Czarny scenariusz

Obrazek użytkownika Rafał Brzeski
Świat

Trzecia wojna światowa jest „niemal gwarantowana” –  stwierdził szef sztabu amerykańskich wojsk lądowych generał Mark A. Milley podczas zorganizowanej przed kilkoma tygodniami  w Waszyngtonie konferencji Stowarzyszenia Wojsk Lądowych Stanów Zjednoczonych. W opinii zastępcy szefa sztabu do spraw operacyjnych, planowania i szkolenia generała Josepha Andersona przeciwnikami w spodziewanym rychło konflikcie będą „nowoczesne państwa narodowe prowadzące agresywny wyścig wojenny”.

W trakcie dyskusji na temat charakteru przyszłych wojsk lądowych czarny scenariusz przedstawił generał William Hix, według którego wojna będzie „błyskawiczna i mordercza”. W pierwszej fazie będzie miała charakter konwencjonalny z użyciem uzbrojenia opartego na sztucznej inteligencji i samonaprowadzaniu się na cel. Przy czym raz rozpoczęty Blitzkrieg nie będzie mógł być łatwo zatrzymany, bowiem sterowane komputerowo współczesne maszyny bojowe podejmują decyzje tak szybko, że ludzie nie są w stanie ich powstrzymać. Raz uruchomione, po wydaniu rozkazu do ataku, działają w tempie przerastającym możliwości człowieka. Jeśli chcemy mieć nad nimi władzę „konieczne jest opracowanie nowych rozwiązań relacji między człowiekiem a maszyną” – ostrzegał generał Hix.

W opinii Hixa bufor czasowy między informacją wywiadu o zagrożeniu atakiem a rzeczywistym atakiem będzie bardzo krótki. Dlatego konieczne jest utrzymywanie kluczowych jednostek wojsk lądowych w ciągłej gotowości oraz opracowanie nowych programów logistycznych, które zapewnią szybkie uzupełnianie potrzeb materiałowych oraz strat w ludziach i sprzęcie.

Spodziewane błyskawiczne tempo walk wymusza zmiany w programach budowy uzbrojenia i szkolenia żołnierzy – podkreślała Khatarina McFarland, która pełni obowiązki zastępcy sekretarza US Army do spraw zakupów, logistyki i technologii. Żołnierze wojsk lądowych będą musieli być wszechstronnie wyszkoleni, a podziały między rodzajami broni muszą ulec zatarciu. Zwykły piechociarz będzie musiał umieć latać co najmniej trzema modelami helikopterów, pełnić funkcję działonowego w czołgu i sprawnie obsługiwać różne typy uzbrojenia artyleryjskiego. Takich umiejętności wymagać będzie pole walki, gdzie nie będzie czasu na uzupełnienie jednostek w specjalistycznie przeszkolonych żołnierzy.  Producenci uzbrojenia muszą więc szukać rozwiązań technicznych, które do tego stopnia ujednolicą i uczynią intuicyjnymi urządzenia obsługi, że sprzęt bojowy będzie przypominał samochody. Praktycznie pod każdą szerokością geograficzną można wsiąść do dowolnego modelu i pojechać.         

Podczas konferencji zwracano uwagę, że Rosja i Chiny przyspieszają rozbudowę swych sił konwencjonalnych opartych na coraz bardziej zaawansowanych technologiach. Supremacja w powietrzu, która od czasu wojny w Korei, w połowie ubiegłego stulecia, była podstawą strategii USA może być obecnie  szybko zniwelowana zaś nowe rosyjskie strategie modelu „zakaz wjazdu” oparte na mobilnych wyrzutniach pocisków mogą skutecznie zablokować amerykańskiej marynarce wojennej całe akweny wielkości Bałtyku, Morza Czarnego a nawet sporej części Morza Śródziemnego. Wszystko więc wskazuje, że wojska lądowe będą musiały wziąć na siebie cały ciężar działań wojennych i to bez parasola powietrznego i wsparcia z morza. Dlatego w opinii szefa sztabu amerykańskich wojsk lądowych generała Marka Milley’a armia musi szkolić się do walki w każdych warunkach. Musi nauczyć się prowadzić cyber-wojnę, działać bez łączności satelitarnej i precyzyjnej nawigacji oraz nauczyć się skutecznie walczyć w mieście, na wzór oddziałów sił specjalnych. 

Premiera w "Warszawska Gazeta"

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:18)

Komentarze

... niestety już trwa. Odbywa się zupełnie innymi metodami, ale efekt jest ten sam. Kolejne kraje podbijane są przez ciągle tych samych agresorów. Efekty tej wojny juz widać, wystarczy się rozejrzeć.

Podoba mi się!
11
Nie podoba mi się!
-2
#1525401

To oznacza, że utrzymywanie regularnej armii w sytuacji Polski nie ma większego sensu. Lepiej zorganizować armię partyzancką z przeszkolonych rezerwistów.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-6

              

#1525406

To znaczy, że dopóki nie będziemy silni gospodarczo, to ciągle będziemy (a nawet już jesteśmy) celem ataku agresorów. Co z naszej armii, skoro zamiast stać na straży polskich granic, polski żołnierz, okopany na nie naszej ziemi, walcząc z nie naszy wrogiem, za nasze pieniądze, próbuje przetrwać do następnej zmiany kontyngentu ...

