Polskie Obozy Koncentracyjne - tym razem w Polsce.

Obrazek użytkownika Piotr Szelągowski
Kraj

Konkretnie - na podejrzanych stronach pojawia się taki przekaz. Jak pisze do mnie dr Zapałowski:

"...Proszę wejść na Facebook na stronę Naszego Słowa. Poza umiłowaniem Związku Ukraińców w Polsce (to ich organ) do V rosyjskiej kolumny (kto to finansuje czyż czasem nie sąsiedzi?) drukują artykuł o „polskich obozach koncentracyjnych!!! Co na to rząd i IPN?..."

Oto linki do stron:

krwawi-komendanci-polskich-obozow-koncentracyjnych

www.facebook.com/nasze.slowo

Powyżej umieściłem screen z jednej z wymienianych stron. Widać na nim wykreskowane fragmenty tytułu książki, tak aby ułożyły się w określenie: "Polskie Obozy Koncentracyjne".

Swego czasu kilka lat wstecz (dokładnie 22 września 2013 roku) dałem znać Pawłowi Kukizowi o skandalicznym wykorzystaniu zwrotu "Polskie Obozy Koncentracyjne" - przez niemiecką dziennikarkę. Kontaktowałem się też od razu pisząc listy protestacyjne z ambasadą niemiecką w Polsce i polską w Niemczech. Zwrot został usunięty, dziennikarka przeprosiła.

Czy tak samo postąpi Ukraina i Ukraińcy?

Wydaje się, że osoby odpowiedzialne za ten tekst testują wytrzymałość naszego narodu na swoje wypowiedzi w tym kraju o nas. Dodam, że chodzi o grono, które nie waha się pisać dwuznacznie na temat zbrodniarzy - ukraińskich nacjonalistów działajacych w różnych organizacjach nacjonalistycznych. Najbardziej znane to UPA, OUN. Wiemy, że Bandera i OUN, a później UPA działały przeciw Polsce i Polakom. Te organizacje współpracowały z III Rzeszą. To są fakty historyczne. Nacjonalisci ukraińscy starają się zaciemnić ten obraz wskazując na fakt walki z komunistami sowieckimi. I to też jest prawda. Jednak jedna sprawa nie wyklucza drugiej.

Zbrodnicze postępowanie band UPA jest jednoznaczne i kwalifikuje się jako Ludobójstwo. Nic nie tłumaczy zachowania i działań zbrodniarzy. Są całkowicie niewymierne i przekraczające wszelkie cywilizowane wyobrażenia. Często obrońcy tych zbrodniarzy powołują się na działania przed wojną - burzenie cerkwi. Grono tych osób od dawna wbija klin między Polaków a Ukraińców. Zauważono to również i na Ukrainie. Dzięki ciągłemu podburzaniu są w stanie w ogóle istnieć. Za nasze pieniądze. Szerzenie kultury ukraińskiej to raczej przykrywka do działań burzących wzajemne dobre stosunki między narodami.

Jednym z tych działań jest posługiwanie się nieprawdziwym i kłamliwym sformuowaniem "Polskie Obozy Koncentracyjne"? Nawet w takiej formie, w jakiej to zostało zrobione - swoistego rodzaju prowokacja słowna (na screenie).

Od lat na Ukrainie unika się całej prawdy o UPA, o działalności terrorystycznej OUN pod przywództwem Bandery na terenach IIRP. Wielu akcjach, w których ginęli Polacy i Ukraińcy z rąk nacjonalistów (http://bezprzesady.com/tmkizk-im-juliusza-slowackiego-w-poznaniu/terroryzm-przedwojenny-w-polsce-oun).

Prawda jest podłożem dobrych stosunków między narodami. W tej relacji (polsko-ukraińskiej) wyraźnie jej brakuje.
Tysiące wymordowanych Ukraińców przez UPA w czasie trwania wojny i po tylko dlatego, że nie zgadzali się z wdrażaniem ideologii Doncowa przez OUn i UPA - dodam: fascynata Hitlera. O tym się milczy na Ukrainie.

Wracając do zwrotu "Polskie Obozy Koncentracyjne":

Zwrot ten nie powinien pojawiać się w żadnym przypadku. Szczególnie dotyczy to okresu II WŚ, jednak i po kiedy Polska była okupowana przez komunistów sowieckich - i nie posiadała niepodległości (nie uznaję rządów komunistów za PRL, to było przedłużenie ramienia Moskwy, a każda osoba która wtedy rządziła, rządziła w imię ZSRR, można by rzec byli to najemnicy), wszystko co się działo, działo się pod wpływem i kontrolą komunistów i Sowietów. Rząd i odpowiednie rządowe organizacje powinny ostro zareagować.

Poniżej mój protest przeciw używaniu przez niemiecką dziennikarkę tego określenia:

"...Opis pod tytułem „In Gedenken an Marcel Reich-Ranicki” umieszczony na niemieckiej stronie internetowej www.finanznachrichten.de a napisany przez Ninę Gmeiner zawiera cytowane wyżej obraźliwe dla narodu polskiego określenie „polskie obozy koncentracyjne” ..." [...]

Fragment mojego listu protestacyjnego: „…Protestuję przeciw tak zamieszczonej informacji i domagam się jej sprostowania a także wyciągnięcia wobec tej pani odpowiednich konsekwencji. kontakt do autorki umieszczony pod materiałem:

Nina Gmeiner …..

ps  Staram się pisać na stronie internetowej o takich ludziach jak Josef Stroder, który przynosi Niemcom chlubę, a zbrodnie niemieckie dokonywane w obozach koncentracyjnych potępia na kartach swojej książki biograficznej.

Sugeruję że Pani Gmeiner powinna OBOWIĄZKOWO zapoznać się ze wspomnieniami tego wspaniałego człowieka. Może czegoś się nauczy.

Josef Stroder w swojej książce; „Oskarżony o Przyjaźń z Polakami”. Niemiec – przyjacielem.

Z należytym szacunkiem

Piotr Szelągowski”

Całość na: Znów Polskie obozy koncentracyjne – tym razem słowa padają na niemieckiej stronie internetowej.

 

http://bezprzesady.com/aktualnosci/polskie-obozy-koncentracyjne-znow

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:4)