Kanada zmienia hymn aby tekst uczynić bezpłciowym.

Obrazek użytkownika Nathanel
Blog

Libertynizm - genderyzm staje się bardziej niebezpieczny niż marksizm - leninizm i błędem jest uznawanie tej ideologii za śmieszną. Tak samo zlekceważono hitleryzm.

Kanada zmienia hymn narodowy tak, by usunąć męskie zaimki, po to aby tekst był " płciowo neutralny".

Kanadyjski Senat uchwalił ustawę, aby hymn państwowy "neutralny pod względem płci" stwierdzono że należy wykluczyć słowo "synowie", ponieważ w ten sposób hymn jest zbyt męski.

W Kanadzie rodzi się feminazim?

"Obraźliwy wiersz w pieśni  "O Kanada" brzmi:  "Prawdziwie patriotyczna miłość rządzi wszystkimi Twoimi synami." (True patriot love in all thy sons command.). Krytycy upierali się, że "twoi synowie" nie są wystarczająco "inkluzywni", więc wprowadzono ustawę, aby zmienić ten werset na, "Prawdziwa patriotyczna miłość  rządzi każdym z nas".

O Canada – kanadyjska pieśń patriotyczna, od 1980 będąca hymnem państwowym tego kraju. O Canada zastąpiła pieśń God Save the Queen, która od tego momentu spełnia wyłącznie funkcję hymnu monarchicznego Kanady.

Piosenka została oryginalnie napisana w 1908 roku i stała się hymnem narodowym aktem parlamentu w 1980 roku.

Konserwatywni członkowie izby skrytykowali liberałów za stosowanie sztuczek , aby uchwalić ustawę i powiedzieli, że wymuszenie zmian bez pytania o zdanie wyborców jest błędem.

Na marginesie. Już wnioskowałem o zmianę polskiego Hymnu.

Na początek warto byłoby wyjaśnić jaka jest prawidłowa odpowiedź na następujące pytanie:

Hymn Państwowy, Hymn narodowy czy Hymn Polski ?

Na mocy rozporządzenia ministra wyznań religijnych i oświecenia publicznego „Mazurek Dąbrowskiego ” został uznany oficjalnie za hymn państwowy w 1926 r. Kolejnym aktem prawnym była „Ustawa o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych” z dnia 31 I 1980 r., która ustanawiała „Mazurka” hymnem państwowym. Tak więc „Pieśń Legionów” stała się także hymnem państwowym PRL u!

Poddaję też pod rozwagę takie pytanie: czy hymn państwowy, „Mazurek Dąbrowskiego”, jest pieśnią patriotyczną?

Polski hymn państwowy jest  śpiewany (uroczyście)  na wielu uroczystościach. Rozpoczęcie roku szkolnego, jego zakończenie, święta państwowe, marsze, pochody itd. nie obyłyby się bez hymnu państwowego. No właśnie dlaczego państwowego, a nie narodowego!

 Masoński serwis „Wirtualny Wschód Wolnomularski” podaje, że gen.Jan Henryk Dąbrowski twórca Legionów Polskich utworzonych we Włoszech był masonem. Potwierdzają to także inne niż masońskie źródła.

Generał Józef Wybicki, autor „Mazurka”, także był masonem. Wymieniony serwis masoński ma co do tego wątpliwości, ale trudno sobie wyobrazić, by podwładny Dąbrowskiego mógł mieć inną orientację. … Zresztą Wybicki był aktywnym działaczem sejmu czteroletniego i wielkim orędownikiem konstytucji 3 maja – jednej z wielu antypolskich prowokacji.

Jak bardzo Dąbrowski z Wybickim przypominają dzisiejszych polskojęzycznych kondotierów w służbie „Ameryki”… To nie oni nadstawiają karku, głowy szeregowych spadają, a pieniądze płyną. (źródło: https://ussus.wordpress.com/2012/01/06/hymn-panstwowy-%E2%80%9Emazurek-d...)

 A teraz  bez zaglądania do źródła, spróbujcie wyrecytować trzecią zwrotkę.

Ja, szczerze mówiąc, miałbym jednak problem. Z przedostatnią też. Jeśli weźmiemy przy tym pod uwagę że istnieją różne wersje.
 

Aktualna treść

Jeszcze Polska nie zginęła,
Kiedy my żyjemy.
Co nam obca przemoc wzięła,
Szablą odbierzemy.

Marsz, marsz Dąbrowski,
Z ziemi włoskiej do Polski.
Za twoim przewodem
Złączym się z narodem.

Przejdziem Wisłę, przejdziem Wartę,
Będziem Polakami.
Dał nam przykład Bonaparte,
Jak zwyciężać mamy.

Marsz, marsz...

Jak Czarniecki do Poznania
Po szwedzkim zaborze,
Dla ojczyzny ratowania
Wrócim się przez morze.

Marsz, marsz...

