Halloween to pogański zwyczaj, niezgodny z naszą kulturą i tradycją

Obrazek użytkownika MoherJ
Kultura

Halloween to pogański zwyczaj, niezgodny z naszą kulturą i tradycją. Obchody te są przeciwne atmosferze modlitwy i zadumy, jaka towarzyszy nam w uroczystość Wszystkich Świętych i w Dzień Zaduszny - powiedział w rozmowie z PAP rzecznik KEP ks. Paweł Rytel-Andrianik.

Rzecznik episkopatu przypomniał słowa papieża Benedykta XVI, który wskazał, że Halloween „promuje kulturę śmierci” oraz „popycha nowe pokolenia w kierunku mentalności ezoterycznej magii, atakuje święte i duchowe wartości”. Dodał, że w Polsce pierwsze dni listopada są czasem pamięci o zmarłych, modlitwy i zadumy nad sensem życia, a Halloween „zupełnie nie jest zgodne z duchem tych dni”, a nawet jest „zaprzeczeniem fundamentalnych wartości chrześcijańskich”.

W tradycji chrześcijańskiej 1 listopada od dawna był poświęcony pamięci zmarłych, a już od IX wieku jest obchodzony jako dzień Wszystkich Świętych, wywodzący się głównie z czci oddawanej męczennikom, którzy poświęcili swoje życie dla Chrystusa, a nie posiadają swoich osobnych dni podczas roku liturgicznego. Już sama nazwa „święto” wskazuje, że powinno ono być czymś radosnym, w końcu obchodzimy uroczystość wszystkich zbawionych, a Ewangelia mówi, że po śmierci, w Niebie, czeka nas znacznie większe szczęście, niż tu na ziemi. Dzień Wszystkich Świętych pokazuje nam, że świętość nie jest zarezerwowana dla wybranych, a jest zadaniem i powołaniem każdego człowieka. Imprezy towarzyszące uroczystości Wszystkich Świętych są świetnym sposobem na popularyzację wiedzy o istocie tego święta, a zwłaszcza na przybliżenie sylwetek świętych oraz przedstawienie dróg prowadzących do świętości. Natomiast 2 listopada - Dzień Zaduszny - czyli właściwe Święto Zmarłych, wprowadzone zostało do liturgii kościoła w X wieku. Zaczęto wtedy sprawować msze żałobne za dusze osób, które odeszły. W ten dzień cała wspólnota Kościoła przychodzi z pomocą duszom czyśćcowym, zanosząc prośby o ich przyjęcie przed tron Boży i zapala na grobach znicze, które są symbolem żywej pamięci o zmarłych. Symbolizują też Chrystusa i wieczną światłość. Zapalmy również Znicze Pamięci i obejmijmy modlitwą tych, którzy oddali życie za niepodległość i suwerenność Polski.

Anglosaskie Halloween, obchodzone 31 października, najbardziej popularne jest w USA. Słowo Halloween jest swoistym zniekształceniem angielskiego All Hallow’s Eve (Wigilia Wszystkich Świętych) i celtyckiego Samhain. Ponad 2 tys. lat temu w Anglii, Irlandii, Szkocji, Walii i północnej Francji w ten dzień żegnano lato, witano zimę oraz obchodzono święto zmarłych. Zwyczaje te można porównać z obchodzonymi w naszej części Europy dziadami (Dziady - przedchrześcijański obrzęd zaduszny, którego istotą było "obcowanie żywych z umarłymi", a konkretnie nawiązywanie relacji z duszami przodków (dziadów), okresowo powracającymi do swych dawnych siedzib, za czasów swojego życia).

