Papież wszystkich komunistów

Obrazek użytkownika Romuald Kałwa
Idee

Naprawdę, trudno lubić (ufać) papieża Franciszka. I ufać francuskiemu kapitałowi w Polsce. Dominique Wolton, urodzony w Kamerunie francuski socjolog i współautor wywiadu rzeki z papieżem Franciszkiem, stał się bohaterem wywiadu powiązanej z francuskim kapitałem Wirtualnej Polski: https://opinie.wp.pl/slowa-franciszka-wstrzasnely-swiatem-dominique-wolton-wykazal-sie-olbrzymia-odwaga-6223135489443457a

 

W artykule nie obyło się bez nachalnej krytyki Polaków, przy czym nie widzimy miłości do Polaków zarówno u autorki wywiadu, ale i u autora książki. Nie widzimy również miłości papieża do katolików.

 

Mamy do czynienia z niekonstruktywną krytyką. Wg relacji francuskiego pisarza, papież uważa, że katolicy muszą „coś” zrobić – by zmienić świat na lepsze. Ciekawe co znaczy „coś” – to bardzo nieprecyzyjne określenie. Nie ma nic o tragicznym losie chrześcijan w krajach muzułmańskich.

 

Największe grzechy wg papieża to „angelizm - czyli pycha aniołów, hipokryzja oraz sztywność umysłowa”. Nieprawda. Angelizm to wg różnych definicji wiara w anioły, utożsamienie człowieka z sama duszą oraz/lub z aniołami, pragnienie niepokalanej czystości oraz postawa przejawiająca się w braku akceptacji pełnego zła świata i rzeczywistości, jak w wyniku tego następuje. Co w tym złego? Nie wiem. Może więcej na ten temat będzie w książce.

 

Franciszek wspiera kobiety w Kurii? W porządku, ale jest również „za tym, żeby rozwodnicy ponownie mogli przystępować do komunii. Będzie także sprzyjał temu, żeby można było wyświęcać żonatych mężczyzn na kapłanów. Jest za związkami administracyjnymi homoseksualistów i za imigracją”.   

 

Frankestein, bo takie imię mu bardziej pasuje, rozwala Kościół Katolicki od środka. Pod swój papieski dach przyjął rodziny muzułmańskie, przy czym obojętny jest na los chrześcijan, których na całym świecie ginie nawet 100 000 osób rocznie.

 

Tymczasem Polacy są przeciwko przyjmowaniu uchodźców mimo tego, że ponad 90 proc. z nich deklaruje się jako "wierzący". „Katolicy zazwyczaj tak robią. Ta nienawiść do imigrantów jest zupełnie niechrześcijańska. To jest w ogóle niezrozumiałe” (!).

 

Francja i jej media, zarządzane – kto wie, może przez emerytowanych oficerów – wciąż atakuje Polskę, próbując dzielić się swoimi problemami z muzułmańskimi imigrantami, które sama stworzyła, atakując m.in. Libię.

 

„Rzecz jest taka, że dialog międzyreligijny jest dla niego o wiele ważniejszy niż dialog ekumeniczny - wewnątrz chrześcijaństwa. To współdziałanie, to wspólne życie, ta kohabitacja z islamem jest dla niego bardzo ważna. Oczywiście, Ojciec Święty by chciał, żeby islam się zmienił. Ale sam, wewnętrznie, od środka. Wdaje mi się, że obecnie w Watykanie być może najważniejszym urzędem jest ten, który zajmuje się dialogiem międzyreligijnym”.

 

Brawo! Autor wywiadu-rzeki z papieżem tylko potwierdza, że dla Franciszka, nie są ważni nawet prawosławni czy protestanci. Nie tylko, że z nimi dogadać się jest łatwo, więc po co to robić. Tymczasem oni również giną. Czy papież naprawdę wierzy, że uda mu się porozumieć z islamistami czy radykalnymi hinduistami (ci również mordują chrześcijan)?

 

Dla papieża najważniejszym zmartwieniem jest „wyrównywanie nierówności polityczno-gospodarczo-społecznych z powodu dominacji kapitalizmu. Dominacja polityczna i kulturowa nad ubogimi. Budowanie mostów. I unikanie wojen. Powinniśmy razem łączyć tradycję z nowoczesnością. Żeby nie było konfliktów, tylko współpraca”.

 

Rozwiązaniem problemów „Europy babci” ma być wg papieża Franciszka odejście od zbytniej pasywności, bierności. Europa jest najbogatsza i najbardziej pokojowa. „I powinna się ruszyć, powinna coś robić”.

 

„Franciszek uważa, że Kościół jest często zbyt oficjalny. Bardzo wspiera nowe Kościoły: Afryki, Azji, Ameryki Łacińskiej. Uważa, że ten model Kościoła, który znamy, jest zbyt europejski”.

