Gender prześladuje kardynała Walencji

Obrazek użytkownika Sławomir Tomasz Roch
Historia

Bezzasadne doniesienia do prokuratury (która jednak z mocy prawa musi się zająć sprawą), szykany ze strony różnych grup politycznych, próby potępienia przez parlament - to wszystko spotyka właśnie hiszpańskiego kardynała Walencji ks. Antonio Cañizaresa, którego jedyną "winą" jest mówienie prawdy o ideologii gender i zagrożeniach rodziny. Sprzeciwiamy się takiemu atakowi na Księdza Kardynała i podpisujmy petycję w jego obronie: http://www.citizengo.org/pl/sc/35123-nie-dla-cenzurowania-kardynala

 

Ostatni bunt człowieka przeciwko Bogu

 

13 maja 2016 r. kard. Antonio Cañizares, arcybiskup Walencji (Hiszpania) wygłosił homilię, w której powiedział: „Obowiązuje nas prawo, które stoi w sprzeczności z rodziną, a działania sił politycznych i społecznych, w tym ruchów gejowskich oraz radykalnego feminizmu, forsują podstępnie ideologię gender. Sytuacja jest poważna i będzie miała skutki społeczne w przyszłości, może bowiem uderzyć w trwałość małżeństw i rodzinę.”.

Następnie, 29 maja apelował o to, aby nie ulec anty-ludzkiej ideologii, mówiąc wprost: „ostatniemu buntowi człowieka przeciwko Bogu”, używając słów Benedykta XVI.

Nadto odważnie zadeklarował również, że: „to właśnie ideologia gender niszczy to, co ludzkie w całej swojej historii, próbując sugerować, że pewnych praw nie trzeba przestrzegać”. Poprosił zatem o unikanie wprowadzania takiego prawa i o „słuszną autonomię doczesności”. Mówiąc znów jasno i stanowczo, jak przystało na prawdziwego Pasterza: „Nie możemy ulec mentalności inspirowanej sekularyzmem czy ideologią gender (...). Obie ideologie prowadzą mniej lub bardziej do ograniczenia wolności religijnej, lekceważąc i promując nieznajomość religii”.

Naturalnie po tych słowach rozpoczęła się fala nienawiści, skierowana w osobę kard. Cañizares. Dlatego nie możemy milczeć i podpisujmy petycję. Wysyłamy jednocześnie wiadomości e-mail do kierującego regionem Walencji Joana Ribó oraz do rzeczników prasowych grup politycznych. Współpracownicy CitizenGO w Hiszpanii zorganizowali też w czwartek demonstrację w obronie Księdza Kardynała. Walka trwa i łatwo się nie zakończy!

 

Lobby gejowskie zagroziło procesem i złożyło skargę do prokuratury.

 

Lider zwolenników radykalnego sekularyzmu, Joan Bardoví, opisywał Kardynała używając obraźliwych słów. Jeszcze dalej poszła Wiceszefowa powyższego ruchu, Monica Oltra, która podczas konferencji prasowej powiedziała: „Jego słowa wzywają do nienawiści i zbrodni. Poniża w nich kobiety.”

Kard. kard. Antonio Cañizares odpowiedział w liście skierowanym do swojej diecezji: „Czy to ja jestem tym, który promuje nienawiść? Czy to nienawiść jest podsycana przeciwko mnie i innym, jak ma to miejsce podczas bieżącej sesji parlamentu jak też miało miejsce podczas ostatniej czwartkowej sesji? Wtedy to padały słowa oskarżeń, które mogą skutkować w sposób niepożądany i nieprzewidywalny.”.

Po tych epizodach, radykalna lewica wydała oficjalne oświadczenie parlamentu przeciwko Duchownemu. Na szczęście, nie zostało ono przegłosowane, ponieważ potrzeba było do tego jednomyślności wszystkich grup politycznych. Ciągle jednak radykalni lewicowi działacze chcą potępić kościelnego Hierarchę wykorzystując do tego oficjalne władze.

