Czym straszyć, a zatem: Czy zagrażają nam Marsjanie?

Obrazek użytkownika M.PYTON
Blog

Propaganda strachu to podstawowa broń totalitarnego reżimu. Bez straszenia Polaków powrotem faszyzmu oraz wywrotowców i rewanżystów spod znaku Hupki i Czai, bez amerykańskiej soldateski oraz bez warchołów – komuna nie przetrwała by w Polsce aż 45 lat. Dokładnie tę samą broń stosuje broniąca się przed zagładą postkomuna, w tym wyselekcjonowani przez duet Czesława i Bolka opozycjoniści, którzy stali się immanentną częścią totalitarnego systemu III RP. A więc systemu utworzonego po kompromisie z komunistami i który jak komuna miał trwać wiecznie. Współtwórca systemu TW Bolek miał zaś żyć wiecznie w pamięci narodu jako ten, który komunę obalił…

Przegrana postkomuny w ubiegłorocznych wyborach wyzwoliła więc wszystkie znane od czasów Stalina metody walki z tymi, którzy podstępnie pozbawili władzy tych, którzy mieli rządzić wiecznie. Oni przegrali pomimo tego, że siły postępu były wspierane przez Moskwę – pardon – przez Brukselę – gdzie obecnie mieści się centrum walki o Pokój !

Codziennie więc słyszymy i widzimy na wizji propagandowych mediów III RP wystraszonych członków nomenklatury III RP, którzy nagle odcięci od złotego koryta – jakby postradali zmysły. Codziennie straszeni jesteśmy wymyślonymi klęskami, za które odpowiada lub odpowiadać będzie PIS i osobiście Jarosław Kaczyński. Z jednego zmanipulowanego zdania lub nawet słowa Kaczyńskiego, propaganda postkomunistyczna zdolna jest wykreować kilka programów i kilkanaście wywiadów, do których zapraszani są ze swoimi wizjami przerażeni funkcjonariusze konającego systemu.

To straszenie społeczeństwa możliwe jest tylko dlatego, że PIS i Kaczyński przez ponad 10 lat kreowani byli przez postkomunistyczne media na owych rewanżystów, faszystów i warchołów – a więc odwiecznego wroga, którym podpierała się komuna, by przetrwać kolejny okres „błędów i wypaczeń”. Bo przecież – biorąc na logikę - lepiej byłoby, żeby rządzili nami zdrajcy, złodzieje i aferzyści niżby miało dojść do wojny, która zrujnowała by nasz niewątpliwy dorobek…

Jest też oczywiste, że znany z psychologii tłumów zabieg straszenia społeczeństwa przez konający reżim byłby natychmiast obnażony i obśmiany, gdyby zamiast straszenia PIS-em i Kaczyńskim, zaczęto nas straszyć Marsjanami. Choć mówiąc prawdę - w środku zimnej wojny i kosmitami udało się postraszyć sporą część Amerykanów …

Wyobraźmy więc sobie taką małżonkę wybitnego noblisty, która roztrzęsiona mówi do kamery: „tak się nie bałam w czasach komuny. Gdy potrzeba nam było trochę grosza – mąż zagrał w totolotka i mogłam sobie kupić pralkę. Teraz, gdy do władzy dorwali się Marsjanie, nie jestem pewna dnia ani godziny. Razem z mężem czekamy, kiedy Marsjanie zapukają do naszych drzwi i wywleką nas do więzienia. Tak nie postępowała komuna…(tu następuje głośny szloch małżonki). 

Po tych słowach każdy miałby już pewność, że małżonka noblisty ostatecznie zwariowała, albo że ogląda polski odcinek Monty Pythona.

Albo tacy wybitni opozycjoniści, którzy piszą do Prezydenta: „Jesteśmy oburzeni tym, że Pan Prezydent wspiera władzę Marsjan, którzy – gorzej niż za komuny - sieją w Polsce strach i zniszczenie. Milczał Pan, gdy Marsjanie podstępnie sparaliżowali prezesa Rzeplińskiego! Teraz Pan milczy, gdy Marsjanie zaczęli majstrować w brzuchach kobiet polskich – a co gorsza – także w ich macicach !”

Z takiego listu zarykiwała by się cała Polska…

Wyobraźmy też sobie aktorów scen warszawskich, którzy w strachu przed Marsjanami skandują przed pomnikiem Józefa Stalina w Warszawie: „Żądamy powrotu komunistów do władzy !” – zaś jeden z aktorów recytuje, jak to dobrze było za czasów tow. Gomułki, gdy władza nie przeszkadzała im organizować wieców przeciwko władzy. Nie to co ci Marsjanie ! Oni zabierają nam wolność i na pewno zaraz podjadą swoimi budami, załadują całe towarzystwo i wywiozą wszystkich aktorów scen warszawskich do więzienia ! Tak się na pewno stanie – więc obudźmy się Polacy! – skanduje przerażony aktor. Nie słysząc odzewu garstki gapiów, wykrzykuje: „Precz z Marsjanami ! Precz z Marsjanami !” Bez wątpienia – w takiej sytuacji ktoś by zadzwonił po karetkę…

A jaka byłaby reakcja telewidzów na słowa TW Bolka o zapowiedzianej na wiosnę dwumilionowej demonstracji, po której Marsjanie się „katapultują”? Przecież już bez Marsjan wielu ludzi dostrzega, że Bolkowi kompletnie odbiło…

Ale telewizyjni agitatorzy rewolucji brną dalej, nie przeszkadzając przerażonej nomenklaturze III RP w uzewnętrznianiu zawartości ich zainfekowanych obłędem mózgów.

