III wojna światowa wybuchnie jeśli Europa.....

Obrazek użytkownika Sławomir Tomasz Roch
Świat

..... i świat, stoczą się do piekła demonicznej ideologii gender. Maryja przepowiedziała w objawieniach fatimskich dzieciom, zakończenie I wojny światowej, po krótkim czasie wybuch jeszcze gorszej II wojny światowej oraz jeśli nie będzie poprawy, wybuch tej najstraszniejszej III wojny światowej. Otóż my jesteśmy świadkami rodzenia się właśnie kolejnej, po komuniźmie i naziźmie, demonicznej ideologii gender! Ten proces niestety trwa i nabiera przyśpieszenia! Dziś Instytut Ordo Iuris opublikował artykuł pt. „Parlament Europejski uznaje ochronę życia poczętego za przemoc wobec kobiet”.

Czytamy w nim, że oto: „[...] W przyjętym Sprawozdaniu PE wzywa państwa członkowskie, które nie ratyfikowały Konwencji Stambulskiej, do przyspieszenia działań w tym zakresie. Jednocześnie wymaga od członków UE przeznaczenia odpowiednich zasobów finansowch na realizację genderowej polityki, które Konwencja uznaje za środki walki z przemocą wobec kobiet. Sprawozdanie zapowiada również systematyczne szkolenia i procedury pozwalające w pełni wdrożyć koncepcję gender based violence. W dokumencie zapowiedziano zwalczanie seksizmu i stereotypowych ról genderowych oraz forsowanie w mediach języka „neutralnego genderowo”, czyli wyrażającego założenia i aspiracje ideologii gender.

Działania PE nie mają podstaw w pierwotnym prawie UE i będą mogły stanowić naruszenie wyłącznych kompetencji państw członkowskich. Tym niemniej, Parlament zapowiadając swoje pełne, polityczne zaangażowanie w proces monitorowania wykonywania Konwencji, jednoznacznie zapowiada, że będzie stosował stały nacisk na podejmowanie działań w tym kierunku. [...]”

Cały artykuł jest dostępny na stronie:

http://prawy.pl/57472-parlament-europejski-uznaje-ochrone-zycia-poczeteg...

 

Opowiadam się za pokojowym polexitem!

 

W moim osobistym przekonaniu to koniec eurokołchozu, zwanego UE! Czuję się bowiem prześladowany jako człowiek wierzący w UE! Nie chcę takiej UE! Jeśli to będzie się nasilać, a niemal na pewno tak będzie, opowiadam się za pokojowym polexitem! Mamy prawo żyć w wolności dzieci Bożych!

Dziś jednak proszę Kościół katolicki w Polsce, by zdecydowanie potępił jasno i klarownie, te demoniczne zapisy, uchwalone właśnie przez PE. Żądam by papież Franciszek jak najszybciej, a jeśli to możliwe to natychmiast potępił publicznie w specjalnym, ważnym dokumencie demoniczną ideologię gender. Mam prawo żądać, gdy idzie o życie milionów istnień ludzkich! Otóż Adolf Hitler napisał książkę Mein Kampf (Moja walka), w roku 1924, sformułował w niej program ruchu nazistowskiego. Książka ta stała się swoistą „biblią” narodowych socjalistów i w krótkim czasie została przetłumaczona na 11 języków, a jej nakład osiągnął 5 mln egzemplarzy. Była zatem dostępna i papieżowi i wszystkim katolickim hierarchom w Niemczech i w Europie. Następne dziesięć lat Hitler b. gorliwie wcielał w życie zasady nazistowskiej ideologii, a działo się to na oczach Kościoła katolickiego, Europy i całego świata.

Po pełnię władzy sięgnął dopiero 30 stycznia 1933 r., by niepowstrzymany rozpętać piekło na ziemi sześć lat później. Ta bestia jest osobiście odpowiedzialna za politykę rasową nazistowskich Niemiec, Holocaust oraz za śmierć milionów ludzi zabitych podczas jego rządów. Prowadzona przez niego agresywna polityka zagraniczna doprowadziła do rozpoczęcia przez Niemcy II wojny światowej, w wyniku której zginęło ok. 50 milionów ludzi.

Tymczasem encyklika papieża Piusa XI potępiająca nazizm, czyli „Mit brennender Sorge” (niem. Z palącą troską), dotycząca sytuacji Kościoła w III Rzeszy, krytykująca teologiczne aspekty polityki prowadzonej przez Niemcy, została opublikowna o zgrozo dopiero 14 marca 1937 r. . A zatem na jedynie dwa lata przed demoniczną II wojną światową! W moim przekonaniu, było to absolutnie spóźnione i to o wiele lat! Inicjatorem napisania encykliki był kard. Eugenio Pacelli (późniejszy papież Pius XII, a w latach 1917-1929 nuncjusz apostolski w Niemczech, najpierw w Bawarii, potem w Berlinie), który jako Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej prowadził rozmowy nad podpisaniem konkordatu z III Rzeszą. Jak widać zatem doskonale wiedział i orientował się we wszystkim, co gotuje się od lat w Niemczech.

 

Ostateczna walka między Panem a szatanem o małżeństwo i rodzinę

 

Kard. Carlo Caffarra był ekspertem w dziedzinie teologii moralnej i bioetyki oraz znaczącą postacią w Kościele katolickim przez ostatnie pół wieku. Znany jest słynny List s. Łucji, przesłany w odpowiedzi na Jego zapytania, a odnoszący się do ostatecznej walki między Panem a panowaniem szatana, walki włażnie o małżeństwo i rodzinę. Kard. Carlo Caffarra do końca pozostał wierny temu wezwaniu siostry Łucji z Fatimy. Zmarł 6 września 2017 r. w Bolonii, mieście, w którym pełnił posługę arcybiskupią od 2003 do 2015 r. .

Portal Rorate Caeli w związku ze śmiercią duchownego przypomniał fragmenty wywiadu udzielonego 16 lutego 2008 r. przez kard. Caffarę, tuż po mszy odprawionej przy grobie św. Ojca Pio z Pietrelciny.

Wywiad wyemitowano w Tele Radio Padre Pio i opublikowano w miesięczniku „Voce di Padre Pio” (marzec 2008). To właśnie tam ukazały się już słynne słowa o tym, że ostateczna walka między Panem, a panowaniem szatana będzie dotyczyła małżeństwa i rodziny. Siostra Łucja napisała te słowa w liście skierowanym do kardynała, który przygotowywał otwarcie Instytutu JPII. Kardynał zwrócił się wówczas do świadka objawień fatimskich z prośbą o modlitwę. Siostra niespodziewanie napisała długi list, w którym przynaglała do prowadzenia zdecydowanej walki w obronie świętości małżeństwa i rodziny. Apelowała, by zawsze i wszędzie przeciwstawiać się w każdy możliwy sposób atakom na małżeństwo i rodzinę, ponieważ jest to decydująca kwestia. Zapewniła także o triumfie Maryi.

