Nie igraj PiS-ie podatkami!

Obrazek użytkownika Satyr
Kraj

Od czasów, gdy pojazdy samochodowe zaczęły być napędzane przez silniki spalinowe, a paliwem stała się etylina, olej napędowy i LPG, – każdy producent i dystrybutor tychże paliw kasował i kasuje fortunę. Rządzący Polską uznali, że jest to świetna okazja, by zasilić budżet państwa. Stąd też wzięły się podatki i akcyzy od paliwa, które w zawyżonych stawkach drenują portfele Polaków. Ale najpierw powrócę tu do historii tychże podatków, a na koniec wskażę, jak to dzisiaj wygląda i czym to będzie „pachniało”.

   

Za czasów głębokiej PRL-owskiej komuny w latach 50. i 60. państwo obciążało zmotoryzowanych Polaków opłatą od środków transportowych. Była to stała opłata roczna. I nie było ważne, że przeciętny Kowalski swoją DKW-ką, Syrenką czy Trabantem jeździł tylko kilka kilometrów w niedziele do kościoła, a przeciętny Malinowski pokonywał codziennie setki kilometrów swym zdezelowanym Żukiem czy Nysą po warzywa na giełdę warzywną. Wszyscy zmotoryzowani płacili po równo. Była to komunistyczna „super-sprawiedliwość”, bo tymże Kowalskim i Malinowskim – według opinii „waaadzy” – powodziło się o wiele lepiej niż innym obywatelom PRL-u, którzy w zatłoczonych autobusach podążali do pracy i z pracy, a na wczasy z Funduszu Wczasów Pracowniczych jechali na stojąco w korytarzach przepełnionych wagonów PKP nawet przez 12 godzin. Owa opłata miała być „nagrodą” dla zmotoryzowanych, którzy swą krwawicą podnosili swój i rodziny standard życia.

O ile mnie pamięć nie myli, – w drugiej połowie lat 70. ówczesne komunistyczne władze przekształciły tę opłatę od środków transportowych na podatek drogowy. Jak zwał, tak zwał, ale nadal trudno było uznać ten „haracz” za sprawiedliwy. Dobrze, że wtedy nie wprowadzono jeszcze podatku od posiadania butów – na przykład powyżej dziesięciu par przez Kowalskich i Malinowskich. Ale takie były czasy, które jakże dobitnie charakteryzowały kraj kolonialny ZSRS i służalczość ówczesnej „waaadzy” wobec sowieckiego okupanta. I tu mała dygresja. Otóż w roku 1976 poznałem „ludka”, który przyuczony do wykonywania prostego zawodu, posiadający wykształcenie 7-klasowej szkoły podstawowej, mimo tego – jako członek POP PZPR – i tu uwaga:… został posłem na sejm PRL!!! Szok! Więc jakie mogły być wówczas tworzone ustawy przez władzę ustawodawczą, w której było 50 % pożytecznych idiotów, a drugie 50 % sługusów Moskwy? A dzisiaj? Czy w sejmowej większości mamy takich samych lub im podobnych użytecznych durniów i sługusów Moskwy???  

Ale czasy się zmieniały,… więc sięgam teraz czasów lat 90. minionego stulecia. W roku 1997 dokonano bodajże największej w historii zmiany w konstrukcji podatku, przekształcając jego część w zwiększoną akcyzę od paliw silnikowych. Czyli ów podatek wliczono w cenę paliwa. Kto więcej jeździ – ten płaci więcej. Tę zmianę motywowano między innymi tym, że nie można jednakowo obciążać podatkiem owych Kowalskich – „niedzielnych” kierowców i Malinowskich, którzy traktowali swoje pojazdy jako narzędzie pracy i przemierzali dziennie setki kilometrów po polskich zdezelowanych drogach. Sprawozdawca w sejmie tej nowelizowanej ustawy wskazywał wówczas, iż kwoty uzyskane z tych podatków będą w całości przeznaczane na utrzymanie i remonty istniejących dróg oraz budowę nowych. Ale tak się nie stało, bowiem władze miast i gmin, na których konta wpływała kasa od właścicieli samochodów osobowych, ciężarowych, ciągników siodłowych i balastowych, przyczep i naczep oraz autobusów, przesuwały te środki na realizowanie innych celów, łatając „dziury” w swych budżetach, wcale nie związanych z trakcjami komunikacji samochodowej.    

