Tusk, ze swoją bandą, sprzedał Polskę Niemcom

Obrazek użytkownika Polska444
Kraj

Nazwa tego wpisu to moim zdaniem najkrótsze streszczenie książki „Tajemnicze związki Donalda Tuska”, napisanej przez Wojciecha Sumlińskiego i Tomasza Budzyńskiego. W obliczu wszystkich informacji, jakich dostarczyły nam rządy Tuska, a także biorąc pod uwagę jego udział w obaleniu rządu Olszewskiego, taka konkluzja wydaje się truizmem. A jednak szczegóły faktograficzne, ujawnione w tej publikacji, są porażające.

 

Z książki wyłania się pesymistyczna konkluzja, że w III RP Polskę w dużej mierze sprzedano, głównie Niemcom, z wydatną pomocą Tuska i jego bandy z KLD. Można powiedzieć, że jest to faktograficzne potwierdzenie tezy byłego ministra Bartłomieja Sienkiewicza, że III RP jest państwem teoretycznym. Kolejne potwierdzenie. Niemal całkowite zniszczenie polskiego przemysłu to tylko jeden ze skutków tych działań. Najgorsze jest  jednak to, że wszelkie instytucje państwa polskiego (łącznie z wojskiem), które powinny być ściśle chronione tajemnicą, otwarto na oścież przed obcą agenturą. W międzyczasie pozwolono tej agenturze zniszczyć wszelkie dokumenty, które pozwoliłyby ujawnić prawdę o tych, którzy Polskę sprzedali.

 

Nie od dziś wiadomo, że Donald Tusk to informator niemieckiego wywiadu (bodajże TW Oskar). Dziwnym trafem, teczki w archiwach zarówno polskiego, jak i niemieckiego IPN-u, które teoretycznie powinny dokumentować tę współpracę, zostały pozbawione kluczowych dokumentów. Półniemiec Tusk, otwarcie nienawidzący wszystkiego co Polskie, łatwo wślizgnął się w środowisko polskich opozycjonistów i wykorzystał te kontakty, aby uwiarygodnić swój status „Solidarnościowca”. Za reklamówki nigdzie nierejestrowanej gotówki umocowano w Polsce partię niemiecką, która z małymi przerwami rządziła „tym krajem” od 1989 r., pustosząc go jak kolonię. Trzeba uczciwie dodać, że Tusk uczestniczył w tym procesie jako członek bandy, nie jej szef. Mimo wszystko twierdzę, że Tusk jest nie zwykłą marionetką (jak twierdzi Sumliński), ale perfidnym i skutecznym graczem, skrupulatnie (wręcz nadgorliwie) wykonującym swoje zadania operacyjne - na szkodę Polski. I JEST WCIĄŻ BARDZO GROŹNY.

 

Niestety nie ma dużych szans na to, by w najbliższym czasie pociągnąć do odpowiedzialności karnej współczesną Targowicę. Jednak główny problem polega nie na rażącej niesprawiedliwości tego faktu. Głównym problemem jest groźba powrotu do władzy tych ludzi (na czele z Tuskiem) i kontynuacja dzieła zniszczenia Polski. System dezinformacji jest dziś tak rozwinięty (80% mediów jest w rękach niemieckich), że Polaków łatwo jest nabrać na gładki image Tuska jako „zbawcy liberałów, przybywającego na białym koniu”. Książka o jego niebezpiecznych (dla Polski) związkach może być kroplą, która drąży kamień tego systemu.

 

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:19)

Komentarze

... i to jest właśnie "gwóźdź do trumny" otumanienia Rodaków (i nie tylko) ...

Podoba mi się!
10
Nie podoba mi się!
0

ke-fas

#1575412

Znowelizowana "Ustawa antymonopolowa" weszła w życie w styczniu 2015 r. Po dwóch latach  miano dokonać dalszych zmian...

http://ustawa-antymonopolowa.uokik.gov.pl/

Nie widzę 80 % w materiale podanym przez Money. 

https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/media-w-polsce-do-kog...

W Polsce o pluralizm mediów dbają Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji (KRRiT) oraz Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). KRRiT, przyznając koncesję, pośrednio czuwa nad konkurencją na rynku mediów. Działania UOKiK-u mają zapobiegać koncentracji. Przed kupnem nowego medium lub platformy informacyjnej przedsiębiorstwo ma obowiązek zgłosić się do urzędu. Kryterium wydania zgody stanowi udział w rynku, który nie powinien przekraczać 30%.

PS

https://image.shutterstock.com/image-vector/smiling-uncle-sam-removable-...

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

casium

#1575420

  Witam! Tusk nie jest nietykalny. Wszystko będzie zależało od woli i determinacji obecnej władzy. Chyba, że sowieci wcześniej zlikwidują wspólnika i świadka. Mimo wszystko, ten bandyta zawsze będzie się oglądał za siebie na ulicy. Pozdrawiam!

Podoba mi się!
14
Nie podoba mi się!
0

ronin

#1575422

Chcesz się dowiedzieć to posłuchaj tego wywiadu.

https://www.youtube.com/watch?v=KbklBgPK3DI

Pan Wiceprezes NBP tłumaczy gojom, że nie można kupić bezpośrednio złota od KGHM bo ono nie ma certyfikatu z City of London. !!!!!

To ja pytam, kto był taki GŁUPI  i  kto kupował przez ostatnie 30 lat NIECERTYFIKOWANE ZŁOTO z KGHM.
Naród chętnie by się dowiedział. Pan redaktor co prowadzi ten wywiad nie zapytał bo wie, że jemu nie wolno zadawać takich pytań.

A co ze srebrem, kto kupuje to srebro z KGHM? Czy ono tez musi mieć certyfikat City of London?

Odpowiedź na to pytanie, da odpowiedź szanownemu autorowi komu naprawdę zostaliśmy sprzedani.

 

 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Bodek Moher

#1575514

Te pytania stanowią niejako streszczenie całej książki, choć jest w niej pełno innych szczegółów z historii działalności DT i jego agenturalno-mafijnych mocodawców oraz sponsorów...

https://www.facebook.com/wojciech.sumlinski/posts/10210677530612961

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

"Nasze miejsce po stronie odwagi bezbronnej" - Jan Pietrzak

#1575538