzona póki co do samego końca. Opracowanie wciąż jest uaktualniane! Opracowanie na moim blogu powstało nie dla zemsty, ale dla pamięci i dla przestrogi przyszłym pokoleniom oraz dla tej żywej prawdy, że oto Pan nasz jest sędzią sprawiedliwym, który za dobro wynagradza, a za zło karze. I niech tak pozostanie już na zawsze!

Ważne wyjaśnienia:

W oryginale jeszcze 213 innych sygnatariuszy podpisało swój sprzeciw ale zadecydowało nie ujawniać swojego nazwiska w internecie

Jeżeli wpis jest z zagranicy, to jest podany kraj pochodzenia sygnatariusza.

Jeżeli nie ma daty, to znaczy że wpis został dokonany w tym samym dniu co poprzednie.

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.5 (głosów:11)

Komentarze

Zeby prawda czlowieka wyzwolila !!!! Trzeba do niej dorosnac by stala sie pelno wartosciowa !!!!

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

Rybak

#1541715

....i każdy wnosi ze sobą to co ma najlepszego. Po temu właśnie podłość abp Andrzeja Szaptyckiego wciąż woła z ziemi o pamięć, o sprawiedliwość i dobija się do ludzkich serc, naszych serc. Lwowski metropolita uratował bowiem wielu i na pewno zabiegał o owieczki z narodu ukraińskiego, ale czynił to wprost zbrodniczo, gdy układał się z bestią Adolfem Hitlerem, przypieczętowując tym samym los setek tysięcy niewinnych ludzi, innym zaś razem popychając rozjuszone bandy do jeszcze większego, bezkarnego bestialstwa i ludobójstwa. Mówimy jakże często przepiękną modlitwę w Kościele, że oto sprawiedliwość z ziemi wyrośnie, a łaska spojrzy z nieba i tak właśnie się spotkają razem i dopiero wtedy nastanie lepszy czas, blogosławiony czas.

Póki co tej sprawiedliwości na współczesnej Ukrainie, tyle co kot napłakał, oto bowiem podłych zbrodniarzy z OUN - UPA okrzyknięto publicznie bohaterami, a niewinne ofiary tychrze rezunów, wciąż tysiącami zalegają w polach, w lasach i pod krzakami, tak jak 74 lata temu zakopali ich banderowscy oprawcy. Niech ma nas Bóg w swojej opiece, jeśli taką oto sprawiedliwość reprezentuje z owej ziemi ukraińskiej, ta jej nowa, majdanowa elita i sama Cerkiew grecko - katolicka.

Krzyś witam Cię niniejszym oto serdecznie na naszym portalu niepoprawnych blogerów. Dobrze że jesteś! Niezwykle cenię sobie Twoje wyważone, spokojne, ale trafne i zawsze obliczone na prawdę wypowiedzi. Siej Brachu gęsto dobre ziarno w glebę naszych serc i niech w nas wzrasta na chwałę Bożą i z pożytkiem dla każdego z nas niepoprawnych,. Pozdrawiam

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1541735

Po przeczytaniu tego dość długiego, ale ciekawego tekstu, z którym i ja się w pełni zgadzam,

zastanawiam się nad faktem zminusowania tego wpisu.

Zastanawiające, w jaki to celu i dlaczego bez uzasadnienia

 

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Wielkie nazwiska uprawdopodobniają największe idiotyzmy, gdyż tłum ma naiwną pewność, że wielcy ludzie bredzić nie mogą. (Zbigniew HERBERT)

#1541716

.....i w szranki ukrywający się minusojdo! Niezwykle cenię sobie anonimowość oceniania wpisów poszczególnych blogerów, zapewnia to bowiem niezależność myślenia,daje swobodę działania i na pewno czyni każdego z nas wolnym we własnych wyborach. Po temu nie krytykuję tego rozwiązania technicznego, organizacyjnego, ale szczerze je zachawalam. Niemniej jednak mogę przecież wyzwać tu i teraz owego ukrytego minusojdę na ubitą ziemię i niech stanie ze mną w szranki. Zmierzymy się oto przed całą społecznością niepoprawnych na nasze argumenty!!!

