Odsłonięcie pomnika pod Rokitną

Obrazek użytkownika podpułkownik
Historia
Tablica z napisem po polsku i ukraińsku

17 czerwca odbyło się w Besarabii długo oczekiwane odsłonięcie Pomnika Bitwy pod Rokitną, połączone z uroczystościami 100 rocznicy walk II Brygady Legionów Polskich na Bukowinie, w rejonie Rarańcza- Toporowce. Uroczystości zapoczątkowała Msza św. w katedrze w Czerniowcach.

Odsłonięcie było początkowo planowane na 13 czerwca, to jest na dokładną datę setnej rocznicy zwycięskiej szarży 2 szwadronu rotmistrza Zbigniewa Dunina Wąsowicza na umocnione pozycje rosyjskie na wzgórzach ponad wsią Rokitna w 1915 roku, ale z powodu trudności biurokratycznych i organizacyjnych nastąpiło drobne opóźnienie. Biorąc pod uwagę fakt, że młode państwo ukraińskie znajduje się w stanie wojny z Rosją, dużą odległość z Dolnego Śląska (gdzie znajduje się baza strzelców wykonujących pomnik) do Besarabii i Bukowiny, trudności gospodarcze Ukrainy i Polski, czterodniowe opóźnienie wydaje się wręcz rekordem szybkości w porównaniu do wielu przedsięwzięć podobnego rodzaju w Polsce, które opóźniają się latami.

Wykonanie przedsięwzięcia było możliwe dzięki poświęceniu i uporowi starszego inspektora ZS Romana Chandohy z Jednostki Strzeleckiej 3003 z Trzebnicy, który jeździł do Czerniowiec sześć razy, pokonał wszystkie trudności i przyspieszył budowę tak, by odsłonięcie mogło się odbyć w setną rocznicę najcięższych walk II Brygady pod Rarańczą, mianowicie 17 czerwca.

Organizatorem uroczystości był prezes Towarzystwa Kultury Polskiej w Czerniowcach, prof. Władysław Strutyński. Obecny był Brygadier Związku Strzeleckiego Józef Wodziński, konsul RP Krzysztof Świderek, ludność i lokalne władze z Rarańczy z flagą ukraińską oraz ekipa TVP Wrocław. Odsłonięcie pomnika na wzgórzu przy cmentarzu we wsi Rokitna (Rokytne) odbyło się z udziałem miejscowych Rumunów, Ukraińców i Polaków, chórów z Bukowiny, strzelców z Wrocławia i ze Lwowa.

Po odsłonięciu i poświęceniu pomnika przez polskiego księdza z Czerniowiec przeprowadzono Apel Poległych, złożono wieńce i kwiaty, odśpiewano „Boże coś Polskę” i „Pierwszą Brygadę” oraz zapalono sto zniczy biało-czerwonych. Dwu strzelców ze Lwowa złożyło przyrzeczenie strzeleckie.

 Następnie odbyła się podobna uroczystość na odnowionym przez strzelców cmentarzu legionowym w Rarańczy, gdzie modlitwy poprowadził ksiądz ukraiński. Tu przy pomniku zainstalowano tablicę pamiątkową 100-lecia bitwy pod Rokitną, gdyż polegli wtedy ułani byli początkowo pochowani na tym cmentarzu. Tutaj leżą też polegli pod Rokitną legioniści 2 i 3 pułku piechoty.

 

 

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:4)

Komentarze

stosownego nie wystosował do odczytania na uroczystości... A podobno historyk i magister nawet jest, honoris causa doctor potrójny, psia jego mać ! No ale było już po wyborach to co się będzie wysilał....

Za 100 lat pamięć o Rokitnej dalej będzie żywa, a o chrabjim Bronku nawet najbardziej pamiętny pies z kulawą nogą za 10 lat zapomni.

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#1488683