Wszystkie chwasty mojej Ojczyzny…

Obrazek użytkownika M.PYTON
Blog

„….A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: „Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast?” Odpowiedział im: „Nieprzyjazny człowiek to sprawił”. Rzekli mu słudzy: „Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go?” A on im odrzekł: „Nie, byście zbierając chwast, nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza”.

Mija 28 lat od daty, gdy ponoć obaliliśmy komunizm. Nowy system przejął jednak wszystkie chwasty komunizmu, pozwalając by nie tylko rosły, ale także otoczył je specjalną opieką. Opiekę nad chwastami komunizmu przejęły sądy – jedyny, nienaruszony przez „okrągły stół” relikt sowieckiej dominacji. Dlatego przez 28 lat „wolnej” Polski żaden zbrodniarz komunistyczny nie został skazany za swoje zbrodnie przeciwko Narodowi. Przeciwnie: twórcy stanu wojennego zostali przez „wolną” Polskę uhonorowani. Gen. Kiszczak stał się nie tylko szefem bezpieki w „pierwszym, niekomunistycznym rządzie Tadeusza Mazowieckiego”, ale i wicepremierem w tym „nowym” rządzie. Z kolei gen. Jaruzelski został „pierwszym, niekomunistycznym” prezydentem III RP!  Nomenklaturze partyjnej oddano zaś przedsiębiorstwa, które po udanej, złodziejskiej „prywatyzacji” przeszły w obce ręce.

Ta gigantyczna akcja pozostawienia chwastów w „wolnej” Polsce przynosi teraz obfity, zatruty plon. Chwasty zdołały się bowiem tak rozmnożyć, że grożą stłamszeniem podstaw naszej państwowości. Przypomnę więc, że państwo polskie powstało w wyniku Chrztu Świętego, który stał się fundamentem prawa i wyznacznikiem norm, którymi powinni kierować się ludzie rządzący Polską. I choć Polska stała się po 1989 roku państwem demokratycznym, gdzie władze wybierane są w wyniku wyborów – dziś ten fundament demokracji jest także podważany przez ewangelicznego „złego człowieka” , czyli diabła.

Wychodzi więc diabeł na mównicę i zwraca się do swoich chwastów, które bujnie wyrosły przez 28 lat takiej „wolnej” Polski, by obaliły rząd – wbrew wolnym wyborom!  Diabeł straszy, że wsadzi do więzienia tych, którzy ośmielają się wyrwać chwasty Rzeczypospolitej. On podburza ludzi do buntu, ubrany w więzienny drelich, który sugeruje, że w Polsce mamy stan wojenny i reżim faszystowski.Ten diabeł nie przebiera w środkach, przekazując zagranicę kłamliwe informacje o Polsce i domagając się nawet obcej interwencji!

Tak otwartej, zdradzieckiej kampanii przeciwko Polsce nie było nawet za czasów komuny, która przecież także walczyła z podstawami naszej państwowości: z wiarą w Boga Wszechmogącego, z tradycją, rodziną i prawdą…

Ta wojna z Polakami, do której zaprzęgnięto wszystkie chwasty wyrosłe w mojej Ojczyźnie,  może się zatem zakończyć tym, że diabeł zwycięży – jeśli pozostaniemy bierni. Wtedy te chwasty zniszczą wszystko. Odbiorą prawdę i uczciwość – likwidując IPN i CBA. Odbiorą niezależność Polski, wprowadzając walutę euro i likwidując NBP. Zabiorą rodzinom wsparcie dla rodzących się w Polsce dzieci, sprowadzając tutaj imigrantów arabskich. Sprowadzą Polaków do roli niewolników w sprywatyzowanych do reszty przedsiębiorstwach i podwyższając wiek emerytalny – który przedtem już podwyższyli. Pozwolą wreszcie okradać Polskę przez zachodnie koncerny i mafie - tak, jak już było za ich rządów...

Bo wojna nie toczy się o sądy – relikt komunizmu. Sądy są tylko przykrywką dla większej akcji: ostatecznego splugawienia Polski i Polaków, którzy są tacy głupi, że w ostatnich wyborach nie poszli za głosem szatana.