Jednocześnie, złożono drugą skargę na Księdza Kardynała za słowa sprzed kilku miesięcy, kiedy mówił, że wśród uchodźców mogą się znajdować ludzie o złych zamiarach. Tym b. zachęcamy do podpisania petycji, w której solidaryzujemy się z Księdzem Kardynałem. Takie ataki na wysokiego kościelnego Hierarchę to forma prześladowania za głoszenie Ewangelii. CitizenGO jest organizacją aktywnych obywateli, którzy bronią życia człowieka, rodziny i płynących z godności człowieka podstawowych wolności. Naszą działalność opieramy na chrześcijańskiej antropologii.

Podpisując petycję stajemy nie tylko w obronie kard. Cañizaresa, ale też w obronie wolności wypowiedzi, wolności mówienia prawdy i wolności religijnej. Pozdrawiam serdecznie i łączę wyrazy szacunku,

Magdalena Korzekwa-Kaliszuk

Dyrektor Kampanii CitizenGO Polska

 

P.S.

Osobom szczególnie zainteresowanym działalnością społeczną i posługującym się płynnie językiem angielskim, chciałabym przekazać informację o szkoleniu, którego współorganizatorem jest CitizenGO: https://www.eventbrite.com/e/citizengo-summer-school-international-school-of-fundraising-tickets-25276610021.

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:16)

Komentarze

pozdrawiam

Krzysztof

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

chris

#1515111

Serwus Zdecydowany amatorze. Dzięki za wpisy i b. cenne linki. Po blisko trzech latach, od kiedy podpisałem osobiście petycję, zajrzałem tam ponownie i co czytam: „Kardynał obroniony! (Stop szykanowaniu Kardynała przez ideologów gender)” A jednak warto! Więcej jesteśmy przyzwyczajeni, że petycję podpisuje od 10 do 30 tys. ludzi. Tymczasem raz kolejny okazuje się, iż mała kropla drąży skałę, oto dziś jest tam już 204320 podpisów. To b. dużo i jest to b. mocne świadectwo ludzi wierzących, którzy nie chcą demonicznej ideologii gender.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1580824

Otóż Pani Magdalena Korzekwa-Kaliszuk z Warszawy informowała 13 czerwca 2016 r., jak potoczyły się dalej sprawy: „Petycja została złożona przez prezesa CitizenGO Ignacio Arsuagę w regionalnym parlamencie Walencji. Na czwartek 30 czerwca zaplanowano głosowanie nad oświadczeniem regionalnego parlamentu, w którym chciano skrytykować i potępić Księdza Kardynała oraz uczynić gopersona non grata. Po naszej kampanii (a kolejne posiedzenie regionalnego parlamentu odbędzie się jesienią i nic nie wskazuje na to, żeby ktoś wracał do tematu) liderzy ataku na Księdza Kardynała zaniechali swoich działań. To zaniechanie to najlepsza odpowiedź na naszą petycję. O to prosiliśmy. Warto dodać, że złożono także doniesienie do prokuratury, oskarżając Księdza Kardynała o homofobię i prokuratura nie wszczęła żadnego postępowania, uznając najpewniej doniesienie za bezzasadne.”

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1580825

http://www.fronda.pl/a/papiez-nie-wolno-wtykac-nosa-w-cudze-zycie-moraln...

Na dzień dzsiejszy katolicy zostali chyba bez busoli moralnej. Przygnębia mnie  przemówienie papieża Franciszka na temat rodziny, malżeństwa;

 

 

 