Miłość i odpowiedzialność. Ja opublikowałem ten wpis i ja zaciągnąłem wobec niego dług zaufania. choćby i wobec tych wszystkich, którzy Listę sprzeciwu podpisali. A zatem jeśli minusojda ma własny honor, to odpowie argumentami dlaczego obniżył wartość tego artykułu i to tak zasadniczo, jeśli nie to trudno. Poradzimy jakoś i bez tego, jak mówią wszak, że prawda obroni się sama. Józiu wielkie dzięki za żywe skomentowanie, za Twoją obecność i za wszystko co robisz dobrego dla naszego portalu. Serdecznie pozdrawiam

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1541737

na ubitej ziemi

 

przecież nie stanie

na ubitej ziemi

kto neobanderowcem

się mieni!

 

PS "Odważnie" to ruszy w nocy rezać bezbronne kobiety, dzieci i starszych!... 

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

jan patmo

#1541750

.....czy jak może, skoro schował głowę w piasek i ani me, ani be, ani kukuryku. Ej te minusojda dajże jakiś głos!!! A już tak na poważnie, to czekam na Ciebie Brachu, byś odważnie przedstawił swoje argumenty, a jeśli ich nie masz to daj se chłopie spokój z minusowaniem ważnych i b. potrzebnych wpisów na tym portalu niepoprawnych. No minosojda bądźże chłopem!!! Winieneś to tym Kresowianom, których uczucia co najmniej wyminusowałeś.

Dzięki janie patmo za Twoje jak zawsze niezawodne czterowiersze! Kto wie może tą drogą zdopingujemy minusojdę i się zechce łaskawie wychylić?! Jest wielką sztuką mieć odwagę powiedzieć mało, ale zawrzeć w tych kilku wersach, to co dusza chce wyśpiewać, a serce wykrzyczeć. Najważniejsze jest jednak to że po prostu jesteś, że los Kresowian nie jest Ci obojętny i za to dziękuję. Serdecznie pozdrawiam

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1541782

Nie pochodzę wprawdzie z Kresów, ale każda cząstka ziemi naszej obecnej Ojczyzny, jak i tej z przeszłości, jest droga memu sercu.

Nie ustawaj nawet na chwilę w swym wielkim dziele budzenia sumień!

Pozdrawiam

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

jan patmo

#1541821

Wolnosc slowa i mysli,musi byc argumentowana faktami,zbrodnia pozostaje zbrodnia a tuszowanie prawdy podloscia itd.

PS.
Wole z madrym zgubic niz z glupim znalesc !!!!!! ;)

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Rybak

#1541760

......, niż tłusty wół z nienawiścią. Raz te słowa mądre i przepiękne przeczytałem w życiu i na zawsze zostały mi w sercu. Stoją mi jak na straży, bym się o chciwość nie potknął, bo bolesne są upadki i znacznie lepiej chodzić za dnia, niż po nocy. Dzięki Krzyś za te słowa o mądrym, bo któż z nas chciałby, by go zapisano do kompaniji głupców?! Dziękuję też za odwagę żywego świadectwa, widziałem dziś, znalazłem Cię pod numerem 1113 na liście Kresowian, mówiących "nie" dla beatyfikacji łotra abp Andrzeja Szeptyckiego. Słowa uczą, lecz przykłady żywego działania pociągają i za to wielkie dzięki. Raz jeszcze pozdrawiam

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1541784

Gość: „Zamiast powstrzymać rzeź na Wołyniu, duchowni podlegli abp. Andrzejowi Szeptyckiemu poświęcali narzędzia mordu (kosy, młoty, piły, siekiery.....) oraz uroczyście poświęcali pododdziały SS Galizien wyruszające na ludobójczą krucjatę przeciwko obywatelom II RP.” (3 października 2015 r. opinia zamieszczona na stronie: Nie dla beatyfikacji abp. Andrzeja Szeptyckiego!!!)

