W wieku 54 lat zmarł rektor Politechniki Opolskiej prof. Marek Tukiendorf. Miał popełnić samobójstwo w piwnicy opolskiego bloku...

Obrazek użytkownika Romuald Kałwa
Kraj

Godzina 12:35:

To wielka strata dla opolskiej, polskiej, ale i światowej nauki. W nocy ze środy na czwartek zmarł wybitny naukowiec i animator, prof. dr hab. inż. Marek Tukiendorf. To nie są czcze słowa pisane na okoliczność śmierci. Prof. był kontaktowym człowiekiem, którego miałem zaszczyt poznać na ceremonii rozdania Laurów Umiejętności i Kompetencji w 2016 r., gdy założony przeze mnie portal otrzymał Złoty Laur Umiejętności i Kompetencji Opolskiej Izby Gospodarczej. Profesor był trzykrotnym laureatem tej nagrody za wkład w rozwój lokalnego środowiska akademickiego.

Profesor urodził się października 964 r. w Polskiej Cerekwi. Był chemikiem, specjalizował się w inżynierii i aparaturze chemicznej. Funkcję rektora Politechniki Opolskiej sprawował drugą kadencję (206-2020).

Profesor zmarł w nocy ze środy na czwartek. Na razie nie są znane przyczyny śmierci. Był wiceprzewodniczącym Konferencji Rektorów Polskich Uczelni Technicznych (KRPUT). Pełnił rolę Przewodniczącego Komisji Stałej ds. Współpracy Międzynarodowej w Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich.

Czytelnika zainteresuje fakt, że prof. Marek Tukiendorf Koordynował powstanie Centrum Współpracy Polska-Chiny – Instytut Konfucjusza w Opolu. Profesor był wizjonerem.

https://ik.po.opole.pl/

„Współdzieli funkcję przewodniczącego polsko-chińskiego konsorcjum akademickiego (Sino-Polish University Consortium) zrzeszającego 14 chińskich i 12 polskich uczelni. W 2016 roku, z rąk wicepremier Chin - Liu Yandong, otrzymał wyróżnienie Individual Performance Excellence Award za zasługi dla Instytutu Konfucjusza. W grudniu 2017 r. został Honorowym Profesorem Politechniki Pekińskiej” (Wiki).

Na stronie Instytutu czytamy:

„Centrum Współpracy Polska-Chiny – Instytut Konfucjusza to instytucja pożytku publicznego, której misją jest promowanie języka i kultury chińskiej. Instytut działa nie tylko na rzecz uczelni, ale całej społeczności regionu. Opolski ośrodek jest jedną z 200 tego typu placówek na świecie, stowarzyszonych w międzynarodowej sieci, których siedziba główna – Hanban (Biuro Międzynarodowej Rady Języka Chińskiego) mieści się w Pekinie.

W skład zarządu organizacji Hanban wchodzą przedstawiciele 12 komisji oraz ministerstw rządu chińskiego. Hanban jest organizacją non-profit podporządkowaną chińskiemu Ministerstwu Edukacji, której celem jest upowszechnianie dorobku chińskiej kultury i języka. Jej powstanie było odpowiedzią na rosnące w świecie zainteresowanie nauką języka chińskiego. Według szacunków, języka chińskiego uczy się obecnie 25 milionów obcokrajowców i liczba ta stale rośnie”.

W 2016 r. był inicjatorem i organizatorem konferencji „One Road, One Belt”:

„W związku z wartym 40 miliardów dolarów projektem wskrzeszenia legendarnego, jedwabnego szlaku i niesionej za jego pośrednictwem współpracy kulturowej, naukowej i gospodarczej, Politechnika Opolska organizuje 25 lutego konferencję z udziałem przedstawicieli rządu Polski i Chin, władz regionu i ekspertów reprezentujących współorganizujące konferencję gremia: Związek Uczelni Śląskich, Konferencję Rektorów Polskich Uczelni Technicznych, Konferencję Rektorów Akademickich Szkół Polski i Instytutu Konfucjusza”.

Niestety, profesor, jak na wybitną osobę przystało, miał również wrogów. Nie chcę przytaczać teraz nazwisk, ale mam wrażenie, że był niszczony przez niektórych, stosunkowo wysoko postawionych i politycznie mocno umocowanych osób związanych ze środowiskiem naukowym.