Kard. Carlo Caffarra był intelektualistą, o którym św. Jan Paweł II papież dawał żywe świadectwo: „Prowadzi zdecydowaną i epokową walką z ‘kulturą śmierci’”. I taki właśnie był bohaterem środowisk pro life i pogromcą liberalnych kręgów w Kościele. Pod koniec lat 90. jeszcze jako abp Ferrara-Comacchio, założył i szefował Papieskiemu Instytutowi Jana Pawła II dla Studiów nad Małżeństwem i Rodziną na Rzymskim Uniwersytecie Laterańskim.

Informacje zaczerpnięte z artykułu pod adresem:

http://www.pch24.pl/kardynal-caffarra--do-konca-wierny-wezwaniu-siostry-...

 

A zatem już dziś z przekonaniem chcę wykrzyczeć na tym pożytecznym portalu niepoprawnych blogerów: precz z prześladowaniem w UE! Precz z gender, precz z eutanazją, precz z aborcją, precz ze śmiertelnym grzechem homoseksualizmu i cudzołóstwa, precz z pigułką aborcyjną dzień po, precz z pornografią, precz z upowszechnianiem samogwałtu w szkołach, precz z gloryfikowaniem odrażających zbrodniarzy z OUN-UPA na Ukrainie, po prostu precz z szatanem i cywilizacją śmierci!

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:8)

Komentarze

Źle oceniony komentarz

Komentarz użytkownika Verita nie został doceniony przez społeczność niepoprawnych.. Odsuwamy go troszkę na dalszy plan.

Krzycz, krzycz na tym (pożytecznym?) portalu...może ktoś w kościele katolickim w Polsce usłyszy. Unia socjalistyczna - unią...ale co się dzieje z katolicką Polską, co to nie chciała Chrystusa za Króla? Najpierw trzeba u siebie zrobić porządek...bo bez tego wyjście z Unii nic nie zmieni. PiusXI potępił nazizm..ale komunizmu już żaden papież ani sobór nie potępił. Rosji też nie poświęcono Niepokalanemu Sercu Maryi. Dlatego 3 wojna będzie straszniejsza niż dwie poprzednie.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-6

Verita

#1548171

Verito nie pleć proszę, jak jakaś nieogarnięta, stara plećuga. Trochę wcześniej poczytaj, zanim coś skrobniesz! Dla przykładu co pisała na temat poświęcenia Rosji sama wizjonerka z Fatimy, czyli Siostra M. Łucja od Jezusa i Niepokalanego Serca.

Oto jej wypowiedź: „Nie trzeba wyjaśniać, jak wszystko to zostało spełnione, ponieważ wszyscy o tym wiedzą, dlatego zobaczmy co dalej mówiła nam Nasza Pani: ‘Na końcu - to znaczy, po tym wszystkim - Moje Niepokalane Serce zatriumfuje’ - nad wszystkimi wojnami rozpętanymi na całym świecie poprzez błędy szerzone przez Rosję.

Ojciec Święty dokona poświęcenia Rosji, która się nawróci. Słowo ‘nawróci się’ pochodzi od słowa ‘nawrócenie’, to znaczy zajdzie przemiana zła w dobro, i na pewien czas nastanie pokój na świecie. Obietnica pokoju odnosi się do wojen wywołanych na całym świecie przez błędy rozproszone przez Rosję. Konsekracja ta została publicznie dokonana przez Ojca Świętego Jana Pawła II w Rzymie dnia 25 marca 1984 roku przed wizerunkiem Naszej Pani czczonym w Kaplicy Objawień w Fatimie, Cova da Iria [tak nazywa się miejsce, na którym wybudowano kaplicę], który Ojciec Święty – po tym jak napisał do wszystkich Biskupów świata, aby zjednoczyli się z Jego Świątobliwością w tym akcie konsekracji, jakiego zamierzał dokonać – celowo nakazał sprowadzić do Rzymu ten wizerunek, aby wyraźnie zaznaczyć, iż Konsekracja jakiej zamierzał dokonać przed tym wizerunkiem była spełnieniem prośby Naszej Pani w Fatimie”.

Cały wpis dostępny na stronie: http://www.sekretariatfatimski.pl/jan-pawe-ii-i-fatima/407-czy-jan-pawe-...

Jak widać komunizm w Rosji został skutecznie zastopowany i dziś zło emanuje w gender!

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1548175

Bycie wnukiem wołyńskim nie upoważnia cie do obrażania innych, tylko dlatego ,że mają inne zdanie na dany temat. Tym razem podam ci źródła, które obok sekretariatu podają inne wersje....ale następnym razem będę omijać twoje teksty ponieważ widać, nie miał cię kto wychować po polsku i po katolicku. A może na tym portalu nauczyłeś się takiej "kultury"?

Wielu znawców tematu, a także tacy znani dziennikarze jak Vittorio Messori twierdzą, że samo określenie „diaboliczna dezorientacja” pochodzi bezpośrednio z Trzeciej Tajemnicy, w której niewątpliwie mowa jest o dezorientacji na samym szczycie Kościoła, nie wykluczając Następcy Piotrowego. Od 1960 roku (Sobór Watykański II) zaistniał taki stan na świecie i w Kościele, w którym można lepiej zrozumieć Trzecią Tajemnicę. Nieujawniona do dziś Trzecia Tajemnica realizuje się na naszych oczach.

http://www.bibula.com/docs/fatima.pdf

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-4

Verita

#1548178

W Rosji wybuchł właśnie wielki skandal. Protestujący posuwają się do terroryzmu próbują wysadzać kina, W Moskwie wielka manifestacja duchowieństwo i wierni z krzyżami i chorągwiami, nie to co u nas tysiące ludzi. W dumie protest i żądanie zakazu wyświetlania. A wszystko przez wejście na ekrany filmu "Matylda" jest to film o romansie cara Mikołaja II z polską tancerką Matyldą Krzesińską, obraża uczucia narodowe i szarga pamięć świętego Cerkwi Prawosławnej.

Smaczku dodaje że Św. Cara Mikołaja gra jakiś gwiazdor filmów pornograficznych, a dla Rosjan car Mikołaj jest  świętym i świętością jak dla nas papież J.P.2. Z powodu tego poruszenia i skandalu znawcy wróżąfilmowi Oskara.

Pozwoliłem na pokazanie zwiastunu tefo filmu.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

jjr

#1548180

Verito pisz zgodnie z prawdą, a nikt ponownie nie podda Cię surowej krytyce. Ta sprawy są najwyższej wagi, to nie są pierdoły saskie, ale tajemnice fatimskie! Po temu moja reakcja była dość stanowcza! Nie unoś się jednak emocjami, jedynie bądź rzetelna w swoich badaniach i opiniach! Jeśli Cię uraziłem wybacz!

Dla przykładu treść trzeciej tajemnicy fatimskiej, ujawnił publicznie Jan Paweł II 26 czerwca 2000 r., a Ty publicznie chrzanisz znowu, że trzecia tajemnica wciąż pozostaje nieznana opinii publicznej. No tak nie można Verito! No chyba że chcesz Polakom wmówić, że św. Jan Paweł II oszukiwał rodaków i zarazem świat cały. No nie, no to się Verito nie uda na pewno! Poza tym Twój nick jednak do czegoś zobowiązuje nieprawdaż?!