Zdzisław z Lublina: „Nie wolno zakłamywać historii oto dzisiaj na naszych oczach zbrodniarze (banderowcy, SS Galizien) na wschodzie Ukrainy to bohaterowie – a pytam kim są ofiary - niemowlęta, dzieci, kobiety, starcy. Oto potężna machina zakłamywania historii i niestety do tego dołożył swojej ręki metropolita lwowski Andrzej Szeptycki.” (4 października 2015 r. opinia zamieszczona na stronie: Nie dla beatyfikacji abp. Andrzeja Szeptyckiego!!!)

Igor Sobotnicki: „Dlatego,bo jestem potomkiem Kresowian i walcze o Ukraine bez banderowcow!” (4 października 2015 r. opinia zamieszczona na stronie: Nie dla beatyfikacji abp. Andrzeja Szeptyckiego!!!)

Gość: „W 1944 roku byłem w rękach oprawców banderowskich. Dwa dni trzymali nas pod karabinami. Wielu Polaków w sposób okrutny zostało zamordowanych. Przez cały czas modliłem się o uratowanie nas. Przeżyliśmy i jak teraz oceniam, to ocalenie nasze zawdzięczam modlitwie!” (4 października 2015 r. opinia zamieszczona na stronie: Nie dla beatyfikacji abp. Andrzeja Szeptyckiego!!!)

Gość: „Bo tak się należy. Nie wolno z kryminalisty robić świętego. To postawienie sprawy na głowie. Jego miejsce jest w piekle, a nie w niebie.” (4 października 2015 r. opinia zamieszczona na stronie: Nie dla beatyfikacji abp. Andrzeja Szeptyckiego!!!)

Gość: „Ukraińska dywizja policyjna SS „Galizien” - utworzona w Przemyślu z udziałem biskupa Jozafata Kocyłowskiego - była powołana za wiedzą i zgodą metropolity lwowskiego Andrija Szeptyckiego. Jej udział w zbrodniach, przy asyście popów grecko - katolickich w dywizji i UPA, jest udokumentowany. Faszystowski charakter dywizji i UPA, oraz ich zbrodnie.są wystarczającym dowodem, że metropolita lwowski Andrij Szeptycki świadomie służył Hitlerowi i zasługuje na potępienie przez Watykan, a nigdy na zaliczenie go do osób świętych, chyba, że papież i Watykan uznają ludobójstwo dywizji SS „Galizien” i UPA, za świętą rzecz w imię Boga. Wspólnicy zbrodni i ludobójstwa nie mogą być świętymi, bo to uwłacza godności ludzkiej i ofiarom zbrodniarzy.” (4 października 2015 r. opinia zamieszczona na stronie: Nie dla beatyfikacji abp. Andrzeja Szeptyckiego!!!)

Gość: „Oburza mnie relatywizowanie zbrodni nacjonalistów ukraińskich na Polakach, wybielanie banderyzmu, ktory był i jest zbrodniczą nazistowską ideologią, oraz zakłamywanie historii. Roman Szeptycki, który przyjął imię Andrzeja był renegatem, sprzeniewierzył się kościołowi i jako polityk występował z poparciem dla Niemiec hitlerowskich, podczas, kiedy był przecież obywatelem polskim. Zdradził kościół i ojczyznę. Jest niegodny wyniesienia na ołtarze, co byłoby zgorszeniem.” (4 października 2015 r. opinia zamieszczona na stronie: Nie dla beatyfikacji abp. Andrzeja Szeptyckiego!!!)

