Kresowianie wzywają Ministra Witolda Waszczykowskiego do zmiany polityki względem Ukrainy i Litwy

Obrazek użytkownika Sławomir Tomasz Roch
Kraj

III Miesięcznica Wołyńska

W Warszawie 11 października odbyła się III Miesięcznica Wołyńska. Kresowianie na ręce Ministra Spraw Zagranicznych RP Witolda Waszczykowskiego złożyli petycję, w której domagają się korekty polskiej polityki wschodniej, szczególnie w kierunku walki z neobanderyzmem oraz zagwarantowania mocno zagrożonych praw Polaków na Wileńszczyźnie. Oto treść tej petycji:

Szanowny Panie Ministrze.

Patriotyczny Związek Organizacji Kresowych i Kombatanckich w imieniu środowiska Kresowian oraz sympatyzujących z nami Patriotów zwraca się do Pana Ministra o:

1/ uzyskanie od ukraińskich partnerów potępienia zbrodni ludobójstwa dokonanego na Polakach przez Organizację Ukraińskich Nacjonalistów i tzw. Ukraińską Powstańczą Armię w latach 1939 – 1947.

2/ skuteczną obronę praw Polaków żyjących na Wileńszczyźnie w zakresie ocalenia szkolnictwa polskiego, zwrotu ziemi zrabowanej przez komunistów, polskiej pisowni nazwisk i podwójnych polsko-litewskich nazw miejscowości i ulic wszędzie tam, gdzie żyją nasi rodacy.

W znacznym procencie nasze środowiska w ubiegłorocznych wyborach głosowały na Andrzeja Dudę i na PiS – ale nie tego oczekiwaliśmy po nowym prezydencie i nowym rządzie – dlatego dziś głośno wyrażamy stanowisko środowisk kresowych, patriotycznych i narodowych.

Prawie rok temu wybory w Polsce wygrały siły polityczne, które zyskały zaufanie społeczeństwa zapowiedziami tak zwanej dobrej zmiany, odwołując się między innymi do wartości takich jak patriotyzm czy solidarność narodowa. Zapowiedzi te wzbudziły uzasadnione nadzieje także wśród tych, którzy oczekiwali rewizji dotychczasowej polityki zagranicznej Rzeczypospolitej.

W szczególności dotyczyło to:

– postulatów środowisk Kresowian i Patriotów zatroskanych o godne upamiętnienie polskich ofiar ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich szowinistów w latach 1939-47,

– postulatów rodaków z Wileńszczyzny i wyniesienia ich interesów do rangi strategicznych w stosunkach z Republiką Litewską.

Niestety, oceniając 11 miesięcy polityki Pana jako Ministra Spraw Zagranicznych, musimy ze smutkiem uznać, że nie są to rządy dobrej zmiany, ale są to rządy kontynuacji zdrady interesów narodowych, zwłaszcza na terenach dawnych ziem wschodnich, gdzie Polska wciąż – mimo upływu czasu i zmiany granic – ma żywotne interesy.

Uważamy, że jako Minister kompromituje Pan oraz ośmiesza Państwo Polskie w stosunkach z Ukrainą. Przykładowo jako szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych zapowiedział Pan w Kijowie, że przyjęta przez Sejm 22 lipca 2016 r. uchwała wołyńska zamyka temat pod względem politycznym a więc de facto kapitulując i tłumacząc się przed swoim ukraińskim odpowiednikiem z tego posunięcia polskiego Parlamentu. Tym samym od polskiego MSZ Kijów otrzymuje zielone światło w sprawie heroizowania zbrodniarzy.

Utwierdza to jedynie nas w przekonaniu i to niezbicie, że w Polsce powinna zostać przyjęta USTAWA, a nie niewiążąca – także Pana Ministra – uchwała, która nie ma odpowiedniej mocy prawnej. Tylko ustawa o wprowadzeniu do polskiego kalendarza święta poświęconego ofiarom UPA zamknie usta ukraińskim politykom i ich neobanderowskim poplecznikom w Polsce. Tego oczekuje przede wszystkim polskie społeczeństwo, które nie chce poświęcać swoich żywotnych interesów na rzecz Ukrainy. Ponadto, w Polsce symbolika banderowska powinna być zakazana a zakaz ten spenalizowany. Także dostęp do dobrodziejstw polskiego rynku pracy dla obywateli Ukrainy – powinien być reglamentowany i obwarowany określonymi warunkami. Powinna zostać przywrócona zasada, że na polskiej ziemi gospodarzem jest Polak. Rzeczpospolita to nie „wschodnia flanka” NATO czy segment bliżej nieokreślonego „Międzymorza” – Rzeczpospolita Polska jest państwem dla Polaków, w którym goście muszą się dostosować do naszych reguł.