Wyszło na to, że większość zysków czerpie państwo, ponieważ to na jego konto wpływa podatek drogowy wliczony w cenę paliwa. Co zatem dzieje się z tymi pieniędzmi? Wbrew pozorom nie są one przeznaczane na infrastrukturę drogową, a przynajmniej nie wszystkie…

A dzisiaj? Dzisiaj Sejm RP poddał legislacji projekt ustawy (jest już po pierwszym czytaniu), który wskazuje na doliczenie 20 groszy + VAT do ceny jednego litra paliwa. Owo doliczenie kolejnego podatku – według zapewnienia PiS-owskiego wnioskodawcy tego projektu ma w całości pójść na Fundusz Dróg Krajowych oraz na Fundusz Dróg Samorządowych. Tere… fere!!! A na co dzisiaj przeznaczony jest poprzednio nałożony podatek drogowy? Przecież żadna z poprzednich władz go nie zniosła, także rząd Zjednoczonej Prawicy. Czyli mamy jeszcze kolejny podatek!

Zatem Szanowni Posłowie, Senatorowie i Ministrowie Rządu Prawa i Sprawiedliwości!!!

Tuż po wygranych wyborach, kiedy to Wasz senator Zbigniew Cichoń mnie „podpadł" … i nie tylko mnie w drugim głosowaniu, nie pozostałem obojętny, o czym napisałem tutaj:
http://niepoprawni.pl/blog/satyr/pierwsze-symptomy-kreciej-roboty-w-sena.... Teraz z kolei "podpadliście" mi, bo zaglądacie głęboko w portfele podatników. Oj, nieładnie się tak bawić! To nie dotyczy tylko posiadaczy samochodów. Jest oczywiste, że jeśli cena paliwa wzrośnie, to wzrosną również ceny innych artykułów.  
Zatem pytam Was: ile razy zmotoryzowany polski obywatel ma być robiony w „prącie”??? Przepraszam za kolokwializm, ale to co uprawiacie z obywatelami, dzięki którym dziś rządzicie – jest po prostu skurwysyństwem! I na nic się zda wczorajsze oświadczenie rzecznika PKN Orlen który oświadczył, iż te doliczone 25 groszy za litr paliwa pokryje koncern, bo… na wskutek „uszczelnienia” nielegalnej dostawy paliw PKN Orlen odnotował wzrost sprzedaży o 17 % w ciągu ostatniego kwartału i stać go na pokrycie tego podatku. Ale jednocześnie ów rzecznik zastrzegł, że jeśli wzrośnie cena za jedną baryłkę ropy, to nie gwarantuje tej rekompensaty.

Konkluzja:
Panie i Panowie z PiS-u!
Polacy już dawno przejrzeli na oczy. Jeśli chcecie prowadzić Rzeczpospolitą ku prawdziwej wolności, dźwignąć ją ekonomicznie i gospodarczo, to nie zniewalajcie jej obywateli takim podatkiem! No,… chyba że chcecie zakończyć swą kadencję w rządzeniu Polską za półtora roku i oddać władzę platformerskiej swołoczy, która dokończy dzieło V rozbioru Polski. A wówczas po Was zostanie tylko... smród i kapcie.

„To mówiłem ja – Jarząbek”,... że polecę klasykiem, a jestem Waszym sympatykiem. Tylko sympatykiem, nie członkiem, który wykonał dla Was kawał dobrej roboty w projektach dot. m. innymi geotermii.