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1541789

Raz przechodząc do unitów, zaczynał w naszym kościele, dostał na to przejście zgodę papieża, drugi raz robiąc robiąc to co robił. (Jego brat rodzony był ,polskim generałem), mógł zrezygnować, iść do klasztoru, nie zrobił tego.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

jjr

#1541835

Czesław Buczkowski: „W dniu 18 marca 1944 r., oddziały zbrojne OUN - UPA pod dowództwem Mirosława Onyszkiewicza, ps. „Orest”, o godzinie 4 rano zaatakowały moją rodzinną wieś Tarnoszyn w powiecie Rawa Ruska, woj. lwowskie. W ciągu kilku godzin zamordowano 79 osób, w tym 17 dzieci. Były też osoby ranne. Zabudowania polskie spalono, a mienie ruchome Polaków rabowano. Ci co przeżyli ratowali się ucieczką. Również moi rodzice ze mną i moimi siostrami uciekli w rejon Puszczy Solskiej i na tułaczce przebywaliśmy do 1947 r. Wieś opustoszała na kilka lat. Łącznie w gminie Tarnoszyn (obecnie gmina Ulhówek, pow. Tomaszów Lub.), w latach 1943-1947, banderowcy zamordowali 447 osób, spalili 449 zagród. Liczba ofiar była większa ale do listy zamordowanych nie ujmuje się ofiar niezidentyfikowanych. Szerzej o zbrodniach OUN - UPA w wymienionej gminie można przeczytać w książce Tadeusza Wolczyka: ‘Tarnoszyn w ogniu’. Informacje o tej książce można zasięgnąć na str. 15 kwietniowego wydania KSI, pod: http://ksi.kresy.info.pl/ . Z tego co wiem abp Szeptycki, jest współodpowiedzialny za wymienioną zbrodnię ludobójstwa i jej okrucieństwa, gdyż podległy mu Kościół grecko - katolicki wspierał działania zbrodniarzy z OUN-UPA.” (4 października 2015 r. opinia zamieszczona na stronie: Nie dla beatyfikacji abp. Andrzeja Szeptyckiego!!!)

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1541914

Gość: „Niesprzeciwiających się zbrodni nie należy wynosić na ołtarze.”

Gość: „Nierozliczone ukraińskie zbrodnie krzyczą!!! Dziś podejmujemy potomków zbrodniarzy chlebem i solą...”

Gość: „Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie” Adam Mickiewicz.

Gość: „Z czystej przyzwoitości.”

Gość: „Bo tak się należy. Nie wolno z kryminalisty robić świętego. To postawienie sprawy na głowie. Jego miejsce jest w piekle, a nie w niebie.”

Gość: „Rodem z Wołynia, naocznym świadkiem ludobójstwa na Polakach.”

Gość: „Urodziłem się w Stanisławowie, a Szeptycki /ten właśnie/ jest postacią bardzo kontrowersyjną.”

Gość: „Ponieważ mierzi mnie robienie z ukraińskiego nacjonalisty świetego w imię watykańskich interesów na wschodzie.”

Gość: „Nie dopuszczę do gloryfikacji kata narodu polskiego. Antypolskiego zwyrodnialca, który dał przyzwolenie na skrajne bestialstwo.”

Gość: „....taki bydlak (naturalnie przez jego czyny, dod. S. T. Roch )nie może być beatyfikowany....tyle...”

Wszystkie powyższe opinie Gości zostały opublikowane: (od 4 do 6 października 2015 r. opinie zamieszczone na stronie: Nie dla beatyfikacji abp. Andrzeja Szeptyckiego!!!)

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1

Sławomir Tomasz Roch

#1541917

Helena ze wsi Malechów na Podolu: „Nie wyobrazamy sobie, aby modlić sie do osoby, która popierała (abp Szeptycki nie popierał, ale na pewno był opieszały w potępianiu zbrodni, dod. S. T. Roch) mordy na Polakach. Ukraińcy zamordowali mojego stryja, ojca trojga dzieci. Nigdy nie dowiedzieliśmy sie, gdzie znajduje się miejsce jego pochówku. Moi rodzice z niemowlęciem na ręku (to byłam ja), ukrywali się po lasach, dołach, piwnicach, aby nie podzielić losu swoich sąsiadów. Działy się tam dantejskie sceny. Działo się to we wsi Malechów, woj. Satanisławów. Helena” (7 października 2015 r. opinia zamieszczona na stronie: Nie dla beatyfikacji abp. Andrzeja Szeptyckiego!!!)