 

Papież nie kocha Europy. Nawet jeśli Franciszek ma dobre intencje w wielu sprawach, sprawia wrażenie komunistycznego rewolucjonisty. Możemy zgodzić się, że diagnoza sytuacji i problemów u Marksa i Engelsa w „Manifeście komunistycznym” była zgodna z ówczesną rzeczywistością, ale rozwiązania? Rewolucja, czyli terror, nie za bardzo, prawda?

 

Ps. Amerykanke Jeanna Leslie zamordował jeden z bezdomnych - Terry Dunford. Chciał przejąć jej mieszkanie. Ugościła go na czas zimy. Tak wygląda wdzięczność patologii. Czyż do przyjęcia takiej patologii nie namawia do przyjęcia papież Franciszek?

 

Proszę wpisać w wyszukiwarkę internetową frazę: „Papież: mówią, że jestem komunistą, ale to komuniści myślą jak chrześcijanie”.

 

Co do zdjęcia głównego. Nie za bardzo wierzę w jego wiarygodność, ale w kontekście obecnego papieża, nic by mnie nie zdziwiło.

Ocena wpisu: 
4
Twoja ocena: Brak Średnio: 3.8 (głosów:9)

Komentarze

ANTYCHRYSTEM dzialajcym na szkode chrescijanstwa i kosciola katolickiego i jak najszybciej dla ocalenia resztek chrzescijanstwa europejskiego,poza twierdza polska, ktora tez zreszta jest rozwalana przez POsluszna stolicy apostolskiej wypasiona hierarchie umoczona w PRLu, powinien byc usuniety.
Zachodniej Europy chrzescijanskiej juz prawie nie ma i nie tylko mam namysli ilosc kosciolow ale mentalnosc ludzi tam zamieszkanych ,ktorzy z kultura chrzescijanska juz wiele nie maja wspolnego.
Dlatego takie ataki ze wszytkich stron sa przypuszczane na Polske i nie tylko z zewnatrz,nasi wspaniali ksieza patryjoci sa przez PRLowski klerykalny beton, tlamszeni, wydalani, zawieszani i szantazowani przykladem niech bedzie sprawa ks. Miedlara.
Ale ks.Miedlar to male piwo w porownaniu z ks.Popieluszka na ktorego Glemb wydal wyrok umywajac rece.
Ilu ksiezy zlamano od tegom czasu a ilu zamordowano bo hierarchowie sie nawet o nich nie upomnieli tak ich PRLowskie i post sluzby za rzyc trzymaja.
KK jest upadlyw Europie i w Polsce tez upadnie jesli my wyznawcy wiary nie pogonimy tego zgnilego postPRLowskiego pozradku w hierachi poslkiego kosciola.
KK to nie chierarachowie to my wyznawcy i to my musimy wybierac swoich prawdziwych pasterzy.
Jak sobie przypomne jak chodzilem za czasow komuny do jedynej szkoly katolickiej ,meskiej w Warszawie pod wezwaniem sw. Augystyna i na lekcji ks.Suwala nam mowil o definicji kosciola - ze jest to instytucja ludzko/Boska oparta na sakramentach, a ksieza sa tylko wybranymi przez wiernych slugami,ktorzy maja zaszczyt sluzyc wiernym o Bogu.KK w Polsce stal sie urzedem, a ksieza czesto stali sie biurwami, wyciskahjacymi krocia za poslugi ktore powinny bnyc darmowe,mam na mysi chrzest,slub czy pogrzeb.A cennik co laska ,ale nie mniej niz 1000zl to czysta korupcja i zlodziestwo,biedny nie zostanie piochowany mimo ze wedlug bibli wszyscy wobec Boga sa rowni.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1
#1558711

No tak, jezuita więc wszystko samo mówi za siebie, a poza tym, to co jacyś Francuzi " mogą o Bogu"... mówić... pisać...komentować. Wraz z Rewolucją Francuską uśmiercili Boga i to nie tylko we Francji...Konsekwencje w Europie Zachodniej widać do dzisiaj czy też dzisiaj te konsekwencje są bardzo ukorzenione , zmieniając tym samym obraz naszego Kontynentu i zmieniając sens naszej Cywilizacji Łacińskiej. Prostytutka to zawód i naturalnym jest,że różne kobiety mają różne charaktery...Parafrazując bodajże Kisiela, powiem tak: ta stara kurwa Francja ma rzeczywiście wyjątkowo wstrętny  charakter...

Pozdrawiam

Ps.ostatnio odciążam Cię z tych minusów: -)))

cenzorzy obficie mnie nimi obdarowują ...no chyba, że Tobie ustawili automat, by Cię nagradzał ..

Ps.2.

Przepraszam, że nie piszę na PW, gdyż nie lubię,  gdy ktoś zagląda mi przez ramię i czyta prywatną korespondencję...

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1

chris

#1558713