 

 

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.7 (głosów:15)

Komentarze

Źle oceniony komentarz

Komentarz użytkownika Archiwum X nie został doceniony przez społeczność niepoprawnych.. Odsuwamy go troszkę na dalszy plan.

Gdyby PIS-oswka głupota miała skrzydła wszyscy oni latali by jak wróble!

Czasem się zastanawiam jak tyle głupoty może się zmiescic w ... Kaczynskim

Taka Prawda

Drogi PIS-ie Polacy już dawno przejrzeli na oczy - nie zniewalajcie jej obywateli. Ktos kiedys sie wkurwi i bedzie SSRRUU  !!!

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-9
#1544250

Stan techniczny dróg powiatowych i gminnych, a stan budżetu państwa to taaka mała różnica :))

W RPNajjaśniejszej od co najmniej dekady  problem wynikający z nadmiaru samochodów rozwiązujemy: ściskając pasy jezdni i wydzielając ścieżki, śluzy, nowe płatne miejsca parkingowe, zamykając dostęp do serca wielu miast i takie tam. NIKT nie myśli co będzie w roku 2030? Nie będzie nas.... będzie las.... 

http://demotywatory.pl/4731824/Czlowiek-sie-spieszy-a-tu-takie-combo

PS

Zbierają argumenty?

http://demotywatory.pl/4780946/Dobra-zmiana-podatek-drogowy-o-25-groszy-...

http://www.bankier.pl/wiadomosc/Co-sklada-sie-na-cene-paliwa-59-to-podat...

Przysłowia mądrością narodów: "Zapomniał wół jak cielęciem był". Zapomniał wół, że na dnie jest muł....
 

 

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

casium

#1544259

... jest o tyle trudny, bo bezpośredni wpływ na jego skuteczność mają rady gmin i miast, burmistrzowie czy prezydenci miast oraz... przychody z podatków lokalnej społeczności.

Są we władzach samorządowych ludzie z PSL-u i PO, którym nie w głowie zaspokajać potrzeby obywateli korzystających z dróg lokalnych. Mają oni inne, - bardziej "wzniosłe" cele, które chcą osiągnąć w realizacji swych partykularnych interesów. To oznacza, że przenigdy nie powinni sprawować jakichkolwiek funkcji we władzach samorządowych, bo po prostu są złymi gospodarzami. 

Nie każda gmina ma bogatych obywateli, a w związku z tym - przychody z podatków nie są w stanie pokryć podstawowych potrzeb w utrzymaniu obecnie eksploatowanej i budowaniu nowej drogowej infrastruktury komunikacyjnej miast i gmin.

Także inaczej by wyglądała sprawa, gdyby ustawa z roku 1997 zabraniała przesuwania środków przeznaczonych na drogi na inne cele, a pochodzących z podatku drogowego wliczonego w cenę paliwa.

Moim skromnym zdaniem - obecna władza RP zamiast szykować kolejny podatek zmotoryzowanym obywatelom - powinna znowelizować ustawę z roku 1997 w taki sposób, by już istniejący podatek drogowy był przeznaczany tylko i wyłącznie na remonty i modernizacje infrastruktury drogowej oraz na inwestycje nowych obiektów.

Co do mema z "Demotywatorów", do którego byłaś uprzejma zamieścić link, to przedstawiona kolumna czterech Toyotek z literą "L" na ich dachach zajmowała prawy pas jezdni ulicy Podgórnej na skrzyżowaniu z ulicą Grudziądzką - będącą miejskim fragmentem drogi krajowej nr 91 w kierunku Gdańska. Ale w Toruniu nie jest tak źle w godzinach tzw. szczytu w porównaniu do innych miast. W ciągu ostatnich 10 lat rozbudowa toruńskiej infrastruktury komunikacji drogowej przeżywa rozkwit - dzięki bardzo dobrym gospodarzom toruńskiego ratusza z Prezydentem Zaleskim na czele.