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1542007

Gość: „Z mojej rodziny zostało tam bestlialsko zamordowanych 15 osób, w tym kilkoro dzieci, oraz spalona została żywcem w stodole kobieta w 8 miesiącu ciąży. Wszyscy dobrze wiemy, że popi święcili narzędzia zbrodni, których następnie Ukraińcy użyli do mordowania Polaków. Abp. Szeptycki był wtedy bezpośrednim przełożonym tych popów i odpowiadał za formację religijną ludności ukraińskiej. Jeżeli doszli do takiej eskalacji zbrodni na Polakach i nie tylko, to znaczy że abp Szeptycki (o czym zresztą świadczą przedstawione dowody) nic nie zrobił, żeby temu zapobiec. Taki człowiek świętym być nie może. Nawet jeśli ok 20 osób uratował to w stosunku do skali potrzeb można powiedzieć, że nie zrobił absolutnie nic. Uratowanie tej garstki w stosunku do 200 tyś zamordowanych, to kropla w oceanie. (7 października 2015 r. opinia zamieszczona na stronie: Nie dla beatyfikacji abp. Andrzeja Szeptyckiego!!!)

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1542173

Gość: „Nie chcę faszysty na ołtarzach!”

Gość: „Nasza rodzina była wywieziona do Kazachstanu w 1941 r. Zoztała tylko już zamężna moja siostra w Janowej Dolinie, Kostopol, Wołyń. W kwietniu 1943 r. Ukraińcy napadli na Janową Dolinę, mordując wielu ludzi, paląc domy. Ona jednak ocalała i po wojnie opowiadała nam o całym zajściu w Janowej Dolinie o zamordowanych jej teściach.”

Gość: „Prawda musi się bronić z naszą pomocą!”

Gość: „Mój śp. ojciec pochodził z okolic Włodzimierza Wołyńskiego. Walczył jako żołnierz 27 Dywizji AK. Pamiętam jego opowiadania o okrucieństwie Ukraińców. Na Wołyniu został zamordowany przez Ukraińców, jego niepełnoletni brat.”

Gość: „Bo moja rodzina ledwo przeżyła rzeź wołyńską i traumatyczne przeżycia oraz strata majątku w Bielinie na Wołyniu, odcisnęły piętno i pozbawiły całego dorobku pokoleń.”

(od 6 do 7 października 2015 r. opinie zamieszczone na stronie: Nie dla beatyfikacji abp. Andrzeja Szeptyckiego!!!)

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1542175

Gość: „Jestem katoliczką, Polką i prawnuczką śp. Ewy Bijasowej, zamęczonej przez Ukraińców 5 marca 1944 r. we wsi Steniatyn pow. Tomaszów Lubelski. Mama i dziadkowie zostali uratowani przez sąsiadkę Ukrainkę Katarzynę. Nazwiska Jej nie znam, bo Mama w obawie o jej bezpieczeństwo nigdy tego nie ujawniła. Abp. Andrzej Szeptycki był wnukiem Aleksandra Fredry.” (17 października 2015 r. opinia zamieszczona na stronie: Nie dla beatyfikacji abp. Andrzeja Szeptyckiego!!!)