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0
#1515119

Witam, obecnie przed apokalipsa istnieje taka tendencja, by ratowac kogo sie da...rowniez homosiow i innych...rozchodzi sie o nawrocenie i zblizenie do Boga i to szczegolnie w obliczu sadu ostatecznego. Uczono nas, ze to Bog wybacza i do niego nalezy osad. Ze my sobie pozwalamy osadzac, zartowac, i co oczywiste bronic sie przed dewiacjami seksualnymi, to wcale nie oznacza, ze ma to czynic Papiez. Trzeba obok sztywnego dogmatu rozumiec fakt, iz Papiez ma byc osoba PIOTROWA i ta jako taka jest OJCEM wszystkich ludzi ( rowniez tych " innych " ) To powyzsze odnosi sie do jakze czesto bardzo kontrowersyjnych wypowiedzi Papieza ( szczegolnie tych samolotowych ) Natomiast odnosnie Frondy i tego artykulu, to rowniez mozna pokusic sie na glebsze rozumienie tematu..., glebsze niz czyni to Fronda, bo np:

 

Ale istnieje rowniez wielkie zagrozenie dla Swiata i... nie zawsze jestesmy w stanie odroznic plew od ziarna...

 

pozdrawiam

 

 

 

 

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

chris

#1515123

Większość genderowej nowomowy to zwyczajne kłamstwa. Zadam  prowokacyjne pytanie a czemu to słuzy prowokacyjne określenie gender? Gwara ślaska zna p;ochodzące z języka niemieckiego słowo "gelynder" czyli poręcz przy scholdach. Wiadamo do czego ona służy. Kle po "gelyndrz" mozna też zjezdzać. "Reformatorzy" zadbają by najp;ierw wbić w do niego oldPOwiednią ilość gwoźszi, a skutek murowany. Od razu ilość nieoznaczonych "płciowo" zacznie się zbliżać do plus nieskończoności. A ile wtedy nowych furtek w prawodawstwie trzeba będzie POotwierać? A wszysko przez przedwefiniowanie mało precyzyjnego angielskiego "gender" na śląsli "gelynder"

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0
#1515146

Czasy są trudne, ale właściwie nigdy nie były łatwe. Czasy są wymagające, owszem po temu mamy sposobność, by od siebie wymagać więcej, niż zwykle, by sprostać powołaniu.Pokolenia lat 70-tych, 80-tych i 90-tych (moje pokolenia), wyrosły ze słuchania wspaniałego głosu, wielkiego człowieka Kościoła i naszego narodu, naturalnie św. Jana Pawła II, po temu trudno nam przylgnąć do papieża Franciszka, bo co tu dużo mówić, takiej charyzmy wydaje się nie ma, a jednak co może to stara się robić. Jego pracę na pewno nie nam osądzać! Modli się, stara się trzymać stery Kościoła, miotane falami staczającej się w czeluście grzechu cywilizacji, dyplomatycznie stara się walczyć, a tam gdzie może pozyskiwać przyjaciół. Nie jest mu łatwo bowiem b. przeszkadza zepsucie wielkie części kleru i to nawet wśród dostojników, o czym co chwilę dosłownie ze wszystkich tub nośnych, trąbią po całym globie media. To chyba najbardziej zniechęca wielu, wręcz niekiedy dobija te najsłabsze duchowo jednostki.

W jakimś sensie nie możemy zarazem być zaskoczeni, tym wszystkim co teraz na nas przychodzi bowiem pamiętam, jak nasz papież dramatycznie wołał przy różnych okazjach, już kilkadziesiąt lat temu, że jesteśmy świadkami stacia dwóch absolutnie różnych cywilizacji, którym całkowicie nie po drodze: znaczy ciwilizacji miłości i cywilizacji śmierci. Wiemy przecież, że Karol Wojtyła to człowiek, który słów na wiatr na rzucał. Dziękuję Omilka za cenny wpis oraz za uchylenie rąbka swoich uczuć. Zawsze staram się pamiętać podstawową, b. mądrą zasadę z Dialogu Małżeńskiego, że nasze uczucia nie podlegają moralnemu osądowi, bo one po prostu w nas są i wyrażają naszą głębię. Osądowi podlegają dopiero nasze decyzje i świadome działania.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1515276

Kard. Antonio Cañizares napisał do nas kilka zdań: "Wasze wsparcie wyrażone przez podpisanie petycji w mojej obronie jest dla mnie wzruszające, odczułem je całym sercem. Bardzo Wam dziękuję. Wiem, że podpisaliście petycję CitizenGO w mojej obronie, ale wiem też, że macie świadomość stawką toczącej się wojny nie jest moja osoba, tylko wolność religijna i prawo chrześcijan do publicznego wyznawania swojej wiary i wyrażania przekonań. Przyszedł czas, żebyśmy działali w tej sprawie bez lęku. Odwagi i naprzód!"

