Dwa anioły przyszły w gościnę

Obrazek użytkownika Sławomir Tomasz Roch
Idee

Dwa podróżujące anioły zatrzymały się na noc w domu bogatej rodziny. Rodzina była niegrzeczna i odmówiła aniołom nocowania w pokoju dla gości, który znajdował się w ich rezydencji. W zamian za to anioły dostały miejsce w małej, zimnej piwnicy. Po przygotowaniu sobie miejsca do spania na twardej podłodze, starszy anioł zobaczył dziurę w ścianie i naprawił ją. Kiedy młodszy anioł zapytał dlaczego to zrobił, starszy odpowiedział: „Rzeczy nie zawsze są takie na jakie wyglądają.”

Następnej nocy anioły przybyły do biednego, ale bardzo gościnnego domu farmera i jego żony, by tam odpocząć. Po tym jak farmer podzielił się, resztą jedzenia jaką miał, pozwolił spać aniołom w ich własnym łóżku, gdzie mogły sobie odpocząć. Kiedy następnego dnia wstało słońce, anioły znalazły farmera i jego żonę zapłakanych. Ich jedyna krowa, której mleko było ich jedynym dochodem, leżała martwa na polu. Młodszy anioł był w szoku i zapytał starszego anioła: „Jak mogłeś do tego dopuścić?”. I dodał conajmniej zniesmaczony: „Pierwsza rodzina miała wszystko i pomogłeś im” - oskarżył. Po czym dopełnił czary goryczy, mówiąc: „Druga rodzina miała niewiele i dzieliła się tym co miała, a ty pozwoliłeś, żeby ich jedyna krowa zdechła”.

„Rzeczy nie zawsze są takie, na jakie wyglądają” - odpowiedział b. spokojnie starszy anioł. I cierpliwie wyłożył młodszemu zasady działania Bożej Opatrzności, a mówił tak: „Kiedy spędziliśmy noc w piwnicy, tej rezydencji, zauważyłem że w tej dziurze w ścianie było schowane złoto. Od czasu kiedy właściciel się dorobił i stał się takim chciwcem niechętnym do tego, by dzielić się swoją fortuną, w związku z czym zakleiłem tą dziurę w ścianie, by nie mógł znaleźć złota znajdującego się tam.”

Popatrzył teraz uważnie na młodszego anioła, zdawało się nieco już zmieszanego i z miłością dodał: „W noc, którą spędziliśmy w domu biednego farmera, Anioł Śmierci przyszedł po jego żonę. W zamian za nią dałem mu ich krowę. Rzeczy nie zawsze są takie, na jakie wyglądają.

Niektórzy ludzie pojawiają się w naszym życiu i szybko odchodzą...... . Niektórzy ludzie stają się naszymi przyjaciółmi i zostają na chwilę......, zostawiając piękne ślady w naszych sercach... i nigdy nie będziemy dokładnie tacy sami, bo zawarliśmy nowe przyjaźnie! Wczoraj jest historią. Jutro jest tajemnicą. Dziś jest darem. :)

P.S.

Stare, mądre, ludowe porzekadło głosi: „Gość w dom Bóg w dom!” Zaiste prawda ci to najprawdziwsza i błogosławiona. Dziękuję Tobie Paula za tę mądrą opowieść o prawdziwym Bogu, który lubi zaskakiwać i sprawia, że życie jest ciekawe i piękne.......

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:4)