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1542253

...mówiła tylko, że Ukraińcy byli gorsi od Niemców. Ale tych tematów starano się nie poruszać przy dzieciach.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1

Verita

#1542258

...... on wciąż woła z Wołynia i Kresów do naszych serc, woła z nieoznakowanych mogił. Każdy kto raz słyszał krzyk zarzynanego ptaka, ten doskonale wie, że nie należy to do miłych przeżyć i wspomnień. Ja sam nie tak dawno miałem okazję słyszeć w środku nocy, straszny krzyk dużego, mocnego sigala, zapewne przysnął biedak gdzieś za nisko i dopadł go lis. Długo walczył, ale nie miał szans! Chociaż nie wiedziałem gdzie to jest, chciało mi się biec, by mu pomóc, trudno to słuchać, uszy i serce bolą namiętnie. Tacy już jesteśmy Verito, czuli i wrażliwi, zarazem obecny w nas lęk odbiera nam niekiedy zdrowe rozumienie zwykłych zależności, nam wszystkim. I niestety właśnie na tym bazuje każde zło i każde kłamstwo, a dalej brnąc w to bagno w końcu koszmarne, można nawet utonąć, już w zakłamaniu. I na współczesnej Ukrainie, już dosłownie toną w banderowskim zakłamaniu.

Nie trzeba mieć bowiem wielkiej wyobraźni, by zobaczyć i usłyszeć nawet teraz, już po 74 latach obraz tylko jednej polskiej wsi, rąbanej siekierami i zarzynanej na żywca przez oszalałych banderowców. Ten krzyk ludzi, ten pisk dzieci, to musiało być najgłębsze piekło, gdyż to nie były jakieś tam mniejsze, czy większe ptaszki, kotki, czy inne zwierzątka, to byli niewinni ludzie, zaskoczeni najczęściej w czasie snu i w liczbie przechodzącej niekiedy kilka setek.

Po temu trudno się dziwić, tym naocznym świadkom, którzy nie potrafili o tym mówić, bo to ludobójstwo jest wprost nie do opowiedzenia, a nawet nie do opisania. Ta trauma ocalonych, trwała dziesiątki lat, a u niektórych trwa nawet po dziś dzień i wciaż jest żywa! Kresowianie jeśli o tym mówią, to dlatego by nie zapomnieć właśnie Ich Męczenników wielkiej ofiary krwi, wylanej dla nas z miłości do ojczyzny, bo Ich jedyną najczęściej winą Verito, było to, że byli Polakami. Nie można zatem milczeć, ale trzeba mieć też rozum i go używać, gdy się o tym się dzielimy, szczególnie z młodzieżą, jednakże bez dwóch zdań mówić trzeba na pewno. Pozdrawiam Cię Verito

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1542270

Gość: „Podpisałam ponieważ moja Mama opowiadała w domu o zabijaniu Polaków przez Ukraińców w 1939 r. . Wg tej opowieści dziadek też się znalazł na liście do zlikwidowania, ale w porę ostrzeżony pod osłoną nocy uciekł.”

Gość: „Nie dla beatyfikacji abp. Andrzeja Szeptyckiego!!! Nie dla banderolubnego lobby watykańskiego!!!”

Gość: Trzeba korzystać z każdej formy walki o prawdę. Trzeba pamiętać.”

Gość: „Należę do pokolenia /stryjostwo/, których to życie zakończyło się w rzezi Polaków przez UPA pod Mizoczem w sierpniu 1943 r. .”

Gość: „Nie dla banderowskich kapłanów.”

Gość: „Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli.”

Gość: „Bo jestem Polakiem.”

Gość: „Nie ma tolerancji dla morderców i ich protoplastów z czarnych sotni.”

Gość: „Historia magistra vitae est. Nie wolno jej zakłamywać. Ofiary rzezi banderowskich wołają o naszą pamięć. Prymas Polski, kardynał Stefan Wyszyński dwukrotnie protestował przeciw planom wyniesienia na ołtarze abp Szeptyckiego. To wystarczająca rękojmia.

Gość: „Arcybiskup A. Szeptycki nie zasługuje na beatyfikację z racji sprzeniewierzenia się zasadom Ewangelii.” (od 8 do 17 października 2015 r. opinie zamieszczone na stronie: Nie dla beatyfikacji abp. Andrzeja Szeptyckiego!!!)