Relacja Łucji:

„Trzecia część tajemnicy objawionej 13 lipca 1917 w Cova da Iria-Fatima. Piszę w duchu posłuszeństwa Tobie, mój Boże, który mi to nakazujesz poprzez Jego Ekscelencję Czcigodnego Biskupa Leirii i Twoją i moją Najświętszą Matkę. Po dwóch częściach, które już przedstawiłam, zobaczyliśmy po lewej stronie Naszej Pani nieco wyżej Anioła trzymającego w lewej ręce ognisty miecz; iskrząc się wyrzucał języki ognia, które zdawało się, że podpalą świat; ale gasły one w zetknięciu z blaskiem, jaki promieniował z prawej ręki Naszej Pani w jego kierunku; Anioł wskazując prawą ręką ziemię, powiedział mocnym głosem: Pokuta, Pokuta, Pokuta! I zobaczyliśmy w nieogarnionym świetle, którym jest Bóg: 'coś podobnego do tego, jak widzi się osoby w zwierciadle, kiedy przechodzą przed nim’ Biskupa odzianego w Biel 'mieliśmy przeczucie, że to jest Ojciec Święty’. Wielu innych Biskupów, Kapłanów, zakonników i zakonnic wchodzących na stromą górę, na której szczycie znajdował się wielki Krzyż zbity z nieociosanych belek jak gdyby z drzewa korkowego pokrytego korą; Ojciec Święty, zanim tam dotarł, przeszedł przez wielkie miasto w połowie zrujnowane i na poły drżący, chwiejnym krokiem, udręczony bólem i cierpieniem, szedł modląc się za dusze martwych ludzi, których ciała napotykał na swojej drodze; doszedłszy do szczytu góry, klęcząc u stóp wielkiego Krzyża, został zabity przez grupę żołnierzy, którzy kilka razy ugodzili go pociskami z broni palnej i strzałami z łuku i w ten sam sposób zginęli jeden po drugim inni Biskupi, Kapłani, zakonnicy i zakonnice oraz wiele osób świeckich, mężczyzn i kobiet różnych klas i pozycji. Pod dwoma ramionami Krzyża były dwa Anioły, każdy trzymający w ręce konewkę z kryształu, do których zbierali krew Męczenników i nią skrapiali dusze zbliżające się do Boga.”

Źródło dostępne dla chętnych na stronie: opoka.org.pl

Pozdrawiam Verito

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1548192

Antonio Socci, który zajmował się sprawą 3 tajemnicy fatimskiej twierdzi, że w 2000 r. zarówno papież Jan Paweł II jak i kard. Ratzinger chcieli ujawnić całość trzeciej tajemnicy. Według niego sprzeciwił się temu watykański sekretarz stanu kard. Angelo Sodano. Jego wpływy były tak silne, że zarówno Jan Paweł II, jak i jego przyszły następca ugięli się i formalnie ujawnili tylko drugą część trzeciej tajemnicy. Co z pierwszą? Socci twierdzi, że Jan Paweł II... zrobił to, mówiąc w czasie swej homilii w Fatimie o apokaliptycznej walce Dobra ze Złem i że: Przesłanie fatimskie jest właśnie wezwaniem do nawrócenia się i ostrzega ludzkość, by odcięła się od Smoka, którego „ogon […] zmiata trzecią część gwiazd nieba: i rzucił je na ziemię”.
https://warszawskagazeta.pl/historia/item/4821-tylko-w-warszwskiej-gazec...

Einstein był plagiatorem. Był pozbawiony skrupułów i kradł prace innych, podając je jako własne. To, że czynił to rozmyślnie, wydaje się oczywiste. Einstein kręcił i gmatwał wszystko, aby uniknąć oskarżeń o plagiat, lecz jego krętactwa były ewidentne.
http://www.eioba.pl/a/1n6o/albert-einstein-plagiator

P.S. Nie unoszę się emocjami tylko wymagam odróżniania chamstwa od stanowczej wypowiedzi...czego większość NP nie potrafi.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-3

Verita

#1548326

Słusznie Verito! Do prawdy trzeba dążyć zawsze i wszędzie i trzeba w tym być konsekwentnym. Dlatego bierz przykład z tej homilii, której lekturę Ci dziś gorąco polecam. To coś w sam raz dla Ciebie! Otóż podczas uroczystości w Sanktuarium w Kałkowie-Godowie abp Wacław Depo b. ostro skrytykował wystawę prezentowaną w Domu Historii Europejskiej w Brukseli. Powiedział w homilii b. stanowczo i klarownie: „To skandaliczna wystawa. Ona, według wybitnego historyka prof. Andrzeja Nowaka, wyklucza pamięć o chrześcijaństwie, kulturze, obyczajach. Za to marksizm został przedstawiony jako wyzwolicielski, płomienny ruch protestu! Bolesnym jest brak odniesienia i czy choćby fotografii Jana Pawła II, człowieka jednoczącego świat.”.

Metropolita Częstochowski uczulał także wiernych na straszną i niebezpieczną manipulację, zakłamującą prawdę o encyklice Pawła VI „Humanae Vitae” z 1968 roku z przesłaniem mianowicie, że to Kościół katolicki odpowiada za cierpienia milionów kobiet a że jego nauka jest przyczyną dyskryminacji. I znów ks. abp odważnie mówił jasno i stanowczo: „Nikt nie reaguje na te kłamstwa. Powiem jeszcze dla dramatu. Hitler występuje na wystawie wielokrotnie, ale oskarżeniem jest nazizm, a nie Niemcy, nie system demokratycznie wybranego Führera.”.

Wypomniał także co niektórym: „Jakże boleśnie odbieramy to, co dzieje się na polskiej ziemi, zwłaszcza poprzez skandaliczne przedstawienia teatralne. One przenoszą się z Warszawy do Krakowa, z Krakowa do Wrocławia. Inteligencja polska, która wydawała się być przewodnikiem narodu, zeszła na bezdroża. Maryja uczy nas wierności Bogu, pomimo niezrozumienia tego, co się dzieje.”.

Wskazał zarazem na światło męczennika bł. ks. Jerzego Popiełuszki, które mocno świeciło w ciemnościach PRL-u, a teraz świeci nam z Nieba: „Można było zabić człowieka, ale nie jego miłość. Dlatego nie można było jej zatopić. Ta miłość została wydobyta i złożona do grobu na Żoliborzu, by z tej śmierci wyrosło dobro.”.

W Sanktuarium maryjnym w Kałkowie-Godowie odbywają się cotygodniowe czuwania modlitewne w intencji ojczyzny. Rozpoczęły się one tydzień po ogłoszeniu stanu wojennego w Polsce. Świadectwem tych czuwań jest monumentalna 33-metrowa Golgota, będąca miejscem martyrologium narodu polskiego.

Cały artykuł dostępny na stronie: http://www.pch24.pl/arcybiskup-depo-ostro-krytykuje-brukselska-wystawe-o...

Pozdrawiam Verito

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1548496

Z tego, co wiem, nazizm szybko został potępiony. O socjalizmach i komunizmie też się Kościół wypowiadał.

