Pamiętamy CIĘ ANGIELSKA RÓŻO

Obrazek użytkownika poeta
Historia

" JA MYŚLĘ, ŻE NAJWIĘKSZĄ CHOROBĄ, KTÓREJ DOŚWIADCZA TEN ŚWIAT, JEST CHOROBA BRAKU MIŁOŚCI, U TYCH, KTÓRZY CZUJĄ SIĘ NIEKOCHANI. 

JA WIEM O TYM, I BĘDĘ DAWAĆ MIŁOŚĆ - 

JESTEM BARDZO SZCZĘŚLIWA CZYNIĄC TAK"

-DIANA, KSIĘŻNA WALII, 1995

 

A dziś, 31 Sierpnia mija 20 lat od tamtego tragicznego wypadku. Od śmierci Lady Di...

W paryskim Tunelu Alma. Wypadek samochodu uciekającego przed nachalnymi papparazi.

Zginęła Księżniczka, Jej przyjaciel, Egipcjanin, syn milionera Dodi Fayed, i kierowca mercedesa. Do dziś spekulacje trwają na temat faktycznych przyczyn zaistnienia tej tragedii, która w żałobie pogrążyła świat cały, nie tylko społeczeństwo Wielkiej Brytanii. Księżniczka Diana Była Wyjątkową Osobą.

Spoczywaj w Pokoju, Królowo Ludzkich Serc....... 

https://youtu.be/OefdqK3jKi0

My Mother Diana:

https://www.youtube.com/watch?v=UpQczV7wCwY

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

od podziwu dla tej przedszkolanki (zawodowej) z małą maturą, która dzięki specjalistom (specjaliście) od pijaru pozowała na nieszczęśliwą heroinę ówczesnych Harlequinów. Te jej pijarowe "zagrywki" to "nie dla mnie te numery Brunner". I, wbrew pozorom, Diana "robiła sobie" popularność, w czym byli przydatni owi paparazzi, zamiast - jeśli w istocie takie miała intencje - zniknąć po prostu z oczu "publiki".

Taka była "nieszczęśliwa", bo - cierpiała na bulimię, bo - mąż ją zdradzał, a - ona "milczała"... Czyżby w Wielkiej Brytanii niemożliwa była separacja małżeńska? Oczywiście - nie byłoby już takiego "serwisu": make-up-u, fryzjerów, krawców, markowych butów i torebek "promowania się" na wojnie w Jugosławii i jeżdżenia po Świecie. Czy ona "poświęcając się" dla dzieci - jeździła wszędzie razem z nimi? To kolejny przykład mitu "dla ubogich", na który nabierają się zwłaszcza tacy, którzy sami są prawi, kochający, cierpiący z powodu własnej straty i nadal naiwni. Co do Diany - bez złudzeń. Licha "artystka", która przeszarżowała - z głupoty. Młodszy synuś też chyba wdał się w mamusię. Cała familia - mocno nieciekawa.

A Ciebie Poeto - najserdeczniej pozdrawiam!

Gdyby natomiast mówić o "róży" w związku z Dianą - to bardziej odpowiednim określeniem byłaby chyba "róża kłodzka" czyli pełnik europejski (trollius europaeus) - roślina z gatunku jaskrowatych, ładna ale toksyczna (no i "europejska").

Raz jeszcze - pozdrawiam!

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1547396

Za pozdrowienia Bardzo dziękuję Katarzyno. I wzajemnie.  A jeśli chodzi o księżniczkę, to zgadzam się co do tego:

- Cała familia - mocno nieciekawa.......

Tak się złożyło, że trochę dotykam tego tematu, to znaczy faktów tych mniej znanych lub też ukrywanych. Co wyciekły. One, TE fakty są porażające. Chyba coś podobnego u nas w Polsce dzieje się, działo się. Myślę o seryjnym samobójcy, a w tej rodzinie nieciekawej co najmniej trzy takie samobójstwa. To w tunelu Alma, córka księżniczki, z nieprawego łoża, o której prawie nic nikt nie wiedział, a która wiedziała kto jest jej matką i gdzieś z kimś rozmawiając wspominała, że jest śledzona wciąż i że chyba ją zabiją. Zabili. Podobnie księżniczka, też gdzieś komuś powiedziała, że oni planują zabić ją w wypadku samochodowym........Zabili.  A pierwsze słowa staruszki, królowej angielskiej, na wieść o śmierci synowej były - na temat uszkodzonych hamulców w samochodzie, którym jechała Diana. Trzecia śmierć o której gdzieś kiedyś wyczytałem, to śmierć agenta, który wiedział więcej niż powinien. Uciekł i zniknął. Ale nie uniknął. Przeznaczenia.......Zabili

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1547598