Halloween niestety już dobrze zadomowił się w polskiej kulturze. Jest obchodzony w domach kultury, szkołach i często łączy się z propagowaniem okultyzmu, ezoteryki (wróżbiarstwo, spirytyzm). Z religijno-filozoficznego punktu widzenia praktykowanie tego zwyczaju stanowi poważne zagrożenie duchowe. Nie ulega przy tym żadnej wątpliwości, że wprowadzanie dzieci i młodzieży, a nawet i części dorosłych, w praktyki „Halloween” jest niezgodne z nauką Kościoła. Mówią o tym wyraźnie paragrafy 2126 i 2117 Katechizmu Kościoła Katolickiego.
W związku z coraz bardziej rosnącą popularnością Halloween wiele parafii i instytucji organizuje wydarzenia pod hasłem „Holy Wins” (Święty zwycięża) odnoszące się do kultu wszystkich świętych. W ramach Holy Wins organizuje się Noce Świętych, białe bale, procesje z relikwiami i czuwania w kościołach. Inicjatywy te bardzo często skierowane są do najmłodszych, aby zainteresować ich rodzimymi tradycjami przekazującymi dobre duchowe wartości. To nie tylko działanie przeciw, ale znakomity sposób promocji chrześcijańskiego stylu życia.

Polecam artykuł: Od Halloween do opętania - rozmowa z egzorcystą

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.9 (głosów:11)

Komentarze

Halloween Kaziu to amerykańska dewiacja, ona nie jest "zakorzeniona w polskiej kulturze" - bo szkoły, domy kultury to tylko mury i ludzie, którzy przez me(n)dia stal;i sie "europejczykami" i wyrzekli sie własnych korzeni...wiele pracy przed nami...

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1551447

To przecież mowa nienawiści, promuje kult śmierci i przemocy. Gdzie są te wszystkie watch coś tam?

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1551452

Czy naprawde wszystko, co jest obce zakorzenionej w Polsce kulturze i zwyczajom musi byc od razu zochydzane i wyszydzane - z zupelnym brakiem wiedzy na ten temat?

Nie jestem zwolennikiem "przesadzania" zwyczajow z jednej kultuty do drugiej - lecz szanuje zwyczaje innych, staram sie dowiedziec czegos na ten temat - zeby wyrobic sobie wlasny poglad.

W przypadku Halloween praktycznie jedyne, co mozna znalezc w polskim necie - to... przejawy niedouczenia i nieszanowania liczacych kolo 2 tysiecy lat zwyczajow innych. Na nieszczescie - Halloween wypada jeden dzien przed katolickim Swietem Wszystkich Swietych - ale przeciez nie ma z tym nic wspolnego...

Dlatego NIE OBCHODZCIE w Polsce swieta Halloween - ale nie wtracajcie sie do tego, ze jest obchodzone w innych krajach...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

mikolaj

#1551553

Ja nie jestem taka krytyczna, bo z reguly widze dzieci, ktore sie chetnie przebieraja, chodza od domu do domu z nadzieja, ze dostana slodycze. Mimo tego nastepnego dnia ida na groby dziadkow i sasiadow. Dleczego tak szybko zaakceptowany zostal zwyczaj "walentynek"?  - przeciez to tez nie jest polska tradycja.

Popatrzmy na ten okres z innej strony - jest ciemno, zimno i slotno - pora w ktorej przybieraja samobojstwa, a z pewnoscia  tez depresje - tych mlodzienczych zabaw bym nie demonizowala.  Choinki stoja w kosciolach na swieta mimo, ze to tez niepolska tradycja.

Wiele osob bierze udzial w tym Hallowyn z potrzeby zabawy a nie ze chce propagowac satanizm. Wyjasnianie jest w porzadku, zakazy wg mnie  - nie.

Ja pochodze z pokolenia, ktore w adwencie( juz niedlugo) chodzilo do kosciola i zamartwialo strasznie. Dzis oczekuje inaczej ponownych narodzin Chrystusa - z pieknym stroikiem adwentowym, na ktorym kazdego tygodnia zapalana jest nowa swieca, gdy zapalam  czwarta wiem ze to czas szczegolnej radosci, bo urodzil sie Chrystus Pan. Tez obca tradycja, ktora chetnie przejelam do mojego domu.