Gra z nazizmem nie była łatwa jednak czas pokazał jej efektywność.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1

„Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus” J. Stalin

#1548189

Witam kontrik. Zachęcam Cię byś przedstawił fakty, które znasz a nie tylko zapewniał enigmatycznie blogerów, iż wiesz że dość wcześnie Watykan potępiał faszyzm i nazizm, bo ja jestem historykiem i dla mnie to co tu dużo mówić: wulkaniczna nowość!

Poza tym szokujesz stwierdzeniem, że ostatecznie niby wyszło dobrze, znaczy Twoim kontrikowym zdaniem, co wyszło niby dobrze?! Hitler że niby został pokonany, nazizm że niby został posłany na śmietnik historii?! Brachu a o tym że cel nie uświęca środków, słyszał cokolwiek?!

Ja wywodzę się z kresowej, wołyńsko – podolskiej rodziny i do mnie przemawia honor, znaczy inaczej mówiąc czyste intencje, jak choćby i te tu niżej cytowane:

„[...] W Warszawie wielu jednak wierzyło w możliwość układów i rozmów pokojowych z Chmielnickim. Wobec Kozaków chciano nadal grać rolę panów, ale tym razem już panów łaskawych, a smutna rzeczywistość była taka, że armia polska na wschodzie niemal nie istniała, gdy tymczasem wódź kozacki rósł w siłę. Miał więc książę moralne prawo pisać: ‘Jeżeli tedy Rzeczpospolita tak nadmierne rany od tych zbójów zadane [...] twardym snem pokryje, nic inszego już sobie obiecywać nie może tylko ostateczną klęskę i zgubę [...] Remedium zatrzymania swawoleństwa tego, ukazać przynajmniej nieprzyjacielowi szablę....[...]’”. [Jan Widacki, Kniaź Jarema, s. 117-118]

Pozdrawiam kontrik

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-1

Sławomir Tomasz Roch

#1548191

Sławek, dziwię się, że powielasz,starą komunistyczną propagandę jakoby Kościół nie zrobił nic albo nie wiele aby potępić hitlerowską III rzeszę. Mogę się zgodzić, że dzisiejsi hierarchowie wliczając Pontifexa działają co najmniej bym powiedział dziwnie ale przed soborowy Kościół działał bardzo dobrze. Nikt przed KK nie potepił Hitlera. Gdyby KK zrobił to kilka lat wcześniej też by to nic nie zmieniło. Hitler wygrałby wybory gdyż katolicy byli mniejszością w Niemczech. I tak głosowało przeciwko niemu. Nie było oficjalnego potępienia że strony Watykanu gdyż Papież starał się chronić wiernych w tym kraju. Nie wierzę, że to jest niewiedza z Twojej strony, martwię się, że to jest bardziej przemyślana postępowanie. Chciałbym się mylić.
Kościół z tamtych czasów był strażnikiem wiary i bronił swoich wiernych ile mógł w przeciwieństwie do ostatnich lat a szczegolnie po soborze z lat 60.
Prześle Ci później linka abyś poczytał sobie trochę faktów.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1

Grzesiek

#1548207

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1

Grzesiek

#1548216

Serwus Grześ. Dzięki za ten link ale za przeproszeniem i Ty ten tekst uważasz za miarodajny i warty zaufania?! No dajże spokój Brachu, toż to propaganda czystej wody, poparta pewnymi, ogólnie znanymi dość dobrze faktami. Rozpisująca się o tym co Kościół uczynił dobrego ale już w tych miejscach gdzie Kościół rzczywiście ma za uszami, to tylko krótkie, lakoniczne stwierdzenia: no tak istotnie, no ale to i tamto, albo no rzeczywiście ale...... itp.

Grześ ja szukam obiektywnej prawdy o tamtych b. bolesnych dziejach najnowszej historii i jestem w tym dość konsekwentny. Dlatego jak napisałem Ci wczoraj w sms-ku na szczęście na ten temat jest gigantyczna literatura i choć nie jstem specjalistą w tym temacie, to jednak mnie to interesuje i możesz być pewny, że systematycznie będę w tym temacie odkrywał nowe źródła i dokumenty. Pozdrawiam serdecznie.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1548276

Tak Sławek, uważam ten tekst za wiarygodny, jest tam wiecej faktów niż Ty do tej pory napisałeś, jeśli uważasz, że autor to propagandzista skonfrontuj go z tym, ale wątpie abys merytorycznie potrafił to zrobić. Mówisz, że probujesz odkrywać nowe źródła dokumenty ale tutaj sie z nimi nie dzielisz no chyba, że dla Ciebie cytaty Alberta Einstaina to jest źródło i dokument.
Poszedłbym nawet dalej i powiedział, że to co tutaj robisz to nie tylko propaganda ale i Twoja prywatna fantatstyka. Używasz tutaj, tzw. 'gdybania' i.e, co by było gdyby papież napisał encyklikę kilka lat wcześniej, nic by nie było gdyz ludzie, którzy decydowali o losach świata wtedy jej nawet nie czytali.
Popełniasz, drugi błąd, który jest niewybaczalny dla historyka, patrzysz na historie przez pryzmat teraźniejszości, do tego nie rozumiesz , polityki watykańskiej i jaki wpływa miała na politykę światową.
Inny błąd, który popełniasz to szukanie winnych nie tam gdzie oni są. Twój sposób myślenia, ściaga wine z prawdziwych winnych na ich ofiary. Robisz to samo jak ci, którzy oskarżaja Polskę o kolaboracje z Hitlerem bo wybudował obozy zagłady na okupowanych Polskich ziemiach. Albo jak negocjoniści wołyńscy, którzy mówia Polacy sa sami sobie winni bo nie lubieli Ukraińców a przedwojenny rzad zamknął im kilka cerkwi. Tak sam tutaj, stawiasz świętego człowiek jako współodopowiedzialnego za II WŚ.
Zauważam, że masz problem z KK w Twoich wypowiedziach, nie tylko tutaj. Masz swoje wyobrażenia Kosćioła jako perfekcyjnej organizacji, w której są sami święci. Tak, nie jest Kościół i jak cała ludzka populacja składa się z grzeszników i ludzi popełniających błedy. Ludzi takich jak Ty jest mnóstwo, wymyslają lub wyolbrzymiają wady duchowieństwa. Nazywamy ich wrogami KK gdyż w dzisiejszych czasach KK jest atakowany ze wszystkich stron nawet z środka co szczególnie widzimy w dzisiejszych czasach. KK potrzebuje ludzi jak ten kto prowadzi tego bloga z linka, ktorego Ci wysłałem.
Oczywiście, można tez krytykować i sam to robię ale krytyka jest potrzebna tam gdzie sie dzieje zło a nie podążać za marksistowską propagandą jak Ty to robisz i atakować KK za rzeczy, które były właściwie zrobione.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-4

Grzesiek

#1548292

Serwus Grzegorz. Rozczarowałeś mnie mocno! Nie sądziłem, że możesz sobie pozwolić na takie negatywne emocje i oskarżenia względem moich pionierskich bądź, co bądź badań i to emocji bezzasadnych, bez pokrycia w rzeczywistości. Naciągane mocno opinie i oceny! Chiałbym Cię prosić, byś pohamował swoje namiętności!

