Godzina Łaski dla całego świata - 8 grudnia w południe

Obrazek użytkownika Sławomir Tomasz Roch
Świat

W najbliższy wtorek 8 grudnia 2015 r., w Święto Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, w samo południe, każdy będzie mógł prosić we własnych, szczególnych intencjach w tzw. Godzinie Łaski dla całego świata. Tego dnia również rozpoczyna się Rok Bożego Miłosierdzia, który ustanowił papież Franciszek. Wciąż jednak wielu nie wie, skąd się wzięła owa Godzina Łaski. Otóż Matka Boża Róża Mistyczna, objawiając się w Święto Niepokalanego Poczęcia, 8 grudnia 1947 r., pielęgniarce Pierinie Gilli w Montichiari we Włoszech powiedziała: „Życzę sobie, aby każdego roku w dniu 8 grudnia, w południe obchodzono Godzinę Łaski dla całego świata. Dzięki modlitwie w tej godzinie ześlę wiele łask dla duszy i ciała. Będą masowe nawrócenia. Dusze zatwardziałe i zimne jak marmur poruszone będą łaską Bożą i znów staną się wierne i miłujące Boga. Pan mój Boski Syn Jezus, okaże wielkie miłosierdzie, jeżeli dobrzy ludzie będą się modlić za bliźnich. Jest moim życzeniem, aby ta Godzina była rozpowszechniona. Wkrótce ludzie poznają wielkość tej Godziny Łaski. Jeśli ktoś nie może w tym czasie przyjść do kościoła, niech modli się w domu”. Aby przypomnieć o tych objawieniach, wydano książkę pt. „Maryja Róża Duchowna”. Historia objawień w Montichiari – Fontanelle. Publikacja ta przybliża okoliczności i treść tych objawień, zawiera też opisy cudów, jakie miały miejsce w Montichiari.

Montichiari jest niewielkim miasteczkiem w północnych Włoszech, 20 km od Brescii. Od 1946 roku najpierw tam, a potem w położonej nieco na uboczu dzielnicy miasteczka – Fontanelle Matka Boża ukazała się wielokrotnie Pierinie Gilli. Urodzona 3 sierpnia 1911 roku, była pielęgniarką w miejskim szpitalu, 24 listopada 1946 roku, po raz pierwszy ujrzała Matkę Bożą. Objawienia trwały do śmierci wizjonerki, 12 stycznia 1991 r..

Najważniejsze przesłanie miało jednak miejsce 8 grudnia 1947 r.. Bazylikę w Montichiari wypełniała rzesza ludzi, w tym bardzo liczni kapłani. Kościół był tak pełen, że Pierina z trudem dostała się do wnętrza. Uklękła na środku bazyliki i zaczęła odmawiać Różaniec. Nagle przerwała pełnym zachwytu okrzykiem: „O, Matka Najświętsza!”.

Zapanowała cisza.

Pierina spoglądała na Maryję, która ukazała się jej na szerokich, białych schodach ozdobionych białymi, czerwonymi i złotymi różami - symbolami czystości, wierności i świętości. Najpierw powtórzyła z uśmiechem słowa, które w 1858 r. wypowiedziała w Lourdes: „Jestem Niepokalanym Poczęciem”, po czym uroczyście, z powagą i majestatem zaczęła zstępować po schodach. Po zejściu kilku stopni ogłosiła: „Jestem Maryja, pełna łaski, Matka mego Boskiego Syna Jezusa Chrystusa”. Znowu zeszła kilka stopni, by odezwać się raz jeszcze: „Przez swe przyjście do Montichiari chcę być znana jako Rosa Mystica. Jest mym życzeniem, by każdego roku, w dniu 8 grudnia, w południe, obchodzono Godzinę Łaski dla świata. Przez to nabożeństwo uzyskacie wiele łask duchowych i cielesnych. Nasz Pan, mój Boski Syn Jezus, ześle swe przeobfite miłosierdzie, jeżeli dobrzy ludzie będą stale modlić się za swych grzesznych braci”.

