Czy wiecie, że Czarny Borys nie żyje?

Obrazek użytkownika Rebeliantka
Kraj

Dzisiaj przypadkowo dowiedziałam się, że bloger Czarny Borys zmarł 16 grudnia 2015 r.

Więcej info tutaj:

https://www.salon24.pl/u/kolumb855/686663,ekstraklasa-21-kolejka-czyli-o...

http://radiopoznan.fm/informacje/pozostale/kuba-odtruwacz-dzialal-w-podz...

Nazywał się Sławomir Oleś. Był poznańskim opozycjonistą z lat 80-tych.

W podziemiu miał pseudonim Kuba Odtruwacz. Oleś angażował się w działalność Funduszu Kolportażu – organizacji, która na masową skalę rozprowadzała książki drugiego obiegu. Został aresztowany, a następnie zwolniony na mocy amnestii w 1986 roku.

Sławomir Oleś działał w grupie, która nasłuchiwała częstotliwości Służby Bezpieczeństwa. Zarząd Regionu Solidarności dostarczył dwa urządzenia, które pozwalały na namierzenie i nasłuchiwanie rozmów między radiowozami milicyjnymi lub SB-kami. Dzięki temu można się było dowiedzieć, że jakaś osoba lub tajna drukarnia jest namierzana i ostrzec działających w niej ludzi, by na pewien czas "przycichli".

Sławomira Olesia odznaczył w Bibliotece Raczyńskich poseł Paweł Szałamacha z upoważnienia prezydenta Andrzeja Dudy. Opozycjonista otrzymał 2 piękne odznaczenia: Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski i Krzyż Wolności i Solidarności. Zmarł w niecałe 2 miesiące później. Ciężka choroba pokonała go w wieku zaledwie 50 lat.

Bardzo go lubiłam. W ostatnich latach życia był związany z ruchem kibicowskim w Poznaniu. Dbał o patriotyczne wychowanie kibiców. Razem z nimi jeździł też na Marsze Niepodległości.

Żegnaj Czarny Borysie i troszcz się tam o nas, o Polskę, z Nieba, gdzie na pewno trafiłeś za swoje piękne życie. 

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:10)

Komentarze

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0
#1545824

Miał 90 lat, ale chciałoby się, aby żył jeszcze długo. RIP.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1545957