Zapewniam Cię solennie, że Katechizm Kościoła Katolickiego (KKK) znam dość dobrze, a warsztat histroryczny jeszcze lepiej, śmiem twierdzić, że daleko lepiej niż Ty sam. Po temu nie jest absolutnie właściwe, jeśli na podstawie tylko tego fragmentu wpisu (postawa Kościoła katolickiego względem nazistów), wpis jest bowiem o realnych zagrożeniach wybuchu III wojny światowej i o demonicznej ideologii gender, o czym jak na razie nie raczyłeś się nawet zająknąć, otóż nie jest i nie będzie akceptowane deskredytowanie mojej osoby, jako historyka. Wybacz ale to z Twojej strony niemal bezczelność!

Napisałem Ci już przecież odpowiedzialnie wcześniej, że to dopiero początek i że zamierzam systematycznie zamieszczać, kolejne opinie i komentarze na ten temat. Trochę zatem modlitwy o cnotę cierpliwości na pewno dobrze Ci zrobi. Poza tym dobra rada na przyszłość: mniej oskarżaj, a więcej trzymaj się faktów.

Rozumiem i szanuję, że jesteś konserwatywny w postawie i mocno gorliwy w wierze, bo postrzegam się pod tym samym szatandarem ale to nie daje Ci prawa do niepoważnej krytyki. Ostudź zatem emocje Grześ! Pozdrawiam

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1548313

Oki-doki Grześ. Dzięki. W takim razie, co sądzisz o Reichskonkordat, czyli o konkordatcie pomiędzy Stolicą Apostolską a III Rzeszą, podpisaym 20 lipca w 1933 w Rzymie.przez sekretarza stanu Stolicy Apostolskiej Eugenio Pacellego (późniejszego papieża Piusa XII) oraz wicekanclerza Rzeszy Franza von Papena, którzy występowali, odpowiednio, w imieniu papieża Piusa XI oraz prezydenta Paula von Hindenburga. Wielu uznaje to wręcz za legitymizację reżimu nazistowskiego, wkrótce po przejęciu władzy przez NSDAP. Tu padają ciężkie oskarżenia Grześ o ograniczenie krytyki reżimu przez katolickich hierarchów, co z kolei prowadziło do wyciszonej reakcji Kościoła na politykę nazistów. Tymczasem życie w Niemczech z dnia na dzień stawało się nieznośnie, choćby dla Żydów, a ponieważ zło się rozwija, prześladowanie rosło, aż stało się piekłem i dopadło samych katolików!

Dla przykładu św. Edyta Stein pisała do papieża Piusa XI, już w kwietniu 1933 pytając, czy wydałby anty – antysemicką encyklikę w świetle „obojętności katolików na rosnące przykrości wobec Żydów.”. Pinchas Lapide uważał, że nie podjęto działań, gdyż list nadszedł w czasie negocjowania konkordatu. Edyta Stein została później zagazowana w Auschwitz.

Z kolei Albert Einstein w prywatnej rozmowie związanej z konkordatem powiedział: „Od kiedy to można zawrzeć układ z Chrystusem i szatanem jednocześnie?”.

Musisz przyznać Grześ, że ciężko jest polemizować z Patronką Europy św. Edytą Stein. Kłamstwa Jej nie zarzucisz, Jej żydowskiego pochodzenia także, gdyż została z wolnej woli karmelitanką Siostrą Benedyktą od Krzyża. Rozsądku też Jej nie odmówisz, bo to dokor filozofii i teologii zarazem. Co zatem napiszesz?!

To prawda Grześ Albert Einstein był fizykiem, owszem to Jego subiektywne opinie. Jednakże za wczorajszą, naszą prywatną rozmową, od kiedy ludzie mający głwę na karku, On miał nieco więcej..... nie są brani pod uwagę w tym co myślą?! To dość ciekawe Grześ. Pozdrawiam serdecznie

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1548274

odsyłam jeszcze raz do artykułu, link wyżej. Streszczając, konkordat uratował wiele istnień ludzkich i odsunął prześladowanie Katolików w czasie. Edyta Stein zgineła w obozie dopiero w 1942 roku, gdyby nie konkordat prawdopodobnie stało by sie już to w latach 30tych. Została zatrzymana podczas masowych aresztowań katolików pochodzenia żydowskiego w Holandii (tak, konkordat dał czas ludziom do wyjazdu z Niemiec)została zatrzymana podczas masowych aresztowań katolików pochodzenia żydowskiego 2 sierpnia 1942, w odwecie za ogłoszenie listu pasterskiego episkopatu holenderskiego w obronie Żydów. Tak się kończyło twarde działanie Kościoła z III rzeszą - śmiertelnymi reperkusjami.
co do AE, nie rozmawiamy tutaj o teorii względności, jest wielu bardziej znających sie na temacie ludzi niż AE. Chłop miał głowe na karku ale łatwo jest mówić o takich rzeczach jeśli sie nie ma odpowidzialności za miliony ludzi. Stolica apostolska zawiera konkordaty na całym siwecie i utrzymuje kontakty dyplomatyczne ze wszystkimi,nawet z dyktatorskimi rządami. AE tego nie rozumiał, nie był katolikiem można mu to wybaczyc ale Ty, tak gorliwy katolik? i historyk? Nie rozumie dlaczego sa zawierane konkordaty?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-1

Grzesiek

#1548293

Oj coś nie b. lubisz chyba gaworzyć o tym wielkim geniuszu, ale pozwolisz cosik chce Ci jeszcze Grzegorz do pomyślunku zapodać.

Otóż 17 października 1933 r. Albert Einstein wysiadając ze statku w porcie w New York, natychmiast został otoczony przez tłum dziennikarzy, którzy zasypywali słynnego już na cały świat naukowca mnóstwem pytań. Po jednym z takich pytań zapadła jednak szczególna chwila, jakby cisza wyczekiwania, pytanie owe brzmiało: „Dlaczego zdecydował się Pan opuścić Berlin i Niemcy, skoro wszyscy wiedzą, jak b. lubił Pan to miasto i ten kraj?!” Albert Einstein znany z zamiłowania do dobrego, a nawet ciętego dowcipu odpowiedział b. swobodnie i nawet z znaczącym wiele uśmiechem: „Proszę pojechać do Niemiec osobiście i spędzić tam dwa tygodnie, a będzie Pan wiedział!”. Tłum otaczający naukowca wybuchł dosłownie spazmem śmiechu!

Grześ Albert Einstein wiedział i owi dziennikarze, co głośno rżeli wiedzieli, a kard. Eugenio Pacelli który był nuncjuszem w Berlinie w latach 1920 – 29 nie wiedział, co się dzieje w Berlinie i w całych Niemczech?! Co może czasowo był głuchy i ślepy!?

