Obowiazek meldunku pozostanie. Nadawanie numeru PESEL cudzoziemcom - błędem.

Obrazek użytkownika Nathanel
Blog

Rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o ewidencji ludności, która przewiduje utrzymanie obowiązku meldunkowego i wprowadza od 2018 roku możliwości zameldowania się przez internet.

Przygotowana przez MSWiA nowelizacja utrzymuje obowiązek meldowania, chociaż obecnie obowiązująca ustawa o ewidencji ludności przewiduje zniesienie tego obowiązku od 1 stycznia 2018 r. - Utrzymanie obowiązku meldunkowego nie tylko usprawni działanie administracji, ale jest też bardzo ważne dla bezpieczeństwa naszego kraju ze względu na zagrożenie terroryzmem w Europie - poinformowało MSWiA w komunikacie po posiedzeniu rządu.

- Wiedza o liczbie i strukturze mieszkańców pozyskiwana w oparciu o dane wynikające z ewidencji ludności ma zasadnicze znaczenie dla zapewnienia opieki żłobkowej, przedszkolnej, miejsc w szkołach, planowania obwodów szkolnych. Informacja o liczbie mieszkańców wpływa na obliczanie liczby radnych, a także ma istotne znaczenie w kontekście przeprowadzania referendum lokalnego - stwierdzono w uzasadnieniu.

W projektowanej noweli wprowadzono uproszczenie przy wykonywaniu obowiązku meldunkowego. - Wejście w życie niniejszej regulacji umożliwi dokonywanie wszystkich czynności z zakresu obowiązku meldunkowego w formie elektronicznej, bez konieczności osobistej wizyty w urzędzie - .

Odnotowywanie miejsca zamieszkania osób przebywających na terytorium Polski jest kwestią bezsporną. Zagrożenie terroryzmem jest wystarczającym uzasadnieniem. Nawet w USA gdzie formalnie nie ma obowiązku meldunkowego i niema też takiego dokumentu jak    dowód osobisty istnieje obowiązek odnotowania zmiany miejsca pobytu w wydziale komunikacji - czyli w prawie jazdy. Przy odnowieniu tego dokumentu wymaga się dokumentów potwierdzających zarówno legalność pobytu jak i miejsca zamieszkania.

Tu nikt nie powinien ani protestować ani mieć wątpliwości.

Natomiast zastrzeżenia powstają w związku z nadawaniem numeru PESEL. Obywatele polscy zamieszkujący w Polsce, którzy nie posiadają numeru PESEL, a chcą otrzymać dowód osobisty, muszą w pierwszej kolejności ubiegać się o numer PESEL, najpierw składając wniosek do organu gminy, a dopiero potem wnioskować o wydanie dowodu osobistego.To normalne.

Natomiast uporządkowanie i doprecyzowanie niektórych przepisów związanych z nadawaniem numeru PESEL cudzoziemcom wprowadza pewne zagrożenia. Po zmianach maja go dostawać wszyscy cudzoziemcy dokonujący zameldowania na pobyt stały lub czasowy na terytorium Polski. - Efektem zaproponowanych regulacji w tym zakresie będzie gromadzenie informacji o wszystkich cudzoziemcach przebywających na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, bez względu na czas pobytu, w centralnym rejestrze PESEL - podkreślono.

To jest błąd. nadanie numeru PESEL cudzoziemcom, szczególnie bez zezwolenia na pobyt stały zrównuje ich status z legalnymi obywatelami i uniemożliwia odróżnienie od Polaków. To z kolei umożliwia im prowadzenie wielu rodzajów czynności zastrzeżonych dla Obywateli RP szczególnie w przypadkach gdy wystarcza tylko podanie # PESEL.

Obcokrajowcy przebywający na terenie Polski tymczasowo mogą i powinni otrzymać numer statystyczny różniący się od PESEL. Może to być podobnie jak z pozwoleniem na pracę lub może to być ten sam numer.

 

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.7 (głosów:12)

Komentarze

W ZUS jeżeli się rejestruje zatrudnionego obcokrajowca to obecnie można zastosować nr paszportu (który nie jest w ogóle weryfikowalny w Polsce prawdopodobnie) lub nr PESEL, po tym numerze ZUS i nie tylko, bo system obecnie jest zintegrowany rozpoznaje osobę, a nawet koryguje, uzupełnia braki przy rejestracji pracownika. Nie rozumiem dlaczego osobom postronnym konieczna jest wiedza o narodowości, odpowiednie urzędy mają wgląd w dane ewidencyjne i to jest chyba wystarczające? Dlaczego różnicować, żeby nie wiem, nie mogli bez PESEL zająć miejsca siedzącego w autobusie?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-4
#1547320