 

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-1

Gosia

#1551469

To inne oczekiwanie na Chrystusa ...to już tak po niemiecku....
Niemiecki katolicyzm jest już pół na pół sprotestantyzowany. Tam prawie nikt nie przystępuje do spowiedzi....ale wszyscy idą do komunii św.
Oni tak lekko traktują piekło i szatana bo w to nie wierzą. Piekła nie ma, wszyscy będą zbawieni,bo Chrystus umarł za wszystkich. O grzechu wogóle się nie mówi...

https://www.youtube.com/watch?v=l09Jg2aZw_E

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-1

Verita

#1551474

a ty nie stawiasz choinki w domu na swieta? Zdaje sie, ze to tez tradycja niemiecka :-))

pozdrawiam

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Gosia

#1551480

.....typowe dla Niemców sprawia, że dziś ponad 80 mln fascynuje się świętowaniem 500 lecia największej herezji wszechczasów. Z tej okazji ustanowiono nawet dzień wolny od pracy a DDR-ówka,córka pastora , razem z wszystkimi najwyższymi władzami bierze udział w centralnych uroczystościach religijnych (?) w Winterbergii. Katoliccy, niemieccy księża też interesują się Lutrem. Kiedyś dziwiło mnie jak taki malarz pokojowy mógł zafascynować swoją Mein Kampf cały naród. Teraz, po tym ogłupiającym świętowaniu ...już mnie nie dziwi. Niezgłębiona jest tajemnica zła.
Tymbardziej,że podobne beztroskie podejście do "zabaw i cukierków razem z duchami i śmiercią" wykazał Jurand...więc zaraza się rozszerza.

Nawet Watykan upamiętnił specjalnym znaczkiem pocztowym bunt Marcina Lutra. Przedstawia on ukrzyżowanego Jezusa na złotym tle miasta Wittenbergi, miasto Saksonii, gdzie 31 października 1517 augustiański mnich zaprezentował 95 swoich tez. W pokutnej postawie obok krzyża klęczą Marcin Luter trzymający w rękach Biblię, źródła jego doktryny, oraz Filip Melanchton, teolog i przyjaciel Marcina Lutra, jeden z liderów reformacji trzymający Konfesję Augsburską, która była pierwszą oficjalną prezentacją zasad protestanckich. Całość zwieńczona napisem “500 lecie reformacji protestanckiej 1517-2017”.

Pamiętajmy 31 października to nie żadne święto reformacji ale smutny dzień w którym zepsuty mnich z Górnej Saksonii, pod wpływem księcia ciemności, podzielił chrześcijaństwo na zawsze i pozbawił miliony dusz życia sakramentalnego..

http://www.bibula.com/?p=97974

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-5

Verita

#1551522

Znak równości pomiędzy  chrześcijanami  niekatolikami a satanistami i poganami. 

Ręce opadają  :-(

Uważam  Haloween za zwyczaj, stojący co do zasady w opozycji do chrześcijaństwa i duchowo niebezpieczny ,  nie jestem katoliczką., ale od czci i wiary   nikogo odsądzać nie zamierzam.

Trochę  wiedzy by się przydało, bo  więcej  pogańskich tradycji  zaabsorbował i przekształcił katolicyzm niż protestantyzm (zresztą protestantyzm jest  bardzo niejednorodny w tym zakresie),  A niektóre, jak wspomniana choinka są i tu i tu, z tym że u protestantów tylko niektórych.

 

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1551534

....jak czytam co piszecie...mimo, że mam potrzebną wiedzę na tem temat.
Zepsuty mnich..to delikatnie powiedziane...to był morderca,prawdopodobnie samobójca, biblię przetłumaczył....ale wybrał z niej tylko to co mu pasowało. Zlikwidował Sakrament małżeństwa, spowiedzi, ożenił się z zakonnicą. Ta bajka o odpustach to propaganda.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-2

Verita

#1551540

Oj  Verita,Verita  :-))

Wprawdzie piszemy tu o czym innym, nie moge jednak Twojego ostatniego wpisu  pozostawic  bez komentarza. Ja tez ubolewam nad tym, ze koscioly nasze sie rozdzielily. Uwazam jednak ,ze epitety typu "zepsuty mnich "  czy  "herezja" naprawde nie przystoja. Czy zastanowilas sie przeciw czemu on wtedy przykladowo  wystepowal? W tamtych czasach mozna bylo  grzechy wykupywac za pieniadze i nawet na zapas ( na poczet przyszlych grzechow)! Chcialabys  dzis isc do kosciola z portfelem pelnym pieniedzy, zeby odkupic swoje grzechy???? Mysle, ze to w tym wypadku mialo tez dobry wplyw  na nasz  kosciol katolicki.On byl pierwszym , ktory przetlumaczyl biblie na niemiecki, po nim poszly dopiero tlumaczenia w innych jezykach.  Ale moze  sie myle i Ty wladasz lacina i modlitwa w rodzimym jezyku nie jest dla Ciebie  wazna

