Opozycja woła na puszczy

Obrazek użytkownika Piana
Kraj

Czym się wygrywa dziś wybory? To chyba jasne. Gdy się przekona większą liczbę wyborców niż konkurenci. No niby jasne. Tylko jak przekonać wyborców, że mają zagłosować na partię X a nie na partię Y? Opowieściami o demokracji? O Trybunale Konstytucyjnym i tzw. “prawach człowieka”? A może o Unii E. i o tym jaka jest ona cudowna a my takie wieśniaki nie potrafimy tego docenić? Czy też wesołymi historyjkami o tradycyjnym święcie 6-ciu Króli? Proponując zabijanie dzieci na żądanie, domagając się sprowadzenia tysięcy muzułmanów i zakładając torby na głowy?  

 

Czy powyższe słowa nie wydają się Państwu absurdem? Jak się to zbierze do kupy to tak, ale na co dzień to są poważne argumenty opozycji, która domaga się wcześniejszych wyborów by uszczęśliwić Polaków dręczonych kaczystowskim terrorem. Do rządów PiSu mam cała listę zastrzeżeń, ale to nie jest jeszcze powód by głosować na Ryśka Petru z którego cały internet robi sobie jaja na całego. I podobnie ma większość ludzi w Polsce.

 

Szanownej Opozycji chciałbym przypomnieć jak zaczęła się droga PiSu po władzę. Tuz po wyborach w 2011 jeden z głównych ideologów tejże partii, profesor Zybertowicz wystąpił ze śmiałą tezą. Powiedział on: “przegrywamy wybory bo jesteśmy nieudacznikami” po czym sformułował kilka tez jak wyjść z impasu. Nie było to dla wielbicieli tej partii miłe ale zadziałało jak otrzeźwiający prysznic. Polecam rzucić okiem na archiwalne nagrania. Uprzedzając pragnę zauważyć, że to Andrzej Duda to człowiek “skrojony” według zaleceń Zybertowicza ale to tylko moja teoria. Nie siedzę we władzach PiSu więc pozostają mi tylko domysły.

 

Zastanawiam się jak teraz opozycja chce dojść do władzy. Odpowiednika Zybertowicza tam nie widać, wszyscy są przekonani o swojej wyższości, nieomylności i 100% racji. No i szafują argumentem “europejskości” niczym D'artagnan swoja szpadą. Ani odrobimy refleksji dlaczego wtopili dwa razy - najpierw z Komorowskim a później z Kopaczową. Ja mogę udzielić (odpłatnie!) kilku wskazówek na ten temat tylko czy ktoś chciałby mnie tam słuchać? Szeroko pojętej opozycji wydaje się, że nic się nie zmieniło od roku 2006. Że wystarczy tylko wywiesić tylko kilka bannerów w stylu “rządzi PiS a Polakom wstyd”, podtatusiali rockmani nagrają kilka kawałków a autorytety będą oburzać na okrągło.

 

Nie, Moi Państwo. Mamy rok 2016 a nie 2006. Zmieniła się Polska i Polacy. Nie ma już Unii Europejskiej do jakiej wstępowaliśmy. Opozycja zatem odwołuje się do ludzi, których nie ma i do rzeczywistości, która odeszła do historii. Dlatego jej głos to jedynie wołanie na puszczy.

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:10)

Komentarze

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-4
#1513651