Czy jego organizm nie wytrzymał presji? Powinno być śledztwo w sprawie Jego śmierci, które dokładnie wyjaśni jej okoliczności.

 

Dopisek o godz. 14.05

 

Radio Opole w serwisie o godzinie 14.00 podało, że ciało profesora zostało znaleziono powieszone w jednym z opolskich bloków:

Według ustaleń prokuratury, prof. Marek Tukiendorf najprawdopodobniej powiesił się. Doszło do tego wczoraj około godziny 22:30. Ciało ujawniono w piwnicy jednego z opolskich bloków. 

Nie żyje rektor Politechniki Opolskiej

Nie żyje rektor Politechniki Opolskiej

Śledczy przeprowadzą teraz sekcję zwłok, aby potwierdzić swoje przypuszczenia. Prokuratorzy przeprowadzą postępowanie, którego celem ma być ustalenie, czy było to wyłącznie samobójstwo, czy brały w tym udział osoby trzecie.

- Nie możemy wykluczyć tego wątku, biorąc pod uwagę to, że toczyły się w związku z tą osobą postępowania w prokuraturze - mówi rzecznik opolskiej prokuratury Stanisław Bar.

- Miał on osoby sobie nieprzychylne. Te okoliczności powodują, że zostanie przeprowadzone postępowanie, które wyjaśni czy w śmierć tej osoby, były zamieszane inne osoby. Na tę chwilę nie wykluczamy żadnej wersji. Czy mamy do czynienia z namową lub udzieleniem pomocy przy akcie samobójczym, czy samo bezpośrednie doprowadzenie do tego aktu - mówi rzecznik Bar.

 

Obiektywizm dziennikarski nakazuje nadmienić, że w Sądzie Rejonowym w Opolu toczyło się pięć spraw przeciwko profesorowi.

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.5 (głosów:11)

Komentarze

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Największym złem dla świata jest nie siła ludzi złych, lecz słabość dobrych.

#1597078

Czego dotyczyły sprawy?

Odnalazłam taką info:

http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C33757%2Copole-grzywna-dla-...

Czy profesor czuł się zaszczuty, niesprawiedliwie traktowany, czy też komuś przeszkadzał? Czy też były inne powody?

Niestety, wyjaśnianie okoliczności związanych z "samobójstwami" nie jest mocną stroną prokuratury.

 

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0
#1597079

Wydaje mi się po przeglądnięciu informacji na ten temat w sieci, że prof. M. Tukiendorf był atakowany przez część kadry związanej ze Związkiem Zawodowym Pracowników Politechniki Opolskiej.

Zarzucano mu, że pobiera za wysokie wynagrodzenie(33 tys. PLN), ale również dysponuje samochodem służbowym z kierowcą, odwiedza egzotyczne kraje i korzysta z sal VIP na lotniskach. Sprawie jego wynagrodzenia przyglądała się prokuratura na podstawie doniesień ZZPPO(prof. Frącz, były Przewodniczący ZZPPO, po doniesieniach do prokuratury został przez rektora dyscyplinarnie zwolniony).

Można przypuszczać, że była to walka pomiędzy częścią kadry zrzeszonej w ZZPPO a rektorem, zwolennikiem ZZ Solidarność czyli pomiedzy "nadzwyczajną kastą" a Solidarnością.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1597093

https://dorzeczy.pl/kraj/95951/Ogromna-pensja-podroze-zakupy-i-strefy-VI...

A tutaj osiągnięcia profesora:
http://studyinpoland.pl/konsorcjum/index.php?option=com_content&view=art...

Naturalnie, zaraz się znaleźli krytycy nie tylko wysokich wydatków, ale i nawiązywania kontaktów z wrażymi cywilizacjami.

Dla przypomnienia, niedawno odwołano szefa JSW, mimo bardzo dobrych wyników zarządzania. Rada Nadzorcza też dopatrzyła się "rozrzutności".
Odwołany prezes JSW, Daniel Ozon, cieszył się dużym poparciem organizacji związkowych, które w jego obronie protestowały nawet przed siedzibą Ministerstwa Energii w Warszawie.

Zawiść czy uzasadniona krytyka?

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1597091