Żądamy doprowadzenia do porządku stosunków z państwem ukraińskim, oparcia go na prostym rachunku zysków i strat oraz zaprzestania bezwarunkowego poparcia dla Kijowa na życzenie zachodnich stolic.

Jednocześnie stanowczo od Pana Ministra domagamy się i żądamy ultymatywnego stawiania kwestii Polaków na Wileńszczyźnie w stosunkach z Republiką Litewską, wykorzystując zasoby, jakimi dysponuje Państwo Polskie, a których pozbawiony jest nasz litewski sąsiad. Pokojowe współżycie jest możliwe tylko wtedy, jeśli szanowane są określone reguły. W innym razie Republika Litewska znajdzie się na kursie kolizyjnym wobec narodu polskiego i to bez względu na puste deklaracje o zgodzie i pojednaniu wygłaszane w Warszawie czy Wilnie przez wysokich urzędników państwowych.

Przypominamy Panu Ministrowi, że podstawowe prawa przysługujące Polakom na Litwie, to przede wszystkim prawo do odzyskania ojcowizny zrabowanej przez komunistów oraz do zachowania stanu posiadania w szkolnictwie, który Polacy na Litwie osiągnęli jeszcze w okresie władzy sowieckiej – przy permanentnym oporze lokalnych litewskich komunistów. Następnie jest to: możliwość stosowania nazewnictwa polskiego w przestrzeni publicznej oraz oryginalna pisownia nazwisk mająca moc urzędową w myśl prawa litewskiego.

Do tej pory interesy Polaków na Litwie były zakładnikiem wyobrażeń o ładzie międzynarodowym elit politycznych w Warszawie, zainfekowanych szkodliwą i – przyznajmy to wreszcie wprost – antypolską doktryną Giedroycia. W myśl mrzonek o „Międzymorzu”, „wschodniej flance” i „strategicznym partnerstwie” polsko-litewskim – słuszne i uzasadnione postulaty Polaków na Wileńszczyźnie były ignorowane. Co więcej, ośrodki krajowe tolerowały kampanię oczerniania społeczności polskiej, którą posądza się o sprzyjanie interesom Rosji. Ten zarzut ma dyskredytować dążenia emancypacyjne społeczności polskiej na Litwie i zniszczyć solidarność narodu polskiego podzielonego granicą państwową. Tymczasem, autorzy tej nagonki zajmują w Polsce eksponowane stanowiska w publicznych mediach czy urzędach państwowych, a nowa władza jest wobec tego problemu bierna.

Ze zdumieniem obserwujemy, że obecny rząd Rzeczypospolitej z wydatnym udziałem Pana Ministra dużo więcej energii wkłada na arenie międzynarodowej w obronę interesów Ukrainy, niż własnych rodaków. Nie tego oczekiwaliśmy po tych, którzy słowo patriotyzm odmieniają przez wszystkie przypadki. Na razie spotyka nas kolejny raz rozczarowanie. Po raz kolejny mamy też wrażenie, że wyprawki dla polskich dzieci na Wileńszczyźnie i inna pomoc doraźna są dla władz w Warszawie satysfakcjonującym rozwiązaniem wspomnianych problemów. Tak jednak nie jest, gdyż Rzeczpospolita wciąż nie wykorzystuje atutów, którymi dysponuje jako państwo, by móc wyegzekwować na arenie międzynarodowej przestrzeganie praw społeczności polskiej na Litwie.

Żądamy: suwerennej polityki zorientowanej wyłącznie na polskie interesy narodowe, Państwa Polskiego dla Polaków i rządzonego przez Polaków! Dość Panie Ministrze polityki na kolanach w stosunku do Ukrainy i Litwy.

Chcemy w tym miejscu przypomnieć Panu Ministrowi, że osobiście odpowiada Pan za politykę kadrową – dotyczy to m.in. wyznaczania ambasadorów i konsulów na Ukrainie i Litwie. Wyznaczył Pan znanego ze swych pro-banderowskich sympatii Jana Piekłę na ambasadora na Ukrainie. Czy taki człowiek może reprezentować Polskę wobec Ukraińców? Na pewno nie. Uważamy, że ambasador Piekło powinien zostać natychmiast odwołany, gdyż pracownicy ambasad i konsulatów powinni reprezentować Polskę oraz Polaków zamieszkałych w tych państwach.