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-1
#1525460

Takich 'zmechanizowanych' generałów jak zacytowani do pilnowania magazynów odesłać. Decyzje MUSI podejmować człowiek 'z krwi i kości'. Inaczej to du.a blada.
A wspomniane właściwości oczekiwane od współczesnego żołnierza, co to 'goli, pier..li, krawaty wiąże, przerywa ciąże', też należą raczej do teoretycznych wydumek spod kołdry.
PS Mam już -2167 punktów w kategorii komentatora, jak na dwa tygodnie całkiem niezły wynik. Ale różne nicki 'coś tam z wielkiego kraju' mogą się jeszcze dostarać. :)

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-4
#1525408

Globalny konflikt jest mozliwy przydestabilizacji sytuacji, albo w momencie gdy międzynarodowe lewackie żydostwo znajdzie dla siebie azyl, zapewniający bezpieczeństwo nawet w wyniku konfliktu nuklearnego...

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1525410

Mówisz i masz, oto cytat:

Istnieje poważne zagrożenie dla USA. Tym zagrożeniem jest Żyd, gdyż w każdym kraju, gdzie Żydzi się osiedlili, doprowadzili do obniżenia poziomu moralności i handlowej uczciwości. Trzymają się na uboczu, nieprzystosowani. Próbują zniszczyć inne narody od strony finansowej, jak to było w przypadku Hiszpanii i Portugalii.

Przez ponad 1700 lat uskarżali się na swój nieszczęsny los, mianowicie na to, że zostali wygnani ze swej ziemi, ale, proszę panów, gdyby cywilizowany świat oddał im dzisiaj z powrotem Palestynę, to natychmiast znaleźliby powód, żeby tam nie powrócić. Dlaczego? Ponieważ są wampirami, żyją z innych wampirów. Nie potrafią sami siebie utrzymać: muszą żyć z chrześcijan lub z innych ludzi, którzy nie przynależą do ich rasy.

Jeżeli nie zostaną wyrzuceni ze Stanów Zjednoczonych na mocy konstytucji na okres co najmniej stu lat, to jeszcze napłyną do naszego kraju w takiej liczbie, ze zaczną tu rządzie i zniszczą nas przez zmianę formy naszego rządu za którą my Amerykanie przelewaliśmy krew i poświęcaliśmy nasze życie, dobytek i wolność osobistą. Jeżeli Żydzi nie zostaną wykluczeni z USA, to w ciągu dwustu lat nasze dzieci będą pracować w polu, aby ich wyżywić, podczas gdy oni będą z zadowoleniem zacierać ręce w swoich bankach.

Ostrzegam was ponownie, jeśli nie wykluczycie [stąd] Żydów na zawsze, wasze dzieci i dzieci waszych dzieci będą was przeklinać w swoich pacierzach.
Ideały Żydów nie są ideałami Amerykanów, i chociaż żyją oni wśród nas od pokoleń, ten lampart nie jest w stanie zmienić swojej skóry. Oni zagrażają naszym instytucjom, zatem powinni zostać wykluczeni stąd przez konstytucję.

Benjamin Franklin, Stany Zjednoczone Ameryki, 1789 r.

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-1
#1525412

ten generał Milley i Hix, to wypisz wymaluj Antoni Macierewicz...mam nadzieję, ze Trump da tym "gienerałom" wolne, powinni dostać też solidnego kopa w rzyć na pożegnanie...

Jeśli Trump Ułoży się z Putinem, to takich wojennych wróżbitów nie będzie świat potrzebował...daj Boże...

ps dziś już wiemy, że konflikt w Syrii może się zakończyć, Trump stwierdził, że nie będzie jego celem usunięcie Assada, ale rozprawienie się z ISIS...daj Boże...

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-10
#1525414

Dlatego, nie wierzę w żadne układy!. Uczciwy człowiek, omija bandytę szerokim łukiem. Nigdy z nim, nie paktuje!. Jedynym co czyni, to wysyła pokojowe komunikaty w świat. Ogólne i skierowane do wszystkich ludzi, dobrej woli!....

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

Żeby nawet zabetonować prawdę, to zawsze wstrętna, bezczelna, nachalna wylezie bokiem z jakiejś szpary. Nie wiadomo, gdzie i kiedy.

/Tadeusz Konwicki/

#1525441

a wiesz, jeśli mowa o bandytach to wartałoby wytypopwać tych faktycznych bandytów: lista krajów, które USA zbombardowało po ukończeniu II Wojny Światowej. Oczywiście nie chodziło wówczas o żadne interwencje militarne w suwerennych krajach, lecz o wprowadzenie demokracji.:))

Chiny 1945-46
Korea 1950-53
Chiny 1950-53
Gwatemala 1954
Indonezja 1958
Kuba 1959-60
Gwatemala 1960
Kongo Belgijskie 1964
Gwatemala 1964
Republika Dominikańska 1965-66
Peru 1965
Laos 1964-73
Wietnam 1961-73
Kambodża 1969-70
Gwatemala 1967-69
Liban 1982-84
Grenada 1983-84
Libia 1986
El Salvador 1981-92
Nikaragua 1981-90
Libia 1986
Iran 1987-88
Libia 1989
Panama 1989-90
Irak 1991-
Kuwejt 1991
Somalia 1992-94
Chorwacja 1994 (wyłącznie tereny etnicznie serbskie)
Bośnia 1995 (wyłącznie tereny etnicznie serbskie)
Iran 1998 (airliner)
Sudan 1998
Afganistan 1998
Jugosławia 1999
Afganistan 2001-
Pakistan 2003-
Libia 2011-

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-6
#1525447

D.Trump zapytany przez dziennikarzy o zniesieniu sankcji na Federację Rosyjska - odpowiedział krótko.
Tak i natychmiast gdy tylko ustaną powody wobec których sankcje te nałożono.
To podczas spotkania z diasporą żydowską.
Tak że trybeus się doczeka - ale prędzej nalotu marsjan na Rabkę
Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

Wielkie nazwiska uprawdopodobniają największe idiotyzmy, gdyż tłum ma naiwną pewność, że wielcy ludzie bredzić nie mogą. (Zbigniew HERBERT)

#1525449