Już tam ojciec do swej Basi
Mówi zapłakany —
Słuchaj jeno, pono nasi
Biją w tarabany.

Marsz, marsz...

Tekst w/g rękopisu Wybickiego

Jeszcze Polska nie umarła,
kiedy my żyjemy.
Co nam obca moc wydarła,
szablą odbijemy.

Marsz, marsz, Dąbrowski
do Polski z ziemi włoski
za Twoim przewodem
złączem się z narodem.

Jak Czarniecki do Poznania
wracał się przez morze
dla ojczyzny ratowania
po szwedzkim rozbiorze.

Marsz, marsz, Dąbrowski...

Przejdziem Wisłę przejdziem Wartę
będziem Polakami
dał nam przykład Bonaparte
jak zwyciężać mamy.

Marsz, marsz, Dąbrowski...

Niemiec, Moskal nie osiędzie,
gdy jąwszy pałasza,
hasłem wszystkich zgoda będzie
i ojczyzna nasza.

Marsz, marsz, Dąbrowski...

Już tam ojciec do swej Basi
mówi zapłakany:
"słuchaj jeno, pono nasi
biją w tarabany."

Marsz, marsz, Dąbrowski...

Na to wszystkich jedne głosy:
"Dosyć tej niewoli
mamy Racławickie Kosy,
Kościuszkę, Bóg pozwoli."

 

Swoja drogą, to myślą, że należałoby się  zastanowić nad aktualnością naszego Hymnu.
Weźmy zwrotkę Nr III :

"Przejdziem Wisłę, przejdziem Wartę,
Będziem Polakami.
Dał nam przykład Bonaparte,
Jak zwyciężać mamy."
    Nie przypuszczam , aby Bonaparte byl dla nas dobrym przykładem bohaterskich zwycięstw, jeśli weźmie się pod uwagę ostateczny bilans. Być może z powodu tego tekstu tak nam się wiedzie ,jak się wiedzie. Ciągłe Waterloo. Dlatego słowa: " jeszcze nie zginęła" też brzmią dwuznacznie. Zadowolenie  czy zdziwienie?

A tak w ogóle Bonaparte traktował sprawę polską marginalnie, Polaków tylko jako rekrutów do własnych armii, mięso armatnie.

Natomiast byłaby na czasie zwrotka , którą Wybicki w Mazurku napisał a która została z Hymnu usunięta:
"Niemiec, Moskal nie osiędzie,
gdy jąwszy pałasza,
hasłem wszystkich zgoda będzie
i ojczyzna nasza."
Czyż ta zwrotka nie jest na dzisiaj jak znalazł? Do Niemca i Moskala można już dodać kolejnych "sojuszników"....

Nie ulega wątpliwości że obecna Konstytucja spisana na przez i na potrzeby neokomunistów rządzących Polską wymaga wymiany bo inaczej nic się na lepsze nie zmieni . Czy nie byłaby to także okazja do stworzenia nowego Hymnu Narodowego?

„Mazurek” nie bez przyczyny uznawano hymnem  II Rzeczpospolitej Piłsudskiego, przez PRL i przez III Rzeczpospolitą. Nie ma Boga, ale za to są „nasi” bracia fartuszkowi, są klęski polskiego narodu, więcej nie trzeba.  Jakie państwo taki hymn państwowy.

 Z patriotyzmem „Mazurek” ma tyle wspólnego co tzw. III Rzeczypospolita z polskością. Jest to "patriotyzm" bez Boga, bez religii, bez polskości, a jedynie z polskojęzycznymi marionetkami na usługach znanych i nieznanych panów ciemności.

Czy prawdziwym hymnem Polaków, hymnem narodowym jest „Bogurodzica”?

Bogurodzicę” śpiewali nasi przodkowie na polach Grunwaldu. No, nie! Pieśń, z którą łączy się klęska germaństwa a wiktoria polska, nie może być hymnem! Nie w naszym kondominium.

Moim zdaniem mamy właściwy materiał na hymn. Rota.

Nie rzucim ziemi skąd nasz ród!
Nie damy pogrześć mowy.
Polski my naród, polski lud,
Królewski szczep Piastowy.

Nie damy, by nas gnębił wróg!
Tak nam dopomóż Bóg!
Tak nam dopomóż Bóg!

 

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:6)

Komentarze

Jak można zatracać swoje dziedzictwo narodowe...??

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1557355

Tez jestem za Rotą.Ale  zażydzony sejm i Rząd.Nawet nie pomysla o zmianie.

Ale referendum dało by szanse.

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-1

Mateo

#1557360

"… Zresztą Wybicki był aktywnym działaczem sejmu czteroletniego i wielkim orędownikiem konstytucji 3 maja – jednej z wielu antypolskich prowokacji."