Dlatego omilka raz jeszcze: nie wszystko stracone! Damy radę! Jeszcze są pośród nas odważni Pasterze. Mała kropelka drąży z czasem wielką skałę! Razem możemy dużo więcej! Pozdrawiam b. serdecznie

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1580826

Komentarz niedostępny

Komentarz użytkownika Równa Babka został oceniony przez społeczność bardzo negatywnie i jest niedostępny. Nie można go już odkryć. Bardzo nam przykro.. :(

Wolność, godność, honor - tego nic nie zastąpi.

 

#1515280

Ukraińscy duszpasterze nie bawią się w polityczną poprawność. W podpisanym przez głowę Ukraińskiego Kościoła Grekokatolickiego liście potępiają teorię gender. Wskazują na jej sprzeczność z nauką i dobrem społeczeństwa. Podkreślają, że tej ideologii nie da się pogodzić z wiarą chrześcijańską. Ich zdaniem między modnym na Zachodzie nurtem myślowym, a sowieckim komunizmem istnieją zdumiewające podobieństwa.

Głowa Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego, arcybiskup Światosław Szewczuk w imieniu synodu biskupów kijowsko-halickich napisał: „W XX wieku naród ukraiński cierpiał wskutek bezbożnego reżimu sowieckiego, starającego się siłą oderwać ludzi od ich religijnych korzeni i wprowadzić ateistyczny światopogląd”.  I dalej wyjaśnia się: „Ten światopogląd, prezentowany jako jedyny naukowy, odmawiał osobom ludzkim wolności sumienia i pozbawiał ich prawa wolnego wyznawania ich wiary. Na początku XXI stulecia świat staje przed podobnymi wyzwaniami”. Jak dodają grekokatoliccy biskupi, chodzi tu o „Ukryte ideologiczne środki niszczące chrześcijańską wiarę i moralność oraz uniwersalne wartości ludzkie”. [...]

Ukraińscy duszpasterze przypominają chrześcijańską naukę o człowieku jako stworzonym na obraz i podobieństwo Boże, cytując Pismo Święte: „Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę” (Rdz 1, 27). [...] Ludzka seksualność stanowi zatem dar od Najwyższego. Jednak jak zauważają celnie biskupi: „Ta bardzo delikatna sfera seksualności i małżeństwa należy dziś do najbardziej poddawanych manipulacjom aspektów ludzkiej rzeczywistości. Stała pokusa naruszania przykazań Boga w tej sferze to jedna z konsekwencji upadku naszych przodków”. I dodają bez pardonu: „Człowiek nadużył możliwości wolnego wyboru, gdy starał się uwolnić od tradycyjnych wartości w sferze seksualności i życia małżeńskie, fałszywie traktując je jak jakieś archaizmy i przeszkody na drodze do równości, godności i wolności”.

Dalej zwracając już baczną uwagę na absurdy pseduonaukowej ideologii przypominają, że dwupłciowość człowieka to nie tylko prawda teologiczna, ale i naukowa. Ludzkość dostrzegała ją przez tysiąclecia. Teoria gender to zaś wymysł nowoczesności. Bazuje ona na rozróżnieniu między daną od urodzenia płcią biologiczną, a „gender” – wyborem rodzaju zachowania seksualnego i tożsamości genderowej. Tej ostatniej nie postrzega się zatem jako daru od Boga, lecz jako indywidualny wybór. Wybór niezależny od płci biologicznej. I tu piszą już b. stanowczo i klarownie: „Takie rozdzielenie i przeciwstawienie płci i gender jest niebezpieczne, ponieważ deformuje tradycyjne fundamenty społeczeństwa opartego na prawie Boskim i naturalnym”. [...]