W stosunku do Polaków na Wschodzie należy naszym zdaniem:

1/ zweryfikować politykę wydawania Karty Polaka.

2/ urealnić sprawę szybkiego przyjęcia naszych rodaków z Kazachstanu i Rosji zamiast prowadzenia polityki sprowadzania do Polski obcych nam imigrantów -dziś zwłaszcza z Ukrainy a w przyszłości być może np. z Bliskiego Wschodu.

Polska przyjęła już ponad milion Ukraińców, a równocześnie nie stwarza się warunków powrotu do Kraju Polaków, którzy zostali przez sowieckich okupantów przymusowo wywiezieni na Wschód oraz „za chlebem” z ekonomicznego przymusu wyjechali z Polski na Zachód.

Pan Minister ani też jego przedstawiciele nie zabrali głosu w sprawie antypolskiej ustawy Werchownej Rady Ukrainy gloryfikującej bandytów z OUN-UPA, a kneblującą swobodę wypowiedzi i badań naukowych wobec tych, którzy podejmują się badania zbrodni. Nie było też reakcji Pana Ministra na uchwałę Werchownej Rady Ukrainy potępiającej uchwałę polskiego Sejmu.

Jednocześnie nie widać pomocy Polakom zamieszkałym na Ukrainie i Litwie, natomiast widać pomoc na rzecz misji „demokratyzacji” na Białorusi. Skompromitowana m.in. poprzez szkalowanie Żołnierzy Niezłomnych TV Biełsat, która to telewizja najintensywniej za pieniądze polskiego podatnika angażuje się w tę misję, powinna zostać natychmiast rozwiązana.

Cały czas brak też zdecydowanej reakcji polskiego MSZ na honorowanie na Ukrainie bandytów z OUN-UPA.

Apelowaliśmy wielokrotnie o wsparcie wysiłków środowisk kresowych, aby okrutne rzezie dokonane w latach 1939 – 1947 na Wołyniu oraz w Małopolsce Wschodniej zostały przez polski parlament jednoznacznie określone LUDOBÓJSTWEM na drodze ustawy sejmowej i dzień 11 lipca został ustanowiony „Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa Polaków na Kresach Wschodnich”. Sejm co prawda dnia 22 lipca 2016 r. ustanowił mocą uchwały, a nie ustawy to Święto – my jednak nadal domagamy się ustawy, a nie uchwały. Parlamentarzyści zrobili pierwszy krok – teraz czekamy na ustawę.

Apelowaliśmy też o utworzenie Muzeum Kresów i wzniesienie w centrum Warszawy pomnika upamiętniającego ofiary ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich szowinistów a także o szersze uwzględnienie w programach i podręcznikach szkolnych historii, kultury i martyrologii polskich Kresów.

Także w kontaktach podejmowanych przez Pana Ministra m.in. z rządami w Kijowie i w Wilnie zamiast obrony prawdy, polskiego interesu narodowego i Polaków mieszkających dziś w granicach Ukrainy i w aktualnych granicach Republiki Litewskiej – można znaleźć jedynie puste frazesy. Np. niestety ani razu nie powiedział Pan Minister, kto i na kim ludobójstwa na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej a także w podwileńskich Ponarach dokonał.

Jeżeli tak ma wyglądać „polityka zagraniczna” w Pana wydaniu – lepiej dla Pana, a zwłaszcza dla Polski oraz obecnych i przyszłych pokoleń Polaków, aby Pan się sam podał do dymisji. Kresowianie i polscy Patrioci oczekują od Pana odpowiedzi na niniejszą petycję.

Prezes Witold Listowski

P.S.

Podkreślenia w powyższym tekście Listu do Ministra Waszczykowskiego, pochodźą od autora wpisu na stronie bloga S. T. Roch. Całość w wersji oryginalnej możesz przeczytać na stronie ks. Tadeusza Isakowicza – Zaleskiego, oto adres: http://isakowicz.pl/protest-kresowian-przed-msz-i-list-do-ministra-waszczykowskiego/

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.6 (głosów:15)

Komentarze

Ukryty komentarz

Komentarz użytkownika Bombowy Szybowi... został oceniony przez społeczność negatywnie. Jeśli chcesz go na chwilę odkryć kliknij mały przycisk z cyferką 2. Odkrywając komentarz działasz na własną odpowiedzialność. Pamiętaj że nie chcieliśmy Ci pokazywać tego komentarza..