Oto pieszczoch systemu, który na doradzaniu Balcerowiczowi dorobił się wielomilionowej fortuny. Tak, to nowoczesny lider, który nawołuje społeczeństwo do datków na swoją partię, która z powodu Marsjan musi teraz głodować! Wiadomo: jak się ludzie teraz nie zrzucą na nowoczesną partię, to wkrótce także będą głodować! Marsjanie zniszczą przecież gospodarkę, opróżnią Złote Koryto i w dodatku – obrażą nie tylko Komisję Wenecką, ale także prezydenta Francji ! Nie możemy na to pozwolić !

Gdyby zatem Rysiu i jego nowoczesne posłanki zamiast PIS-em straszyły Marsjanami – cały efekt straszenia w mig zamienił by się w groteskę, znaną z Monty Pythona. Trzeba więc grzać społeczeństwo utratą wolności w sytuacji, gdy Marsjanie pozbawili Polskę podstawowej broni- Caracali ! Bo przecież scenariusz był taki, że siły postępu zdobędą podstępem te Caracale i zaatakują nimi pozycje opanowane przez Marsjan…

Manewr z zakończeniem negocjacji z Francuzami ujawnił zatem prawdziwe oblicze Marsjan, którzy nie zamierzają oddać władzy po sukcesie „czarnego marszu”. Nadzieja już tylko w Bolku, który u boku swej przerażonej małżonki stanie na czele dwumilionowej demonstracji, wyposażonej w parasolki. Pójdą naprzeciw Marsjanom, którzy już na sam widok TW Bolka i jego małżonki wyskakiwać będą oknami, a inni będą się katapultować…

Tak, tak! Te wszystkie brednie codziennie słyszymy w postępowych stacjach telewizyjnych A.D.2016. W trakcie ich słuchania, dodajmy w myślach zamiast PIS-u – Marsjan, a zamiast Jarosława Kaczyńskiego – Wodza Marsjan. Wtedy zrozumiemy, jak wielki zwrot dokonany został od czasu „okrągłego stołu” i kompromisu z komunistami. Zwrot o 360 stopni jest przecież na miarę możliwości postkomuny i jej groteskowego lidera, walczącego o Pokój u boku przerażonej małżonki. Jak przystało na groteskowego laureata pokojowej Nagrody Nobla…

Bo w wojnie o Pokój nie będzie już żadnej litości…

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:14)

Komentarze

że zapewne niektórym "antymarsjańskim bojownikom" mógłby się rzeczywiście przydać system dyktatorski i jakaś "mała" Bereza Katuska.

Piłsudskiego nam brak!

Pozdrawiam

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1522144

Żydo-komunę POwsadzać i do pracy, by zarobili na swoje utrzymanie.

Pracy nie zabraknie, Żuławy, kamieniołomy w Bieszczadach, oraz wszystkie wały przeciw powodziowe w całej Polsce.

A w ich celach motto towarzysza Stalina "Jeśli nie pracujesz, to nie jesz, a jak pracujesz to jesz"

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

Jestem jakim jestem

-------------------------

"Polska zawsze z Bogiem, nigdy przeciw Bogu".

#1522147

lecz jeśli mamy zamiar nieco "przyłożyć" wszystkim "antymarsjanom" to można byłoby pomyśleć o "katowaniu" ich w jakiejś "Katuskiej" ;).

Pozdrawiam

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1522180

jasne.

jak dla mnie, może zresztą być i "kartuska".

Kartuzi mają dość surową regułę...

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

„Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus” J. Stalin

#1522206

Katarzyno, jedna mała to trochę za mało. Tych Berez przydałoby się wiecej. Po co ta jedna miałaby pękać w szwach ? Namnożyło się badziewia, że aż strach. Aj ! Waj !  Wróć Polinie nasz !  modli jeden z drugim szwaj.............. A wała ! Jak Polska cała !  ( i tu Kozakiewicza gest )

Pozdrawiam

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1522232

To działo się wtedy, gdy Brygada Pancerna LWP, z czołgiem "Rudy-102" na czele, poszła na Gdańsk.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Wielkie nazwiska uprawdopodobniają największe idiotyzmy, gdyż tłum ma naiwną pewność, że wielcy ludzie bredzić nie mogą. (Zbigniew HERBERT)

#1522254

Czy to sztuka dla magika

By ze świni zrobić dzika?

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Wielkie nazwiska uprawdopodobniają największe idiotyzmy, gdyż tłum ma naiwną pewność, że wielcy ludzie bredzić nie mogą. (Zbigniew HERBERT)

#1522257