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1548314

Sławek, czy Ty nie rozumiesz co ja tutaj pisze, tak mi się wydaje bo ogólnie jesteś bardzo egocentryczną osobą. Wszyscy wiedzieli jak jest w hitlerowskich Niemczech dlatego trzeba było stworzyć konkordat aby chronić tamtejszych katolików. Gdyby nie konkordat, szkoły były by zamykane, klasztory zamykane, księża wywiezieni do obozów, kościoły zamknięte. Konkordat dał niemieckim katolikom kilka lat prawnego wytchnienia. Prześladowania się zaczęły ale prawnie trudno było je usprawiedliwiać więc natężenie nie było tak duże.
Jeśli nie rozumiesz czym jest konkordat i jakie spełnia zadanie, jeśli nie rozumiesz jak działa dyplomacja stolicy apostolskiej to z Ciebie jest trąba a nie historyk.
Proszę Cię czytaj co tutaj komentuje. Gdybyś przeczytał poprzedni komentarz nie wyjeżdżałbyś znowu z Albertem. Co ma piernik do wiatraka?
Kościół ma swoje zadania i jednym z nich jest opieką prawna np konkordat swoich wiernych.
Cały świat utrzymywał stosunki dyplomatyczne z Hitlerem w latach 30. Nie dlatego, że bo popierali tylko dlatego, że taka jest polityka i dyplomacja. Watykan jest niepodległym państwem i też prowadzi dyplomatyczne stosunki z każdym kto sobie tego życzy. W Niemczech lat 30 była dość duża mniejszość katolicka.
Dziś, idąc Twoim rozumieniem Stolica Apostolska powinna zerwać stosunki dyplomatyczne z każdym państwem, w którym jest zalegalizowana aborcja w tym z Polską. Przemysł aborcyjny to też holocaust i pochłania miliony istnień ludzkich rocznie. Zostawiła by katolików w wielu krajach na świecie samych sobie.
Nie wierzę, że muszę Ci to pisać. Nie trzeba być geniuszem aby to rozumieć.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1

Grzesiek

#1548364

Na miły Bóg co Ty chrzanisz Grzegorz, tylko miłość w prawdzie jest drogą Kościoła katolickiego. Fałsz z lęku, zakłamanie przez obojętnoć i egoizm, ukrywane za dyplomacją i wielką polityką, to obraz królestwa szatana, a nie obraz Niebieskiego Jerusalem. Rozumiem, że puszczają Ci nerwy, ale raz jeszcze zwracam Ci uwagę, byś mnie publicznie nie nazywał trąbami i innymi, bo to się zwyczajnie nie godzi. Trzymaj się faktów i bądź zwyczyjanie uczciwy. Polecam zatem uważnej lekturze powieść historyczną Henryka Sienkiewicza „Krzyżacy”. Tam relacje wiary i wielkiej polityki, masz ukazane, jak widelec na talerzu. Kawa na ławę! Nie zapominaj tak łatwo, o tamtej bolesnej lekcji historii dla pogańskich Prusów, ochrzczonych Litwinów i Polaków. Mam nadzieję, że giganta naszej narodowej literatury nie przyjdzie Ci sponiewierać już tak łatwo.

Tak czy siak ogarnij się Grzegorz! Już Ci pisałem kilka dni temu w sms-ach, że papież Franciszek, żaden papież ani Pius XI, ani Pius XII to nie są święte krowy, to są ludzie, którzy przed Bogiem biorą pełną odpowiedzialność za powierzone Im Klucze Piotrowe, Klucze Królestwa Niebieskiego.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1548386

O widzę, że teraz już jedziesz po wszystkich papieżach i całej historii Państwa Kościelnego gdyż to była jedna wielka polityka i dyplomacja. Mylisz Królestwo Niebieskie z Kościołem Powszechnym tak mi się wydaję. Oczywiście, że papieże to nie święte krowy. Ale niektórzy są świętymi Kościoła i gdyby nie propagandzisci tacy jak Ty Pius XII też oficjalnie byłby już jednym z nich.
Co do "Krzyżaków" to już mnie całkiem rozbawiłeś. Bardzo dobra powieść, nie zaprzeczam. Kocham czytać Sienkiewicza i do niego wracam często. To jest jednak powieść. Fikcja literacka. Mająca bazę historyczną ale jednak beletrystyka. Tak się ma do realiów lat 30 XX wieku jak wojny karteginskie do wojny 30 letniej. Tu wojna i tam wojną. Tu polityka i tam polityka a jednak inne podejście. Inna taktyka. Przypomnę, że w XV wieku była tylko jedna religia. Papież miał dużo do powiedzenia jeszcze wtedy. Aczkolwiek, Kościół był w kryzysie w tamtym czasie - Antypapież.
Rolą Kościoła między innymi jest ewangelizacja i zapewnienie wiernym swobody praktykowania wiary. Konkordat to zapewnia. Zapewnia swobodę nauczania religii, potwierdza zawarte małżeństwa, itd. Muszę Ci to pisać bo Ty Sławek wydajesz się nie rozumieć tego.

Przepraszam za personalne wycieczki z mojej strony. Myślałem, że Tobą wstrząsną trochę i zaczniesz patrzeć trzeźwo na to o czym tutaj piszemy. Tutaj popełniam błąd. Nie powinienem Ciebie osobiście dotykać w ten sposób. Trudno się powstrzymać jak się kogoś zna osobiście.

Pozdrawiam i wylogowuje się. Czas zakończyć te komentarze. Nie damy się przekonać na wzajem a ja nie mam zamiaru czytać Twoich opinii gdyż są dla mnie głęboko niesprawiedliwe i nieuzasadnione. Zawsze jednak jestem gotowy do bezpośredniej wymiany poglądów w 4 oczy.

Z Bogiem.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-2

Grzesiek

#1548406

Ale... o ile pamiętam świętym Kościoła był także św. Wacław, to na początku XV w jego państwie pojawił się husytyzm, ruch reformatorski, gdzie dwa odłamy taboryci i kalikstyni zapisali się szczególnie w historii.

 

 

 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1548413

Bardzo buzliwy komentarz i zarazem ciekawy ,chcialbym poruszyc kilka aspektow.
Kobieta ma prawo byc wolna i niech robi to co uwaza za stosowne ;),jej odpowiedzialnosc zaczyna sie w momecie swiadomego czynu,zatem bardzo wazne jest uswiadomienie konsekwencji tegoz czynu,czesto kobiety poprostu nie rozumieja konsenkfencji np;brania pigulki aborcyjnej :(,ktora z nich zgodzi sie na raka piersi ???????na powiklania wieloletnie prowadzace czesto do bezplodnosci!!!!
W dzisiejszych czasach trzeba walczyc o prawde,brak autorytetow w swiecie nie pomaga w podejmowaniu wlasnych decyzji,dla ludzi wiary punktem odniesienia jest sam pan Jezus ktory nauczal,przestrzegal,upominal nigdy nikogo nie zmuszal jedynie dawal prawo wyboru zarazem szanujac prawo
do wolnosci jesli nawet ta wolnosc prowadzila na potepienie wieczne.
Koniec swiata ????? a kto zna date ???? czysta spekulacja ;)czlowiek wiary powinien byc przygotowany na ten dzien !!
ok.niewatpliwie pewna pomoca sa przepowiednie ktore to daja nam pewien obraz i przestroge tego co sie wydazy,daje nam czas na refleksje nad naszym zyciem.
Przesladowanie rodziny zawsze bylo i bedzie,to jest jeden z celow zlego ducha,juz podzielil kosciol katolicki co niewatpliwie jest zapowiedzia czasow ostatecznych juz pierwsze przesladowania chrzescijan bylo ta zapowiedzia.
Jesli chodzi o UE.jej obowiazkiem jest uszanowanie charakteru danego panstwa ,jesli tego nie ma staje sie dyktatorem !!!!!!!!
Pozdrawiam Ryba.K