Matka Najświętsza poprosiła, by przekazano Jej życzenie Papieżowi Piusowi XII, chce bowiem, aby Godzina Łaski dla świata była znana i rozpowszechniana na całym świecie. Wyjaśniła zasadę nabożeństwa: „Jeśli ktoś nie może w tym czasie nawiedzić kościoła, a będzie modlił się w południe w domu, ten także otrzyma za moim pośrednictwem wiele łask. Każdy, kto będzie modlić się w tej intencji i wylewał łzy pokuty, odnajdzie pewną drabinę niebieską, przez me macierzyńskie Serce będzie też miał zapewnioną opiekę i łaskę”. W tym momencie Matka Najświętsza ukazała wizjonerce swe Serce, mówiąc: „Spójrz na to Serce, które tak umiłowało ludzkość, ale większość ludzi tylko rzuca w nie obelgami. Jeśli dobrzy i źli zjednoczą się w modlitwie, dostąpią przez to Serce miłosierdzia i otrzymają dar pokoju”. Maryja wyjaśniła: „Z powodu mego wstawiennictwa Pan wciąż powstrzymuje czas wielkiej kary”. Zapewniła, że już przygotowała dla swych dzieci morze łask. Jest ono dla tych, którzy: „Słuchają moich słów i zachowują je w swoich sercach”.

Po tych wypadkach, na rozkaz biskupa z Brescii, Giacinto Tredici, Pierina skryła się w klasztorze zakonnic w Fontanelle, położonego w odległości kilku kilometrów od miejsca objawień. Przyjmuje z prostotą to przymusowe i dotkliwe odosobnienie. Na audiencji u Piusa XII, 9 sierpnia 1951 Ojciec Święty powiedział jej:

- Powiedz, droga córko, czy stałaś się lepsza, odkąd ujrzałaś Matkę Najświętszą?

W swej skromności, Pierina poczuła się zakłopotana. Lekko skinęła głową dla potwierdzenia. Papież położył jej rękę na głowie:

- Odwagi, córko, staraj się lepiej odpowiedzieć na tak wielką i cudowną łaskę. Módl się również za nas.

Osobiście od lat praktykuję właśnie to nabożeństwo, modląc się właśnie w tej Godzinie Łaski, gdziekolwiek Boża Opatrzność sprawi, że właśnie w tym czasie przebywam. I pragnę dać świadectwo, że zawsze Bóg wlewa w moje serce wielkie pocieszenie bowiem towarzyszy mi radość, że dane mi było modlić się w duchowej łączności, z tak wielu ludźmi na całym świecie i ze wszystkich Narodów. Pragnę zaznaczyć, że informacje powyższe zaczerpnąłem z internetu, niestety nie posiadam własnych źródeł w tym temacie. Piękny opis powyższych wydarzeń oraz bogate, współczesne ukazanie ich znaczenia można natomiast przeczytać w artykule Winentego Łaszewskiego, opublikowanym w Naszym Dzienniku 7 grudnia 2007 r., a dostępnym na stronie Sanctus.pl pod adresem:

http://sanctus.pl/index.php?grupa=44&podgrupa=355&doc=300

O tejże Godzinie Łaski 7 grudnia 2011 r. pisała do mnie w mailu Pani Beata Duncan-Jones z Koła Radia Maryja z Londynu: „Jest taka jedna godzina w roku, gdy Niebo pochyla się, tak nisko nad ziemią, że Bóg jest na wyciągnięcie ręki. I Jego odwieczne skarby miłości. Jest taka jedna godzina w roku, gdy wszystko jest możliwe. Obietnica z nią związana jest naprawdę wielka! Oto Matka Najświętsza ogłasza, że przez sześćdziesiąt minut w roku Niebo staje nad nami otworem, że każdy, kto w tym czasie zamknie trzymany nad głową parasol niewiary, otrzyma od Boga to, co mu najbardziej potrzebne.”. Nic dodać, nic ująć.

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:17)

Komentarze

To jest to, co nas katolików i w ogle ludzi dobrej mocy trzyma razem. Nasza wiara i ufność, że mimo wielorakiego zła które się dzieje,mimo wielu niepowodzeń i trudnści o które ciągle się potykamy, w końcu staniemy się wielkim Narodem. Ja osobiście mam intencje dotyczące przyszłości mojej Olczyzny, bo mimo możliwości zostaniana na zachodzieEuropy wybrałem Polskę. Jedyny kraj który kocham, i z którym wiążę swoją przyszłość.

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

Maark

#1500964

To jest to, co nas katolików i w ogle ludzi dobrej mocy trzyma razem. Nasza wiara i ufność, że mimo wielorakiego zła które się dzieje,mimo wielu niepowodzeń i trudnści o które ciągle się potykamy, w końcu staniemy się wielkim Narodem. Ja osobiście mam intencje dotyczące przyszłości mojej Olczyzny, bo mimo możliwości zostaniana na zachodzieEuropy wybrałem Polskę. Jedyny kraj który kocham, i z którym wiążę swoją przyszłość.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Maark

#1500965

będzie się modlił 8 grudnia "gdy Niebo pochyla się, tak nisko nad ziemią, że Bóg jest na wyciągnięcie ręki. I Jego odwieczne skarby miłości."