Duszpasterze podkreślają, że pseudonaukowa teoria: „Neguje istnienie ludzkich, stworzonych jako mężczyzna i kobieta, twierdząc, że jedynie osoba dysponuje zdolnością samo-stwarzania (auto-transformacji w mężczyznę, kobietę lub jakiś inny byt). Zatem to nie Bóg, lecz osoba ogłaszana jest stwórcą mężczyzny, kobiety lub dowolnego innego bytu. Oficjalnie deklarując równość, genderowi ideolodzy walczą w rzeczywistości o jednolitość”.

Wskazują oni również, że pseudo-naukowa teoria: „Zaprzeczająca istnieniu obiektywnej natury ludzkiej, komplementarności mężczyzny i kobiety oraz wartości małżeństwa w istocie odrzuca istnienie Stwórcy i neguje prawdę o stworzeniu ludzi na Jego podobieństwo. W takich ideologiach nie ma miejsca na Boga, a co za tym idzie także na osobę w jej unikalności i godności (…)”.

Hierarchowie zwracają też uwagę podkreślają między chrześcijaństwem wskazującym na wzniosłe powołanie człowieka do zjednoczenia z Bogiem i przebóstwienia i genderyzmem zamykającym człowieka w kręgu doczesności i niskiej przyjemności. „Dlatego też możemy z przekonaniem stwierdzić, że teoria gender jest destrukcyjna i antyludzka” - napisali. [...]

Cały artykuł jest dostępny na stronie: http://www.pch24.pl/grekokatoliccy-biskupi-w-odwaznym-oswiadczeniu--genderyzm-jest-jak-sowiecki-komunizm-,48494,i.html#ixzz4UjeJGK11

Pisałem zatem na gorąco w komentarzu:

Dobrze! Dobrze! Dobrze biskupi grecko – katoliccy z Ukrainy. A teraz bądźcie jedynie konsekwentni w czynieniu dobra i b. stanowczo, jasno i klarownie odetnijcie się od gloryfikowania podłych zbrodniarzy z OUN – UPA. Następnie wzywam Was biskupi Ukrainy, byście oficjalnie potępili zbrodniarzy Stepana Banderę, Romana Szuchewycza oraz Perto Diaczenko za ludobójstwo, którego dopuścili się na niewinnych ludziach na polskich Kresach w latach 1939 - 1947, a Diaczenko w Powstańczej Warszawie 1944. A zatem raz jeszcze proszę i wzywam zarazem Cerkiew grecko – katolicką, by potępiła zbrodniarzy banderowców i banderyzm, tak jak potępili właśnie b. słusznie gender. Z góry dziękuję i za to biskupom ukraińskim. Z Panem Bogiem

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1529511

Pod koniec grudnia 2016 r. w autonomicznej wspólnocie Walencji w Hiszpanii, zaczęło obowiązywać nowe prawo, dotyczące „transseksualnych dzieci”. Szkoły publiczne zostały zobowiązane do poszanowania ich praw. Placówkom nakazano również udostępnienie uczniom szatni i toalet według płci, z którą się identyfikują. Szkoły zostały też zobowiązane do poszanowania imion transseksualnych dzieci, które złożą w deklaracjach do dyrekcji placówek oświatowych. Nowe przepisy przewidują również, że dziecko transseksualne będzie otoczone opieką przed ewentualną przemocą ze strony członków rodziny lub rówieśników z powodu swojego wyboru płci, odmiennej od biologicznej.