I już na koniec odrobina humoru z ulicy Mickiewicza w Płocku:

 

 

Pozdrawiam,

Satyr

 

P.S.

       

 

 

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

___________________________
"Pisz co uważasz, ale uważaj co piszesz". 

© Satyr

 

#1544264

KWESTIA DOCHODU GWARANTOWANEGO... Jak chcą spokoju społecznego to będa musieli się ugiąć i ten dochód bezrobotnym dać.... ludzie są juz tak zdesperowani że nawet budowa 100 więziennioczych hal produkcyjnych im nie pomoże, jak naród POWSTANIE....
fragment ze strony:
https://akademiapolityczna.wordpress.com/2017/07/15/dochod-gwarantowany-...
"Tylko chciwi egoiści nie uznający zasady miłości bliźniego i nie mający żadnego szacunku dla drugiego człowieka stwierdzą, że dochód gwarantowany to rozdawnictwo.

Fakty są następujące: w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat, nastąpił ogromny skok w technologiach automatyzacji produkcji, co spowodowało że zapotrzebowanie na siłę roboczą spadło. Oprócz tego chciwe korporacje przeniosły produkcję z Europy do Chin. Trzeba też pamiętać że od 27 lat nie ma już polskiej gospodarki!

W Polsce, realnej użytecznej pracy jest coraz mniej, jest ona bardzo nisko płatna, nie pozwalająca na przeżycie i wystarcza ona zaledwie dla kilkunastu procent obywateli, ale o tym nikt z rządzących nie mówi! Rządy chwalą się że poziom bezrobocia spada, a tak naprawdę to kilkadziesiąt procent obywateli jest w rzeczywistości bezrobotnymi, tylko że jest to ukrywane poprzez tworzenie sztucznych miejsc pracy, choćby w zbędnej biurokracji, czy w innych agendach rządowych! Bo jak powiedział pewien polityk: „coś tym ludziom trzeba dać do roboty”

Ci którzy nie dostali się na sztucznie tworzone posady, żyją w Polsce w strasznej nędzy i poniżej granicy ubóstwa, ale tego nasze rządy jakoś nie widzą, a kłamliwe media nie ujawniają! W takiej sytuacji odpowiedzialny za własny naród rząd wprowadziłby dochód gwarantowany! Na początek przynajmniej dla wszystkich bezrobotnych bez wyjątku! Utyskiwania rządu że nie ma na to pieniędzy to wierutne kłamstwo! Bieda w Polsce istnieje z winy wszystkich dotychczasoweych rządów, z powodu ich złego zarządzania i ciągłego podporządkowywania się banksterom i masonom a nie z powodu braku pieniędzy!

Prawda jest taka, że Polska jest wystarczająco bogata (choćby w surowce naturalne) aby móc wypłacać nawet każdemu obywatelowi dochód gwarantowany! Jeśli obecny PISowski rząd nie wprowadzi w najbliższym roku dochodu gwarantowanego, to trzeba ten rząd wymienić!!!

Proponuję również narzucić ustawą sejmową, bezpłatne dostarczanie wody, energii i chleba, każdemu zarejestrowanemu bezrobotnemu! W tej chwili bezrobotny w Polsce, nie mając pieniędzy, nie ma prawa do energii pozwalającej mu na przetrwanie czy ogrzanie się, nie ma prawa do wody, nie ma prawa do jedzenia, czyli nie ma prawa do życia! To jest wielki SKANDAL!!!!

To jest sprzeczne z chrześcijańskim kanonem życia w katolickim kraju jakim jest Polska i rządzonym przez wydawałoby się katolickie rządy! Gdzie zasada miłości, dobra wspólnego i dobra każdego człowieka? Gdzie zasada pomocniczości, gdzie zasada solidarności? Z tego co słyszałam to rząd wysyła po 100 euro renty miesięcznie obywatelom Izraela, podczas gdy Polscy bezrobotni głodują!!! Co to za polityka!! Komu służą PISowskie rządy?"