Polityka zagraniczna polskich rządów po 1989 roku zawsze była zła i nie brała za główny cel interesu Polaków na Kresach. Zawsze liczyły się tylko doraźne interesy polityczne.
To co się jednak dzieje teraz jest po prostu skandaliczne i nie dotyczy to wyłącznie Waszczykowskiego ale także prezydenta Dudy a to jeszcze poważniejsza sprawa i większy wstyd dla Polski.
Podpisuję się całym sercem pod tym tekstem petycji.

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
-11

Bombowy Szybowiec Antka

Bądź zawsze lojalny wobec Ojczyzny , wobec rządu tylko wtedy , gdy na to zasługuje - Mark Twain

#1522182

Mogą pisać na Berdyczów.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-10

              

#1522190

Ukryty komentarz

Komentarz użytkownika a nie mówiłem został oceniony przez społeczność negatywnie. Jeśli chcesz go na chwilę odkryć kliknij mały przycisk z cyferką 2. Odkrywając komentarz działasz na własną odpowiedzialność. Pamiętaj że nie chcieliśmy Ci pokazywać tego komentarza..

Mam pewne obawy...że masz rację...

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-9
#1522237

Ukraińcy, łącznie z najwyższymi władzami, już nieraz przepraszali.

Żądanie potępiania czy walki z banderyzmem MSZ jest niczym innym, jak mieszaniem się w wewnętrzne sprawy suwerennego państwa. Analogicznie Ukraińcy mogliby żądać od nas potępiania AK i Wyklętych.

Podwójne nazwy miast i ulic nie są dobre, co innego obiektów kultury czy cmentarzy. To jednak nie nasze państwo. Takie sprawy powinny być regulowane traktatami a Boże uchowaj prawami UE. W Polsce, mimo braku większych mniejszości, już mamy tego posmak.

 

"postulatów rodaków z Wileńszczyzny i wyniesienia ich interesów do rangi strategicznych w stosunkach z Republiką Litewską"

''nie są to rządy dobrej zmiany, ale są to rządy kontynuacji zdrady interesów narodowych''

"jako Minister kompromituje Pan oraz ośmiesza Państwo Polskie w stosunkach z Ukrainą"

"Tylko ustawa o wprowadzeniu do polskiego kalendarza święta poświęconego ofiarom UPA zamknie usta ukraińskim politykom i ich neobanderowskim poplecznikom w Polsce. Tego oczekuje przede wszystkim polskie społeczeństwo, które nie chce poświęcać swoich żywotnych interesów na rzecz Ukrainy"

"Rzeczpospolita to nie „wschodnia flanka” NATO czy segment bliżej nieokreślonego „Międzymorza” – Rzeczpospolita Polska jest państwem dla Polaków, w którym goście muszą się dostosować do naszych reguł"

"zaprzestania bezwarunkowego poparcia dla Kijowa na życzenie zachodnich stolic
ądamy ultymatywnego stawiania kwestii Polaków na Wileńszczyźnie w stosunkach z Republiką Litewską, wykorzystując zasoby, jakimi dysponuje Państwo Polskie, a których pozbawiony jest nasz litewski sąsiad. Pokojowe współżycie jest możliwe tylko wtedy, jeśli szanowane są określone reguły. W innym razie Republika Litewska znajdzie się na kursie kolizyjnym"

"zainfekowanych szkodliwą i – przyznajmy to wreszcie wprost – antypolską doktryną Giedroycia. W myśl mrzonek o „Międzymorzu”, „wschodniej flance” i „strategicznym partnerstwie” polsko-litewskim"

"obecny rząd Rzeczypospolitej z wydatnym udziałem Pana Ministra dużo więcej energii wkłada na arenie międzynarodowej w obronę interesów Ukrainy, niż własnych rodaków. Nie tego oczekiwaliśmy po tych, którzy słowo patriotyzm odmieniają przez wszystkie przypadki."

"Wyznaczył Pan znanego ze swych pro-banderowskich sympatii Jana Piekłę na ambasadora na Ukrainie"

"nie widać pomocy Polakom zamieszkałym na Ukrainie i Litwie"

"lepiej dla Pana, a zwłaszcza dla Polski oraz obecnych i przyszłych pokoleń Polaków, aby Pan się sam podał do dymisji"

 - - -  - -

Swoje widzę.

 

 

Nazwiska w tym ruchu też interesujące

https://pl.wikipedia.org/wiki/Patriotyczny_Zwi%C4%85zek_Organizacji_Kres... (link is external)

 

Jest jakieś info, kto konkretnie popełnił ten tekst? Bo chyba nie pisano go wspólnie w dokumentach google, w dyskusji?