Dzięki i pozdrawiam

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
0

Grasja

Ojczyzna to ziemia i groby. Narody tracąc pamięć - tracą życie.

#1500967

Żeby Świat i Polskę z grzechów odkupić

Ważne jest to i dla Nowego Rządu

Chcącego Nowego Polski wyglądu

Opartej na Wierze i w Prawdzie życia

Tego Pragnie Maryja , grzechów zmycia

Pozdrawiam

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0
#1500980

Przede wszystkim dość warcholstwa w Polsce.., Żydzi na Madagaskar.

 

Wygląd Polski rzecz istotna

dla nie jednego osla

co to w zgnilej atmosferze

brudy swoje chętnie pierze.

 

 

 

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-2

Wolność, godność, honor - tego nic nie zastąpi.

 

#1500984

..... by z niego wynikało dobro! Jestem w stanie zrozumieć że mamy w sobie ból, gdy widzimy to wszystko co dzieje się w naszej ojczyźnie od 30 lat nie wspominając tych lat po wojnie, w których cierpieliśmy ponowne, czerwone zniewolenie. A jednak podświadomie dążymy do naśladowania, tak wspaniałych osób jak rotmistrz Witold Pilecki, którzy choć sami wyciepieli od komunistycznych oprawców, to jednak od atysemityzmu, uciekali jak od zarazy. Mogli tak postąpić, gdyż miłość Boga i Polski oraz tego wszystkiego co prawe i piękne, ważniejsze było dla niż niskich lotów zemsta, która zawsze zaślepia i sprwadza na manowce nawet całe narody.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1500998

..... to będzie im to dane! Dziękuję gorąco za każdy wpis i zapowiedź wspólnego trwania na modlitwie w tej szczególnej Godzinie Łaski dla całego świata. To sama Boża Opatrzność udzieliła nam tych darów, a wiedza o tym niezykłym czasie, chojnym w przeróżne skarby, staje się oto także i naszym udziałem. Naturalnie każdy z nas ma wiele własnych, prywatnych intencji, ale łaczy nas ta głęboka miłość do naszej ojczyzny i do polskiej chaty, bogatej w tak piękne polskie tradycje. Po temu zapraszajmy do tego wielkiego dzieła, do którego przywiodła nas Matka Boża Róża Mistyczna, wciąż nowe, a drogie nam osoby, a tak staniemy się z dnia na dzień z roku na rok małymi apostołami modlitwy duchowej.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1500988

Ta szczególna, oczekiwana chwila, ta błogosławiona Godzina Łaski, znów się ku nam szybko przybliża! Już za tydzień, już w następny czwartek 8 grudnia 2016 r., znów możemy upaść na kolana w swoich izdebkach, znów z ufnością w sercach wołać w ukryciu (w miarę możliwości naturalnie) w miejscach naszych prac, wykonywanch sumiennie zawodów. Możemy od 12 – 13.00 prosić, wołać, błagać, płakać, a Matka Najświętsza Róża Mistyczna zaniesie to wszystko swemu Synowi, bo nam to z miłością obiecała! Tej Łaski nie należy zatrzymywać wyłącznie dla siebie i swojej jedynie rodziny. Podziel się tą wiedzą jeśli tylko możesz z przyjacielem, powiedz sąsiadowi, koledze w szkole i w pracy, na osiedlu, czy przed domem.

Możesz to opublikować także na swojej stronie, na Facebooku, lub gdzie indziej, jeśli to możliwe. Spróbuj jeszcze raz być w „drużynie gorących”. Nie zapomnij! Nie przegap! Nie zmarnuj jeszcze jednej wspaniałej szansy, na którą znów będziesz musiał czekać cały okrągły roczek. Godzina Łaski już za tydzień.....

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1526932

Z objawieniami Matki Bożej w Montichiari – Fontanelle związane jest nabożeństwo zwane Godziną Łaski. [...] O tej szczególnej godzinie objawiająca się Matka Boża powiedziała: „Życzę sobie, aby każdego roku w dniu 8 grudnia w południe obchodzono Godzinę Łaski dla całego świata. Dzięki modlitwie w tej godzinie ześlę wiele łask dla duszy i ciała. Będą masowe nawrócenia. Dusze zatwardziałe i zimne jak marmur poruszone będą łaską Bożą i znów staną się wierne i miłujące Boga. Pan, mój Boski Syn Jezus, okaże wielkie miłosierdzie, jeżeli dobrzy ludzie będą się modlić za bliźnich. Jest moim życzeniem, aby ta Godzina była rozpowszechniona. Wkrótce ludzie poznają wielkość tej Godziny Łaski. Jeśli ktoś nie może w tym czasie przyjść do kościoła, niech modli się w domu”.