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1542254

Gość: „Moi dziadkowie mi często opowiadali. Jak cudem uszli z życiem spod banderowskich siekier. Znam tą historię z ich opowiadań. Teraz mieszkam w Kanadzie od lat. Nikt o tym tu nie mówi. Natomiast żywy dalej jest kult bandery wśród starych i młodych Ukraińców. Niedaleko mnie mieszkał wnuk bandery. Też Stefan Bandera. Chodził tu do szkoly. Potem pojechał na Ukrainę odebrać tytuł bohatera Ukrainy dla dziadka. Niedaleko też siedzibę swoją ma biuro kombatantów UPA. Można dużo opowiadać na ten temat.” (17 października 2015 r. opinia zamieszczona na stronie: Nie dla beatyfikacji abp. Andrzeja Szeptyckiego!!!)

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1542519

Gość: „W imię solidarności z pomordowanymi w straszliwy sposób. Jaki papież - takie beatyfikacje.”

Gość: „Jak ktoś, kto przyczynił się do tak przerażających cierpień innych ludzi może być świętym??? Moi przodkowie też ucierpieli i zginęli w tamtym czasie na tej udręczonej ziemi.”

Gość: „Bo znam historię z metropolitą Szeptyckim. Hańba mu bandersynowi.”

Gość: „Ktoś jednak podsuwa papieżowi takie abominacje do wyświęcenia.”

Gość: „Albo poparcie Hiltera, albo beatyfikacja...”

Gość: „Ileż można tolerować zakłamaną wersję historii?”

Gość: „Dużo osób z mojej rodziny ze strony mojej mamy, zostało zamordowanych w powiecie kostopolskim. Pozdrawiam Papieża.”

Gość: „Jest to chyba kolejny już skandal, niszczący Chrystusowy Święty Apostolski Kościół Powszechny. Czy żywot tego człowieka ma służyć, jako wzór do naśladowania? Bo wynosząc go na ołtarze, hierarchowie chyba liczą się z tym, że tak może być?”

Gość: „Moja Babcia została zmordowana w czasie rzezi wołyńskiej.”

Gość: „Zbrodniarz nie może być świętym.”

Gość: „Abp Szeptycki ponosi moralną odpowiedzialność za rzeź Polaków.”

(od 16 do 17 października 2015 r. opinie zamieszczone na stronie: Nie dla beatyfikacji abp. Andrzeja Szeptyckiego!!!)

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1542589

Michał Posadzy: „Ku pamięci ks. Jana Chojnackiego proboszcza parafii Długoszyje, pow. Dubno, diecezja Łucka, którego parafianie zostali wymordowani. W tym roku napisałem biografię tego kapłana, pochodzącego z Szubina. W 1995 r. kupiłem dom w którym ur. się Jan Chojnacki, znalazłem tam listy, telegramy i poznałem krewnego, który opowiedział mi o losach księdza i jego rodziny. Informację można poszukać wpisując w google: ks. Jan Chojnacki ‘Życie i śmierć księdza’. Przedstawiony jest dramat życia tamtego czasu. Gdzie godność ludzka i ludzkie życie zostały podeptane i zdeprecjonowane. Przykład osobisty duchowieństwa, męstwo i bezgraniczna ufność Bożej Opatrzności, pomógł ludziom zachować pośród ciemności wojny i terroru światło wiary, które rozpraszało lęk i przywracało nadzieję w miłość i miłosierdzie Boga. Tej wiary zabrakło abp. Andrzejowi Szaptyckiemu, który w tamtym czasie powinien być przykładem prawdziwej posługi kapłańskiej i biskupiej w zahamowaniu zbrodni popełnianych przez Ukraińców na ludności polskiej, która przechodziła ludzkie wyobrażenie. Z Szubina koło Bydgoszczy z nadzieją na zahamowanie procesu beatyfikacyjnego. Posadzy Michał.” (18 października 2015 r. opinia zamieszczona na stronie: Nie dla beatyfikacji abp. Andrzeja Szeptyckiego!!!)

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1542675