Kompromitacja

Obrazek użytkownika skorpion2
Kraj

Kompromitacja zwolenników Prawa i Sprawiedliwości

Oglądam relację z manifestacji  współczesnej Targowicy i szlag mnie trafia.  Skompromitowana pseudo jelita w połączeniu  esbeckimi szumowinami i wszelkiej maści pożytecznymi idiotami harcują w Warszawie jak im się podoba i nie spotykają się z żadną reakcją zwolenników rządu. Albo tzw. sondaże, w których PIS na głowę bije popularnością pozostałych, to pic na wodę,  albo nastąpił całkowity uwiąd elektoratu obecnie rządzących. Jest tyle organizacji, które podobno wspierają rząd i co? Gdzie one są kiedy trzeba przeciwstawić się  ludziom, którzy niszczyli i niszczą Polskę. Jest 12 tysięcy opłacanych funkcjonariuszy Związku Zawodowego Solidarność, których nie daje się ruszyć ze stołków kiedy trzeba zamanifestować poparcie dla podobno popieranego przez nich rządu, a gdzie są członkowie związku? Czy tylko wtedy  są w stanie pokazać się  kiedy chodzi o ich kasę?  Są tysiące członków Klubów Gazety Polskiej i innych organizacji i gdzie oni są kiedy zbierają się wszyscy szkodnicy?!  Boją się ruszyć tyłki,  aby pokazać ilu nas jest i gdzie jest miejsce tzw. obrońców demokracji.  I nie mam na myśli konfrontacji czy mordobicia, ale pokazanie po której stronie są Polacy i ilu nas jest.

Jest manifestacja szkodników,  dlaczego nie miało by być kontrmanifestacji  zwolenników rządu. Nie ma kto tego zorganizować?  Okazuje się jednak, że tak rządzący jak i „zwolennicy” rządu nie mają woli ani chęci przeciwstawić się niszczeniu Polski i pozwalają na to. Taka władza nie ma przyszłości i, nie daj Boże, sama doprowadzi, poprzez zaniechanie do swojego upadku.  Wiem co mówię, bo bywając na różnych zjazdach, zebraniach PIS obserwuję samozadowolenie władzy gdzie wszelkie próby zainicjowania dyskusji  o zagrożeniach, jakie stoją przed formacją, są gaszone pod pozorem siania paniki i defetyzmu. Wiemy, że ulica często doprowadzała do zmiany władzy. Dlatego apelujemy: obudźcie się i zacznijcie działać póki jest jeszcze czas!!!

  

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.7 (głosów:3)