Jedyne z czym sie zgadzam . to to, ze protestanci sa dumni z reformacji a ich koscioly swieca pustkami.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-2

Gosia

#1551537

..herezja to nie epitet..to PRAWDA.
Herezją nazywa się uporczywe, po przyjęciu chrztu, zaprzeczanie jakiejś prawdzie, w którą należy wierzyć wiarą boską i katolicką, albo uporczywe powątpiewanie o niej; apostazją – całkowite porzucenie wiary chrześcijańskiej, schizmą – odmowa uznania zwierzchnictwa Biskupa Rzymskiego lub utrzymywania wspólnoty z członkami Kościoła, uznającymi to zwierzchnictwo.(wg prawa kanonicznego 751)

To herezja Lutra doprowadziła do wszystkich następnych szaleństw jak rew, francuska, bolszewicka, I i II wojna światowa. Oświęcim to nie tradycja.
Jeszcze taki drobiazg o niemieckich katolikach.
Niemiecka minister ochrony środowiska Barbara Hendricks poślubiła swoją partnerkę Valerie Vauzanges. – W poniedziałek wzięłyśmy ślub w Kleve – powiedziała 65-letnia polityk SPD w rozmowie z "Rheinische Post". Barbara Hendricks oświadczyła się swojej partnerce powziętej latem 2017, tuż po uchwale Bundestagu dopuszczającej małżeństwa homoseksualne, i upubliczniła ten fakt.

W przeszłości socjaldemokratyczna polityk Nadrenii angażowała się częstokroć na rzecz praw społeczności GLBT. Jest ona m.in. członkiem Centralnego Komitetu Niemieckich Katolików.
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/niemiecka-minister-poslubila-swoja-partn...

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-3

Verita

#1551541

Podejrzewam, że Luter był chory na paranoje na tle religijnym, świadczą o tym jego wielogodzinne spowiedzi.
Wygadywał też wiele głupstw niegodnych chrześcijanina, ale charakterystycznych dla chorych z zaburzeniami psychiatrycznymi.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

zawiedziony

#1551561

Luter nie był żadnym zatroskanym katolikiem, wystepujacym przeciw zepsuciu i odpustom, tylko egotycznym szurem. dziś jest skrajnie niepoprawne tak twierdzić, jako że na jego nastepcach wyrosły grupy religijne, nawet jak każda rozsądna osoba będzie się odcinać od jego wypowiedzi.

co do odpustów, polecam zapoznanie się z tematem, warto podkreślic, że to KK wdrażał uzdrowienie przeciw nadużyciom a wystapienie Lutra zostało propagandowo zakłamane z tymi odpustami, zepsuciem itp.

tłumaczenie Biblii na języki narodowe to równie zakłamana kwestia. przed Lutrem istniały przekłady na język niemiecki zas Luter fałszował, zresztą czego oczekiwac po przekładzie w 2,5 miesiąca, gdzie skupiał sie na swojej nauce a wyrażał sie lekceważąco o niepasujących mu księgach. tak samo nie jest prawdą, ze dopiero po nim byly przeklady na języki narodowe. pierwsze były już w starozytności. polski psalterz florianski też  jest starszy a długo przed nim były tlumaczenia Cyryla i Metodego. mit rozpowszechniania Biblii przez prostestantów wziął się z podkreślania ich zalet, podczas gdy chodziło o zwyczajną propagandę herezji, wówczas jawnie antykoscielną oraz z tego, że w raczkującym druku to na Biblii mozna bylo zarobić.

