Święto Matki Boskiej Różańcowej

Obrazek użytkownika MoherJ
Kraj

… A jeśli wojna nowa, a jeśli niepokoje...
O rzewne, o tajemne paciorki moje,
to na nich troski moje, radości ukochania,
i cały żar modlitwy późnego powołania…

Różaniec – ks. Jan Twardowski

„Non virtus, non arma, non duces, sed Mariae Rosiae victores nos fecit” - Nie odwaga, nie broń, nie dowódcy, ale Maryja Różańcowa uczyni nas zwycięzcami.

Kościół katolicki obchodzi dziś Święto Matki Bożej Różańcowej. To szczególny dzień, zwłaszcza dla współczesnej Europy. Było ono bowiem wyrazem wdzięczności ze strony Kościoła dla Maryi za opiekę za pośrednictwem modlitwy różańcowej. Zostało ustanowione przez papieża Piusa V, aby upamiętnić zwycięstwo floty chrześcijańskiej nad przeważającą flotą turecką pod Lepanto 7 października w 1571 roku. To właśnie to zwycięstwo obroniło wówczas Europę przed inwazją Islamu. Dziś, gdy współczesna Europa targana jest - jak przed wiekami - wewnętrznymi konfliktami, ateizacją i dławieniem chrześcijańskiego ducha, nawała islamska przybiera zupełnie nową, współczesną formę. Czy jest w stanie rozwiązać problemy, które ją dobijają dzień po dniu? Jak na razie trwa w samobójczym letargu, opłakując kolejne ofiary... - pisze Marzena Nykiel wpolityce.pl.

„Różaniec do granic” jest wydarzeniem zainicjowanym przez Fundację „Solo Dios Basta”. Obejmuje modlitwą Polaków zebranych do wielkiej modlitwy różańcowej na granicach kraju. Wydarzenie miało miejsce 7 października 2017 r. w święto Matki Bożej Różańcowej na zakończenie obchodów 100.rocznicy Objawień Fatimskich. Głównym celem przedsięwzięcia jest „otoczenie” Polski modlitwą różańcową. tj.: pierwsze dwie części odmawiane były za Polskę, kolejne dwie części za Świat. Modliliśmy się za inne narody Europy i świata aby zrozumiały, że trzeba wrócić do chrześcijańskich korzeni kultury europejskiej jeżeli chcemy, żeby Europa została Europą - mówił abp Marek Jędraszewski w homilii wygłoszonej w Zakopanem.

Wierni ze wspólnoty parafialnej pw. Królowej Różańca Św. w Dzierżoniowie skupieni w grupach modlitewnych oraz w Parafialnym Oddziele Akcji Katolickiej i 8. Męskim Plutonie Różańcowym, uczestniczyli 7 października, łącząc się duchowo i w modlitwie z pielgrzymami na granicy, w tym ważnym i doniosłym wydarzeniu. W 10 kościołach stacyjnych oraz w schronisku pod Śnieżnikiem na terenie diecezji świdnickiej, 7 października zgromadziło się blisko 21 tys. wiernych, którzy o godz. 14.00 wspólnie modlili się na różańcu prosząc o ratunek dla Polski i świata oraz by okazać wierność i posłuszeństwo Maryi niestrudzenie wzywającej do odmawiania różańca.

Jednym z dziesięciu kościołów „stacyjnych” w diecezji świdnickiej był kościół pw. św. Doroty w Radkowie. We wspólnej modlitwie różańcowej licznie uczestniczyli wierni z Dekanatu Bielawa i Dzierżoniów. Modliliśmy się również za zmarłych z naszych rodzin, o zdrowie dla rodziców, męża dla córki i żony dla syna, o pokój na świecie, o dobro ojczyzny, wolność i suwerenność, o dogłębną reformę wymiaru sprawiedliwości. Ja modliłem się o mądrość dla prezydenta Andrzeja Dudy, dotrzymanie obietnic wyborczych oraz o determinację we wprowadzaniu reform.

Ponad milion osób wzięło w sobotę udział w „Różańcu Do Granic”, aby wspólnie modlić się o pokój dla Polski i świata. Tradycyjna, konserwatywna Polska pokazała przy tej okazji swoją siłę, z którą nie można się nie liczyć. Uczestnicy „czarnych protestów” czy widzowie „Klątwy” są na tym tle nawet nie mniejszością lecz garstką, której - w obliczu klęski - pozostaje jedynie bezsilna agresja.

Dzisiaj kiedy Polska jest atakowana za wprowadzanie reform i wybijanie się na niezależność, różaniec jest nadzieją na przetrwanie tej niespotykanej agresji ze strony zachodnich liberalno-lewackich środowisk UE oraz partii antypolskich i pozostałych ugrupowań lewackich.

Książę Adam Jerzy Czartoryski, mając w pamięci upadek Rzeczypospolitej, mawiał, że w Polsce widział tylko dwie partie: „Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych, którzy pragnęli ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie”. Ze smutkiem i niepokojem przyznaję, że jego spostrzeżenie poraża również dzisiaj aktualnością i przenikliwością.

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:4)