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Rybak

#1548252

Bardzo buzliwy komentarz i zarazem ciekawy ,chcialbym poruszyc kilka aspektow.
Kobieta ma prawo byc wolna i niech robi to co uwaza za stosowne ;),jej odpowiedzialnosc zaczyna sie w momecie swiadomego czynu,zatem bardzo wazne jest uswiadomienie konsekwencji tegoz czynu,czesto kobiety poprostu nie rozumieja konsenkfencji np;brania pigulki aborcyjnej :(,ktora z nich zgodzi sie na raka piersi ???????na powiklania wieloletnie prowadzace czesto do bezplodnosci!!!!
W dzisiejszych czasach trzeba walczyc o prawde,brak autorytetow w swiecie nie pomaga w podejmowaniu wlasnych decyzji,dla ludzi wiary punktem odniesienia jest sam pan Jezus ktory nauczal,przestrzegal,upominal nigdy nikogo nie zmuszal jedynie dawal prawo wyboru zarazem szanujac prawo
do wolnosci jesli nawet ta wolnosc prowadzila na potepienie wieczne.
Koniec swiata ????? a kto zna date ???? czysta spekulacja ;)czlowiek wiary powinien byc przygotowany na ten dzien !!
ok.niewatpliwie pewna pomoca sa przepowiednie ktore to daja nam pewien obraz i przestroge tego co sie wydazy,daje nam czas na refleksje nad naszym zyciem.
Przesladowanie rodziny zawsze bylo i bedzie,to jest jeden z celow zlego ducha,juz podzielil kosciol katolicki co niewatpliwie jest zapowiedzia czasow ostatecznych juz pierwsze przesladowania chrzescijan bylo ta zapowiedzia.
Jesli chodzi o UE.jej obowiazkiem jest uszanowanie charakteru danego panstwa ,jesli tego nie ma staje sie dyktatorem !!!!!!!!
Pozdrawiam Ryba.K

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Rybak

#1548253

Znany watykanista Antonio Socci opublikował napisał na swoim blogu o ostatnie słowa kard. Carlo Caffarry. Słowa te zdradzić miał mu kapłan, który odwiedził umierającego hierarchę i rozmawiał z nim o nieszczęściach, które spotykają Kościół w naszych czasach. Kardynał Caffarra poruszony i ze łzami w oczach odpowiedział: „Pan nie opuści Swego Kościoła. Na początku było tylko dwunastu apostołów, więc może i teraz Pan zacznie od kilku ludzi. Wyobraźmy sobie cierpienie świętego Atanazego, zupełnie osamotnionego w swej obronie prawdy o miłości Chrystusa, Kościoła i wiernych. Musimy więc mieć wiarę, nadzieję i męstwo”.

Kardynał Carlo Caffarra nawiązywał do historii św. Atanazego z IV wieku po Chrystusie, kiedy to bp Atanazy niemal w pojedynkę bronił katolickiej prawdy, za co został wygnany oraz ekskomunikowany przez papieża. Wkrótce jednak prawda zwyciężyła herezję Arian i Kościół katolicki wrócił na właściwą drogę, a następnie kanonizował Atanazego, ogłaszając go Ojcem i Doktorem Kościoła.

Cały wpis na stronie: http://www.pch24.pl/watykanista-o-ostatnich--dramatycznych-slowach-zmarl...

I mój komentarz tamże:

Wspaniałe świadectwo wiary w ostatniej chwili życia, na progu Spotkania Pana, mężnego do końca kard. Carlo Caffarra z Bolonii. Papieżu Franciszku ostatnio przy śmierci tego właśnie, jednego z czterech kardynałów, autorów „Dubia”, chwaliłeś publicznie zmarłego kard. Carlo Caffarrę za jego nieśmiałość, jak to raczyłeś ująć, czy teraz też pochwalisz Tego mężnego księcia Kościoła za Jego wierność i klarowność?! On jeszcze niedawno prosił Cię także o spotkanie, ale Ty nie znalazłeś w sobie tej woli, by do tego spotkania doszło! Ufam, że nie zawahasz się choćby teraz i poniesiesz Jego Testament, tu przedstawiony na całą Italię, na gnijącą Europę i dalej na cały świat.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1548319

Alexander Gauland, jeden z liderów i założycieli antyimigranckiej partii Alternatywa dla Niemiec (AfD), podczas przedwyborczego wiecu stwierdził: „A my mamy prawo być dumni z osiągnięć naszych żołnierzy na frontach I i II Wojny Światowej.” I najwyraźniej mało go obchodzi, że w trakcie II Wojny Światowej wojsko niemieckie dopuszczało się licznych zbrodni przeciwko ludności cywilnej oraz wojskowym, a Międzynarodowy Trybunał Wojskowy w Norymberdze sądził i skazał na wysokie kary (w tym karę śmierci) najwyższych dowódców Wehrmachtu.

Na miły Bóg tak może pisać tylko szaleniec! 24 września 2017 r. Niemcy raz jeszcze wybiorą swoich przedstawicieli do Bundestagu. Ewentualny sukces AfD moim zdaniem, będzie oznaczać jeszcze jeden krok w kierunku powolnego staczania się Europy do czeluści piekła.

Poza tym uważam, że to są właśnie pierwsze, demoniczne owoce gloryfikowania odrażających zbrodniarzy z OUN – UPA na Ukrainie! Niemcy to widzą, co tam się wyprawia i słusznie rozumują, że skoro takim Ukraińcom się właściwie już udało, znaczy można bezkarnie czcić krwawe upiory Bandery, Szuchewycza, Diaczenki i innych demonicznych zbrodniarzy, to dlaczego nie zacząć czcić niemieckich żołnierzy! I za to bierze pełną odpowiedzialność Cerkiew grecko – katolicka z abp Światosławem Szewczukiem ze Lwowa na czele oraz sam papież Franciszek, ktory na wszystko patrzy z Watykanu.

Arytkuł na ten temat na stronie: http://www.pch24.pl/niemcy-maja-prawo-do-dumy-z-wehrmachtu--szokujace-sl...

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1548467

Rada belgijskich Braci Miłosierdzia ogłosiła 12 września 2017 r., że nadal będzie oferować eutanazję psychicznie chorym pacjentom, cierpiącym na depresję. A mają pole do popisu, gdyż Zakon i założona przez niego fundacja, prowadzi 15 szpitali psychiatrycznych w Belgii, w których znajduje się około 5 tys. pacjentów.