argument o nierozumieniu łaciny jest, za przeproszeniem, głupi. samemu nikt sobie nie wytłumaczy nauki Koscioła, od tego są specjalisci. dziecko tez musi zainteresować sie rytuałami i mieć je właściwie wytłumaczone, inaczej nawet Msza będzie niezrozumiałym teatrem z dziwnymi słowami. a modlitwy były znane po polsku przed Lutrem i nawet wczesniej zapisane i wydrukowane. nie róbmy z ludzi ciemniakow, ktorzy nawet nie wiedzieli, co widzą i co mówia. ja juz jako kilkulatek znałem Mszę na pamięć.

a oto życie Lutra, ikony protestantyzmu i pierwszego niemieckiego fuehrera

http://www.piusx.org.pl/zawsze_wierni/artykul/347

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

„Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus” J. Stalin

#1551818

Dzisiaj Luter zmienił by płeć, bzykał by się z Biedroniem i pisał by do Tygodnika Powszechnie Antykatolickiego ujadając na Kościół Katolicki

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

zawiedziony

#1551560

Egzorcyści apelowali...a mimo to, w Bytomiu, na zabawie Hallowen, kazano dzieciom podpisać cyrograf. Czy choinka zapobiegnie opętaniom?

Przeciwko Halloween w 2009 roku wypowiedział się papież Benedykt XVI, określając je jako „święto antychrześcijańskie i niebezpieczne”, które „promuje kulturę śmierci” i „popycha nowe pokolenia w kierunku mentalności ezoterycznej, magii, atakuje święte i duchowe wartości przez diabelskie inicjacje za pośrednictwem obrazów okultystycznych”.
Apelujemy zatem, by unikać tych duchowych zagrożeń. Pamiętajmy, że diabeł nie żartuje!

http://prawy.pl/60332-egzorcysci-apeluja-do-rodzicow-takie-zabawy-prowad...
http://prawy.pl/

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1

Verita

#1551812

Halloween, to nic innego jak przeciwieństwo dnia Wszystkich Świętych i Dnia Zadusznych.
Sa to szczególne dni dla większości ludzi wierzących , oddanie czci zapalenie znicza , chwila zadumy nad przemijającym czasem , Praktycznie od IV wieku jest obchodzone te święto i niech tak będzie nadal mam nadzieje , mimo zmian i rozszerzaniem się laicyzmu na świecie to święto będzie nadal istniało.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1551486

Halloween sięga tradycjami do starożytnych przedchrzściańskich Celtów i miało na celu uhonorowanie zmarłych, a dorabianie różnych satanistycznych gąb jest kwestią conajmniej niewiedzy.

Teraźniejszy Halloween jest skomercjalizowany w o wiele większym stopniu niż Boże Narodzenie. Proszę zapytać maluchów co myślą o Halloween? Odpowiedź będzie tylko jedna. SŁODYCZE!!! Zapytajcie nastolatków i dorosłych co myślą o Halloween? Odpowiedz będzie tylko jedna. ZABAWA, PARTY!!!

A że przy okazji zakładają różnego rodzaju kostiumy? To samo było w staropolskie, już umarłe święto ludowe ZAPUSTY. a  więc spokojnie, niech dzieci zbierają słodycze, a nastolatki i dorośli bawią się. Przestańmy dorabiać satanistyczne gęby tam gdzie ich nie ma. A że różnego rodzaju sekty próbują "porwać" ludziom różne święta i przerobić na swoje chorobliwe fantazje? Zawsze tacy będą. Należy poprostu ich olewać z 10 piętra. Przestańmy wyciągać ciężką artylerię po to aby odstrzelić komarowi lewą nóżkę!

A zatem życzę dzieciom dużo słodyczy a nastolatkom i dorosłym wspaniałej zabawy.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-1

"...dopomóż Boże i wytrwać daj..."