Widzenie przedstawiało płaczącą kobietę z zanurzonymi w piersi trzema mieczami, szatę zdobiły trzy róże: biała, czerwona i złota. Głównym przesłaniem objawień była prośba o nawrócenie ludzkości i szerzenie kultu Matki Boskiej Róży Duchownej. Pierina Gilli zmarła w opinii świętości 12 stycznia 1991 r., nie doczekawszy się zatwierdzenia objawień. W 1971 zapadło bowiem w tej sprawie rozstrzygnięcie negatywne, lecz 29 lat później biskup Brescii uznał kult czczonej tam Matki Bożej.

            Cały artykuł możesz przeczytać na stronie: http://www.pch24.pl/-juz-8-grudnia-godzina-laski--zobacz--co-mozesz-zrobic-,32593,i.html#ixzz4SCWjUeY6

 

            W komentarzu obok innych modlitw, umieściłem i swoją:

Matko Boża Różo Duchowna pragnę raz jeszcze zawierzyć Tobie mnie i Marysię, nasze małżeństwo. Chcę przeprosić za to wszystko w czym zasmucaliśmy Twego Syna, a naszego Pana Jezusa. Chcę podziękować za każdy nowy dzień w naszym, wspólnym pielgrzymowaniu, za każde dobro i każdy gest miłości. Chcę prosić raz jeszcze, byśmy z radością okazali się godni, wypełnić tę misję, którą w nasze ręce złożyła Boża Opatrzność.

Matko Boża Różo Mistyczna Tobie raz jeszcze pragnę zawierzyć Kościół w Polsce i na świecie, każdego człowieka bez wyjątku. W dobie tak wielkiego postępu technicznego, wielkich osiągnięć naukowych, ochraniaj rodzaj ludzki proszę przed zatraceniem wartości duchowych, wiecznych.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1527416

Wincenty Łaszewski 8 grudnia 2016 na łamach Naszego Dziennika:

„Dzisiaj, 8 grudnia, Godzina Łaski. Przyjdźmy do Maryi w duchu pokuty, ofiary i modlitwy. Uczcijmy Jej Niepokalane Poczęcie i prośmy, aby i nasze życie było bez grzechu. Nie bójmy się też prosić Pełną Łaski o łaski najbardziej nam potrzebne. One są pomocą w wędrówce do Nieba. Czyli… źródłem radości naszej Matki Najświętszej. W pierwszej Godzinie Łaski, 8 grudnia 1947 r., Maryja powtórzyła słowa, które w 1858 r. wypowiedziała w Lourdes: „Jestem Niepokalanym Poczęciem”, po czym uroczyście ogłosiła: „Jestem Maryja, pełna łaski, Matka mego Boskiego Syna Jezusa Chrystusa”. [...]

Jest rok 1947. Pierina Gilli, skromna pielęgniarka, widzi w sali szpitalnej niezwykłego pacjenta: Najświętszą Maryję Pannę. Maryja cierpi – ma łzy w oczach, a w Jej serce są wbite trzy miecze. Czy ci, którzy podejmą Jej orędzie z Montichiari, uleczą Jej obolałe serce? Rzeczywiście, stanie się tak, jeśli podejmą potrójne wezwanie. Maryja wypowiada bowiem trzy słowa: „Modlitwa. Ofiara. Pokuta”.

Czyli: zatrzyma się marsz grzeszników w stronę piekła. Niech w tym dniu Maryja będzie uśmiechnięta. A my szczęśliwi. To nasze zadanie. Mamy pocieszać Niepokalane Serce Maryi, które cierpi, widząc, jak wiele ludzi idzie na potępienie. W Montichiari Matka Boża nieustannie podkreśla znaczenie trwania w łasce i życia bez grzechu. Chce nam w tym pomóc i ogłasza, że w południe uroczystości Jej Niepokalanego Poczęcia Niebo będzie szczególnie blisko naszych serc. Zaprasza nas do kościoła, gdzie jest Jej Syn.”.

Cały artykuł możesz przeczytać na stronie: http://naszdziennik.pl/wiara-kosciol-na-swiecie/171953,godzina-laski.html

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1527510