Ze zdziwieniem, od pewnego czasu, czytam wielekroć powtarzaną opinię Engelsa (czy Marksa) na temat Konstytucji 3 maja, która miała być antypolską prowokacją (celem odwrócenia uwagi "Świata" od Rewolucji Francuskiej). To jest właśnie, niestety, ta marksistowska historiozofia.

Dodam, że "ten Świat" (kto miałby niby nim być) nigdy podówczas nie interweniował w przypadku wewnętrznych zdarzeń (jakie by one krwawe czy groźne nie były) w żadnym ze znanych państw europejskich. To z jakiego powodu miałby ingerować w losy Francji? A koalicje antynapoleońskie, jak dobrze wiemy, powstawały wówczas, gdy Napoleon zagrażał bezpośrednio atakiem na europejskie mocarstwa - Austrię, Prusy, Rosję. Faktycznie - "honorowo" do  koalicji przystąpiła Anglia, ale ta - miała zawsze interes w pognębieniu Francji. A nawiasem - z wyjątkiem wygranej bitwy pod Waterloo - wszystkie inne kampanie z udziałem Anglii zostały przegrane, czyli - bitwy pod Marengo i Hohenlinden, pod Austerlitz, pod Ulm i pod Wagram - w latach 1800 - 1809.

I-szy rozbiór czyli zabór ziem Rzeczypospolitej dokonany przez Rosję, Prusy i Austrię na mocy traktatu z dn. 5 sierpnia 1772 r. uzasadniany był przez zaborców rozkładem państwa polskiego oraz ich, jakoby historycznymi, prawami do zagrabionych obszarów. I nie było "w tle" żadnej konstytucji, ani rewolucji.

Być może II-gi rozbiór, dokonany w styczniu 1793, czyli ponad dwadzieścia lat po pierwszym, był w pewnej mierze skutkiem politycznego zbliżenia rosyjsko-pruskiego od momentu wybuchu rewolucji we Francji - w 1789 (każdy inny powód też byłby dobry dla najeźdźców - zaborców), natomiast III-ci rozbiór, z 1995, uzasadniony został przez zaborców "zagrożeniem rewolucyjnym ze strony Polski". Jakoś wpisuje się w te zdarzenia sprawa Konstytucji 3-go Maja, podkreślam - z 1791 r., gdzie Konstytucja niewątpliwie była próbą uniezależnienia się Rzeczypospolitej od Rosji, nie stanowiła natomiast "próby masońskiego odwracania uwagi »Świata« od Francji" czy Rewolucji Francuskiej z roku 1789.

To tak gwoli historycznej rzetelności, nawet gdy przyświeca nam szlachetny cel walki przeciw masońskim prawom, rządom czy zasadom.

Pozdrawiam,

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1557364

Serwus Nathanelu. Dzięki za ten dobry wpis o zagrożeniach, płynących z rosnącej, demonicznej ideologii gender. Naturalnie piąteczka!

Polecam znakomity List jasno obrazujący wielkie zepsucie współczesnego Zachodu, które dotarło także do dalekiej Australii. Demoniczna ideologia gender przeraża i jest równie niebezpieczna jak nazizm i komunizm. Ks. Andrzej Kołaczkowski TChr odważnie odkrywa prawdziwe oblicze zakłamanych ludzi, którzy pod zasłoną tolerancji, otwartości, wolności, fałszywego miłosierdzia, niszczą rodzinę i prawdziwe życie rodzinne. Kapłan słusznie pisze do wszystkich Polaków, apeluje i ostrzega, że ta cywilizacja śmierci zbiera swoje żniwo i nie zatrzyma się na żadnych granicach, a Kanada jest tego właśnie żywym przykładem. Ten odważny pasterz mówi wprost, że programy szkolne homoseksualistów, to de facto niszcząca deprawacja dzieci!

Papieżu Franciszku czy słyszysz ten jednoznaczny głos z Kanady i Australii?! Otóż trzeba żeby ten głos był dziś słyszalny w Polsce, w Europie, w Watykanie i wszędzie tam gdzie to tylko możliwe. Solidaryzując się w pełni z treścią tego wpisu o Kanadzie i Listu z Australii, pragnę mocno wykrzyczeć, co już od dawna mam w sercu i z czego jestem dumny, a zatem: precz z demoniczną ideologią gender, precz z eutanazją, precz ze śmiertelnym grzechem homoseksualizmu i cudzołóstwa, precz z aborcją, precz z pigułką aborcyjną dzień po, precz z antykoncepcją, precz z legalną pornografią, precz z legalną prostytucją, precz z legałnymi klubami go go, precz z upowszechnianiem samogwałtu w szkołach, precz z gloryfikowaniem odrażających zbrodniarzy z OUN-UPA na współczesnej Ukrainie, po prostu precz z szatanem, czyli z cywilizacją śmierci!!!

A oto link do Listu z Australii: http://niepoprawni.pl/blog/slawomir-tomasz-roch/apel-do-polakow-od-polsk...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1557378