W tej sytuacji Abp Walencji kard. Antonio Canizares Llovera wezwał hiszpańskich polityków, dziennikarzy, nauczycieli i rodziców do walki z ideologią gender. Hierarcha zaapelował, aby wspólnoty autonomiczne Hiszpanii nie pozwoliły na wprowadzenie przepisów sprzyjających zatwierdzaniu praw, których domagają się aktywiści LGTB, w tym m.in. edukacji, zgodnie z którą dziecko ma prawo do wyboru płci. Napisał wprost i na temat: „Poddanie działaniu doktryny gender dzieci należy uznać za podłość. Nie możemy się jednak poddawać. Trzeba aktywnie działać, aby zatrzymać próby narzucenia tej szkodzącej rodzinie ideologii”.

Kard. Antonio Canizares Llovera wskazał zarazem otwarcie na polityków, dziennikarzy, nauczycieli i rodziców, jako osoby, które powinny aktywnie walczyć z gender. (Źródło: KAI, PCh24.pl Poz)

Cały artykuł jest dostępny na stronie: http://www.pch24.pl/hiszpania--nowe-prawo-dla-transseksualnych-dzieci--abp-llovera-apeluje-o-walke-z-ideologia-gender,48655,i.html#ixzz4VKYiA3xW

 

Pisałem zatem na gorąco w komentarzu:

Walka z pradawnym smokiem właśnie się zaczyna! Gender to totalna demoralizacja społeczeństwa! Gender to bez dwóch zdań postępujący, pełzający armagedon! Kard. Antonio Canizares Llovera b. słusznie wezwał Hiszpanów do czynnej walki przeciwko gender, która jest nową, współczesną odsłoną twarzy, pradawnego smoka, który szuka nieustannie kogo by pożreć.

 

 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1530029

Prowadzi jedynie do degeneracji! Tak uważa hiszpański kard. Antonio Canizares Llovera, który dołączył też do sprzeciwu wobec lewicowemu przymusowi w edukacji. W ramach kampanii „Yoelijo” (Wybieram) opozycję wobec lewicowej tyranii edukacyjnej, wyraziło już 150 tysięcy rodzin i 700 instytucji edukacyjnych. Otóż w listopadzie 2018 roku parlament Walencji przegłosował ustawę zabraniającą terapii dla osób pragnących wyzwolić się z homoseksualizmu lub transgenderyzmu.

Zdaniem kardynała prawa przegłosowane przez parlament Walencji służące obronie mniejszości seksualnej mają „stalinowską naturę” i wprost stanowią atak na wolność. Jego zdaniem w dyktatorski sposób narzucają one ideologię gender na wszystkich szczeblach edukacji i nakładają kary na jej przeciwników. Podsumował to w jasnych i zdecydowanych słowach: „Nie chcemy zostać niewolnikami jak w Wenezueli. Chcemy być wolni, całkowicie wolni.”

Demoniczna ideologia gendreryzmu kłóci się z prawem naturalnym i Bożym zamysłem. Przeciwko niej wypowiadał się w Watykanie także Benedykt XVI, choćby podczas spotkania z kardynałami oraz pracownikami Kurii Rzymskiej i Gubernatoratu w grudniu 2012 r., gdy mówił: „człowiek kwestionuje swoją naturę. Jest on teraz jedynie duchem i wolą. Manipulowanie naturą, potępiane dziś w odniesieniu do środowiska, staje się tutaj podstawowym wyborem człowieka co do samego siebie. Istnieje teraz tylko człowiek w sposób abstrakcyjny, który dopiero sam wybiera dla siebie coś jako swoją naturę. Męskość i żeńskość kwestionowane są jako wzajemnie dopełniające się formy osoby ludzkiej, będącej wynikiem stworzenia. Skoro jednak nie istnieje podział na mężczyznę i kobietę jako fakt wynikający ze stworzenia, to nie ma już także rodziny jako rzeczywistości określonej na początku przez stworzenie. A w takim przypadku również potomstwo utraciło miejsce, jakie do tej pory mu przysługiwało, i szczególną godność” Źródła: lifesitenews.com / w2.vatican.va

Cały wpis jest dostępny na stronie: http://www.pch24.pl/gender-najwiekszym-zagrozeniem-dla-ludzkosci--prowad...

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1581219