Zarząd Broeders van Liefde miał do końca sierpnia zastosować wszystkie wytyczne Watykanu, czyli podpisać zobowiązanie dotyczące przestrzegania nauczania Kościoła, który w (KKK) stanowczo zabrania stosowania eutanazji. Takie jasne oświadczenie zarządu zakonu, miało być przesłane do przełożonego generalnego zakonu, brata René Stockmana. Tymczasem belgijscy zakonnicy odmówili dostosowania się do wytycznych watykańskich twierdząc, że postępują „nadal zgodnie z doktryną Kościoła Katolickiego”. W dokumencie haniebnie dodają; „Wierzymy w to zdecydowanie”.

Niestety Zarząd fundacji, uważa zarazem że ich stanowisko „zawsze uwzględnia zmiany dokonujące się w społeczeństwie”, a także „uznaje wyjątkową i proporcjonalną etykę, deontologiczne poglądy i ideologizację oraz wybór sumienia”.

Na szczęście ten pogląd nie jest podzielany przez przełożonego generalnego brata Stockmana. Problem w tym, że Belgia jest krajem mocno zsekularyzowanym, a eutanazja jest legalna i szeroko akceptowana, dlatego brat Rene wyjaśnia: „Cała mentalność w Belgii zmienia się bardzo szybko i istnieje presja rządu wobec każdej odmowy eutanazji. Ale do tej pory instytuty miały prawo sprzeciwu wobec tego typu polityki.”. I kontynuje: „Widzę, że to prawdziwy kryzys i otwarto drzwi, które już nie można zamknąć.”. Uzupełniając zaś jeszcze dodaje: „To będzie miało wpływ na inne grupy i zgromadzenia. Zaczęło się od cierpienia somatycznego, teraz mamy cierpienia psychiczne, potem będą osoby z ciężkim upośledzeniem, starsze itd.”.

Zakon Braci Miłosierdzia powstał w roku 1807 w Gandawie w Belgii dzięki inicjatywie ks. Piotra Józefa Triesta. W 2001 roku rozpoczął się jego proces beatyfikacyjny. We Flandrii grupa ta jest uważana za najważniejszego dostawcę usług opieki zdrowotnej, oferując pomoc 5 tys. pacjentów rocznie. Oprócz tego bracia prowadzą szkoły zatrudniające około 12 tys. pracowników w całym kraju.

Eutanazję w Belgii zalegalizowano w 2003 roku, rok po tym, jak Holandia stała się pierwszym krajem od czasów nazistowskich Niemiec, który wprowadził tę zabójczą praktykę.

Cały artykuł dostępny na stronie: http://www.pch24.pl/beda-dokonywac-eutanazji--belgijscy-zakonnicy-sprzec...

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1548483

Szok! Komisja Praw Człowieka ONZ usiłuje tak zmodyfikować Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych, aby wykluczyć nienarodzone jeszcze dzieci oraz osoby śmiertelnie chore z deklaracji „Każda istota ludzka ma niezbywalne prawo do życia”.

Jeżeli proponowane zmiany w komentarzu wejdą w życie, art. 6 Paktu będzie zawierał żądanie, że: „państwa muszą wprowadzić dostęp do bezpiecznej aborcji”. Ponadto proponowany komentarz uzna również eutanazję za międzynarodowe prawo człowieka. Komentarz usprawiedliwia bowiem eutanazję tym, że rzekomo „śmiertelnie ranny lub śmiertelnie chory” może „umrzeć z godnością”.

Przeciwko takim barbarzyńskim, diabolicznym bez dwóch zdań zapisom opowiedziały się oficjalnie Stany Zjednoczone, Rosja, Polska, Australia, Egitp, Malta oraz ponad 100 innych rządów i organizacji pozarządowych, którzy zwrócili się do komisji z oficjalnym pismem, zawierającym sprzeciw wobec zmian w komentarzu.

Co szczególnie ważne źródło: LifeSiteNews nagłaśnia, iż tej w sprawie nie interweniował Watykan [sic!], a przecież to Magisterium Kościoła katolickiego stoi na straży prawa człowieka do życia.

Cały artykuł jest dostępny pod adresem: http://prawy.pl/59811-globalna-koalicja-zwalcza-wysilki-onz-zmierzajace-...

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1550925

A wobec tego iż ONZ chce ogłosić aborcję i eutanazję „prawami człowieka” 20 października 2017 r. pisałem w komentarzu:

Na świąte rany Chrystusa Pana i Boga. Przyjęcie tego nowego prawa przez ONZ to czyste barbarzyństwo! To bez dwóch zdań ustanowienie na ziemi cywilizacji śmierci! Tego chce tylko szatan! Potępiam już teraz każdego, znaczy jego piekielne czyny, kto świadomie i dobrowolnie dąży do ustanowienia aborcji i eutanazji prawami, jakoby człowieka. To nie są prawa człowieka! To prawa śmierci! To prawa belzebuba!

Watykan to także państwo w prawie międzynarodowym i papież jest głową suwerennego państwa! Dlaczego nie widzę go tutaj na pierwszym miejscu, walczących z tym nieludzkim, mającym być ustanowionym prawodastwem?! Oświadczam zatem, iż gdyby papież Franciszek nie walczył przeciwko ustanowieniu, tego nowego, diabolicznego bez dwóch zdań prawa ONZ, to ja publicznie potępiam papieża Franciszka, znaczy Jego piekielne czyny zaniechania! I niech ma Bóg Najwyższy w opiece każdego, kto tego papieskiego zaniechania, by nie potępił, gdyż to absolutnie święty obowiązek każdego, prawego, miłosiernego katolika.

Precz z tchórzostwem! Precz z gender, precz z eutanazją, precz z aborcją, precz ze śmiertelnym grzechem homoseksualizmu i cudzołóstwa, precz z pigułką aborcyjną dzień po, precz z legalną pornografią, precz z upowszechnianiem samogwałtu w szkołach, precz z gloryfikowaniem odrażających zbrodniarzy wszechczasów z OUN-UPA na współczesnej Ukrainie, po prostu precz z szatanem i cywilizacją śmierci.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1550932

Polacy! Rodacy! Katolicy! Narodowcy! Niepoprawni Blogerzy! To ten moment dziejowy jest tak szalenie niebezpieczny! To teraz ważą się losy ludzkości, naszej cywilizacji, naszych rodzin, nas wszystkich! Jeśli kiedyś przyjdzie na nas III wojna światowa, jeśli ktoś zdoła przeżyć tę wojnę, gdzieś tam, jeśli będzie jeszcze zdolny do samodzielnego myślenia, rozumowej analizy i będzie się zastanawiał dlaczego to piekło przyszło na ludzi, to na pewno potępi właśnie ten demoniczny porządek prawny ludzi, początku XXI wieku, w którym aborcja i eutanazja, uznane zostały publicznie i całkiem legalnie prawami, jakoby człowieka!!! Zgroza! Upadek naszej cywilizacji!

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1550933

...aby poświęcił Rosję Niepokalanemu Sercu Maryi. Czy w Fatimie wiedzą, że ta prośba M.Bożej nie została spełniona?

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-2

Verita

#1550935