 

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-5

„Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus” J. Stalin

#1522204

Komentarz niedostępny

Komentarz użytkownika Bombowy Szybowi... został oceniony przez społeczność bardzo negatywnie i jest niedostępny. Nie można go już odkryć. Bardzo nam przykro.. :(

Bombowy Szybowiec Antka

Bądź zawsze lojalny wobec Ojczyzny , wobec rządu tylko wtedy , gdy na to zasługuje - Mark Twain

#1522213

Komentarz ukryty i zaszyfrowany

Komentarz użytkownika Bombowy Szybowi... został oceniony przez społeczność dość negatywnie. Został ukryty i zaszyfrowany poprzez usunięcie samogłosek. Jeśli chcesz go na chwilę odkryć kliknij mały przycisk z cyferką 3. Odkrywając komentarz działasz na własną odpowiedzialność jakkolwiek ciężko Ci będzie go odczytać. Pamiętaj, że nie chcieliśmy Ci pokazywać tego komentarza..

tk dbją swj ntrsy krńcy: "krńsk nstytt Pmęc Nrdwj wydł śwdczn, w którym wzyw plsk włdz d dbdwy pmnków grbów bjwnków krńskj Pwstńczj rm rz d ztrzymn krnfb." http://www.krsy.pl/wydrzn,splcznstw?zbcz/krnsk-pn-nch-plcy-dbdj--zplc-z-znszczn-pmnk-p Mż pwnnśmy brć z nch przykłd?

Bombowy Szybowiec Antka

Bądź zawsze lojalny wobec Ojczyzny , wobec rządu tylko wtedy , gdy na to zasługuje - Mark Twain

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-10
#1522218

Źle oceniony komentarz

Komentarz użytkownika a nie mówiłem nie został doceniony przez społeczność niepoprawnych.. Odsuwamy go troszkę na dalszy plan.

Jak sam widzisz, są przeciwnicy "brania przykładu". Masz na to wytłumaczenie?.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-8
#1522238

Komentarz niedostępny

Komentarz użytkownika Bombowy Szybowi... został oceniony przez społeczność bardzo negatywnie i jest niedostępny. Nie można go już odkryć. Bardzo nam przykro.. :(

Bombowy Szybowiec Antka

Bądź zawsze lojalny wobec Ojczyzny , wobec rządu tylko wtedy , gdy na to zasługuje - Mark Twain

#1522248

Spoko Bombowy Szybowiec nie pękaj! Nosisz spodnie więc walcz i nie przejmuj się tym, że niekiedy pałują. Przejrzałem Twoje wpisy tutaj i całkiem ciekawie rozumujesz. Może w innych tematach przeginasz i dlatego ludzie trochę dobierają się do Ciebie, tak z przekory! Zaistniałeś dość przebojowo, a to zawsze wyzwala wzmożoną czujność niepoprawnych, jeśli jednak będziesz uczciwy i będziesz trzymał się faktów, to możesz mi wierzyć, że wcześniej, czy później ludzie to docenią. Inaczej zabłyśniesz na krótko, jak była tu nie tak dawno pewna dziewoja, co to się mieniła bodajże "niekopularna", ale to już daleka historia, tej b. pożytecznej strony. Zatem śmiało, odważnie i nie ma że boli.....

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1522252

Komentarz niedostępny

Komentarz użytkownika Bombowy Szybowi... został oceniony przez społeczność bardzo negatywnie i jest niedostępny. Nie można go już odkryć. Bardzo nam przykro.. :(

Bombowy Szybowiec Antka

Bądź zawsze lojalny wobec Ojczyzny , wobec rządu tylko wtedy , gdy na to zasługuje - Mark Twain

#1522281

no właśnie.. o traktaty między innymi chodzi. Żeby Polska w końcu wymogła (na przykład traktatowo, ale środki mogą być także gospodarcze i inne - jakie tam rząd wymyśli) ochronę interesów naszych rodaków tam mieszkających. Żeby wymogła poszanowanie dla prawdy o naszej historii, dla naszych zmarłych którzy w tej ziemi zostali, dla naszego prezydenta podczas oficjalnych wizyt, dla naszej kasy, o którą zabiegają i którą dostali

Tak!.Ukraina jest suwerennym państwem i może robić co chce.. dopóki (!!!) nie narusza interesów innego suwerennego państwa! A polski rząd jest polski i ma obowiązek bronić naszych interesów a nie cudzych!

 

Podoba mi się!
13
Nie podoba mi się!
0
#1522219

Baczyński z Wołynia,

czyli Zygmunt Jan Rumel - poeta, oficer AK, rozerwany końmi przez oprawców z UPA

...cześć Jego pamięci

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1522515