Komentarze

Dopiero co przeczytałem wpis na blogu „Skorpoina2” zatytułowany Kompromitacja i w pełni podzielam tę opinię. Burzyciele istniejącego porządku starają się za wszelką cenę zdyskredytować rząd i legalnie wybrany sejm. Wszyscy pamiętamy jak rządziło PO z PSL totalne lekceważyli opozycję i za każdym razem przypominali „ jak wygracie wybory to będziecie rządzić, a teraz nie możecie nic”. Stał się cud wybory wygrał PIS.
Nareszcie mamy rządzących, którzy spełniają obietnice wyborcze i próbują wyczyścić polską stajnię Augiasza. Pokonani zamiast stworzyć alternatywy program dla rządzących negują wszystko nawet legalność rządu. W tym szaleństwie jest metoda, bo na złodzieju czapka gore. To co wyprawiają przyprawia o zawrót głowy. Aż nieprawdopodobne, że jest taka rzesza ludzi, którzy boją się rozliczenia za ćwierć wieku złodziejskich rządów. Protestujący oprócz pożytecznych idiotów to w głównej mierze w jakiś stopniu ludzie umoczeni, którzy mają coś na sumieniu. Wiadomym jest, że usiłując obalić legalny rząd walczą o życie na wolności, o zagrabiony majątek, po prostu o istnienie. Mnie też wkurza bierność elektoratu PIS- u, który nie potrafi przeciwstawić się tej wrzeszczącej tłuszczy. Mają rację ci, którzy mówią, że oddają bez walki pole a właściwie ulice postkomunistycznej kaście. To ich widać i słychać, zwolenników rządu tak jakby nie było. Nie wiem czy wynika to z nadmiernej pewności z przyszłego wyniku przy urnie wyborczej, czy po prostu jest to brak instynktu politycznego. Ja też uważam, że niekoniecznie trzeba mieć rację aby przekonać niczego nierozumiejących prostych ludzi, wystarczy organizować wiece, głośno krzyczeć i być widocznym. Mają przyzwolenie na wszystko, nawet na to, aby ostentacyjnie łamać prawo. Też uważam że każda taka wrzaskliwa manifestacja powinna spotkać się kontrmanifestacją, a policja jest od tego, aby nie dopuścić do burd i zamieszek. PIS chyba boi się twardo temu przeciwdziałać , aby kolejny raz nie być oskarżonym o łamanie demokracji, ale ma przecież swój elektorat wystarczy go zmobilizować i zorganizować.
Dziękuję, że znalazł się ktoś kto zwrócił na to uwagę, oby nie było to przysłowiowy groch o ścianę i wołanie samotnego na puszczy. Może jednak takie głosy dotrą do rządzących i da im to do myślenia. Trzeba zacząć coś robić jeżeli chce się utrzymać władzę na dłużej. Myślenie, że społeczeństwo potrafi być wdzięczne bo władza coś dla niego zrobiła prowadzi w szybkim tempie do jej utraty. Polska potrzebuje uczciwych ludzi u władzy bo jest ogrom do zrobienia.
Pozdrawiam

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Wiktor

#1544417

Jednak miał rację mój komentator Wiktor, że poruszony tu temat nie zainteresuje w większym stopniu ani rządzących ani ich zwolenników. Jak przewidział Wiktor może to być przysłowiowe  „wołanie na puszczy”. Widać większość z tych, którzy czytają wpisy i tu publikują  poczuła się urażona / obrażona  tym, że środowiska podobno popierające tzw. "dobrą zmianę" nie są w stanie się zmobilizować, aby stanąć w obronie rządu i w ten sposób się kompromitują... Użyłem celowo tego określenia, z nadzieją, że ambicja weźmie górę i pokażą, że jednak zależy im na Polsce w obecnym wydaniu. Jeszcze raz powtarzam, że inicjatywę przejęli i wrogowie nie tylko rządu, ale Polski, to ich jest widać i słychać, nie tylko w kraju.  Żeby nie wiem ile razy, jak mantrę, powtarzano, że protestujących jest z każdym protestem  mniej, to i tak góruje ich przekaz.      Jak patrzę na to co się dzieje, to widzę, że jednak  jest to pokaźny rozwrzeszczany tłum.  Do coraz większego grona moich znajomych przebija się ich przekaz i zaczynają mieć wątpliwości, co do tego kto ma rację. Nie trzeba być fachowcem, żeby wiedzieć , że to jest dobra metoda na zdobywanie zwolenników.                                                                                              Jaką obóz patriotyczny ma na to odpowiedź, nie wiadomo. Sądząc tylko po zainteresowaniu zasygnalizowanym tu tematem nie szuka się w naszych szeregach sposobu przeciwstawienia się tej rozhisteryzowanej części społeczeństwa.              Apeluję jeszcze raz do wszystkich, którym los Polski nie jest obojętny, aby w porę zmobilizowali się i przeciwstawili się szkodnikom. Sposobów są setki , wystarczy mieć wolę. Koniecznym jest by obóz patriotyczny odzyskał wpływ na obywateli, pokazując, że potrafi zaktywizować swoich zwolenników  forsując swój przekaz nie tyko w sprzyjających mediach, ale i na ulicy.                                                                                                                                                            Musi być nas widać i słychać, bo jest to jeden ze sposobów na utrzymanie elektoratu.                                              Rozumieją to nasi przeciwnicy i robią to dobrze.                                                                                                                      Bez tego może nie być zwycięstwa, kiedy zainteresowani pójdą do urn wyborczych.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

gmmk

#1544463