Młode hieny i szakale z PO nazwali się wilkami

Obrazek użytkownika Nathanel
Blog

Podobno samcem Alfa te sfory jest Trzaskowski tyle że został już politycznie wykastrowany i to nie przez weterynarza ale przez Bufetową i to nożem do smarowania wazeliną.

  Autor: Dobosz

Koncepcja "młodych wilków" z Platformy, które powalczą ze "starymi partyjnymi osłami" to kontynuacja koncepcji Sikorskiego który mówił o dożynaniu watahy.

Dorżnięcie watahy "starzyzny w PO " jest niemal pewne... Schetynę który wystawił Trzaskowskiego na "dorżnięcie" w Warszawie i chce jednym strzałem strącić dwa szpaki ( pozbyć się kontr kandydata na szefa PO i ocalić swój uśmiech) może czekać zawód.

Hien i szakali chcących pożywić się padliną PO jest jak widać więcej. Czają się do skoku.

No i nie zapominajmy o Rychu I Niezależnym. Tego nierównoważonego przygłupa stać na każdy wygłup, niezależnie od wszystkiego za każdą cenę.

Gdy pojawił się temat „dorzynania watahy”, Sikorski enigmatycznie tłumaczył, że wypowiadając te słowa nie miał na myśli polityków z opozycji. Oczywiście. Miał na myśli watahy w swojej partii.

Tak. Spisane są słowa i czyny. Ci którzy złamią prawo poniosą za to odpowiedzialność. Jeszcze jedna bitwa ( o prezydenturę Warszawy) dorzniemy watahę. Pamieta o tym nie tylko poeta ale i Naród.

PS. Wie ktoś dlaczego Bufetowa tak bardzo cieszyła się z tego proroctwa Sikorskiego? Bo że Tusk się cieszył to zrozumiałe.
 

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:5)