#1551500

Zmknieto glowna ulice przejazdowa przez moje miasteczko dzici i doroslych poprzebieranych bez liku,kady sklepik czy biznes rozdaje zadowolonym malcom slodycze a zieleniak jablka,pelno sluzb miejskich i policji czuwajacej nad bezpieczenstwem maluchow i objazdem przez miasto,przed budynkiem udekorowanego merostwa ,radni z merem rozdaja slodkosci.Wchodze do sklepu mysliwskiego ,aby kupic odstrzal na Chevroila bo sezon za pasem z usmiechem wita mnie indjanin za lad uwija sie smierc czrne leginsy z bialymi piszczelami podkreslaja zgrabne ksztalty nosicielki tego przebrania ,oj zatanczyl bym z taka smiercia.W sumie bardziej zwracam uwage na przebranych  doroslych az mi glupio troche ze sam sie nie przebralem to tak jak by wejsc w ubraniu na plaze nudystow.Przeciez te przebranie bycie przez chwile kims innym to wspaniale lekarstwo na stres i depresje wszyscy sa usmiechnieci i zrelaksowani i wlasnie o to chodzi w te krotkie jesienne dni.Po drodze wpadam do znajomej bo prosila mnie o mleko i bulke zebym w miescie kupil, otwiera mi drzwi BABAJAGA i skrzeczy ze sledzik na stole nie moze sie juz doczekac kiedy poplynie, tak ze po rozgrzeszeniu mnie ze spozniena przez te objazdy sledzik poplynol tam gdzie mu dobrze, a i nam stalo sie lepiej ,moja znajoma ma 96lat i tak ja w kazdy halowin odwiedzam, wczesniej to jeszcze z moimi dziecmi,Bywalo tak ze jak przeszedlem sie po paru polskich domach to nezle juz mialem w czubie no bo przeciez ojcu cukierkow nie beda dawac.Zadnych satanistow przez 30lat nie spotkalem i jakiejs propagandy antykatolickiej,w niedziele ci sami co dzis byli przebrani beda na mszy.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-1
#1551549

helołyn to nie zwykła zabawa dzieci w przebieranie i z cukierkami.

to okazja do kolejnego nieziemskiego chlania, rozpusty i zachowań antyspolecznych. dzieci i wyrostki wymuszają pieniądze a rzucają jakimiś cukierkami. rok w rok ludzie na Zachodzie zwyczajnie boją się otwierać drzwi a wielu ma później problem ze zdewastowaną wlasnością. poza tymi, co chuliganią i chleją na mieście. to biznes i pretekst, by dzieciaki mogły zaszaleć. dawne grzeczne "cukierek albo psikus" to juz mit ze starych filmów.

KK stawia swój autorytet, ostrzegając przed satanistycznym wpływem. i ma rację, nie jest to żaden karnawał. albo się wierzy, albo nie. nie jest to zwyczajna zabawa ludowa. sekt zaś nie należy olewać, znamy dobrze z historii, czym się tacy zajmują. ktoś, kto nie ma pojecia, może sobie lekceważyć

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

„Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus” J. Stalin

#1551819

Serwus Kazimierzu. Dobry i na czasie wpis o Halloween. Ode mnie piąteczka! Jestem w jakimś sensie przerażony jak beztrosko traktujemy, tę istną zabawę w demony i demonki, upiory i upiorki! Jest takie stare, dobre, ludowe powiedzonko: "Miłe złego początki". Wszysko rozchodzi i się o realną wiarę w demony, które bez dwóch zdań istnieją i zapewniam miłych, beztroskich niepoprawnych, że w tych dniach przebierańców bynajmniej nie są obojętne i na pewno nie śpią. 

Znam temat, bo się trochę przez te uprzednie lata poczytało i od długich 12 lat mieszkam na Wyspach. Znaczy że widzę to każdego roku na żywca. Dziś też widziałem, wracając z polskiej mszy świętej w wigilię Wszystkich Świętych w kościele św. Krzyża w Watford k. Londynu. Widzaiałem wielu maluchów z rodzicami w najdziwniejszych pozach, wszyscy zmierzali w kierunku centrum, a ja dokładnie w przeciwnym. Pozdrawiam

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1551550

... dotyczyła apostazji w kościele.
Szatan został wprowadzony na łono Kościoła i w bardzo krótkim czasie będzie przewodził fałszywemu Kościołowi. To potwierdził o.Pio.
Dlatego Jan XXIII tak się obawiał opublikować Trzecią Tajemnicę Fatimską, aby ludzie nie pomyśleli, że jest antypapieżem.

http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=21330&Itemi...

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1

Verita

#1551551

uważajcie na "demokratów totalnych".

Znowu wypełźli spod kamienia...

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

zawiedziony

#1551581