Sądy w Polsce nie kierują się moralnością - sprawa o tzw. zasiedzenie

Obrazek użytkownika parodystka
Kraj

Jestem stroną w sprawie o zasiedzenie niezabudowanej działki, która jest własnością hipoteczną dziadków, ale dzieci i wnukowie nie przeprowadzili postępowania spadkowego. Jedni przebywają za granicą, inni nie wiedzieli nawet, że jest taka działka, a inni wiedzieli, ale nie mieli impulsu, żeby się tym zająć, więc zajął się chętny na cudzą własność i wystąpił o zasiedzenie, uzasadniając to tym, że "opiekował się" działką, kosił trawę, wyrównał teren i parkował tam swoje TIR-y,  tak o dwudziestu lat. Nawet przyprowadził do sądu dwóch "świadków", którzy zeznawali, ze odśnieżał, na co sąd z niedowierzaniem zapytał" "łąkę odśnieżał?" Spadkobiercy, aby oddalić wniosek o zasiedzenie, muszą przedstawić dowody, że to co twierdzi wnioskodawca jest nieprawdą, czyli znaleźć innych "świadków", Oburzona rodzina, po zakończeniu rozprawy, nie mogła się z tym pogodzić, na co sędzia obecny jeszcze na sali stwierdził, że moralna strona tej sprawy, to jedno, a sąd musi sądzić na podstawie przedstawionych dowodów. To, że jesteśmy wnukami właścicieli i nie zgadzamy się na zasiedzenie, nie jest wystarczającym dowodem. I tak zabór cudzego mienia zostanie usankcjonowany w majestacie prawa. Działka nie jest duża i znajduje się w małym miasteczku i ma się nijak do wartości działek w Warszawie, ale jakie to znamienne dla tych czasów i obecnie obowiązujących przepisów.

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:6)

Komentarze

Powiedział przed chwilą w TVP INFO ks. Henryk Zieliński.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

parodystka

#1547842

to dobrze znane z Przeszłości "prawo kaduka" - "zasiedzenie" czegoś, co należy się, z mocy prawa spadkowego, komuś innemu, ale kto (z różnych powodów) nie objął swojej własności.

Tego gościa należałoby skarżyć o bezprawne zawłaszczenie. Tutaj - rola kauzyperdów, ale zapewne nie macie ich Państwo w Rodzinie. Czasami mogą być przydatni. Niestety.

Ukłony,

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1547852

Szanowna Pani,

bardzo dziękuję za dobre słowo, ale nasz prawnik twierdzi to samo, co sąd, że potrzebne są kontr-dowody, a bez nich i Sąd Najwyższy nie przyzna nam racji.

 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

parodystka

#1547906

.....a cóż wspominać o moralności. Podła jest natura ludzka ale jest także chciwa i przebiegła i jeśli sami nie zadbamy o nasze interesy, to próżno szukać wiatru w polu. Cóż tu można radzić, chyba jeśli to możliwe, dogadać się z gostkiem i na jakichś warunkach odkupić, to co jest nasze. Wiem, że to straszne ale jak powiedział ów sędzia , że on chce widzieć wyłącznie dowody, bo prawda realna go nie interesuje. On ma przepisy i to jest czubek jego sędziowskiego nosa, dalej nie patrzy i nie widzi. No załamka! Pozdrawiam

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1547903

Szanowny Panie,

osoby z rodziny, które mieszkają w tym miasteczku próbowały rozmawiać z nim o tzw. odstępnym, ale on powiedział, ze zapłaci jak będziemy mieli "papier". Zanim my przeprowadzimy postępowanie spadkowe, to sąd mu przyzna własność przez zasiedzenie i po co on ma płacić za coś, co może mieć za darmo?

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

parodystka

#1547907

Ciekawe czy jak przestępca siedział 25 lat w jednej celi to też mu się ona teraz należy przez za.....siedzenie ;-))

a tak serio

proszę walczyć i mieć nadzieję że będzie sprawiedliwość

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

zawiedziony

#1547965

"prawo" stworzone przez komunistów w celu legalnej kradzierzy majątku po wymordowanych w wojnę przez faszystów i czerwonych ludobójców  Polakach i ich calych rodzin. Oni (komuniści) mieli wiedzę po wojnie że często umowy i dokumenty oraz wpisy w ewidencji dotyczące praw wlasności zostaly w dużej części  spalone w pożodze wojennej. To następna sprawa którą Rząd musi się zająć w trybie pilnym aby sprawiedliwości stalo się zadość. Bandytyzm komunistów nie może stać się oplacalny bo teraz ich dzieci i wnuki żyją na zagrabionym Polakom mieniu. To jest trudna sprawa do realizacji ale możliwa a nawet niezbędna.Myślę że Rząd powinien stworzyć jakąś instytucję w tym celu aby ludzie pokrzywdzeni  tam się zglaszali. Nielegalne przejęcia nieruchomości w tym i kamienic w Warszawie to wierzcholek góry lodowej bo proceder ten jest uprawiany przez samorządy w calej Polsce.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#1548214