Ten fakt ujawnia były ambasador RP Ryszard Schnepf, który rozsyła po Stanach Zjednoczonych list, w którym w obrzydliwy sposób oczernia polski rząd. Napisał nawet "o nieoficjalnym poparciu rządzących dla organizacji antysemickich". Aż trudno uwierzyć, że taki chwast został nie tylko dyplomatą, ale i Ambasadorem RP w Waszyngtonie! 

W tej ambasadzie też pracowałem. Zacząłem pracować w 2000 roku, gdyż rządził AWS i pracowałem, gdy do władzy przyszło SLD. Nigdy jednak nie przyszło mi do głowy, by pluć na Polskę i na rząd – powołany w końcu w wyniku wyborów Polaków. To zaś,  co wyczynia komunistyczny chwast – były ambasador Ryszard Schnepf – mogło się tylko wyrodzić w umyśle szatana. W liście rozsyłanym do ośrodków akademickich USA, Schnepf m.in. pisze:

"Polska wchodzi w kolejny ciemny okres swojej historii. Z początkiem jesieni spodziewane są represje i prześladowania. Polityczna opozycja ma być całkowicie zmarginalizowana. Autonomia uniwersytetów jest zagrożona. Zagraniczne i krajowe media podzielą ten sam los w wyniku nowego prawa ograniczającego zagraniczne inwestycje w TV, prasie i radiofonii. Nowo utworzona Obrona Terytorialna, złożona głównie z aktywistów rekrutowanych z młodzieżowych organizacji nacjonalistycznych (ONR) przejmie kontrolę nad codziennym życiem obywateli"

Jest charakterystyczne, że te same teksty padają na masówkach totalitarnej opozycji. Padają też z ust przez nikogo nie wybranych komisarzy UE. Atak szatana na Polskę jest w pełni skoordynowany i wcale nie dotyczy sądów, o których wszyscy (nawet chwasty III RP) mówią, że powinny zostać zreformowane. To tylko pretekst do podburzenia Polaków przeciwko własnemu państwu, które w podobny sposób znikło już z mapy świata:  na skutek działań Targowicy, sprzymierzonej z carycą Katarzyną II. Wycie szatana do Unii na masówkach totalitarnej opozycji jest najlepszym tego dowodem…

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:7)

Komentarze

według komunistycznych i nazistowsko-bolszewickich zasad i wzorców siania nienawiści przez nazi-bolszewików do części społeczeństwa.

Bolszewickie załganie i nazistowska obłuda jest widoczna niemal w każdym zdaniu wypowiedzianym przez zbrodniczą mafię z PO i jej zdegenerowanych sprzymierzeńców...

 

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Przemoc nie jest konieczna, by zniszczyć cywilizację. Każda cywilizacja ginie z powodu obojętności wobec unikalnych wartości jakie ją stworzyły. — Nicolas Gomez Davila.

#1544907

Szanowny M. Pytonie:

Rozwinięcie biblijnej przypowieści
O żeńcach i chwastach jest genialne
- więc pozwolę sobie ją przypomnieć

Gdy nadszedł czas żniw właściciel
nie pozwolił niewolnikom spalić
chwastów. Chwasty zamiast trafić
do ognia zostały ocalone. Oddane
pod opiekę - sędziowskiej kasty.

Najokazalsze chwasty za diabelską
sprawą - trafiły nawet o dziwo na
krajową wystawę. Zaś z mniejszych
wyjęto złote kłosy, przyozdobiono
złotymi wstęgami i ułożono w stosy.

Aby mogły ziarna tych chwastów
wrzucone w żyzną glebę - wydać
w przyszłości - plon stukrotny.

Dzisiaj chwasty całkiem zagłuszyły
szlachetną uprawę. Już nie sposób
sobie z nimi poradzić. Czują się
te szkodliwe zielska bezpieczne bo
sam diabeł sprawuje nad nimi swoją
pieczę.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1545032