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-5

Niepoprawny antykonformista - IDEA i MYŚL - jedyne co nas łączy w tej wojnie informacyjnej i dzięki nim zwyciężymy.

#1544298

Miałem polemizować z tobą, ale zrezygnowałem. A zrezygnowałem dlatego, że:
1) twój komentarz znacznie odbiega od tematu podatku drogowego,
1) prezentujesz tak mierną wiedzę, że musiałbym poświęcić tobie dziesiątki godzin wykładu w oparciu o udokumentowane fakty, a na to nie mam czasu i ochoty czynienia tego charytatywnie.

Proponuję ci najpierw pozyskać niezbędną wiedzę (chociażby ze stron internetowych PiS-u, GUS-u, URM-u), a potem napisać komentarz na moim blogu.

I jeszcze jedno: napisałeś o sobie, iż jesteś niepoprawnym antykonformistą, nie zaś... niepoprawną antykonformistką (rodzaj męski, nie żeński!). Zatem pytam: dlaczego w twoim powyższym komentarzu napisałeś tak, cytuję: Z tego co słyszałam to rząd wysyła po 100 euro renty miesięcznie obywatelom Izraela, podczas gdy Polscy bezrobotni głodują!!! ??? Pomijam tu wyartykułowane przez ciebie bzdury pod względem merytorycznym i nie trzymanie się tematu mojego artykułu. Wobec twojego "rozdwojenia" płci w tekście - mam wątpliwości i pytam: - jesteś mężczyzną czy kobietą??? Jeśli mężczyzną, to od której kobiety "zerżnąłeś tekst żywcem" i opublikowałeś jako swój???

 

Satyr  

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

___________________________
"Pisz co uważasz, ale uważaj co piszesz". 

© Satyr

 

#1544303

to spam - powtarzany po raz kolejny. Tę Tonę czy Tona teraz już "pałuję". Hejterów nam tu "nie trza"!

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1544304

żonglowanie pięniedzmi w budżecie jest haniebne a i oczywiście nieefektywne na dłuższą metę.

powinni uporządować te sprawy, nie wspominając o wytłumaczeniu swoich zamierzeń, dla transparentności i zjednywania.

oczywiste jest, że będą różne podwyżki ale musi to być uzasadniona konieczność a trend podatków powinien być odwrotny.

i to dla dobra nas wszystkich a nie tylko przerośniętego, bankrutującego folwarku.

z tego i tak nie wypracuje się rezerw dla celów strategicznych, np. przypadku odcięcia dostaw gas-oilu.

 

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

„Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus” J. Stalin

#1544319

Z ostatniej chwili: na wniosek Prezesa Jarosława Kaczyńskiego - Rada Polityczna PiS-u wycofała projekt ustawy dotyczący wprowadzenia nowego podatku paliwowego (20 gr. + VAT za litr paliwa) :-) Ale - jak zapowiedział Joachim Brudziński - samorządy nie pozostaną bez pomocy państwa w finansowaniu utrzymania dróg lokalnych (chociażby z NBP, PKN Orlen i Lotos-u).  

Czyli co? Nasz protest i krytyka spowodowały, że kierownictwo PiS "wyjęło nabój z komory nabojowej, by nie strzelić sobie w stopę" :-) Chwała Jarosławowi za roztropność.

Satyr

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

___________________________
"Pisz co uważasz, ale uważaj co piszesz". 

© Satyr

 

#1544425

Jeżeli dobre rady (protest i konstruktywna krytyka) stanu osobowego Pierwszego Legionu są faktycznie brane pod uwagę świadczy to,  że krytyka mądra oświeca (głupia gasi).

I nie zagłębiając się w szczegóły powiem tak - Prezes jest geniuszem choćby dlatego, że panuje nad emocjami i nie daje się wprowadzić w busz!

PS

Mądry czeka na swoją porę, szalony ją uprzedza, głupiec pozwala jej minąć. ~ Enver Pascia.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

casium

#1544430